ginekolog-położnik

    • Gość: ziska Re: ginekolog-położnik IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.03.05, 22:51
      Mam dreczace mnie pytanie. Pare dni temu bylam na wizycie u mojej gin. Okazalo
      sie ze mam PCO (powiedziala, ze to moze byc od nerwow-ostatnio mialam ich
      duzo...cykle 23-48 dni... dlatego przepisala mi Valette (w Polsce to chyba
      Jeanine). Ale sek w tym, ze 8 miesiecy temu odstawilam Harmonet, po ktorym
      strasznie przytylam, mialam migreny i problemy z wyproznianiemsad I teraz bardzo
      sie boje tabletek, bo na sama mysle o jakis skutkach uboczynych (najgorsze to
      tycie sad )dostaje bialej goraczki. Moze mi pani cos doradzic, czy istnieje inna
      mozliwosc leczenia PCO? Wiem, ze moja gin mysli tez o antykoncepcji (wie, ze nie
      mozemy miec dzidzi) ale ja juz wole mierzyc tempki i uzywac wstretnych
      prezerwatyw, niz miec znow takie problemy. Czy gdy mialam takie problemy z
      Harmonetem, teraz moze przy Valette byc ok? Dziekuje z gory za opinie i radesmile

      Pozdrawiamsmile
      • Gość: kasia rozregulowane hormony IP: *.chello.pl 14.03.05, 00:21
        Z końcem grudnia odstawiłam cerazette, które brałam z pwodu nietolerancji
        estrogenów w dwuskładnikowych (problemy z krzepliwością + obciążający wywiad
        rodzinny, poza tym na logeście było super). Teraz nie stosuję
        żadnej hormonalnej antykoncepcji, ale nie mogę sobie poradzić z efektami -
        jak sądzę - stosowania cerazette (które z tego powodu odstawiłam). Pogorszyła
        mi się cera, przetłuszczają się włosy utyłam i mam wrażenie - choć być może to
        tylko lekka schizofrenia - że mam
        na twarzy więcej włosków niż miałam, choć są one cienkie i bardzo jasne.
        Schudnąc nie
        mogę, choć jem mało, zdrowo i bardzo dużo "sie sportuję" - taką mam pracę. O
        cerę walczę pod kierunkiem dermatologa, ale bez efektów (zawsze miałam
        ładną, z lekkimi tendencjami do łojotoku). Cykl w stosunku do przedpigułkowego
        mi sie rozregulował, abył
        zegarkowy (28 dni i co do godziny). W poprzednim cyklu nie poczułam dnia
        owulacji (co przed logestem było absolutna normą), w tym czułam z kolei silny
        ból jajnika, do tego stopnia, że czułam się "chora" (tak też się nie zdarzało,
        wczesniej to było raczej ćmienie). Poza tm jestem nienormalnie zmęczona i
        ospała. Chciałabym sie wybrać do endokrynologa, ale chętniej już z jakimis
        podstawowymi badaniami, bo w ten sposób zaoszczędzę troche na wstępnej
        wizycie, na której tylko dostałabym skierowania ( a z racji braku konkurencji
        to koszt 120 zł). Moja pani ginekolog jest na macierzyńskim, nie pamiętam co
        robiłam przed przepisaniem tabletek, a jej zastepczyni jest niestety mało
        zainteresowana. Proszę o poradę, jakie analizy mogę sobie zrobic "na wejście"
        i -jesli to istotne - w którym dniu cyklu.
        Z góry bardzo dziekuję. Podziwiam za chęć bezinteresownej pomocy i cierpliwość.
        • koala.mb Re: rozregulowane hormony 14.03.05, 09:06
          Nie wiem jakim cudem czułaś dzień owulacji podczas przyjmowania Logestu,
          ponieważ takowa w trakcie antykoncepcji hormonalnej nie występuje. Ale to mniej
          istotne. Objawy które opisujesz moga rzeczywiście częściowo być związane z
          przyjmowaniem Cerazette, ale chyba nie wszystkie. Bóle w podbrzuszu moga się
          pojawiać w związku z obecnością torbieli jajnika - trzeba to wyjaśnić w badaniu
          ew, wykonać USG. Przy takich objawach jek Twoje zrobiłabym hormony tarczycy,
          prolaktynę i progesteron . Te pierwsze bez wzgledu na dzień cyklu, progesteron
          w 16,21,25 dniu. Jeśli pójdziesz na usg, to po miesiączce, najlepiej w okolicy
          połowy cyklu - moze uda sie przy okazji sprawdzić czy masz owulacje, chociaz w
          pojedynczym badaniu to trudne.
          • Gość: kasia Re: rozregulowane hormony IP: *.chello.pl 14.03.05, 09:17
            USG jest w porządku. A o czuciu owulacji mówiłam przed logestem. Może sie
            niejasno wyraziłam. Bardzo dziękuję.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 08:59
        Harmonet ma całkiem inny skład hormonalny od Jeanine, więc reakcja organizmu
        może być całkiem inna - na to liczymy zmieniając rodzaj tabletek. Jak
        zareagujesz na Jeanine - nie wiem, ale na pewno przy PCO jest to lepszy
        preparat niz Harmonet, ponieważ ma działanie antyandrogenne, a wiec w przypadku
        PCO korzystne. Inna metoda leczenia PCO oczywiście jest, ale to zależy od tego
        co w danej chwili chcemy osiągnać. Inaczej leczy sie pacjentki którym zależy na
        ciąży, inaczej takie które w niej nie chcą być.
    • kasiaimichael Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 06:41
      Dzien dobry,
      Chcialam dowiedziec sie jak wyglada leczenie streptococci B w czasie ciazy.
      Jakis rok temu mial robiony posiew z szyjki i wyszla mi wtedy ta bakteria.
      Lekarz tu (mieszkam w UK)powiedzial zeby sie nie przejmowac bo duzo ludzi ma te
      bakterie i tylko zeby powiedziec poloznej w jakims 35 tygodniu ciazy, zeby
      sprawdzili czy nadal bakteria jest obeca "bo zakazenie przychodzi i odchodzi"
      to podadza mi antybiotyk, zeby bakteria nie przeniosla sie na dziecko. Jakis
      czas po tym bylam w Polsce i odwiedzilam swoja ginekolozke, ktora stwierdzila
      ze mam infekcje grzybicza (nie moge sie jej za bardzo pozbyc na stale) i
      przepisala mi leki przeciwgrzybicze oraz globulki antybiotykowe na te bakterie.
      Od tego czasu zupelnie o tym zapomnialam. Jestem teraz w 22tc i wlasnie
      przeczytalam post na forum ciaza o posiewie z szyjki i mozliwych powiklaniach
      nieleczonych zakazen w ciazy. Niezle sie przestraszylam. Ide jutro do lekarza
      zrobic wymaz, bo wydaje mi sie ze mam jakas infekcje (grzybicza na pewno). Czy
      jesli beda znowu obecne bakterie streptococci B, powinnam wziac jakies
      antybiotyki doustne, czy globulki wystarcza. Denerwuje sie bo wydaje mi sie ze
      lekarz do ktorego chodze troche zbagatelizowal te bakterie (a wiedzial ze
      staralam sie juz wtedy o dziecko)i moze za bardzo dalam sie uspokoic ze to nic
      takiego. Z tego co czytam teraz na medycznych stronach to nie jest wcale taka
      blachostka. Bardzo prosze o rade.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:14
        Uważam, że możesz spokojnie leczyć infekcje, które sa obecnie w pochwie. Jeśli
        stwierdzony zostanie Streptococcus B, to też trzeba go wyleczyć jak każda inna
        infekcję. Natomiast od kilku lat istnieje zalecenie, aby u wszystkich kobiet w
        35 tygodniu ciąży, bez względu na ich dotychczasowy wywiad wykonywać posiew z
        pochwy właśnie w kierunku Streptococcus B. Jest to ważne dla dziecka, ponieważ
        brak leczenia może doprowadzić do zakażenia noworodka. U kobiet które maja w
        wywiadzie zakażenie Streptococcus B podaje się śródporodowo antybiotyk, rownież
        u tych u których w posiewie w 35 tyg. tę bakterię wykryjemy.
    • inpi Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:12
      Witam serdecznie
      Obecnie przygotowuję się do ciąży, planuję w czerwcu rozpocząć starania. Jestem
      po strumektomii tarczycy (totalnej) i endokrynolog przygotowuje mnie do ciąży.
      Na 29.03 mam planowaną laparoskopię pecherzyka żółciowego (złóg 3 cm), który
      daje mi w kość. Myślałam, ze uda mi się zrobić zabieg po ciąży, alr boje się
      ryzykować. W pierwszej ciąży dostałam skierowanie na zabieg tarczycy, ale się
      nie zdecydowałam, choć guzki nie były już łagodne. Teraz mam zielone światło na
      kolejną ciążę (minęło 4,5 roku od operacji tarczycy) i niestety muszę chyba
      najpierw zrobić porzadek z pęcherzykiem. To tyle wstępu, a teraz moje pytanie:
      kiedy moge zajść w ciążę po laparoskopii? Czy czerwiec jest realny. Dodam
      jeszcze, ze jestem po obustronnej kamicy nerkowej, ale to było bardzo dawno
      temu. Proszę Panią o odpowiedż.
      Z góry serdecznie dziękuję
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:18
        Mysle że czerwiec jest realny, tym niemniej wszystko bedzie zależalo od tego
        jak bedziesz sie goiła po laparoskopii. Usunięcie pęcherzyka nie ma nic
        wspólnego z narządem rodnym, natomiast ważne dla zachodzenia w ciążę jest w
        jakiej bedziesz kondycji ogólnej. Operacja może też troche zaburzyć równowagę
        hormonów tarczycy, a jak wiesz konieczne dla prawidłowego przebiegu ciąży jest
        abyś była w eutyreozie.
    • ada122 Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:29
      Czy 7-mio godzinna podroz samochodem w 27 tyg. ciazy jest bezpieczna?
      W zeszlym tyg. z badania Usg wyszlo mi ze szyjka w niewielkim stopniu otwiera
      sie od sroda, ale z zewnatrz pozostaje zamknieta, jest wysoko i ma33mm.
      Dwa miesiace temu bylo 37mmm. Moj lekarz mowi ze moge jechac, ale nie jestem
      przekonana.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:35
        To Twoj lekarz bierze na siebie odpowiedzialność za Ciebie i Twoją ciążę. Nie
        wiem, bez badania na takie pytanie trudno odpowiedzieć. Tym niemniej
        dla "brzuchatej" kobiety długa podroż samochodem po polskich drogach może być
        delikatnie mówiąc trochę mecząca. Ja bym odradzała ja nawet zdrowej ciężarnej.
    • wbm33 napięty brzuch 14.03.05, 09:30
      Ja mam również pytanie a mianowicie od kilku dni czuję że mam napiety brzuch i
      mam wrażenie że jest on bardzo ciężki (ale nie jest twardy), do tego czuję
      ruchy dziecka. Po prostu mam wrażenie, że dziecko tak sie rozpycha i jakby nie
      mieśliło się w brzuchu. Czy napięcie to oznacza coś złego np przedwczesne
      skurcze porodowe.

      Ponadto od kilku dni a ściślej mówiąc nocy odczuwam bóle pod lewą piersią i nie
      wiem czy to dziecko mnie kopie, czy może coś sie dzieje z moim sercem dodadam
      tylko że 3 lata temu miałam śladową niedomykalność mitralną, ale lekarze
      stwierdzili że została z tego wyleczona. Czyżby nastapił nawrót choroby.


      Z góry dziekuje za odpowiedz.

      Beata 31 tc.
      • koala.mb Re: napięty brzuch 14.03.05, 09:43
        myslę, ze na pewno powinien zobaczyć Cię kardiolog. Co do napinania brzucha, to
        jeśli nie jest ono czestsze niż do 6x/dobę i nie powoduje zmian w szyjce macicy
        ( o tym musi wypowiedzieć sie lekarz prowadzący po badaniu wewnętrznym) to w 31
        tygodniu nie jest to groźne. Macica musi "trenować" przed porodem i ciężarne
        czasem to odczuwają tak jak opisałaś. Jeśli jednak masz tego typu watpliwości
        skonsultuj się ze swoim lekarzem. Zawsze lepiej zapytać niż poźniej żalować ,
        że sie tego nie zrobilo.
    • Gość: asia Re: ginekolog-położnik IP: *.mikolow.net 14.03.05, 09:31
      Witam! Mam pytanie dotyczące mdłości podczas ciąży.Czy istnieje jakis sposób
      żeby je przynajmniej zmniejszyć? mam problemy z jazda autobusem i siedzeniem na
      wykładach - z których nie można sobie tak poprostu wychodzić. Czy cocculine
      jest dozwolone podczas ciązy? prosze o odpowiedź i bardzo dziękuje..
      • 7venezia pytanie... 14.03.05, 09:47
        Dzien dobry. Bardzo sie ciesze, ze moge do Pani napisac. Jestem teraz w 23
        tygodniu ciazy a wciaz nurtuje mnie jedna rzecz - moj lekarz prowadzacy od
        samego poczatku ciazy, a nawet - wiedzac, ze zaczynamy sie starac o dzidzusia
        to wczesniej zalecil mi branie witamin dla kobiet w ciazy. Tak wiec na okolo 3-
        4 tyg przed zajciem w ciaze juz bralam Materne, 1 tabletke dziennie. W 5 tyg
        ciazy, gdy lekarz potwierdzil ciaze, dostalam dodatkwo Tardyferon (zelazo+kwas
        foliowy). Dodam, ze wyniki morfologii mialam bardzo dobre, bo np hemoglobina =
        14. Bralam wszystko jak lekarza zalecil, natomiast nie zalecal mi kompletnie
        robienia badan krwi i moczu, co mnie niepokoilo. Pod koniec 12 tyg wykonalam
        sobie badania i okazalo sie ze: hemoglobina wciaz ladna = 13,7 a np poziom
        zelaza w organizmie duzo ponad norme (norma do 180 a ja ponad 230). Mocno sie
        tym przejelam, zmienilam lekarza (rowniez z innych wzgledow) jednak co sie
        najadlam suplemetow w I trymestrze to moje. Moj obecny lekarz twierdzi ze nic
        sie nie stalo ale czy mogalbym dowiedziec sie Pani opinii na ten temat? Czy
        przez nadgorliwosc nie zrobilam czasem krzywdy mojemu dziecku? Dodam, ze od II
        trymestru biore tylko Feminatal (mniejsze ilosc zelaza niz w Maternie) oraz
        magnezin 2x200gr ze wzgeldu na twardnienie brzuszka.
        Dziekuje z gory za odpowiedz!
        Monika
        • koala.mb Re: pytanie... 14.03.05, 09:52
          Myślę, że niewiele krzywdy mogłas sobie zrobić. Większość mikroelementow
          wymienia sie z czasem w organizmie oraz nadmiar wydala. Powtórz za jakiś czas
          stężenie żelaza. powinno być w porządku, chyba że z jakiegoś powodu masz sama z
          siebie podwyższony poziom.
          • 7venezia Re: pytanie... 14.03.05, 09:57
            W sumie nie martwie sie o siebie tylko o maluszka - wiem, ze sa rozne opinie na
            temat brania witamin w I trymestrze. Prosze o Pani opinie, bo ciagle sie tym
            martwie. Ponawialam badanie na zelazo po okolo miesiacu - wynik byl w porzadku.
            Bardziej sie martwie ta iloscia witamin z Materny ktora zdazylam zjesc w nawet
            na kilka tyg przed poczeciem. Wiem, ze czasami nadmiar jest bardziej szkodliwy
            niz niedobor.
            Jeszcze raz prosze o odpowirdz, bede bardzo wdziecza.
            Monika
            • koala.mb Re: pytanie... 14.03.05, 10:21
              Większość witamin wydala sie z organizmu, jeśli dochodzi do ich nadmiaru, tylko
              niektóre z nich sie kumulują. Jednak dawki zawarte w 1 tabletce Materny sa tak
              znikome, że nie sądzę, abyś cokolwiek złego mogła sobie zrobic.
              • 7venezia Re: pytanie... 14.03.05, 10:25
                ani dzidziusiowi, tak?
                • koala.mb Re: pytanie... 14.03.05, 10:31
                  Nie powinny, ale o tym czy urodzisz zdrowe dziecko przekonasz sie jak juz je
                  zobaczysz. Nikt Ci tego na 100% nie powie, wiec przestań sie zamartwiać, bo to
                  nic nie zmieni, a może dziecku zaszkodzić. Zle nastawienie żle wpływa na ciążę.
                  pamietaj o tym.
        • mama_wojtusia2 a ja chcę już urodzić... 14.03.05, 09:54
          Jestem teraz w drugiej ciąży. Właśnie kończy się 38 tc. W piątek byłam
          na badaniu w szpitalu. KTG w normie (czyli bez skurczy...), szyjka długa
          na 1,5 cm i rozwarcie na 2 cm. Nie wiem skąd rozwarcie, bo skurczy nie mam,
          tylko czasem twardnieje i pobolewa brzuch. Czy może Pani zawyrokować
          kiedy ta moja mała córcia może się urodzić smile Dodam, że czop odchodzi
          juz drugi tydzień. Jakoś bardzo zależy mi na tym, żeby nie spędzić
          świąt w szpitalu, bo zapłakałabym się za synkiem sad
          Miłego dnia
          Marzena
          • Gość: starajacasie żółty tydzień IP: *.torun.mm.pl 14.03.05, 10:01
            Staramy się z mężem o dziecko.
            Bardzo nam zalezy by nasze marzenia jak najszybciej się zisciły.
            Dzisiaj zaczyna się żółty tydzień,zastanawiam się czy się nie zaszczepić.
            Czy zaszczepienie się przeciw żółtaczce jest przciwskazaniem przez jakiś czas
            do dalszych starań?
            Jesli tak to na jak długo.
            Nie ukrywam jednak,z ejesli będzie to jakis długi okre to zrezygnuję ze
            szczepien.
            Czy zachorowanie na żółtaczkę w czasie ciąży(albo bycie nieświadomie zakażonym)
            ma jakiś zły wpływ na dzieciątko?
            Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz na moje pytania.
            Pozdrawiam.
            • koala.mb Re: żółty tydzień 14.03.05, 10:27
              Szczepienie przeciwko zołtaczce nie jest szczepieniem jednorazowym. Dopiero dwa
              szczepienia w odstepie 1 miesiąca, po dwoch tygodniach od ostatniego zapewniają
              własciwy poziom przeciwcial ochronnych. Tak więc choćby z tego powodu trzeba
              odlożyć zachodzenie w ciążę na czas jakiś. Poźniej trzeba wykonać szczepienie
              przypominające po poł roku, tak aby ochronny poziom przeciwciał sie utrzymał.
              Nie powinnas zachodzić w ciążę w trakcie szczepień. Zachorowanie na żołtaczke
              zakaźna typu B może oczywiście wikłać ciążę i na pewno jest to poważne jej
              powikłanie.Bardziej groźne dla Ciebie niż dla dziecka, jednak też nie bez
              wpływu na nie. Wybór zatem należy do Ciebie.
          • koala.mb Re: a ja chcę już urodzić... 14.03.05, 10:15
            Przykro mi, nie mogę. To tylko dziecko wie, kiedy bedzie chcialo sie urodzić.
            Badanie wewnętrzne jest nie złe, ale potrzeba porządnych skurczów. Życze
            wesołych domowych Świąt z obojgiem dzieci na świecie.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 09:48
        Cocculine nie znam - to jest chyba jakaś homeopatia. Jesli dobrze myślę to ze
        środków homeopatycznych można Vomitum-Heel, wiec chyba to o czym piszesz
        też.Nudności w ciąży moga utrzymywać sie do 14-16 tygodnia niestety. Zrobić
        można niewiele: jeść małe ilości często, w tym pierwsza porcje zanim wstaniesz;
        piwo imbirowe, tylko nie litrami!; kiedyś pisaliśmy nalewkę pomarańczową, ale
        teraz od dawna już apteki tego nie robią, bo nie ma składników. Można jednak
        zrobić ja samemu i popijać po kilka kropli 3-4 razy dziennie.
    • magdulka26 Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 10:03
      Witam,jestem w 17 tc ,od dwóch zauwazyłam inne upławy w kolorze ni to kremowym
      ni bezowym.Nic mnie nie piecze nie boli ,czasem boli brzuch.W listopadzie
      robiłam czystość wyszła II grupa ,cytolgia robiona w sierpniu I grupa.Wizytę
      mam dopiero 24 .03.Czy w takim wypadku mogę poczekać do wizyty czy raczej nie.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 10:29
        Powinien to ktos jednak obejrzeć. Może to nic, ale te bole brzucha brzmmią tak
        średnio. Może trzeba dać jakieś leki już teraz zaraz?
    • ania239 Zapalenie siatkówki oka w ciąży!!! 14.03.05, 11:52
      Witam,

      ja chcialabym zapytać czy jest jakies zagrożenie dla dziecka i ciężarnej, jeśli
      kobieta w ciąży ma zapalenie siatkówki. Chodzi mi o cały okres ciąży i o sam
      poród. Z góry dziękuję za odpowiedź.

      Ania
      • koala.mb Re: Zapalenie siatkówki oka w ciąży!!! 14.03.05, 15:26
        Zapalenie siatkówki raczej na przebieg ciąży wplywu nie ma, natomiast czy ciąża
        jest bezpieczna dla kobiety z tym schorzeniem i jaki ma wpływ na chorobe musi
        wypowiedzieć sie okulista. To samo dotyczy sposobu rozwiazania.
    • Gość: ziska Re: ginekolog-położnik IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.05, 12:16
      Dziekuje bardzo Pani za odpowiedz. Chcialabym jeszcze nadmienic ze chcemy miec
      dzidzie, z tym ze za jakis 5 lateksmileCzy to leczenie z Jeanine nie zaszkodzi przy
      tym PCO?

      pozdrawiam serdeczniesmile
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 15:28
        Nie zaszkodzi.
    • wbm33 Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 12:23
      Na poczatku chciała bardzo podziekowac za wcześniejszą odpowiedz, jednak mam
      jeszcze jeden problem, który spedza mi sen z powiek a mianowicie.

      Jestem w 31 tc. i lekarz podejrzewał u mnie cholestazę, zrobiłam więc badania
      (ASPAT, ALAT, Fosfotazę oraz bilirubinę), wszystkie wyniki wyszły mi w normie
      poza ASPAt, który u mnie wynosi 41. Zadzwoniłam więc do lekarza i ten zalecił
      mi dietę, orazkazał brac tabletki. Sylimarol przed posiłkiem a rapacholin po
      posiłku wszystkie 3 razy dziennie. Jedank na ulotce wyczytałam że sylimarolu
      nie powinny przyjmowac kobiety w ciąży. w związku z czym odstawiłam tabletki
      jednak czały czas martwię sie czy w ten sposób nie zaszkodzę dziecku.
      Z tego co wyczytała to cholestaza objawia się swędzeniem skóry, a mnie swędzą
      tylko łydki (podczas kapieli). bardzo prosze o odpowiedz bo myślałam czy nie
      powtórzyć badania (dzień przed wcześniejszym badaniem jadlam pizzę i nie wiem
      czy to nie miało wpływu na wynik).

      Beata
      • dollores1 do p. ginekolg - pytanie dollores1 14.03.05, 12:56
        mam niestandardowy problem - chciałabym pani zapytać o rozejście się mięśni
        brzucha w czasie ciąży lub przy porodzie

        jestem ponad rok od pierwszego porodu (cesarka); w czasie ciąży "wyskoczył mi
        pępek" całkowicie do przodu
        po prorodzie pępek cofnął się trochę, ale nie schował całkowicie
        dodatkowo zauważyłam 2 dziwne rzeczy
        1) brzuch dosłownie falował mi w okolicach pępka mimo że się nie ruszałam
        (pępek chował sie i wyskakiwał do przodu)
        2) jak leżę czuję podłużne zagłębienie, tak jakby rozeszłyby mi się mięśnie
        brzucha

        i teraz pytania:
        - czy to co opisałam może być następstwem ciąży / porodu ?
        - czy da się to jakoś "naprawić" ?
        - czy należy z tym coś zrobić przed zajściem w następną ciążę ?

        przepraszam za mało medyczny język ale ciężko opisać to co się dzieje z moim
        brzuchem
        • koala.mb Re: do p. ginekolg - pytanie dollores1 14.03.05, 15:46
          Po cięciu cesarskim zdarza się rozejście mięśni tych które były rozsuwane w
          trakcie operacji. Tworzy sie miejsce zmniejszonego oporu, cos takiego jak
          przepuklina. Jeśli masz podejrzenia ze coś takiego właśnie stało sie u Ciebie,
          skonsultuj się z chirurgiem. To nadaje się do korekcji chirurgicznej i
          rzeczywiście lepiej to zrobic przed nastepna ciążą.
          • dollores1 bardzo dzięuję za odpowiedź 14.03.05, 17:01
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 15:38
        Cholestaza nie jest groźna dla Ciebie tylko dla dziecka. Objawia sie istotnie
        świądem skóry glównie brzucha, piersi. Jesli swędza Cię łydki może to też być
        objaw porozszerzanych naczyń zylnych albo uczulenie. Na podstawie badań, które
        wymieniłas można jedynie podejrzewać cholestazę, natomiast wykluczyć ja można
        wykonujac oznaczenie kwasow żólciowych w surowicy. Wiele lekow ma na ulotce
        napisane, ze nie wolno ich stosować w ciąży. Jesli jednak lekarz Ci je zleca,
        to powinnaś z nim wyjasnic swoje wątpliwości na ten temat, bo byc może akurat w
        Twoim przypadku korzyści wynikające z ich stosowania przewyższaja ryzyko.
    • Gość: Magda Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:13
      Nie wiem dlaczego mój list nie wyświetlił się, dlatego piszę ponownie.
      Drogi ginekologu-położniku, serdecznie Cię proszę o wyjaśnienie mi takiego
      wyniku " Jajowód - ognisko endometriozy z dysplazją komórek
      gruczołowych".Informacje, które znalazłam w internecie trochę mnie przeraziły.
      Proszę, wytłumacz mi łopatologicznie co to znaczy. Słownictwo medyczne wogóle
      do mnie nie dociera, brzmi okropnie.Czy, jeślibym szybko nie poddała się
      operacji (usunięcie macicy - mięśniak i prawego jajowodu), to te schorzenie
      mogłoby zrakowieć. Czy w tej chwili coś mi grozi, czy jestem zdrowa? Bardzo Cię
      proszę, odpowiedz mi szybki. Nie mogę w tej chwili iść na badanie kontrolne, bo
      mój lekarz wyjechał. Dzięki.
    • aryska Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 14:17
      Witam serdecznie,
      Byłam u ginekologa, który z powodu nieregularnych i bolesnych miesiączek,
      przepisał mi duphaston. W pierwszym miesiącu przez kilka dni w drugiej połowie
      cyklu dawka 2 razy dziennie po 1 tabletce, w drugim i trzecim już po 1
      tabletce. Po jednej kuracji (2x1 - pierwszy miesiąc) przed okresem miałam
      straszny nastrój, byłam rozdrażniona i wszystko stawało mi na drodze, a przy
      tym dopisywał mi wilczy apetyt. Czy to wywołał duphaston? Co mam robić by te
      objawy złagodzić?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 15:49
        Moze to być wynik przyjmowania Duphastonu. Niestety mimo, że jest to bardzo
        dobry lek, niektóre kobiety źle go tolerują. Jedyne co można zrobić, to zmienić
        ten lek na inny, o podobnym działaniu, ktory bedziesz tolerowała lepiej.
        • jolanta8 Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 16:57
          Witam ,mam pytanie jestem w 8tc i od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w
          podbrzuszu tzn,nie jest to ból na który trzeba brać tabletkę i nie mam żadnych
          plamień natomiast jest to coś w porównaniu ciągnięciem rozciąganiem itp.Czy to
          możliwe,że mięsnie w środku w macicy się poszerzają czy to może być objaw
          czegoś poważniejszego.Wizytę następną mam dopiero 4,04 stąd to pytanie.Dziękuje
          za odpowiedź
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 19:28
            Macica w ciągu calej ciąży powieksza sie wielokrotnie. Rosnąc pociąga więzadła
            na ktorych jest umocowana. Szczegolnie silnie wyrażone jest to w przypadku
            macicy tyłozgietej. Nie znaczy to, że tym własnie spowodowane sa Twoje
            dolegliwości, bo może byc kilka innych przyczyn. Dlatego jesli Cie to niepokoi
            warto sie skonsultowac z lekarzem
            • Gość: jolanta8 Re: ginekolog-położnik IP: *.altec.pl / *.altec.pl 14.03.05, 20:13
              DZiękuję sslicznie za tą odpowiedź mam jeszcze jedno ostatnie pytanie lekarz
              przepisał mi 5mg folcium 3xdziennie i kazał brać witaminy dla kobiet w ciązy ja
              biorę prenatal
              Czy tego trochę nie za dużo bo słyszałam,że koleżanki biorą po 1 tabletce 4mg
              oczywiście słucham tego co mówi lekarz dlatego wciąż biorę ale proszę o
              obiektywną opinię
              dziękuje
              • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 20:59
                W wielu preparatach witaminowych dla ciezarnych zawarty jest kwas foliowy w
                odpowiedniej dawce. Wówczas wystarczy przyjmować jedynie ten preparat. Ta dawka
                to 0,4 mg. Jesli jest mniej lub nie ma wcale zaleca sie w pierwszym trymestrze
                suplementacje kwasem foliowym 0,4 mg w formie odrębnego preparatu np. Folik.
                Dawkę 3x5mg zazwyczaj zaleca sie w przypadku nieprawidlowej morfologii
                swiadczacej o niedoborze kwasu foliowego. Być moze u Ciebie lekarz własnie
                stwierdził coś takiego
          • jolanta8 Re: Ja w sprawie kwasu foliowego 15.03.05, 11:17
            Lekarz nie stwierdził,że mam złą morfologię bo wyniki wyszły wszystkie dobrze w
            normie czy przyjmując 5mgx3 dziennie folcium mogę zaszkodzic tym w jakimś
            stopniu dziecku?
            trochę sięobawiam czy dobrze robię chociaż się go pytałam 2 razy
            przypomne,że jestem w 8tygodniu ciązy
            dziękuje
            • koala.mb Re: Ja w sprawie kwasu foliowego 15.03.05, 11:19
              Nie zaszkodzi, tylko po co?
    • karina50 Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 20:40
      Droga pani doktor.mam 32 lata,5 letniego synka i od 5 cykli staramy się o
      drugie dziecko.w tym cyklu robiłam badania ,prolaktyna w 7 dniu cyklu
      27,8.lekarz przepisał bromergon dwa razy po pół tabletki i duphaston od 17 -
      26dnia cyklu.mam cykle 30-34 dniowe.wzięłam duphaston 17 dnia tak jak kazał
      lekarz,ale owulacja była chyba 19 dnia ,bo temperatura znowu spadła i 19
      wzrosła.obecnie to mój 35 dzień cyklu a od 4 dni mam brązowe plamienia i
      pobolewanie brzucha jak na @ a,jej nie ma nadal.robiłam test w 31 dniu i
      wyszedł negatywny.martwię się tym plamieniem.czy tak może być po duphastonie?
      czy powinno się go brać po owulacji ,ale często nie można jej wcześniej
      przewidzieć.bardzo proszę o poradę
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 21:05
        Może to być wynik Duphastonu, jednak trzeba powtorzyć test i koniecznie
        skonsultować się z lekarzem. Po pierwsze po to, zeby wyjasnić sprawę, po
        drugie, żeby zastanowić się czy Duphaston jest konieczny lub zamienic go na
        inny preparat. Ocena owulacji w cyklu jet możliwa w seryjnym badaniu usg. Jeśli
        duphaston podany jest zbyt wcześnie może zahamować owulację lub zaburzyć II
        faze cyklu.
    • Gość: mała pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:09
      Mma pytanie. Mam 24 lata, i wydaje mi sie ze mam zaburzenia hormonalne, a
      właściwie coś z estrogenami, mam objawy podobne jak kobiety podczas menopauzy,
      tj. uderzenia gorąca, zawroty głowy, kołatania serca itp. Do tego boli mi prawy
      jajnik i odczuwam czasem jakby skupisko gorąca w jego miejscu. Co to moze byc i
      czy te sprawy moga byc powiazane?
      • koala.mb Re: pytanie!!! 14.03.05, 22:50
        Całkiem możliwe, jednak objawy podobne do tych które opisujesz moga także być
        np. przy nadczynności tarczycy. Bóle jajnika tez warto zdiagnozować, ale tego
        nie da sie zrobic bez choćby badania. Może czas na wizytę u ginekologa i
        zrobienie kilku badań?
    • Gość: mała bardzo prosze o odpowiedz!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:22
      • jolanta8 Re: bardzo prosze o odpowiedz!!!! 14.03.05, 21:43
        Lekarz nie stwierdził,że mam złą morfologię bo wyniki wyszły wszystkie dobrze w
        normie czy przyjmując 5mgx3 dziennie folcium mogę zaszkodzic tym w jakimś
        stopniu dziecku?
        trochę sięobawiam czy dobrze robię chociaż się go pytałam 2 razy
        przypomne,że jestem w 8tygodniu ciązy
        dziękuje
    • Gość: mała do "pytanie!!!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:55
      aha,...i jeszcze zauważyłam polepszenie samopoczucia na jakis tydzien przed
      okresem, a chyba powinno byc na odwrót.....
    • Gość: Emka Re: ginekolog-położnik IP: *.osiedle.net.pl 14.03.05, 22:45
      Robiłam badanie USG piersi. Wynik badana: W obu piersiach występują dość liczne
      zmiany ogniskowe o śr. ok. 1cm-10.6 mm, 7.3 mm, 11.2mm ( o charakterze
      torbieli) Czy to problem do niepokoju. Lekarz stwierdzil ze nie. Ale nie wiem,
      sama wyczuwam palcami te grudki. Bede wdzieczna za pomoc.
      Pozdrwaiam
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 22:56
        Troszkę małe te zmiany, żeby je nakłuć, chociaż dla Twojego dobrego
        samopoczucia to właśnie powinno sie zrobić, żeby sprawdzić czy NA PEWNO nic w
        nich złego nie ma. Ani ja ani Twoj lekarz ,obawiam się, nie przekionamy Cię o
        tym bez weryfikacji cytologicznej. Dlatego też moim zdaniem trzeba te zmiany
        obserwować i w przypadku powiększania sie nakłuć. A na razie komuś zaufać.
    • aqulka Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 22:50
      Pani Doktor
      Przygotowuje sie powoli do swojej pierwszej inseminacji, ale okazalo sie, ze
      mam bardzo wąską szyjkę macicy i lekarz uprzedzil mnie, ze będę musiała mieć
      jeszcze przed IUI dokonany zabieg rozszerzenia szyjki macicy. Bede go miala pod
      koniec okresu, w znieczuleniu miejscowym. Czy czesto dokonuje sie takiego
      zabiegu? Jak on wyglada? Czy jest bolesny? Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
      Pozdrawiam serdecznie
      Agnieszka
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 23:04
        Bolesne jest kazde działanie na szyjce macicy w okolicy jej ujscia
        wewnętrznego. Aby wprowadzić cewnik do jamy macicy konieczne jest jednak
        przedostanie sie przez ujście wewnętrzne, które może być wąskie. W trakcie
        cyklu w okresie okołoowulacyjnym dochodzi do fizjologicznego poszerzenia ujścia
        wewnętrznego pod wpływem estrogenów. Jeśli jest ono niewystarczajace do
        wprowadzenia cewnika zakłada sie tzw. rozszerzadło ( Hegar), taki " metalowy
        cewnik" ( nie umiem tego inaczej powiedzieć), aby możliwe było po jego
        usunięciu założenie cewnika służącego do inseminacji. Czy dokonuje się czesto
        takiego zabiegu? To zależy u ilu pacjentek wykonuje sie inseminację.
    • Gość: gość Re: ginekolog-położnik IP: *.osiedle.net.pl 14.03.05, 23:19
      Jak długo zyja plemniki, poza wnętrzem.????? czy moze dojsć do zapłodnienia bez
      stosunku. czy można wdostac sie plemniki w inny sposób.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 14.03.05, 23:39
        Jak dlugo zyja plemniki poza pochwą - tego dokładnie nie wiadomo, natomiast do
        zapłodnienia może dojść jeżeli nasienie nie zostało złożone do sklepienia
        pochwy, a np. pomiedzy udami kobiety w dzień plodny. Stamtąd natychmiast po
        stosunku przenikają do pochwy i gornych drog rodnych jesli znajdą ku temu
        odpowiednie warunki.
    • irmina35 Re: w sprawie markera Ca 125 14.03.05, 23:38
      moje pytanie jest nastepujące: czemu bada sie marker Ca 125 przed laparoskopią
      torbieli skoro jego wynik w normie wcale nie wyklucza raka jajnika (torbieli
      typu złosliwego) a wynik powyżej normy też nie jest jednoznaczny z rakiem
      jajnika (moze swiadczyc np. o innej chorobie nowotworowej).
      • koala.mb Re: w sprawie markera Ca 125 14.03.05, 23:44
        Rodzajów raka jajnika jest sporo, a Ca 125 jest markerem tylko niektórych typów
        min. raka surowiczego, jednego spośrod najmniej korzystnie rokujących
        nowotworow nablonkowych jajnika. Nie jesteśmy w stanie zdiagnozować raka
        jajnika w inny sposob jak tylko operacyjny. Tak więc czym więcej danych mamy
        przed operacją potwierdzajacych lub wykluczajacych raka tym lepiej, ponieważ
        wtedy możemy przynajmniej wstepnie zaplanować rozleglość zabiegu oraz dobrać
        metode najbardziej korzystną w danym przypadku ( laparoskopia, laparotomia)
        • irmina35 Re: w sprawie markera Ca 125 14.03.05, 23:50
          dziekuję. Mam torbiel od ok. 4 lat, była leczona przez 3 miesiace hormonami bez
          skutku, co roku robiłam USG dopochwowo (nie powieksza się)i za każdym razem opis
          mówił o tym,ze jest to" torbiel prosta z widocznym nadmiernym obwodowo miąższem
          jajnika" - czy to moze wskazywac na torbiel pochodzenia "rakowego"?
    • Gość: Iza Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 10:00
      Mam nadżerkę i przy stosunku troszkę mnie boli. Potrzebuję jakiegoś żelu
      intymnego. Podobno są takie jak Intymel,Feminial. mam pytanie czy jak zastosuję
      któryś z nich nie zaszkodzę mojej nadżerce? Wspomnę że czekam na badanie HPV i
      boję sie używać jakiś żeli a muszę to zrobić bo nie mogę uprawiać seksu i mam
      problemy z mężem.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 10:55
        Bardzo dbasz o tę swoja nadżerkę. Powiem nawet że węsze nutke czulości...
        Możesz oczywiście zastosować żel intymny i nic sie nie stanie - mam na mysli,
        że nie wpłynie to na wynik badania ani nie powiększy istniejacej juz zmiany .
        Nie wiem jaki rodzaj badania w kierunku HPV masz na myśli, ale lepiej przestań
        stosować cokolwiek na dwa dni przed nim.
    • rzasia Prszę o radę. 15.03.05, 10:15
      Pół roku temu miałam łyżeczkowanie (puste jajo). Kilka dni temu (27dc)-
      pozytywny test ciążowy. Po tamtych doświadczeniach bardzo się boję. Proszę mi
      powiedzieć, czy istnieje duże prawdopodobieństwo "powtórki z rozrywki". Wizytę
      mam dopiero za dwa tygodnie. Może powinnam zacząć przyjmować jakieś leki?
      Dodam, że mam troje dzieci, od pół roku biorę kwas foliowy (o,4)-czy to nie za
      mało?
      • koala.mb Re: Prszę o radę. 15.03.05, 11:00
        To była calkiem inna ciąża i nie wracaj do tego. Teraz będzie dobrze i tej
        wersji się masz trzymać bo inaczej zameczysz siebie i wszystkich dookoła.
        Oczywiscie, że zawsze może się coś zdarzyć, ale o tym nie myśl w ten sposob.
        Jesli nawet 5 Twoich koleżanek miało 3 poronienia pod rząd to czy znaczy to, ze
        masz idealnie taki sam organizm jak one?
        Powinnaś zacząć przyjmować jeszcze jakis preparat witaminowy dla ciężarnych,
        jeśli z Twoja tarczyca jest wszystko ok, to taki ktory zawiera jod. jesli ten
        preparat zawiera kwas foliowy to dodatkowe tabletki sobie odpuść. Poza tym
        staraj sie nie przesiadywać godzinami przy komputerze.
        Powodzenia
        • rzasia Re: Prszę o radę. 15.03.05, 11:04
          Dzięki, a ten komp to strzał w moją piętę ahillesową.
    • corelll corelll po raz 2-gi 15.03.05, 11:17
      pani dr, opisywalam juz swój problem apropo brazowego plamienia (czy upławów-
      nie wiem jak to określic) 3 dni przed i po miesiaczce, pisałam tez ze lekarz
      zalecił diane, równiez z uwagi na torbiel...i juz po 4 dniach brania diane
      okazało sie ze na koniec okresu plamienia nie było...ale mineło kolejnych 5
      dni...ok 9dc i plamienie sie pojawilo, brzuch tez mnie jakos dziwnie boli, czy
      takie objawy moga byc czy powinnam ise martwic i zgłosic do lekarza? czy moze
      jeszcze poczekac i zobaczyc co dalej?sad
      • jolanta8 Re: Ja w sprawie kwasu foliowego 15.03.05, 11:19
        Lekarz nie stwierdził,że mam złą morfologię bo wyniki wyszły wszystkie dobrze w
        normie czy przyjmując 5mgx3 dziennie folcium mogę zaszkodzic tym w jakimś
        stopniu dziecku?
        trochę sięobawiam czy dobrze robię chociaż się go pytałam 2 razy
        przypomne,że jestem w 8tygodniu ciązy
        dziękuje za odpowiedź
      • koala.mb Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 11:28
        Objawy moga być zwiazane ze zmianami hormonalnymi wynikajacymi z obecności
        samej torbieli jak również ze złej tolerancji Diane. Proponuje jednak iść do
        lekarza.
        • corelll Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 11:46
          ale jesli przed diane te plamienia tez były przed i po -> czyli były związane
          z torbiela, teraz po okresie nie było, ale po kilku dniach znowu sie
          pojawiło...moze te hormony sie jeszcze ustabilizuja, myśli Pani ze jednak
          lepiej zmianic te diane., moze jeszcze poczekac jeden miesiac, moze to sie
          ustabilizuje, lekarz powiedział ze te tabl bede brała przez 3 miesiace wiec
          moze na tak krótkiokres nie ma co eksperymentowac? vno chyba ze po tych 3
          miesiacach torbiel nie zniknie- to bedzie problemsad?
          • koala.mb Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 12:27
            Przed Diane owszem, mogły być wyrazem zaburzeń hormonalnych.Nie napisałam, że
            trzeba zmienić Diane tylko skonsultować z lekarzem swoje watpliwości.
            • corelll Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 12:47
              tylko ze ja byłam tydzien temu , kiedy mi przepisał ta Diane, bo nie wiem czy
              juz pisałam wiec teraz napisze ze ja biore dopiero pierwszy tydzien i nie wiem
              czy juz jest sens panikowac, to bardizej chodzi o porade czy cos takiego jest
              normalne czy lepiej poczekac i obserwowac, bo chodzic co tydzien na wyzyte i
              płacic to chyba troche bez sensu- miałam nadzieje ze pani mi powie czy cos
              takiego tzn takie objawy sa dopuszczalne a jesli nei to co dalej ew mozna
              robic....zmianiac tabletki czy cos jeszcze innego?sad
              • koala.mb Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 13:08
                Tabletek i tak w trakcie trwania cyklu nie powinnaś zmieniać. Proponuje
                odczekaj jeszcze kilka dni, przynajmniej 16 od początku cyklu i jeśli będziesz
                nadal plamić i mieć dolegliwości, to jednak udaj sie do lekarza. Plamienie
                przez cały cykl nawet z przerwami może świadczyć o tym, że preparat jest źle
                dobrany. Troszke cierpliwości. Dziwie sie poza tym, ze lekarz po dwóch
                pierwszych tygodniach przyjmowania przez Ciebie tabletek nie polecił Ci się
                skontaktować, żeby powiedzieć jak sie czujesz. Nawet telefonicznie łatwiej
                byłoby mu to skomentować co dzieje sie z Toba niż mnie. Przy pierwszym
                opakowaniu tabletek ja tak robię, ale pewnie to niepopularne.
                • corelll Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 13:15
                  smile teraz mi Pani doradziłasmile
                  lekarz chyba oparł sie na tym ze kiedy sbrałam diane (2 lata temu) i nie mialam
                  zadnych dolegliwości..ale przeciez faktycznie organizm sie zmienia...
                  ostatnimi czasy chyba przez ta torbiel to juz w ostatnim miesiacu fatalnie sie
                  czułam i nie wiedziałam czemu...mimo tego ze wziełam juz 11 tabl diane znowu
                  wszystko powraca...dół brzucha denerwująco czuje, pojawiło sie to plamienie i
                  znowu czuje sie bezradna...z tym plaminiem to i tak udalam sie do tego lekarza
                  po 4 miesiacach jak zaczełam to miec, po tym jak 2 lekarzy stwierdziło ze jak
                  mi to nie przeszkadza to tak moze byc...ale w koncu jak do tego doszły bóle,
                  podenerwowanie to stwierdziłam ze sie wybiore i okazało sie ze jest ta torbiel..
                  no nic...w takim razie poczekam jeszcze 5 dni,m a jak sie dolegliwości nasila
                  to sie chyba wybiore do lekarza jednak...chyba znowu innego, może zna Pani
                  kogos dobrego we Wrocławiu (czasem tak jest ze lekarze sie znaja i polecaja?)
                  • koala.mb Re: corelll po raz 2-gi 15.03.05, 13:29
                    Wrocław jeśli chodzi o lekarzy jest dla mnie czystą abstrakcją. Spróbuj
                    popatrzyć na Białej liście dobry ginekolog (pomocne linki) - tam na pewno
                    znajdziesz opinie dotyczące róznych lekarzy w Twoim mieście.
    • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 11:32
      Dzień dobry. Pani doktor czekam na wynik z HPV.Bardzo sie denerwuję.Przy
      pierwszym wyniku histopatologicznym wyszedł mi ten wirus ale nie napisane było
      w jakiej normie. Przy drugim wyniku nie było nic o nim bo materiał został
      termicznie uszkodzony . I z tego względu ze był on przy pierwszym wyniku lekarz
      mnie skierował na to badanie.mam pytanko, czy jak on by wyszedł w tej granicy
      16-18, wiem że to jest zła norma.To jakie sa konsekwencje. Co mnie czeka jakie
      badanie? Chcę wiedzieć wczesniej, zeby sie przygotować. Nie wspomniałam o tym
      że w maju miałam robiona elektrokonizacje i teraz znów mam nadzerkę i
      paciorkowiec kałowy który mi wyszedł w posiewie.Prosze o odpowiedz.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 11:45
        Nie wiem o jakiej normie piszesz i nie wiem jakie badanie robiłaś. Czy to na
        onkogenność wirusa? 16,18 to typ wysoko onkogenny - jesli o to chodzi i
        postepowanie musi być trochę bardziej agrsywne. Histopatolog jednak nie określi
        typu wirusa. Do tego celu służy badanie DNA.
        Nawroty nadżerek po zabiegach zdarzaja sie niestety. W zwiazku z tym kolejna
        likwidacja nadżerki powinna być wykonana inna metodą. Zapalenie pochwy trzeba
        wyleczyć przed zabiegiem jakimkolwiek.
        • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 11:57
          Ja sama dokładnie nie wiem. Dostałam na badanie do laboratorium ALAB w W-wie,
          czy ten wirus jest. Tak mi sie przynajmniej wydaje.Myślałam że tam juz będa
          okreslone te typy onkogenne.Nie wiem jakie sa badania na ten DNA?
          • Gość: Helka Re: ginekolog-położnik IP: *.bk-s.tudelft.nl 15.03.05, 12:01
            Sorry, ze sie wtrace, ale jestem ciekawa (tez czekam na wynik)... Dlaczego
            dostalas skeirowanie na HPV? Czy wyszlo Ci cos w cytologii?
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 12:32
            Wykonuje się badanie DNA metodą PCR z materiału pobranego z szyjki macicy -
            wycinka lub wydzieliny. Nie wiem co oznaczaja w tym laboratorium. poczekaj na
            wynik, a sie przekonasz.
    • zuzia1978 Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 11:51
      Pani Doktor,

      Wlasnie odebralam posiew, w ktorym mi wyszlo: brak paleczek kwasu mlekowego,
      brak drozdzy, ale za to ++ przy streptococus B. Co to oznacza i czym moze byc
      spowodowane? Czy powinnam to leczyc antybiotykiem?

      Dziekuje bardzo,
      Zuzanna
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 12:29
        Moim zdaniem powinnaś leczyć, następnie po kuracji odnowić florę bakteryjna
        pochwy preparatem zawierającym pałeczki kwasu mlekowego np. Lactovaginal.
      • paulina-j Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 13:12
        2lata temu skonczyłam karmienie piersią.Rok temu zaczęłam mieć problemy z
        regularnością miesiączek.Lekarz twierdził,że to napewno przez prolaktynę,podał
        mi bromergon-6-cio tygodniowa kuracja.Miałam robione usg piersi,nie wykazało
        poszerzonych kanalików oraz brak pokarmu.Za to usg przezpochwowe wykazało
        torbiel na jajniku,dodam,że odczuwam dość silne bóle po lewej stronie mniej
        więcej co drugi cykl trwające od 3-4 dnia do wystąpienia miesiączki(objawy
        zawsze się nasilają tuż przed miesiączką i dochodzą do nich bóle głowy,nudności-
        czasem wymioty,czasem biegunka).Lekarz powiedział,że ta torbiel jest nie istotna
        i mimo,że lekarz robiący usg sugerował żeby je powtórzyć po 2
        cyklach,powiedział,że nie ma takiej potrzeby.Zapisał mi tri-regolPrzy
        przyjmowaniu pierwszych 7-miu było ok ,przy następnych miałam plamienia i bóle
        podbrzusza,dziś biorę ostatnią z trzeciej siódemki i od 3 dni jest ok.Czy taka
        reakcja organizmu jest prawidłowa? Czy jednak powinnam powtórzyć usg?
        czekam na odpowiedz.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 13:26
          Zaburzenia miesiączkowania mogłybyć spowodowane obecnością torbieli, jednak
          srodki antykoncepcyjne mają działanie w wyniku którego dochodzi do zmniejszenia
          bądź zniknięcia torbieli. Jesli lekarz po obejrzeniu wyniku powiedział, że
          torbiel ta nie ma znaczenia, to pewnie tak jest. Usg po miesiaczce
          powtórzyłabym z czystej babskiej ciekawości. Jeżeli plamiłaś przy Tri-Regolu to
          podzieliłabym sie tym z lekarzem. Tak być może ale nie musi, więc niech on
          stwierdzi czy to normalne w Twoim przypadku.
          • paulina-j Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 13:34
            Dziękuję za odpowiedz.Jeśli w drugim cyklu plamienia będą się powtarzać na
            pewno skonsultuje to z lekarzem,a usg zrobię-właśnie ze zwykłej babskiej
            ciekawości i dla świętego spokoju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja