ginekolog-położnik

    • Gość: sara Re: ginekolog-położnik IP: 211.27.201.* 11.03.05, 08:19
      dziendobry to jeszcze raz ja z moim torbielem na jajniku czy mogla by mi pani
      odpowiedziec czy z tym torbielem mozna zyc jesli on nie znika po tabletkach nie
      sprawia duzo bolu i wyniki na CA 125 wyszly okey czy jednak jest musowo go
      usunac operacyjnie czy zna pani podobne przypadki dziekuje z gory za odpowiedz
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 08:49
        Żyć można ze wszystkim, ale myślę ze nie takiej oczekujesz odpowiedzi. Ca 125
        jest markerem nowotworowym i tylko w niektórych rodzajach zmian ma tendencje do
        podwyższania się ( niektórych nienowotworowych zresztą też). Jesli tę torbiel
        zostawisz nikt nie da Ci gwarancji ze nie jest to nic, co w przyszłości może
        okazać sie niedobre.Oprócz tego każda torbiel może się skręcić lub pęknąć, a
        wtedy bedą Cię operować na ostro. Jeżeli Twój lekarz radzi operować, to mu
        uwierz. W końcu trochę sie uczył, a poza tym jaki ma interes w tym, żeby Cie
        kroic? Na razie bierz tabletki i nie kombinuj. I tak nic nie wymyślisz. Będzie
        miała zniknąć to zniknie, a jak nie wtedy będziesz sie martwić.
      • Gość: Beata Re: ginekolog-położnik IP: *.crowley.pl 11.03.05, 21:47
        Pani Doktor,

        Odkryłam u siebie kłykcinę, (tylko jedną, w okolicy odbytu) tzn. mam ją już od
        dłuższego czasu (ok. 2 lata) kiedyś była większa, teraz jest minimalna ledwie
        zauważalna. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, że to może byc objaw Hpv - w
        ogóle nie wiedziłam, że istnieje taki wirus. Po przeczytaniu tego wątku
        przestraszyłam się, że i ja moge być zainfekowana. 2,5 roku temu urodziłam
        (naturalnie) dziecko i w związku z tym bardzo się boje, że mogłam zarazić
        mojego synka. Ok.pól roku temu miałam robioną cytologię wyszła mi II grupa plus
        jakieś .anolocyty obojętnochłonne. A ok miesiąca temu miałam usunietego polipa.
        Czy w badaniu histopatologicznym polipa, które notabene wyszło prawidłowe,
        wykrytoby obecnosc wirusa Hpv. Miałam robiony także posiew, który wyszedł
        prawidłowy. Czy to możliwe, że mam HPV i czy powinnam zrobic jakies badanie a
        jesli tak to jakie? Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
    • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 09:16
      Miałam robione badania Ca 125 w pażdzierniku 2004 r.a mam 10 cm torbiel jak
      pisałam wyżej. Biorę ta Jeaninę przez 2 m-c.jeśli nie pomoże to będę mieć
      operację.Chcę zapytać czy przez te 3 m-c od robienia tego badania do dziś mógł
      sie wynik pogorsztć? Wtedy był 14,5 a norma chyba 45.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 09:50
        Nie powinien. Ca 125 narasta wraz z zaawansowaniem procesu chorobowego, albo od
        razu jest podwyższony. Jeśli był w granicach normy raczej jego miano sie nie
        zmieni. czy miałaś już usg? Czy ta torbiel chociaż troche się zmniejszyła?
        • Gość: Ania Re: ginekolog-położnik IP: 212.244.37.* 11.03.05, 12:07
          Bardzo prosze o odpowiedz.

          Przez prawie rok bralam Diane-35, pozniej miesiac Jeanine i nastepny miesiac
          Minulet. Odstawilam z podowdu bolu nog. Robilam badanie doppler, badania na
          krzepniecie i wszystko jest ok. Nie biore tabletek 5 tyg. a bole nadal sie
          pojawiaja.
          Czy oznacza to, ze organizm nie pozbyl sie jeszcze sztucznych hormonow i nadal
          zachowuje sie jak na pigulkach. Czy rzeczywiscie cos jest nie tak? Ile
          poczekac, i jakie zrobic badania aby poznac przyczyne bolu? Cz tez po jakims
          czasie one powinny ustapic w zwiazku z odstawieniem pigulek na dobre?

          pozdrawiam
          Ania
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 15:03
            Bole niekoniecznie muszą być związane z przyjmowaniem tabletek. Mogły sie
            pojawic w trakcie ich stosowania niezależnie. Bole kończyn dolnych wywołane
            przyjmowaniem tabletek powinny ustąpić po zaprzestaniu przyjmowania. Jeśli sie
            utrzymują przyczyna jest prawdopodobnie inna. Organizm wraca do siebie po
            tabletkach od 1-3 miesięcy. Jeśli nie dzieje się nic co mogłoby wskazywać na
            proces zapalny żył, to może jeszcze troche poczekaj.
        • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:35
          Te badanie Ca 125 miałam robione w październiku gdzie torbiel miała 8 cm.
          Dostałam Orgametril, ale po nim urosła mi do 10 cm. Zmieniłam w styczniu
          lekarza . Lekarz mi dał tą Jeaninę na 2 m-c i pod koniec drugiego opakowania
          mam przyjechać z nowym wynikiem na prolaktynę i na USG . Wtedy lekarz zobaczy
          czy ona sie zmniejszyła i zadecyduje jak dalej. Przy braniu tych hormonów -
          odczuwam tą torbiel, bo kiedyś nawet o niej nie wiedziałam.Czy one mają jakis
          wpływ na nia ?
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 15:07
            Hormonalne leczenie powinno powodować zmniejszanie torbieli. Powtórz w takiej
            sytuacji Ca 125 przed wizytą. Będziesz spokojniejsza, chociaż jeśli torbiel sie
            nie zmniejszy to i tak pewnie trzeba bedzie ja zoperować.
    • Gość: Gocha Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:02
      Kochana Pani doktor mam jeszcze pytanie: w sobote skończyłam stosować dalacin
      krem dopochwowy, ale niepokoi mnie to że wszystko mnie dalej swędzi wargi
      sromowe, okolice brzucha aż po piersi.Przeczytałam, że krem może wywołać
      drożdżyce, czy są jakieś środki uodporniające które by zmniejszyły ryzyko
      zachorowania na drożdżyce?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 14:56
        To wcale nie musi być grzybica. Moglas uczulić sie na dalacin. Pokaż się
        lekarzowi. Jeśli to grzybica to trzeba Cię będzie leczyć ogolnie, bo miejscowo
        może nie wystarczyć.
        • Gość: Gocha Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:32
          Dziękuje Pani doktor
    • Gość: marzena Re: ginekolog-położnik IP: 62.134.128.* 11.03.05, 11:36
      Kiedy należy robić badanie - cytologię? W których dniach cyklu najlepiej?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 14:58
        Po miesięczce, przy cyklach 28 dniowych do 14 dc. W krotszych do połowy cyklu
    • gaska_balbinka Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 13:30
      Witam Panią serdecznie. Chciałabym poradzić się w kwestii postępowania
      terapeutycznego przy przewlekłym zapaleniu pochwy, które dokucza mi już prawie
      dwa lata. Zaznaczam, że bardzo dbam o siebie, cały czas jestem leczona i nie
      unikam ginekologa. Przez te dwa lata zaliczyłam już wizyty u kilkunastu
      specjalistów. Diagnozy i przepisywane leki były naprawdę rozmaite. Od
      podejrzeń, że udaję po rozpoznanie chlamydii, rzęsistka, grzybicy i inn.
      Ostatecznie od kilku miesięcy chodzę do dwóch wybranych lekarzy, którzy
      najbardziej mi pomogli. Jednak mimo wszelkich starań nie są w stanie do końa
      mnie wyleczyć. Zdaje sobie sprawę, że via internet niewiele Pani może pomóc,
      ale będę wdzięczna za każdą radę i pomysł, który mogłabym wykorzystać.

      Trudno powiedzieć od czego zaczęły sie moje kłopoty. Złożyło sie na to kilka
      czynników: był to już 3 rok zażywania preparatu Diane 35 (na trądzik),
      rozpoczęłam współżycie, najprawdopodobniej zaraziłam się od mojego partnera
      jakąś infekcją wirusową (temperatura, biegunka, ostre bóle brzucha), potem
      dostałam ostrego zapalenia zatok (brałam Amoksiklav 1 g.), a po tym wszystkim
      dostałam grzybice pochwy. Jednak sięgając jeszcze bardziej wstecz - już jakiś
      czas przed pierwszym stosunkiem zauważyłam, że mam jakby mniej śluzu i mam
      trudności z nawilżeniem (na poczatku zupełnie nie zwracałam na to uwagi)

      Nieustannie borykam się z różnymi babskimi problemami. Obecnie z całą pewnością
      grzybica została wyleczona. Chlamydia również - w 1 teście, w badaniu materiału
      pobranego z szyjki macicy wykryto antygen chlamydia trachomatis, ale drugi
      wynik badania po leczeniu Unidoxem oraz Sumamedem był ujemny. Osobiście uważam,
      że 1 wynik badania był fałszywie dodatni. Przedyskutowaliśmy to z partnerem
      wiele razy - nie było żadnej możliwości zakażenia drogą płciową. Jest to mój
      pierwszy partner, a ja mam do niego pełne zaufanie w kwestii wierności. Był
      leczony razem ze mną, ale nie miał żadnych najmniejszych dolegliwości. Badanie
      robiłam tylko ja. Mogłam ewentualnie zarazić sie na basenie albo w akademiku,
      gdzie warunki sanitarne były niezbyt przyzwoite. Rzęsistka też
      najprawdopdobniej nigdy nie miałam. Nie było w tym kierunku żadnego nawet
      badania.

      Właściwie cały czas odczuwam niewielki ale strasznie uporczywy dyskomfort w
      pochwie, polegający głównie na braku odpowiedniego nawilżenia oraz nieznaczny
      dyskomfort w okolicy odbytu (na to najbardziej pomaga mi - uwaga...maść oczna z
      neomycyną Jelfy. Przedtem był Rectosol, Alantan, Proctoglyvenol, Tytanoreina,
      Pimafucort, etc.)Lekarz mówi, że wydzielina wewnątrz pochwy przypomina krochmal
      albo zielony krochmal, czasem pojawia się też ropa. Nie jestem w stanie do
      końca przeprowadzić żadnej kuracji, ponieważ wszystkie leki
      dosłownie "wyżerają" mi śluzówkę. Aby poprawić nawilżenie stosowałam również
      Feminum żel, KY, Gyntima żel oraz preparaty estrogenowe - Ovestin i Vagifem,
      ale według mojego odczucia tylko maskują one problem i pomagają jedynie
      doraźnie. Najskutecznejsze dla mnie leki to Macmiror (ale drażni mnie w nim
      nystatyna - w tej chwili nie mam grzybicy. Gdyby był tam tylko nifuratel - może
      byłoby ok), Robione globulki z metronidazolu 500mg, nystatyny 200j, masła
      kakakowego, lactori oraz vit. A (długo mi pomagały, ale chyba w końcu bakterie
      zaczęły się na tą miksturę uodparniać), Betadine - byłyby świetnie, gdyby przy
      okazji nie wyżerały śluzu.

      Od dwóch tygodni stosuję następujące metody:
      1. Dwa razy włożyłam globulkę Betadine, lecz przedtem obficie wysmarowałam się
      żelem Gyntima. Było znacznie lepiej. Co dwa dni podtrzymująco wkładam pół
      globulki.
      2. Zamiast Lactovaginalu (ponieważ nie mam dostatecznie dobrego nawilżenia i
      flak, koszulka, osłonka globulki zalegają mi bardzo długo wewnątrz)stosuję
      Lakcid, który po rozpuszczeniu wyciągam strzykawką i wprowdzam do pochwy.
      3. Co dwa dni robię sobie irygację z rozcieńczonego kwasu mlekowego. 1 łyżeczka
      na litr wody.
      4. Zażywam 1 x dziennie 1 tabletkę Mucosolvanu (na oóglne poprawienie
      wydzielania śluzu w organizmie)
      5. Do podmywania używam Lactacyd Femina

      Wszystko to narawdę mi pomaga, ale ciągle nie jest idealnie. Czasem jeszcze nie
      podoba mi się zapach z mojego miejsca intymnego, ale nie jest on szczególnie
      natarczywy, no i zmienia się-raz jest lepiej a raz gorzej. Ciągle bakuje mi
      pełnego nawilżenia. Moja pani doktor zalecała mi szczepionkę Solcotrichovac,
      ale niestety już ją wycofano. Zamiast tego poleciła mi Polyvaccinum. Jednak
      drugi lekarz odradza mi te szczepionki, bo nie wierzy w ich działanie i
      twierdzi, że to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jestem skołowana i nie wiem
      już co mam ze sobą robić. Tak naprawdę najlepiej czuję się podczas miesiączki,
      kiedy to wreszcie jestem dostatecznie dobrze nawilżona. Również dopiero wtedy
      odczuwam potrzebę zbliżenia (jednak z wiadomych względów nie współżyjemy w tym
      okresie)W zwyczajne dni cyklu zwykle jestem oziębła, a nawet jeśli wewnętrznie
      mam ochotę na seks, to mam wrażenie jakby moja fizjologia nie nadążała za sferą
      psyche. Warto dodać, że jestem naprawdę głęboko przekonana, iż mój problem jest
      natury organicznej a nie psychologicznej - jak sugerowali niektórzy lekarze.

      Mam następujące pytania:
      1. Czy w związku z opisaną przeze mnie sytuacją jest Pani w stanie cokolwiek
      więcej mi doradzić?
      2. Czy długotrwałe zażywanie tabletek Diane 35 mogło spowodować moje obecne
      problemy? Pamiętam, że wraz z uczuciem suchości w pochwie pojawiło się również
      uczucie suchych oczu. (Odstawiłam je w lipcu tego roku. Z gałkami ocznymi
      obecnie wszystko w porządku) Ogólnie bardzo dobrze tolerowałam ten lek i byłam
      z niego bardzo zadowolona.
      3. Moja lekarka wspomniała kiedyś, że może to być jakaś odmiana mukowiscydozy.
      Jednak w rodzinie nie było żadnego przypadku zachorowania na tę chorobę.
      Zastanawiam się jednak czy nie jest to jakiś rodzaj schorzenia
      autoimmunologicznego i być może dziedzicznego. Moja mama cierpi na przewlekłą
      łuszczcę krostkową, którą dostała po ciężkiej grypie (jest na rencie). Czy moje
      problemy moga mieć z tym cokolwiek wspólnego? Jeżeli tak, to gdzie mogę się
      leczyć? Nie zadałam jeszcze tego pytania żadnemu lekarzowi.
      4. Czy patologiczna wydzielina obserwowana w pochwie może schodzić z górnych
      dróg rodnych?
      5. Czy możliwe jest, że mam uczulenie na spermę swojego partnera? Jest lepiej
      odkąd przestałam zażywać tabletki antykoncepcyjne i używamy prezerwatywy.
      Przedtem jego nasienie działało na mnie jak substancja żrąca. Jeśli tak, to w
      jaki sposób mogę sie odczulić?
      6. Co sądzi Pani o szczepionce Polyvaccinum i autoszczepionkach? Gdzie mogę
      zrobic sobie taką autoszczepionkę w Warszawie lub Łodzi (o ile tylko Pani się
      orientuje)

      Warto wspomnieć, że mam 26 lat, nie chorowałam na żadne poważne choroby. Od 4
      lat leczę się z bardzo dobrym skutkiem u ginekologa-endokrynologa z powodu
      niedoczynności tarczycy i problemów hormonalnych objawiających się przede
      wszystkim koszmarnym tradzikiem i łagodnym hirsutyzmem. Wcześniej przyjmowałam
      Androcur ok (1,5roku) i Diane 35 ok 3 lat. Obecnie zażywam Verospiron 100 oraz
      Euthyrox 100. Nie przyjmuję żadnych tabletek antykoncepcyjnych. Miałam małą
      nadżerkę, która bez problemów została wyleczona Solcogynem. W obrazie USG
      torbiel na prawym jajniku 27 mm, jajnik lewy o wymiarach 32x18 z drobnymi
      pęcherzykami. Niedawno miałam badanie bakteriologiczne materiału pobranego z
      pochwy. W warunkach tlenowych flory bakteryjnej patogennej i grzybów
      drożdżopodobnych nie wyhodowano. Badanie w kierunku T. Vaginalis - ujemne.
      Cytologia I gr. wykluczony wirus HPV, stopień czystości również I gr. Co w
      takim razie mi dolega? Ogólne samopoczucie - dobre. Jem dużo witamin,
      preparatów drożdżowych i od dłuższego czasu nawet się nie przeziębiam.
      Morfologia i próby watrobowe OK.

      Przepraszam za tak długi referat, ale jestem już całkiem zdesperowana i
      starałam się opisać wszystk
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 15:12
        Bardzo to wszystko jest zlożone. Odpiszę wieczorem, jeśli pozwolisz, bo to sie
        nie da w trzech zdaniach, a teraz nie dam rady. Na pewno nie zapomnę, co nie
        znaczy niestety, ze na pewno pomogę. pozdrawiam.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 09:26
        Jak juz napisałam Twoj problem jest złożony i Twoje dolegliwości mogą być
        związane z wielu czynnikami. Po pierwsze , moim zdaniem cały czas wyjaławiasz
        pochwę. Kwas mlekowy w formie irygacji jest ciągle jednak kwasem i ma działanie
        podrażniajace. Betadine niewątpliwie wybija wszystko co mogłabyś sobie w
        pochwie wyhodować (te wszystkie dobre bakterie). Podejrzewam także, że Twoja
        higiena jest delikatnie mówiąc nadmierna, czemu sie trochę nie dziwię po tych
        wszystkich przejściach, ale nie ma co przesadzać. Ja zawsze twierdzę, że zdrowa
        kobieta nie powinna podmywać sie częściej niż dwa razy dziennie i broń Boże nie
        glęboko. Pochwa ma zdolność samooczyszczania sie i nie należy tego mechanizmu
        nadmiernie stymulować. Co do podejrzenia łuszczycy krostkowej - tym zajmuja sie
        dermatolodzy. Niepokój mój budzi bardziej fakt, że masz niedoczynność tarczycy.
        Wówczas może dojść do suchości śluzówek i dyskomfortu w trakcie współżycia.
        Bierzesz też dużo leków, które o ile same nie wywołują zapaleń pochwy, to
        niewątpliwie moga sprzyjać ich rozwojowi. Czy możesz takie kłopoty mieć po
        Diane? Możliwe. Dodatkowo przyjmujesz Verospiron - to jest lek odwadniający,
        więc siłą rzeczy musi zmniejszać ilość wydzielin.
        Uczulenie: jesli podejrzewasz, że mogłas uczulić sie na spermę to przede
        wszystkim i najprostszym spróbuj przez czas jakiś współżyć z prezerwatywą
        wyłacznie(piszesz, że wtedy dolegliwości sa mniejsze). Odczulanie to na pewno
        wapno, można spróbować Zyrtec, tym niemniej rzeczywiście wirtualnie trudno mi
        coś polecić.
        Bardzo chciałabym Ci pomóc, ale może napisz do mnie na priv wyłączając
        wątpliwości które mam nadzieję już trochę wyjaśniłam, bo nie o wszystkim na
        forum publicznym da sie napisać. Serdecznie pozdrawiam.
    • gaska_balbinka Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 13:32
      czynniki, które mogłyby mieć wpływ na stan mojego zdrowia. Bede wdzięczna za
      każdą radę. Mogę dłużej poczekać na odpowiedź. Pozdrawiam i życzę wszystkiego
      najlepszego.



      • cytrusowa cytrusowa i bolesne @ - raz jeszcze 11.03.05, 14:25
        chciałam tylko podzielić się swoim spostrzeżeniem - zgodnie z Pani propozycją
        brałam od trzech dni środki przeciwbólowe, jedną tabletkę ibuprom max, bo tylko
        to miałamsmile
        Jednocześnie od tydonia po jednej tabletce polopiryny dziennie.
        \Dziś dostałam miesiączkę i stał sie lekki cudwink - zaraz jak tylko poczułam,
        wzięłam jeden ibuprom max i pędem do domu. Osdiedziałam swoje w toalecie - jak
        zwykle w ten dzien niestety, i termofor, potem do lozka. Po godzinie po bólu
        nie ma śladu!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Dziękuję bardzo za radę jeszcze raz.
        Tyle lat się męczę z bolesnymi @, chyba już z 14 lat będzie, no i nareszcie
        lepiej. I to bez pigulek antykoncepcyjnych
        • pszczolaasia do koala 11.03.05, 14:27
          napisałam na priv. mam nadzieje, ze dojdzie. pozdrawiam.
          • koala.mb Re: do koala 11.03.05, 15:13
            Do tej pory nie ma.
            • pszczolaasia Re: do koala 11.03.05, 15:19
              spróbuje jeszcze raz wieczorem... nie ma pośpiechu mi się nie spieszy nigdzie.
              proszę się nie marwtić... pozdrawiam.
        • koala.mb Re: cytrusowa i bolesne @ - raz jeszcze 11.03.05, 15:13
          Bardzo sie cieszę i mam nadzieje że pomoże na stałe.
        • Gość: wikuś1 Ginekolog-Położnik!!! IP: 80.48.173.* 11.03.05, 19:43
          Witam.Mam pytanie:czy endometrioza na szyjce macicy jest czymś poważnym?Czytałam na forum różne wypowiedzi i sama nie wiem co o tym myśleć.Dowiedziawszy się o tym że ją mam było dla mnie wielkim zaskoczeniem i teraz boję się co będzie dalej.Może zacznę po koleji.Miałam bardzo dużą nadżerkę i stale powtarzające się stany zapalne mój lekarz powiedział że jeśli planuję drugie dziecko to najlepiej się zdecydować i po porodzie wykonać zabieg elektrokonizacji i tak też zrobiłam.Po zabiegu szyjka bardzo długo i żle się goiła,długo plamiłam.Miałam dwie poprawki.Zdawało się że było już wszystko w porządku i od jakiegoś czasu na około 10 dni przed miesiączką znowu zaczęłam krwawić i tak bylo przed kolejną i kolejną i najgorzej było podczas stosunku wtedy krwawienie było większe.Przestraszona poszłam do lekarza,stwierdził że mam endometriozę.Niedawno byłam na wypaleniu tego "czegoś",czy to pomoże,czy mogą wystąpić nawroty tej choroby,a jeśli tak to jak to dalej można leczyć zaznaczę,że jeszcze karmię piersią.Bardzo proszę o odpowiedż!!!!!Pozdrawiam.
          • koala.mb Re: Ginekolog-Położnik!!! 12.03.05, 00:02
            Endometrioza na szyjce macicy powstaje najczęściej wskutek zabiegów na szyjce
            (elektrokoagulacji), które wykonane zostały w niewłaściwym dniu cyklu ( w
            drugiej fazie cyklu) bądź jako efekt porodu, szczegolnie przy dużym szyciu po
            porodzie zabiegowym. Metodą leczenia z wyboru jest krioterapia, ewentualnie
            laseroterapia. Nie powinno się stosować elektrokoagulacji. Przed jakimkolwiek
            zabiegiem trzeba pobrać z tego wycinki i stwierdzić, że to na pewno
            endometrioza.
    • bozenaw2 Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 15:00
      Witam czy mogłaby pani odpowiedziec na mojego maila
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 00:26
        Jeśli wysłałaś na priv to go nie mam. Zresztą w ogóle dzisiaj mam pusta
        skrzynkę. Przepraszam wiec, że nie odpisuje, ale nie bardzo ode mnie to zależy.
    • invicta1 czy pekniecie torbieli jest zawsze zagrozeniem 11.03.05, 15:25
      dla zycia pacjentki? i jakie są objawy pęknięcia?
      dziękuję z góry za odpowiedź
      • koala.mb Re: czy pekniecie torbieli jest zawsze zagrozenie 11.03.05, 22:10
        Jeśli peknie mała torbiel, to dla życia nie jest to zagrożeniem. po prostu
        dosyć mocno boli brzuch i już. Jeśli peknie wieksza, to może dojść do silnego
        podrażnienia otrzewnej, znacznej bolesności, nudności, podraznienia nerwu
        błednego i w efekcie utraty przytomności. Dodatkowe objawy dawać może zawartość
        torbieli - krew, tkanki. W przypadku hyperstymulacji jajników, kiedy dochodzi
        do nadmiernego wzrostu kilku pecherzykow graffa i do znacznego powiekszenia
        objetosici jjajników mogą dołączyć się objawy ogólne - wstrząs, zaburzenia
        krzepnięcia itd. to na pewno stanowi zagrożenie życia.
    • Gość: Oliwka Re: ginekolog-położnik IP: *.acn.waw.pl 11.03.05, 16:56
      Witam.
      Mam wielki problem, mianowicie mam 27 lat, około 10 dni zaczęło mnie boleć
      podbrzusze z prawej strony. Niewiele myśląc zaposałam się do mojej pani
      ginekolog, która stwierdziła ze jest to zapalenie przydatków i przypisała mi
      antybiotyki i czopki. Ból jednak nie mijał w związku z czym padło podejrzenie ze
      jest to zapalenie wyrostka. Zrobiłam morfologię która wyszła dobrze. Jednak
      bolałao coraz bardziej więc poszłąm na usg brzucha. I nastąpił szok torbiel na
      jajniku!!!
      Od razu gdy tylko się dowiedziałam zapisałam się dwóch innych ginekolgów. Jedna
      z nich poleciła mi zrobienie usg ginekologicznego, co udało mi sie tego samego
      dnia. Na usg wyszło ze jest to torbiel 56x43 mm, prawdopodobnie potworniak
      dojrzały. Nie mam pojęcia co to jest, wiem tylko ze trzeba to usunąć. Polecono
      zrobić mi markery nowotworowe, wyszły wszystkie w dolnych granicach. Ja jednak
      bardzo się boję, nie wiem dalej czy jest to złośliwe, nie wiem gdzie mam zrobić
      operację, jestem z Warsazwy, Prosze o pomoc i rade.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 22:15
        Nie można jednoznacznie stwierdzić na podstawie usg czy markerów czy to zmiana
        łagodna czy nie ale można to z dużym prawdopodobieństwem domniemywać. Konieczna
        jest operacja, żeby dokładnie wyjaśnić czy torbiel nie zawiera elementow
        niedobrych - to może tylko wyjaśnić badanie śródoperacyjne histopatologiczne i
        od tego zależy rozleglość zabiegu. Moim zdaniem powinnaś sie jak najszybciej
        zoperować.
        • pszczolaasia1 Re: ginekolog-położnik 11.03.05, 22:37
          wysłałam Pani z innego maila... mam nadzieję, że doszło. pozdrawiam.
        • Gość: Oliwka Re: ginekolog-położnik IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 00:01
          Dziękuję za odpowiedz. Jestem przygotowana na zabieg niestety nie wiem w którym
          szpitalu i gdzie mam się operować, nie znam nikogo kto mógłby mi pomóc.
          Czy Pani mogłaby polecić kogoś z Warszawy oraz podać w jakim szpitalu najlepiej
          to zrobić? Dziękuję z góry za pomoc, ja jestem strasznie przerażona.
        • Gość: Oliwka Re: ginekolog-położnik IP: *.acn.waw.pl 12.03.05, 00:21
          To jeszcze raz ja, dwóch ginekologów po obejrzeniu usg oraz badań stwierdziło ze
          na 99 % ta torbiel nie jest złośliwa. Ja jestem przygotowana na operację ale nie
          wiem gdzie mam ją przeprowadzić stąd pytanie kogo mi Pani poleca w Warszawie,
          jaką placówkę medyczną lub jakiego ginekologa. Bardzo proszę o pomoc.
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 00:33
            Ja nie jestem z Warszawy więc kolegow stamtąd znam czysto towarzysko lub
            naukowo. Z codziennej działalności kiepsko. Proponuję wejdź w listę dobrych
            ginekologow (pomocne linki) i poczytaj. Na przykład profesor Dębski - bardzo go
            cenię i uważam za mądrego człowieka, ale w życiu nie widziałam jak operuje.
            Myślę że super, ale to chyba za mało, żeby kogoś polecać.
            Nie martw sie. Jeśli to prosta torbiel dermoidalna, to zabieg jest prosty i nie
            potrzeba geniusza, żeby go wykonać. Glowa do gory
    • Gość: .. WATROBA IP: *.media4.pl 11.03.05, 18:16
      2 lata temu brałam Diane 35, od tygopdnia znowu zaczełam brac, wyczytałam ze
      moze wpływac zle na watrobe, jakie badanie należałobyz robic zeby sprawdzic czy
      z nia wwzyztsko w porzadku, dodam ze czesto mam bóle brzucha, zołądka czy
      mdłości niezdiagnozowane (wrzodów na bank nie mam bo robiłam gastroskopie),
      wiec moze wątroba-> jakie badanie wykonac?
      • monja76 pytanie o wody płodowe... 11.03.05, 18:47
        Witam, jestem w 27 tyg. ciąży do tej pory przy kolejnych badaniach USG
        wychodziło, iż mam dużo wód płodowych ale jeszcze w górnych granicach normy.
        Pani ginekolog do której chodzę prywatnie kazała mi brac Asmag forte 3x2tab na
        początek, minęło ok.2 tyg i po ponownym usg okazało się, że tym razem poziom
        wód jest w normie. W zwiazku z tym mam pytanie, czy poziom wód płodowych ulega
        zmianie? Od czego to zależy? Co się robi jak jest ich już znacznie za dużo? Z
        góry dziękuję za pomoc.
        • koala.mb Re: pytanie o wody płodowe... 11.03.05, 23:56
          Ilość wód płodowych ulega zmianie i jest to proces bardzo dynamiczny. Problemem
          jest zarówno ich zbyt duża jak i zbyt mała ilość . Istnieją metody inwazyjne
          leczenia wielowodzia( stanu w którym ilość wod płodowych znacznie przekracza
          normę) oraz metody zachowawcze. Wszystko zależy od szybkości narastania
          objętości oraz cześciowo od przyczyny. W wiekszości przypadkow przyczyna jest
          jednak nieznana. Metodą inwazyjną jest amniopunkcja czyli pobranie określonej
          ilości płunu owodniowego , zależnie od wieku ciążowego ,z jamy macicy poprzez
          powłoki brzuszne wykonywane najczęściej seryjnie ze wzgledu na ponowne
          narastanie objętości. metoda zachowawcza polega na podawaniu indometacyny,
          jednak ze wzgledu na objawy uboczne wymaga stałego nadzoru i monitorowania
          płodu. Nie masz sie jednak czym martwić za wczasu, o czym najlepiej świadczy
          fakt, że ilość płynu u Ciebie ulegla zmniejszeniu w stosunku do tego co było
          sama z siebie bez leczenia. Asmag bowiem nie zmniejsza ilości płynu
          owodniowego, natomiast jako preparat magnezu zmniejsza skłonność macicy do
          skurczów, co może wystąpić przy zwiększonej ilości płynu.
      • koala.mb Re: WATROBA 11.03.05, 23:46
        Transaminazy - Aspat Alat, bilirubina, GGTP - to takie podstawowe badania z
        surowicy krwi. Oprocz tego można jeszcze usg pęcherzyka żołciowego, bo podane
        przez Ciebie objawy mogą dotyczyć jego dysfunkcji zwiazanej np. z kamicą.
        • Gość: .. Re: WATROBA IP: *.media4.pl 12.03.05, 10:25
          jak sie robi to usg pecherzyka zółciowego? miałam robione kiedys usg jamy
          brzusznej i wyszło wszystko w porzadku, czy usg powinno byc bardziej dokładne?
          • koala.mb Re: WATROBA 12.03.05, 10:32
            Musisz być na czczo. Wtedy pęcherzyk zolciowy jest wypelniony i dobrze widać
            jego echostrukture i zawartość. Po posłku obkurcza się i widać tylko, że jest,
            trudno natomiast powiedzieć cos więcej.
            • Gość: .. Re: WATROBA IP: *.media4.pl 12.03.05, 15:33
              ale czy musi to byc ugs specjalnie pod badanie pecherzyka, czy to to samo co
              badanie jamy brzusznej, tez miałam usg na czczo...wiec moze pecherzyk lekarz
              tez wtedy ogladał...jesli badanie jamy brzusznej obejnuje pecherzyk żółciowy?smile
            • Gość: .. Re: WATROBA IP: *.media4.pl 12.03.05, 15:34
              czy badanie z krwi tych transaminaz ma sens podczas kiedyt juz zaczełam brac
              hormony, czy bedzie ono nieprawidłowe?
              • koala.mb Re: WATROBA 12.03.05, 16:24
                Właśnie wtedy ma sens, a jeśli jest nieprawidlowe to trzeba hormony odstawić.
                Jeśli pecherzyk żolciowy był widoczny i jest bez zmian to w wyniku powinno być
                napisane coś w stylu:" pęcherzyk żołciowy dobrze wypełniony,cienkoscienny,bez
                złogów.". Oczywiście, że przy rutynowym usg jamy brzusznej powinien być
                obejrzany i opisany, zwłaszcza jesli bylaś na czczo.
                • Gość: .. Re: WATROBA IP: *.media4.pl 12.03.05, 17:05
                  ok, dziekuje, to ja pisałam ostatnio o plamieniach i ze zaczełam brac ostatnio
                  diane bo miałam brazowe plamienia przed i po miesiaczce...no i po okresie
                  plamienia nie było wiec moze faktycznie z hormonami było cos nie tak...ale
                  mdłosci mamsad chyba od diane...a 2 lata temu je brałam i było ok...no cóż, mam
                  nadzueje ze z czasem mina a torbiel zniknie po kilku miesiacach i bedzie oksmile
    • Gość: Gość Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 09:40
      Nie wiem czy przypadkiem takie pytanie już nie padło... nie mam czasu czytać wszystkiego smile
      Czy można badać poziom hormonów podczas brania Diane 35 (od 9 miesiecy)? Zaczęłam ją brać w czerwcu ze względów antykonc. i na trądzik. Pomogło niewiele dlatego od pół roku jem antybiotyki przepisane przez dermatologa. Na początku była duża poprawa, ale od jakiegoś czasu codziennie wyskakuje mi jakiś pryszcz! sad Zastanawiam się nad kuracją Roaccutane, ale najpierw chcę sprawdzić hormony, jeśli wyjdą OK, to wtedy pozostanie Roaccutane... No ale właśnie, czy jest sens robić te badania hormonów podczas brania Diane? Czy lekarz (ginekolog lub endokrynolog) jest w stanie określić, na ile aktualne wyniki są spowodowane przez Diane i jakie byłyby bez brania jej?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 10:36
        Oznaczenie stężenia hormonow w trakcie przyjmowania lekow odpowie na jakim
        poziomie są w danej chwili i czy leki działaja skutecznie. Natomiast trudno się
        wypowiedzieć, czy po ich odstawieniu efekt terapeutyczny się utrzyma. Wiele
        pacjentek narzeka, że po odstawieniu Diane problemy dermatologiczne powracają.
        Pamiętaj tez że w trakcie przyjmowania Roacutanu MUSISZ stosować antykoncepcję.
        Lek ten może wpływać niekorzystnie na rozwój plodu i kumuluje sie w organizmie,
        wiec po przerwaniu kuracji też przez jakiś czas nie powinnas być w ciąży.
        • Gość: Gość Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:13
          Dziękuję za odpowiedź. Dodam jeszcze, że zastanawiam się nad rzuceniem Diane, choć mój dermatolog mówi, żebym jeszcze ją brała, jeśli ginekolog zezwoli... Bo ponoć leczenie dermatologiczne+hormonalne daje dobre efekty...
          No nic ...zobaczymy... A myslę, żeby Diane rzucić, bo obecnie nie współżyję, więc nie potrzebuję antykoncepcji, a skoro Diane nie przynosi super efketów, to po co obciążać niepotrzebie wątrobę... I ten Roaccutane byłby mi teraz na rękę, bo nie zajdę teraz w ciążę i na razie w ogóle o ciąży nie myślę. Jestem jeszcze młoda wink 24 lata i do dzidziusia mi się nie spieszy. wink
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 12:59
            Jeszcze raz podkreślam: Przy Roacutanie nie powinnaś być w ciąży, ale mam
            nadzieje że nie zrozumiałaś, że sam Roacutan Cię przed nią zabezpieczy.
            • Gość: Gość Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 20:09
              oczywiście że tak nie zrozumiałam. Napisałam tylko, że wolę leczyć się roaccutanem teraz, kiedy nie mam możliwości mieć dziecka (bo nie współżyję), niż za kilka lat, kiedy przydałoby się pomyśleć o dzidziusiu.
              • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 21:26
                Czytałam kilka wypowiedzi na temat tego leku. To niewątpliwie silny preparat
                nieobojetny dla organizmu. Rozważ jeszcze kilka razy wszystkie za i przeciw
                zanim zaczniesz kurację. Z tego co mi wiadomo na polski rynek niedlugo wejdzie
                jakaś odmiana tego leku, podobno znacznie mniej toksyczna. może warto zaczekać?
          • Gość: Gośka Re: ginekolog-położnik IP: *.chello.pl 12.03.05, 14:02
            Do Gość:ostrzegam nie bierz Roaccutanu ---ja brałam u teoretycznie dobrej
            dermatolog dr Ewy CHLEBUS[Warszawa]:mam uszkodzone nabłonki narządu
            wzroku,zniszczoną skórę i włosy z powodu niemiłosiernej suchości,załatwione
            śluzówki z powodu ciężkiego zespołu suchego oka miałam zamykane kanaliki
            łzowe,efekty uboczne wcale nie sa zależne od dawki jak chrzanią lejkarze tylko
            od genetycznie uwarunkowanej wrażliwości ,lek jest b ale to bardzo
            niebezpieczny ,nie znam ani jednego dermatologa a byłam u wielu którzy by się
            na nim znali,ponadto znam osobe która dostała po nim raka i nie jest to
            zmyslone obecnie na UJ trwają badania nad kancerogennym wpływie
            Retinoidów,lek jest tez oftalmotoksyczny,heptoskyczny oraz
            nefrotoksyczny ,ponadto nawet po roku może poważnie uszkodzić nabłonki
            rozrodcze,rozmawialam z dr HEnrykiem Różańskim--może kojarzysz jego strony
            trądzikowe [luskiewnik]???Lek wpływa na modyfikacje komórek i zmiane ekspresję
            genów dla receptorów retinowych.Może prowadzić do chorób autoimmunologicznych--
            co jest prawdą i dr Różański to potwierdził.Oczywiście lekarze powiedzą Cui ze
            to bzdury i itd.Naprawdę ostrzegam Cię lojalnie i nikomu nie życzę tego co
            przechodze i przeszłam .Naprawdę nie bierz go ,
            • Gość: Gośka Re: ginekolog-położnik IP: *.chello.pl 12.03.05, 14:23
              do Gościa:podaję Ci namiary na stronki Htpp://www.luskiewnik.gower.pl/retin.html

              www.republika.pl/luszczycalublin/file/retinoidy.htm
              www.pwsz.krosno.pl/%7Ehenroz/acne_chem.html
              Naprawdę nie polecam Ci tego leku sama poczytaj na zagranicznych forach które
              opisują cierpienia innych ludzi,ja naprawdę mam przez ten lek straszne
              problemy ,i też nie wszystkie skutki uboczne wyszły od razu dr Różański
              powiedziałmi ze Roaccutan daje wiele spóźnionych skótków ubocznych,pozatym
              powrócił trądzik 100 razy gorszy a u nas trądziku po retinoidach nie leczy
              się,dostałam po tym leku hirsutyzmu mam obnizoną immunoglobulinę A poczytaj
              sobie inne strony dr Różańskiego o wszystkim ,jest to bardzo kompetenty
              przewodnik ,a leczenie się hormonami ma sens jedtnie przy b.poważnych
              zaburzeniach pozatym antykoncepcyjne prowadzą do powstawania tr adziku
              sterydowego--to też polecam str dr o trądziku androgennym ,nie znam osoby
              której by pomogła diana na trądzik pozatym jest to lek starej generacji
              wycofywany na zach.Piguła zawiera za dużo hor[stężenie]i owszem u niektórych
              znika trądzik jak biora a powraca ze zwielokrotniona siłą po odstawieniu
              powinnaś sobie spr TSH,prolaktynę ,testosteron ,FT4 ,usg tarczycy oraz hormony
              steroidowe jeśli już chcesz cpać Dianę +aminotransferazy,cholesterol całkowity
              i frakcje ,czas krzepnięcia krwi,fibrynogen.
              Naprawde z całego serca odradzam Roaccutane to nic że jakaś woja koleżanka sie
              wyleczyła powtarzam to nie kwestia badań tylko wrażliwości ja mam znajoma która
              sie wyleczyła na jakiś czas z trądziku i co z tego ,nie warta gra
              świeczki,uwierz mi ,chciałabym Ci zaoszczędzić takich strasznych przeżyć jakie
              są moim udzialaem
              • Gość: Gośka Re: ginekolog-położnik IP: *.chello.pl 12.03.05, 17:08
                accutane.poweradvocates.com/accutane_siede_effects.html accutane to
                amerykański odpowiednik Roaccutanu
                • Gość: goka Re: ginekolog-położnik IP: *.chello.pl 12.03.05, 17:09
                  powinno być accutane.poweradvocates.com/accutane_side_effects.html
    • annetteabc Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 12:36
      Dzień dobry. Ja również chciałabym zasięgnąć porady, gdyż- jak dotąd- nikt nie był w stanie udzielić mi sensownej odpowiedzi. Choruję na niedoczynność kory nadnerczy (choroba Addisona) z podejrzeniem niedoczynności tarczycy. Jestem na hormonalnej terapii zastępczej. Czy z powodu częstych wahań poziomu hormonów będę w stanie zajść w ciążę? I jakie mogą być prognozy co do donoszenia ciąży? Będę wdzięczna za chociażby minimalne naświetlenie sytuacji.
      • Gość: gosc12 Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 13:49
        dzien dobry. chcialabym rowniez zadac dotyczace badania hormonow. czy jak
        lykalam Diane35 przez trzy miesiace, a potem przestalam i juz ponad miesiaca
        minal odkad ja odstawilam, to czy moge juz zrobic sobie badania hormonow tak by
        wyszly wiarygodne wyniki, tzn. chodzi mi o to czy Diana ciagle jeszcze moze
        dzialac.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 14:05
        W ciążę kobiety z Twoim schorzeniem zachodzą, chociaz rzeczywiscie przy
        wahaniach poziomu hormonow może być to trudne. Jesli choroba rozpoznana jest
        przed ciążą, to prognozy sa lepsze, ponieważ od razu można wprowadzić
        odpowiednie postepowanie - kontynuację leczenia hormonami kory nadnerczy sprzed
        ciąży. Rozpoznanie tego schorzenia w ciąży jest utrudnione z uwagi na to, że
        niektore objawy choroby moga przypominać takie, ktre występują w ciąży
        fizjologicznej, co nieco usypia czujność w stosunku do takich kobiet. Wiadomo
        jest, że stres, infekcja, porod, zabieg operacyjny moga wywołać przełom
        nadnerczowy, dlatego w takich sytuacjach należy chorą ciężarną
        hospitalizować.Zaleca się poród drogami natury pod ścisłą kontrola stanu
        ogolnego. Karmienie naturalne nie jest polecane.
        p.s. Nie wiem czy ta odpowiedź jest sensowna i czy Cię satysfakcjonuje. Gdybyś
        chciała sie czegoś dokładniejszego dowiedzieć, to istnieją w Polsce kliniki
        endokrynologii ginekologicznej, gdzie takie pacjentki są leczone. Moze warto
        byloby do takiej dotrzeć. W codziennej praktyce ginekologicznej rzadko dość
        spotykane są kobiety z Twoim schorzeniem. Dlatego nikt dotychczas
        prawdopodobnie nie może rozwikłać Twoich watpliwości.
        • annetteabc Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 14:12
          Czy orientuje się Pani, czy w Krakowie lub okolicach jest taka klinika?
          • annetteabc Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 14:55
            Już znalazłam. Dziękuję za wcześniejszą odpowiedź. Moje pytanie wzięło się stąd, iż być może jestem w ciąży, choć kiedyś powiedziano mi, że zajście w ciążę może być trudne. Więc zupełnie nie jestem na nią przygotowana. Mam jednak nadzieję, że to po prostu stres albo wahania hormonalne spowodowały zatrzymanie miesiączki, szczególnie, że moje cykle są nieregularne.
            Chciałabym ponadto zapytać, jak odróżnić objawy ciąży (wczesnej)od normalnych w mojej chorobie objawów wahań hormonalnych (np. na co wskazuje opuchnięte podbrzusze). Zdaję sobie sprawę, że bez badania się nie obejdzie, ale być może jakieś wskazówki...?
            Z góry dziękuję.
            • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 15:00
              Właśnie kiepsko jest te objawy odróznić. Do nich należą: osłabienie mięśniowe,
              uczucie zmęczenia, brak apetytu, nudności, niecharakterystyczne bóle brzucha w
              tym jak to nazywasz opuchnięte podbrzusze, przebarwienia skory. Skądś to znasz,
              prawda ?, a w ciąży jeszcze nie byłaś. Ale powodzenia.
              • annetteabc Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 15:08
                W związku z tym chciałam jeszcze zapytać o jedno. Czy test ciążowy wykaże prawdę? Biorąc pod uwagę fakt, że moje hormony czasami szaleją...
                • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 16:20
                  Test ciążowy wykrywa obecność hormonu hCG, który może być produkowany przez
                  tkanke łożyska (trofoblastu) lub przez komórki niektórych nowotworów. Jego
                  obecność ze znacznym prawdopodobieństwem określa obecność lub brak ciąży.
                  Podawanie go w cyklach stymulowanych może falszować wynik testu ciążowego -
                  wynik może być fałszywie dodatni. Nic innego raczej nie ma wplywu. Bardziej
                  dokładne na pewno jest oznaczenie w surowicy krwi, gdzie hormon ten pojawia
                  sie 9-11 dni po zapłodnieniu, w moczu można go wykryć troche później. Sprobuj.
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 14:56
            Chyba tak, ale te ktore znam są w Lublinie, Poznaniu , Białymstoku i Warszawie.
            • Gość: ap77 Re: ginekolog-położnik IP: *.idea.pl 12.03.05, 19:16
              Witam Pani Doktor!
              Jak to super, ze Pani sie "chce"! To obecnie rzadko spotykane, moze zostanie
              Pani naszym gazetowym ekspertem?

              A teraz moja historia. Chodzi o HPV, otoz podczas zwyklej cytologii pani doktor
              powiedziala cytuje "o male klykcinki", ja nic o nich wtedy nie wiedzialam.
              Cytologia wyszla II gr. Po wizycie poczytalam o klykcinkach i troche sie
              przestraszylam. Najgorsze jest to, ze ja nie widze zadnych kalafiorowatych
              narosli, owszem mam male wypustki-taka szortskosc zaraz za wejsciem do pochwy,
              ale czy to na pewno zmiany HPV?
              Bylam u kilku ginow. i jest 50 do 50, tzn. jedni twierdza, ze to HPV inni, ze
              nie (np. pozostalosci po blonie dziewiczej?). Zrobilam na wlasna reke cytologie
              Bethesdy (tez II gr i ani slowa o HPV), mialam kolposkopie i tez nic, zrobilam
              test rozetowy okreslajacy odpornosc no i wyniki duzo ponizej normy (ale mam
              zaawansowana endometrioze - leczona po laparoskopii i czeste opryszczki
              wargowe). Co zrobic dalej? Planuje ciaze, wiem, ze moge miec problemy
              (endometrioza i wysoka prl) i dlatego innych problemow chce uniknac i wyleczyc
              co sie da!
              Jak stwierdzc jednoznacznie, ze jest HPV? Test DNA?

              Bardzo prosze o pomoc
              Dziekuje
              Ania
              • Gość: ap77 Re: ginekolog-położnik IP: *.idea.pl 12.03.05, 19:22
                Pani Doktor jeszcze raz w sprawie HPV, dodam, ze od 7 lat mam tego samego
                partnera, jestesmy sobie wierni, uzywamy prezerwatywy, ale w przeszlosci
                uprawialm petting (palce) z kilkoma partnerami. Moj obecny partner mial z kolei
                brodawki na rece, czy to mozliwe ze sie przeniosly? (czytam rozne opinie)

                Ania
                • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 19:39
                  Możliwe i bardzo prawdopodobne! Niech sobie je zlikwiduje koniecznie bo Cię
                  będzie zakazał caly czas. Jest taki płyn Brodacid - na kurzajki swietny. Nie
                  probuj tego przypadkiem na srom - chyba ze pod kontrola lekarza.
              • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 19:37
                Po tylu badaniach myśle że w kwestii ciąży nie masz powodow do niepokoju. Jeśli
                są to kłykciny o etiologii wirusowej to trzeba je przed ciążą po prostu
                zlikwidować. Tego typu zmiany najcześciej wywołuje wirus HPV typ 6 lub 11 -
                niskoonkogenne. Dziecko może sie zarazić przechodząc przez kanal rodny.
                Przezlożyskowo niekoniecznie. Jeśli mają inną etiologię to przecież też trzeba
                je usunać, choćby ze wzgledów estetycznych.Większy problem to jednak Twoja
                endometrioza. Kłykciny zlikwiduj, ale nie są bardzo groźne ( z tego obrazu,
                który mi przedstawiasz)
                • Gość: ap77 Re: ginekolog-położnik IP: *.idea.pl 12.03.05, 20:01
                  Pani Doktor, dziekuje za super szybka odp. Ale mam jeszcze sprostowanie, otoz
                  ja dokladnie nie wiem czy to sa klykciny czy nie. Jak wg Pani moge
                  jednoznacznie stwierdzic, ze jadnak to mam? Przez DNA? Nie mam zadnego wpisu i
                  wyniku swiadczacego o infekcji HPV, tylko ustne info. od lekarza (i przepisany
                  Vratizolin). I jeszcze jedno jak powinno wygladac prawidlowe wnetrze pochwy
                  (zaraz za wejsciem do pochwy). Super gladka sluzowka, czy moga wystepowac nie
                  bolesne male chropowatosci-szorstkosci w zakamarkach?

                  Dziekuje

                  Ania
                  • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 20:15
                    "chropowatości" i nierowności owszem ale niebolesne. Zastosuj ten Vratizolin i
                    zobaczymy. DNA wirusa tez możesz oznaczyć, ale jeśli Ci mówi lekarz, że jest
                    tak a nie inaczej to uwierz. Naprawde trudno zakladać, że chce twojej zguby.
                    Przecież nie ma w tym żadnego interesu, żeby Ci zaszkodzić, a jak pomoże to
                    będzie w glorii i chwale. Lekarze to tez ludzie. Tez wolałabyś pomóc, prawda?
                    • Gość: ap77 Re: ginekolog-położnik IP: *.idea.pl 12.03.05, 20:19
                      Pewnie, ze tak

                      Jeszcze raz dziekuje
    • dominika1231 Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 19:04
      Pani Doktor,
      Przenosze pytanie do Pani z innego watku, bo bylo zle zamieszczone:

      Pani Doktor,

      Odkryłam u siebie kłykcinę tylko jedną ( w okolicy odbytu) - kiedys była
      większa teraz jest ledwie zauważalna. Mam ją juz ok 2 - 3 lat ale do tej pory
      nie zdawałam sobie sprawy, że to może być objaw tak poważnej choroby. Z tego co
      zdążyłam się zorientowaz czytając to forum to raczej na sto procent jest to
      Hpv. Co prawda ostatnio miałam robioną cytologie II gr i posiew - prawidłowy
      ale zdaje się za pomocą tych badań nie można wykryć tego wirusa. Ok. miesiąca
      temu miałam też usuwanego polipa i mam pytanie czy w trakcie badania histopat.
      wykrytoby Hpv? Dodam też że 2,5 roku temu urodziałm synka i teraz bardzo się
      martwie czy go nie zaraziałam. Podsumowując chciałam spytac czy jest szansa, że
      to jednak nie HPV -(kłykcina sama sie wygoiła) i czy radzi mi Pani zrobic
      badania a jeśli tak to jakie? Czy ta cyologia met. Bethdesa jest
      wystarczającza. Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
    • Gość: Gocha Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 20:34
      To znowu ja Pani doktor i znowu pytanie: byłam u swojego gina i dał mi dalacin
      na zmiany na szyjce ale nie powiedział nic czy to nadżerka czy kłykciny? Mam
      podejrzenie HPV ( tak wyszło na cytologii-3gr) czy HPV prowadzi głównie do
      takich infekcji jak kłykciny czy też może w równym stopniu do nadżerki?
      Mam zajętą szyjkę nic na zewnątrz dlatego trudno jest mi cokolwiek
      zaopserwować.Dodam, że mam dysplazję małego stopnia (cytologia 3 gr).Dziękuje
      za odpowiedź i cierpliwośćsmile
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 12.03.05, 22:37
        Wirus bardzo czesto wspolistnieje z innymi zakażeniami bakteryjnymi, na ktore
        bardzo skutecznym lekiem jest Dalacin. Sam może nie powodowac zadnych
        widocznych zmian na szyjce, ale prowadzić do dysplazji.Pod wpływem leczenia
        dysplazja wspolistniejaca z infekcja wirusowa może się cofnąć. Z tego co
        pamietam dostałas tez Heviran. Zależnie od typu wirusa zmiany moga dotyczyś
        szyjki, pochwy, sromu i być albo niewidoczne gołym okiem, albo wystepować w
        postaci kłykcin czy brodawczaka. nadżerka jest wyłacznie makroskopowym
        rozpoznaniem. Może w niej być stan zapalny, dysplazja czy rak, a wyglądać to
        może podobnie. Dlatego też konieczna jest za kazdym razem weryfikacja
        kolposkopowa lub histopatologiczna tego co widać we wzierniku.W takim sensie
        wirus może powodować zmiany wygladajace jak nadżerka.
        Ktoś na forum podawał adres gdzie piszą dokładnie wszystko, albo prawie o
        infekcjach HPV. Jesli chcesz jeszcze zgłębiać ten temat, poszukaj.
    • Gość: Gocha Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 21:42
      Pani doktor a czy ta dysplazja małego stopnia moze sugerować zakażenie
      Bacterial Vaginosis? Bo przeczytałam na necie że to zakażenie leczy się
      Dalacinem gin nie powiedział co to jest, ale nurtuje mnie pytanie jaki w takim
      razie jest tu udział HPV?
    • Gość: Gocha Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 22:46
      Dzięki wielkie za odpowiedzi. Czytam i czytam o tym HPV i im bardziej pogłębiam
      swją wiedze tym bardziej się boje. Ale musze zrobic to badanie na typ i wtedy
      będzie wiadomo.Jeszcze raz dziękuje.
    • kundka Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 07:56
      koala.mb napisała:

      > Jestem lekarzem ginekologiem-położnikiem. Od jakiegoś czasu czytam na forum
      > rozne pytania i przyszło mi do głowy, że może mogłabym w czymś pomóc, a
      > przynajmniej podzielić sie swoją wiedzą i doświadczeniem. Pracuje od przeszło
      > dziesieciu lat w szpitalu i w gabinecie prywatnym , wiec wiele z poruszanych
      > problemow nie jest mi obce. Jeśli macie ochote pytania kierujcie bezpośrednio
      > na moj adres: koala.mb@gazeta.pl. Postaram sie także włączać do dyskusji na
      > forum.


      Od jakiegoś czasu zaraz po zakończeniu miesiączki zaczynają mnie boleć piersi
      tj. od ok 9- 10 dnia cyklu i tak w zasadzie aż do następnej miesiączki.Czy
      dzieje się coś niepokojącego w organiżmie i czy powinnam wykonać badania
      hormonów ?
      • pszczolaasia1 Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 09:14
        dziękuje za odpowiedź.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 09:54
        Zalezy jakie przy tym masz cykle, czy stosujesz antykoncepcję, ile masz lat.
        Skonsultuj sie z lekarzem i zbadaj sutki. Raczej te dolegliwości maja związek z
        zachwianiem równowagi hormonalnej, ale lepiej wykluczyć wszystko inne.
        • Gość: kundka Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:23
          dziękuję za odzew
          cykle mam 28- 30 dniowe, nie stosuję antykoncepcji a lat mam 27 i powoli
          planuję ciążę
          mam jeszcze pytanie, jakie hormony powodują ból piersi w cyklu?
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 17:12
            Bóle gruczolow sutkowych moga być spowodowane przez zaburzenia w gospodarce
            hormonalnej. Prawidłowo ilość estrogenów jest równoważona poprzez progesteron.
            Jesli progesteronu jest zbyt malo nastepuje względny nadmiar estrogenow, a w
            efekcie nasilaja sie ich dzialania uboczne jak np. bole sutkow. Czesto
            pojawiaja sie one również jako wyraz zespołu napiecia przedmiesiaczkowego lub w
            okresie okołoowulacyjnym. Jesli planujesz ciążę sprawdź jak wyglada Twoj cykl
            pod wzgledem owulacji. Jej brak może manifestować sie własnie w ten sposob.
    • Gość: sestka Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:13
      Bardzo proszę o odpowiedź: czy bóle w pachwinie, promieniujące czasem do
      pośladka i na całą nogę mogą być skutkiem ucisku guza, mięśniaka, torbieli albo
      innego schorzenia? Jestem daleko od domu i na dokładne badania pójdę dopiero za
      jakieś 3 tygodnie sad(
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 10:17
        Mogą, ale też mogłaś sobie naciągnać mięsień jeżdżąc na nartach czy cokolwiek
        innego. Skąd takie od razu okropne przypuszczenia?
        • Gość: sestka Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:23
          nie jestem typem sportowym niestety, zasugerował mi to internista
          dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
    • Gość: Monik181 Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 10:23
      Mam kamienie żółciowe czy mogę brać pigułki antykoncepcyjne? Czy ich stosowanie
      powoduje powstawanie kamieni? Mój lekarz twierdzi, ze mogę brać i jedno z
      drugim nie ma nic wspólnego. Pozdrawiam
    • Gość: ola Re: ginekolog-położnik IP: 80.72.46.* 13.03.05, 10:49
      Mam pytanie trochę z innego tematu ale bardzo mi zależy na Pani poradzie...
      Od miesiąca walczę z kurzajkami na rękach, dziś zauważyłam jakis pęcherzyk na
      ustach (środek dolnej wargi). Czy to mozliwe aby w tym miejscu była to
      kurzajka? Mam też drugie pytanie...Jeśli stosuję cały czas Verrumal na ręce czy
      istnieje możliwość i jak to ryzyko ewentualnie minimalizować, aby przy
      codziennym podmywaniu się nie przenieść tego w intymne miejsca??? Bardzo proszę
      o poradę, jestem już trochę załamana tą swoją "walką z wiatrakami".
    • Gość: Helka Re: ginekolog-położnik IP: *.bk-s.tudelft.nl 13.03.05, 14:17
      Pani Doktor,
      Mam pytanie dotyczace cytologi metoda Bethedsa. W ostatnim badaniu wyszlo mi:
      zmiany odczynowe zwiazane z zapaleniem. Nie bardzo orientuje sie, co to znaczy,
      jak mozna to przetlumaczyc na stary system? Lekarz zalecil kuracje
      Lactovaginalem. Nie wiem jednak, co oznaczaja te zmiany odczynowe? Czy powinnam
      zrobic jakies dodatkowe badania?
      Slyszlam rowniez, ze ta metoda Bethedsa jest o wiele dokladniejsza od starej.
      Czy to oznacza, ze cytologia ta wykrywa rowniez HPV?
      Z gory dziekuje za odpowiedz?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 17:26
        Najprościej mówiąc pod wpływem zapalenia doszło do zmiany wyglądu komórek. Byc
        może nie ma już zapalenia i wystarczy odbudowa flory bakteryjnej pochwy, aby
        wszystko wróciło do normy. system Bethesda jest opisem wyniku badania
        cytologicznego, natomiast samo badanie pozostaje bez zmian. Jest dokładniejszy
        do interpretacji. W badaniu cytologicznym można zaobserwować komórki bedące
        wyrazem obecności wirusa HPV, ale czy wynik bedzie "stary" czy "nowy" nie ma to
        żadnego znaczenia. Obecnie juz w coraz mniejszej liczbie ośrodkow wykonuje sie
        rozmazy wg starych klasyfikacji (Papanicolau)
        • Gość: Helka Re: ginekolog-położnik IP: *.bk-s.tudelft.nl 13.03.05, 18:55
          Przepraszam, ale mam jeszcze jedno pytanie... smile
          Czy ta cytologia mogla byc stara Pap. III? Czy powinnam zrobic badanie
          kontrolne w krotkim czasie? Na cytologi byl dopisek: komorki leukoplakiczne.
          Dziekuje i pozdrawiam!
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 21:21
            Trzeba przeleczyć stan zapalny i powtorzyć cytologie
      • Gość: ameliam1 Re: ginekolog-położnik IP: *.neto.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 17:46
        Jak często test PAPP-A DAJE FAŁSZYWIE POZYTYWNE WYNIKI? W związku z tym, czy
        warto go wykonywać, jeśli nie jest w 100% pewny, a amniopunkcja jest ryzykowna(
        juz raz poroniłam). Dziękuję za odpowiedź.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik 20.03.05, 19:15
          Żadna metoda diagnostyczna z wyjątkiem amniopunkcji nie jest w pełni
          wiarygodna. Natomiast wiarygodność znacznie zwiększa łączenie oznaczeń. Jeśli
          są zastrzeżenia do oznaczenia PAPP-A to trzeba wykonać test potrójny lub
          zintegrowany (badania hormonalne połączone z pomiarem fałdu karkowego)
    • Gość: sephora Re: ginekolog-położnik IP: 80.51.229.* 13.03.05, 14:33
      dzien dobry Pani dokotr licze na pani pomoc przy interpretacji wynikow posiewu -
      wlasnie je odebralam i nie bardzo wiem czy wszytsko w porzadku:
      "wyizolowane pojedyncze grupy bakterii, paleczki kwasu mlekowego obecne,
      grzybow drozdzopodobnych nie wychodowano"...-tylko tyle napisano na posiewie,
      dodam ze rok temu mialam wymrazana nadzerke a obecnie jakies 2 miesice temu
      mialam robiona cytologie i wyszla II gurpa bez stanu zapalnego - czy ten wynik
      posiewu mozna uznac za dobry? - dziekuje za odpowiedz
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 17:17
        Jest niezły, ale nie wiem z jakiego powodu wykonywalaś posiew. To nie jest
        badanie rutynowe, które robi się bez wskazań.
      • Gość: Magda Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:28
        Ginekologu - położniku!
        Bardzo Cię proszę o wyjaśnienie takiego wyniku:
        "Jajowód - ognisko endometriozy z dysplazją komórek gruczołowych". Jestem po
        operacji usunięcia macicy i jajowodu. W tej chwili nie ma mojego lekarza i nie
        mogę iść na badanie kontrolne, a te informacje, które znalazłam w internecie
        trochę mnie wystraszyły.Czy dysplazja prowadzi do nowotworu. Czy gdybym
        odwlekała operację to mogłoby to być dla mnie groźne. Czy w tej chwili jestem
        zdrowa? Proszę Cię, wytłumacz mi to łopatologicznie, te fachowe słownictwo źle
        odbieram, nie jest dla mnie zrozumiałe. Błagam Cię, odpowiedz szybko. Dzięki.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 15:43
          Jesli nawet coś zlego działo się w obrębie Twojego jajowodu to juz tego nie
          masz. Jeśli nie ma dopisku że w materiale pooperacyjnym sa komórki nowotworowe,
          to jest dobrze. Juz niech Cię nie obchodzi co by bylo gdybyś sie nie poddała
          operacji. Jesteś po i to jest najważniejsze.Poczekaj spokojnie na powrot
          swojego ginekologa i nie martw się.
    • Gość: Helka Re: ginekolog-położnik IP: *.bk-s.tudelft.nl 13.03.05, 18:36
      Pani Dokor,
      A czy te zmiany odczynowe moga byc wlasnie spowodowane HPV? Czy te zmiany w
      komorkach to cos powaznego i czy powinnam zrobic wtedy rowniez badanie na HPV?
      Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam!
      • zabiska Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 19:19
        Mam pytanie odnosnie badan szyjki macicy.
        Aktualnie jestem w 17 t.c. Czy powinnam zrobic badanie szyjki macicy, jezeli od
        poczatku ciazy mam bialawe ("mlekowate"), bezzapachowe uplawy? dodam, ze nie
        mam innych objawow typu pieczenie czy swiad. Czytalam, ze do zapalenia lub
        zagniezdzenia bakterii moze dojsc bezobjawowo.
        Z gory dziekuje za odpowiedz i przesylam pozdrowienia.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 21:24
          Badanie mikrobiologiczne powinnas mieć wykonane na pierwszej wizycie później
          jeśli sa objawy . Cytologie na pierwszej wizycie. Każde zapalenie pochwy w
          ciąży należy leczyć.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 13.03.05, 21:19
        Owszem zmiany moga miec tlo wirusowe. Wirus może nie ujawnić sie w badaniu
        cytologicznym, jeśli przyjmuje subkliniczną postać. Wtedy o jego obecności
        można sie dowiedzieć jedynie wykonujac badanie na DNA wirusa - z materialu
        pobranego z szyjki macicy lub wycinka. Możesz zrobic to badanie dla tzw.
        świetego spokoju.
      • Gość: alicja Re: chlamydia trachomatis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:51
        Staramy się z mężem od dłuższego czasu o dzidziusia i nic. Zazywałam
        clostylbegyt mój lekarz robił mi monitorowanie cyklu wszystko ze mna jest w
        porządku, mąż też robił badanie nasienia i tez ok. w końcu lekarz kazał mi
        zrobić badanie w kierunku chlamydii i wynik wyszedł dodatni. oboje zmężem
        bralismy doksycykline, ponowny wynik znowu słabo dodatni. teraz bierzemy unidox
        i ja mam jeszcze globulki dopochwowe robione z antybiotykiem. może mi ktoś
        powiedzieć czy ta bakteria powoduje to że nie mogę zajść w ciążę czy torbiel
        którą obecnie lekarz u mnie wykrył, ma ona 1 cm. Po świętach kładę się do
        szpitala aby ją usunąć.Cała ta sytuacja juz mnie doprowadza do szału. Za jak
        długo po wyleczeniu chlamydii i usunięciu torbieli będziemy się mogli starać o
        dzidziusia.I z jakimi efektami
        • koala.mb Re: chlamydia trachomatis 18.03.05, 19:34
          Niestety chlamydiaza może powodować problemy z zajściem w ciążę. Czy miałaś
          sprawdzaną drożność jajowodow. Czy stymulacja była połączona z inseminacją czy
          nie? Czy dobrze zrozumiałam, że masz mieć operacyjnie usuwaną "torbiel" jajnika
          o średnicy 1 cm???
          • Gość: alicja Re: chlamydia trachomatis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 19:58
            Nie miałam inseminacji i nie miałam jeszcze sprawdzanej drożności jajowodów.
            lekarz powiedział ze dopiero jak wylecze chlamydie to będe miala laparoskopowo
            sprawdzaną drożność jajowodów, bo chyba to tak się robi. A jezeli chodzi o tego
            polipa to mi lekarz dał skierowanie do szpitala. Moja znajoma pracuje w
            szpitalu i polecila mi lekarza który moze mi to zrobić. jestem umówiona na
            poniedziałek w jego prywatnym gabinecie bo najpierw musi to zobaczyc i
            zadecydować. Lekarz który mnie prowadzi od początku nie ma takiej możliwości,bo
            nie pracuje w szpitali. Czy ta ka mała torbiel moze być powodem tego że nie
            mogę zajść w ciąże?
            • koala.mb Re: chlamydia trachomatis 18.03.05, 20:23
              Drożność jajowodow można tez sprawdzić mniej inwazyjnie, ale laparoskopowo jest
              na pewno bardziej dokładnie, bo przy okazji ogląda się narząd rodny. Gdzie masz
              tę torbiel czy polip? Nic nie rozumiem.
              • Gość: alicja Re: chlamydia trachomatis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 21:40
                Przepraszam ale we wczesniejszej wypowiedzi się pomyliłam. Chodzi o polipa. A
                gdzie go mam to nie wiem, lekarz mi nie powiedził a ja nie pomyslałam żeby się
                zapytać. Wyszło to prz zwykłym badaniu ginekologicznym. W poniedziałek mam
                wizyte to się wszystko dokładnie dowiem. Jeżeli będe wtedy miała jakieś pytania
                to jeszcze napisze. Chciałam jeszcze wiedzieć w jakich miejscach robi się polip
                i w których jest najgrożniejszy.
                • koala.mb Re: chlamydia trachomatis 18.03.05, 22:14
                  jeśli widać go przy badaniu ginekologicznym to jest to tzw. polip szyjkowy.
                  trzeba go ukręcić i zbadać hist-pat. polipy robią sie także w jamie macicy.
                  Ktore sa groźniejsze - nie wiem. To zależy co w nich jest.
    • Gość: Helka Re: ginekolog-położnik IP: *.bk-s.tudelft.nl 13.03.05, 21:42
      Bardzo dziekuje Pani za odpowiedz! Przepraszam za tyle pytan, ale po
      przeczytaniu paru postow bardzo przestraszylam sie tego HPV. Rowniez wynik cyt.
      metoda Bethedsa mysle jest jescze dla wielu troche niezrozumialy, bo wszystkie
      przyzwyczajone jestesmy do starej metody. Nie wiemy, kiedy ten stary sygnal
      ostrzegawczy "III grupa" zapala sie w nowej interpretacji.
      Jeszcze raz bardzo dziekuje i pozdrawiam!
    • asia.asia30 cerazette 13.03.05, 21:52
      witam, jestem 5 miesięcy po porodzie i nadal karmię piersią moją córeczkę. ze
      względu na to, iż na razie nie planuję kolejnego dziecka wink moja ginekolog
      poleciła mi cerazette. czy aby na pewno hormony nie przenikną do pokarmu?? i
      jak na mój organizm wpłynie brak miesiączki??
      pozdrawiam
      • koala.mb Re: cerazette 13.03.05, 22:12
        Cerazette jest środkiem antykoncepcyjnym zarejestrowanym dla kobiet w ciąży, a
        wiec bezpiecznym dla dziecka. Przy przyjmowaniu tabletek Cerazette brak
        miesiączki nie jest problemem, poza tym czasem się ona może pojawić. Jest sporo
        innych ujemnych działań o których możesz poczytać w postach w wątkach temu
        tematowi poświeconych. Ja nigdy Cerazette nie przyjmowałam, więc bardzo
        osobistych doświadczeń nie mam, natomiast moje pacjentki niestety prędzej czy
        później z róznych powodów rezygnowały z tych leków. Nie jest to oczywiście
        żadna reprezentatywna grupa, bo było ich może 20-25, ale jakieś doświadczenie,
        które mnie osobiście zniechęca do tych tabletek.
        • asia.asia30 Re: cerazette 13.03.05, 22:28
          dziekuję za odpowiedź, która nasuwa mi oczywiście kolejne pytanie... gdybym się
          jednak nie zdecydowała na cerazette - czy są jakieś inne hormonalne środki
          antykoncepcyjne, które mogę stosować karmiąc dziecko??
          pozdrawiam
          • koala.mb Re: cerazette 14.03.05, 08:53
            Owszem, jest to Depo-Provera w iniekcjach domięśniowych. Tutaj wygoda jest
            niewątpliwie fakt, że podaje się zastrzyk raz na trzy miesiące, natomiast
            jednym z problemów , ze nie możesz sie z tego wycofać, bez wzgledu na to jak
            Twoj organizm zareaguje na lek. Nie bedę pisać o objawach ubocznych bo to można
            znaleźć na ulotce, a i tak każda kobieta reaguje inaczej. Możesz się także
            zastanowic nad spiralą.
            • asia.asia30 Re: cerazette 14.03.05, 16:01
              jestem bardzo wdzięczna za odpowiedź. cóż... chciałabym wybrac mniejsze zło...
              jeden i drugi sposób(tzn. cerazette i depo-provera) ma pewnie podobne skutki
              uboczne... muszę się jeszcze zastanowić... do spirali jednak nie jestem
              przekonana.
              pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja