ginekolog-położnik

    • 7venezia pytanie o badania - prosze o odpowiedz! 15.03.05, 12:20
      mam do Pani wazne pytanie - jestem w polowie ciazy, robilam badanie na
      cytomegalie i wynik w klasie IGM mam 8,9 (wynik ujemny 0-9.0, watpliwy 9,0 -
      11.0 a dodatni powyzej 11 - wedlug tego laboratorium). Bardzos ie tym
      zaniepokoilam, bo wynik jest prawie na granicy ujemnego i watpliwego. Ponowilam
      dzis badanie, mam miec wynik za kilka dni. Mam do Pani 3 pytania:

      1) czy wirus cytomegali jest na tym etapie ciazy niebezpieczny dla rozwijajcego
      dzidziusia

      2)czy cytomegalia jakos sie objawia no goraczka, bolem wezlow chlonnych itp

      3) czy czeste pobieranie krwi moze wplynac negatywnie na ciaze i rozwijajacego
      sie dzidzusia? W tym miesiacu mialam juz kilka razy pobierana krew - 2 x przy
      krzywej cukrowej, potem byl zly (bledny) wynik plytek krwi i musialam
      powtorzyc, potem ponowna kontrola, a dzis dwa razy mialam pobrana, z obu rak
      (pani zapomniala pobrac wiecej krwi).
      Prosze o odpowiedzi! I bardzo dziekuje z gory!
      Monika
      • koala.mb Re: pytanie o badania - prosze o odpowiedz! 15.03.05, 12:39
        1/ wirus cytomegalii może być niebezpieczny na każdym etapie ciąży niestety
        2/ cytomegalia u kobiet najczęściej przebiega bezobjawowo, czasem moga wystapic
        niecharakterystyczne objawy ( gorączka, powiekszenie w.chłonnych). Ten obraz
        dotyczy jedynie pierwotnej infekcji. Niestety ten wirus jest dosyć wredny i po
        przechorowaniu przed ciążą może w organizmie przetrwać i uaktywnic sie w czasie
        ciąży. Wtedy także, na szczescie rzadziej może dojść do zainfekowania płodu
        3/ pobieranie krwi w ciąży jest całkowicie bezpieczne z wyjątkiem oczywiście
        sytuacji gdzie dochodzi do zakażenia wirusem zółtaczki czy innego świństwa.
        Sam "krwioupust" nie ma znaczenia
        • 7venezia Re: pytanie o badania - prosze o odpowiedz! 15.03.05, 12:47
          dziekuje za odpowiedz! Robilam badanie na cytomegalie w klasie IGG i IGM pod
          koniec zeszlego roku - wynik byl w obu przypadkach ujemny. Dlatego tym bardziej
          sie zdziwilam tym wysokim wynikiem w kalsie IGM (tylko ten robilam) skoro
          wczesniejszy byl duzo nizszy. Prosze jeszcze o informacje czy taki wynik
          moze "rosnac" i jest np zalezny od laboratoriumw ktorym sie wykonuje badanie?
          Pierwsze raz robilam w innym a teraz w innym. Co Pani mysli?
          • koala.mb Re: pytanie o badania - prosze o odpowiedz! 15.03.05, 13:11
            Jesli IgM narasta świadczy to o swieżej infekcji. Obawiam sie że tak może być u
            Ciebie skoro nie mialaś żadnych przeciwciał poprzednio. Każde laboratorium ma
            swoje normy, jednak narastanie miana powinno być widoczne i tak, bez względu na
            to gdzie robiłaś badanie. Nie martw sie jednak dwa razy. Poczekaj na wynik.
            Może była pomyłka. Jeśli nawet nie, to zamartwianie się nie przyniesie Ci i tak
            żadnych korzyści.
            • 7venezia jeszcze pytanko... prosze spojrzec! 15.03.05, 21:53
              Czyli przy tym najblizszym wyniku wszystko bedzie jasne, tak? Bo gdyby doszlo
              do swiezej infekcji (mam nadzieje, ze to jakis blad lub bardziej czuly
              odczynnik z innego laboratorium) to roznica w wyniku by byla mocno widoczna -
              krew z dnia 3 marca a dzisiaj - czyli 15go marca - prawda? Czy takie
              przeciwciala rosna szybko?

              Ciezko jest mi porownac poprzedni wynik z konca grudnia 2004, gdyz tamto
              laboratorium mialo zupelnie inne normy :
              tam wynik ujemny byl w granicach od 0.0 - 0,5, watpliwy 0.5-0.6 a dodatni >0,6
              (moj index wtedy 0,2). A to laboratorium : ujemny 0.0 do 9,0 a moj index 8.9.

              Prosze o Pani zdanie w tej sprawie.
              • koala.mb Re: jeszcze pytanko... prosze spojrzec! 15.03.05, 22:05
                Badanie poziomu p/ciał wykonuje sie najcześciej w odstepie 3 tygodni, natomiast
                mysle że narastaja szybciej i wynik bedzie wymierny. Przede wszystkim zobaczysz
                czy jest dodatni. Jeśli tak, to duże prawdopodobieństwo, że infekcja jest
                świeża, jesli narósł to jest ona aktywna.
                • Gość: 7venezia Re: jeszcze pytanko... prosze spojrzec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:20
                  mam nadzieje, ze nie urosnie! Prosze mi jeszcze tylko napisac, kiedy, na ile
                  wczesniej musialby nastapic kontakt z ta choroba, zeby index wyszedl dodatni?
                  dzikuje za informacje!
    • delta.x Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 15:03
      Witam, ja mam taki problem: w 12 dniu po owulacji zaczęłam brać antybiotyk z
      klarytromycyną (Lekoklar) i po 4 dniach dowiedziałam się, że jestem w ciąży,
      odstawiłam natychmiast lek ale bardzo obawiam się teraz skutków. Co może grozić
      dziecku? Dziś mija 23 dzień od owulacji. Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • jolanta8 Re: wyniki tarczycy a ciąża 15.03.05, 16:07
        P.Doktor kiedyś dawno temu leczyłam się na tarczycę na niedoczynnośc brałam
        jodid i jeszcze jakis lek ,którego nazwy nie pamiętam natomiast,gdy teraz
        zaszłam w ciązy poszłam zrobić sobie badania tarczycy wyniki mam takie
        TSH 1,34 (0,27-4,2)
        ft3 6,89 (3,95-6,8)
        ft4 21,77 (12-22)!!!

        mam pytanie bo lekarz nie endokrynolog powiedział,że normy mam w górnuch
        granicach normy i nie mam powodów do obaw czy Pani migła by rzucić na nie okiem
        i stwierdzić,że nie trzeba żadnej kuracji hormonalnej?
        USG tarczycy mówi,że struktura gruczołu jednorodna.Naczynia szyjne symetryczne.
        płat prawy16x19x43
        lewy 16x21x47

        Serdecznie dziękuje Pani za odpowiedź
        • koala.mb Re: wyniki tarczycy a ciąża 15.03.05, 18:20
          Wyniki sa w rzeczy samej na gornej granicy normy, ale jej nie przekraczają.
          Większość lekarzy uważa, że dopiero znaczne podwyższenie wartości badań
          hormonalnych, przy braku objawów klinicznych jest wskazaniem do leczenia.
          Jesli objawy występują górna granica normy jest zazwyczaj wskazaniem do
          włączenia lekow. Uważam, że powinien jednak o Tobie wypowiedzieć sie
          endokrynolog. Sama możesz jedynie nie przyjmować preparatow witaminowych dla
          ciężarnych z zawartoscią jodu. Polecam Elevit. Reszta w wiekszości posiada jod.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 18:08
        Na to pytanie chyba nikt Ci nie odpowie wiążąco. wiedza na temat działania
        leków w tak wczesnej ciąży jest ograniczona ze wzgledu na to, że nie ma
        możliwości przeprowadzenia badań w I trymestrze ciąży ze względów etycznych.
        Wiele leków jest testowanych na ciężarnych zwierzetach, jednak efekty działania
        nie zawsze można odnosić do ludzi. Stwierdzono natomiast w stosunku do
        wiekszości lekow, że ważny jest okres organogenezy kiedy dochodzi do
        zadziałania leku na rozwijający się płód oraz zastosowana dawka leku. Ten okres
        o który pytasz to blastogeneza. To co może sie zdarzyć, to obumarcie całego
        jaja płodowego i jego poronienie lub wpływ leku nie jest szkodliwy. Wpływ leku
        to jedno, natomiast pozostaje jeszcze kwestia samej choroby z powodu której
        miałaś zlecony antybiotyk. To co możesz zrobić, to monitorować rozwój zarodka
        ultrasonograficznie.
        • delta.x Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 18:23
          Dziękuję za odpowiedź, lek stosowałam ponieważ bezpośrednio po grypie pojawiły
          się początki zapalenia oskrzeli.
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 18:27
            Niepokojąco brzmi ta grypa, ale bądź proszę dobrej myśli. To pomaga.
    • irmina35 Re: w sprawie torbieli 15.03.05, 17:53
      czy "torbiel prosta z nadmiernym obwodowo miąższem jajnika" może sugerowac
      torbiel "rakową".
      • koala.mb Re: w sprawie torbieli 15.03.05, 18:26
        Wyraźnie napisali, że torbiel jest prosta. Natomiast stwierdzenie "nadmierny
        obwodowo miąższ jajnika" zrozumiałabym jako wynik ucisku miąższu ( tkanki)
        jajnika przez strukturę, której w normalnym jajniku nie ma. To tyle o opisie,
        który przytaczasz. Natomiast nie szukaj odpowiedzi na pytanie czy NA PEWNO ta
        torbiel nie jest złośliwa, ponieważ bez badania histopatologicznego takiej
        odpowiedzi nie uzyskasz. Z danych które przytaczasz - prawidłowe Ca 125, opis
        badania usg i rodzaj zabiegu do którego zostalaś zakwalifikowana - laparoskopia
        ( przepraszam jeśli pomyliłam posty) wynika ,że istnieje duza szansa na to, że
        nic złego to nie jest.
        • happiest1 praca w ciazy 15.03.05, 22:19
          Jesli ja rowniez moglabym zadac pytanie to bylabym bardzo wdzieczna o odpowiedz.
          Czy ciezka praca (dzwiganie) moze miec zly wplyw na ciaze? Chodzi mi o sam
          poczatek, kilka pierwszych tygodni? Serdecznie pozdrawiam.
          • koala.mb Re: praca w ciazy 15.03.05, 22:23
            Nie powinnaś dźwigać w ciąży bez względu na jej zaawansowanie. Często wprawdzie
            na samym początku ciąży dziewczyny pracują fizycznie nie wiedząc, ze w niej są
            i nic sie nie dzieje, ale to nie znaczy, ze kazda bedzie miała takie szczęście.
        • Gość: ap77 Re: IP: *.idea.pl 15.03.05, 22:21
          Pani Doktor!
          Jestem ciekawa Pani opinia. Otoz mam 27 lat i ednometrioza (leczona
          Dipherelina) teraz czekam na miesiaczke i zaczynam starania o dziecko
          (endometrioza nie byla ziagnozowana w zwiazku z nieplodnoscia, nie staralm sie
          o dzicko do tej pory) w zwiazku z tym mam pytanie, czy powinnam przebadac sie
          pod katem chlamydii, listeriozy, toksoplazmozy, cytomegalii itp. Zawsze bylam
          okazem zdrowia, ale w tej sytucji wole dmuchac na zimne (boje sie poronienia),
          jakie sa obiektywen przeslanki, aby robic te badania? (posiewy, cytologie,
          morfologie rbie regularnie)

          Pozdrawiam
          Ania
          • koala.mb Re: 15.03.05, 22:35
            Badania w kierunku cytomegalii,toksoplazmozy czy listeriozy powinnaś wykonać,
            ponieważ sa to infekcje, które w większosci przypadków przebiegaja bezobjawowo,
            a przebycie ich nie zabezpiecza przed zachorowaniem (reinfekcją) w ciąży. Warto
            wiec mieć wynik wstepny - sprzed ciąży, aby powtarzając te badania w ciąży mieć
            punkt odniesienia. Rownież bezobjawowo może przebiegać infekcja chlamydią (ok.
            70% kobiet z infekcja chlamydiowa szyjki macicy nie ma objawów), a ze względu
            na mozliwość szkodliwego wpływu na noworodka, który moze sie zarazić w trakcie
            porodu, warto taka infekcje wyleczyć. Szkoda tylko, że żadne z tych badań nie
            jest refundowane przez NFZ.
    • aynne Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 22:25
      Witam...

      Mam pytanie. Stwierdzono u mnie PCO, ostatnio okazało sie , że około
      15 d.c. miałam po wielu miesiącach braku, wreszcie owulację. Obecnie biorę również duphaston. Mam okropne objawy, silną bolesność piersi i bóle podbrzusza jak na miesiączkę. Czy jest to wynikiem brania duphastonu (ból podbrzusza od owulacji cały czas). Obecnie to 21 d.c. Czy mimo tych bólów możliwa jest ciaża? tescik przeprowadze dopiero około 23 marca, ale to czekanie jest okropne.

      Z góry dziekuje za odpowiedź.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 15.03.05, 22:41
        Niestety Duphaston jest przez niektóre kobiety źle tolerowany. Każdy lek ma
        swoje objawy uboczne, w tym wypadku takie jak opisujesz. Ciąża oczywiście jest
        możliwa. Test w 8 dni po ewentualnym zapłodnieniu to troche za wcześnie. W
        surowicy bhCG pojawia sie 9-11 dni po zapłodnieniu, w moczu trochę poźniej.
        • Gość: starajacasie antybioytk IP: *.torun.mm.pl 16.03.05, 13:12
          Na wstępie dziękuje za odpowiedz na moje pytanie o żółtym tygodniu.
          Nie chce przerywać starań więc chyba sobie odpuszcze to szczepinie.

          Mam jednak kolejne pytanie.
          Wczoraj dostałam miesiączka i również wczoraj zaczełam brac antyboityk o nazwie
          HICONCIL. Będe go brac dwa razy dziennie,ma mi on pomóc w stanie zapalnym "zęba
          mądrości" .Mam go brac minimum 5 dni czyli mniej więcej tyle ile trwa u mnie
          miesiączka.
          Czy po skończeniu antybiotyku możemy się normalnie starac w tym cyklu o
          dziecko,czy jednak coś jest przeciwskazaniem.
          W ulotce nic nie jest napisane o wpływie leku na kobiety w ciązy ,czy karmiące.
          Bardzo prosze o odpowiedz.
          Pozdrawiam.
          • koala.mb Re: antybioytk 16.03.05, 13:42
            To w ogole jest antybiotyk który bezpiecznie można w ciąży stosować. Natomiast
            on nie kumuluje się w organizmie , wiec po jakims czasie w ogóle nie ma po nim
            sladu. Tak więc udanych prób.
            • Gość: Mela Bol jajnikow czy przepuklina?- do Pani Dr IP: *.crowley.pl 16.03.05, 14:52
              Witam! Pani Doktor, jestem 6 tygodni po porodzie, mialam zapalenie przydatkow ,
              lecz od paru dni bola mnie wg mnie jajniki( trudno jest mi to stwierdzic). Bol
              ten nasila sie jak chodze czy biegne. Czy moze to byc przepuklina, brzuch mam
              obwisly ale nie wyczuwam zadnych zgrubien. Prosze o odpowiedz. Pozdrawiam.
              Melania
              • koala.mb Re: Bol jajnikow czy przepuklina?- do Pani Dr 16.03.05, 16:16
                Trzeba Cię zbadać, żeby to zdiagnozować. z samego opisu nie da sie
                jednoznacznie stwierdzić. I przydatki mogą w ten sposób boleć i przepuklina,
                chociaż musiałaby być obustronna. A to byłby naprawde pech.
    • sylwia30 Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 15:51
      Mam do Pani pytanko jestem 7tyg. po porodzie od około 2 tyg zrobił mi się guz
      na mniejsziej wardze sr. z lewej strony czekała tak długo z wizytą u gin.
      ponieważ dostałam okres.Dzisiaj poszłam i moja lekarz tak naprawdę nie
      powiedziała mi od czego to jest powiedziała że może od szwa albo może zatarłam
      zrobiła mały otwór i wyczyściła guz był wypełniony zieloną ropą sączka nie dała
      rady załorzyć.przepisałami podmywanie płynem ginekologicznymlactacyd oraz
      przemywanie rywanolem i smarowanie altacetem i antybiotyk duomox.Nie wiem czy
      dobrze mi poradziła czy też zasięgnąć rady innego lekarza.Martwię się czy mi
      pomogą te lekarstwa?Mam jeszcze pytanko dostałam również tabletki anty.Logest
      czy są w miarę dobre?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 16:20
        Nie widziałam tej zmiany, wiec nie bardzo moge powiedzieć cos wiążącego. Z
        opisu wygląda, ze postępowanie jak najbardziej właściwe. Co do Logestu, to jest
        to srodek antykoncepcyjny niskodawkowy, który działanie antykoncepcyjne ma
        równie skuteczne jak kazdy inny. Czy bedzie dla Ciebie dobry w sensie braku
        objawów niepożądanych okaże sie jak zaczniesz go przyjmować.
    • Gość: Wirus HPV Re: ginekolog-położnik IP: 213.92.80.* 16.03.05, 16:24
      Ostatnio miałam robioną cytologię - wynik GRUPA II ,wszystko w porządku oprócz
      dodatkowej informacji, że istnieje podejrzenie wystąpinia zakażenia wirusem HPV.
      Lekarz przepisał mi i mojemu partnerowi leki m.in. Macmiror. Chcę w niedługim
      czasie zajść w ciaŻę.Czy jest szansa, że za miesiąc będzie wszystko OK? Wiem,
      że to wirus i cięzko z nim walczyć. Dodam ,że 2 razy (około 5 lat temu) miałam
      już usuwane nadżerki (ale wtedy wirus, który to powodował był usunięty)
      Z góry dziekuje za odpowiedż
      • laguna292 wirus HPV-możliwości zakażenia-PILNE ! b.proszę... 16.03.05, 18:55
        Witam,
        podobnie jak poprzedniczka dzis odebrałam swój wynik cytologii - jestem 4 m-ce
        po porodzie. Mam nadżerkę, którą miałam mieć leczoną krioterapią. Jednak mój
        ginkolog chwilowo się wstrzymał, jak zobaczył wynik mojej cytologii:
        "Wynik badania wg systemu Bethesdy - rozmaz zadawalający;
        ogólna ocena rozmazu: zmiany w komórkach nabłonkowych;
        odczynowe zmiany komórkowe wywołane: regeneracją;
        zmiany w komórkach nabłonka płaskiego: zmiany śródnabłonkowe małego stopnia
        (CIN1, cechy infekcji wirusem HPV) L-SIL;
        uwagi: metaplazja i cechy infekcji HPV bez widocznej dyskariozy.
        obraz cytologiczny odpowiada gr III wg Papanicolaou."

        Od razu zostałam skierowana na wymaz z szyjki dla okreslenia typu HPV.
        Jestem przerażona tym wirusem ! Podobno nasilił się on ostatnimi czasy (czesto
        wystepuje u pacjentek), ale zastanawia mnie fakt w jaki sposob moglam sie nim
        zarazic... Podobno przenoszony jest on tylko droga płciową - no dobrze ale ani
        ja ani moj maz nie mial kontaktu plciowego z innymi osobami (na 100%!!!) Czy
        wobec tego mogłam się nim zarazić np. w szpitalu w trakcie porodu ???? na
        basenie ???? W jaki jeszcze sposob mozna sie nim zarazic ??? bardzo boje sie o
        moje dziecko - czy ono tez moze sie zarazic tym wirusem ? jakie srodki
        ostroznosci powinnam stosowac ? prosze o odpowiedz bo zaczynam powoli wariowac
        zwłaszcza po tym co o HPV naczytalam sie na tym forum.... Aha! karmie piersia -
        a podobno jest b. malo lekarstw, ktore moga byc stosowane w czasie laktacji na
        zwalczenie tego wirusa. Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        • koala.mb Re: wirus HPV-możliwości zakażenia-PILNE ! b.pros 16.03.05, 19:48
          Poczytaj moje odpowiedzi w tym wątku, a znajdziesz w nich trochę informacji,
          które myśle Cie zainteresują. Juz kilka dziewczyn pytalo o wirusa HPV. W jaki
          sposób mogłaś sie zarazić? Po pierwsze fakt, ze drobnoustrój jest zaliczany do
          przenoszonych droga płciową nie wyklucza innej drogi przenoszenia. Po drugie
          możesz go mieć od lat - skądś ta nadżerka sie zrobiła, tylko był dotychczas w
          tzw. postaci subklinicznej to znaczy takiej, której nie mozna stwierdzić
          badaniem cytologicznym. Dziecko moglo sie zarazić, ale bardzo mała szansa.
          Niebezpieczny dla plodu może być typ 16 i 18 - dlaczego powie Ci lekarz. Ja nie
          chcę Cię straszyć, bo to na nic, dopóki nie masz wyniku. Na razie proszę nie
          panikuj. Jesteś juz pod opieką, a tego typu zmiany maja to do siebie, że
          wcześnie wykryte dają sie całkowicie wyleczyć, bez żadnych nastepstw.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:28
        Najprościej bedzie jesli po leczeniu powtórzysz cytologie. Jesli będzie w
        porządku, to nie ma powodu do niepokoju, jesli nie, bedziesz sie wtedy martwić.
        Tylko wirusy typu 16,18 moga być niekorzystne dla płodu. Aby stwierdzić jaki to
        typ wirusa, jesli go w ogóle potwierdzi następne badanie musisz wykonać badanie
        DNA wirusa z materiału pobranego z szyjki. Nie martw sie jednak na zapas.
    • Gość: Maja Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 17:44
      Bardzo proszę o radę. W połowie grudnia straciłam ciążę w 12 tyg. z powodu
      pustego jaja płodowego, miałam łyżeczkowanie, wynik badania hist.-pat.
      degeneratio hydropica villorum. Lekarz prowadzący stwierdził że jest to dosyć
      niepokojący wynik, w związku z którym zlecił kontrolę poziomu beta HCG, do
      czasu, aż poziom hormonu nie wróci do normy. Dopiero w połowie lutego beta HCG
      spadło poniżej 1. Moje pytanie dotyczy starań o kolejną ciążę - mój doktor każe
      odczekać 6 miesięcy od momentu gdy beta osiągnie normę - czy to konieczne?
      Dlaczego nie 3 do 6 miesięcy od zabiegu? Zbliżam się do 30-stki i czuje że czas
      ucieka, chciałabym jak najprędzej zacząć starac się o dziecko.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:32
        Po "normalnym" poronieniu hCG wraca do normy natychmiast. Jak widzisz coś tu
        było nie tak. Posłuchaj swojego lekarza i odczekaj minimum 6 miesiecy. Ciąża to
        nie wyścigi. Jesteś jeszcze bardzo młodą kobietą. Na rozpoznaniu po porodzie
        nawet nie napiszą Ci jeszcze stara pierwiastka - to dopiero po 35 r. ż.
        • pszczolaasia1 Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:51
          ja poroniłam w 6 tc. nie było łyżeczkowania, bo się samo "wszystko oczyściło",
          ale nie dostaje wciąż miesiączki i się martwię... czy przypadkiem znowu
          nie "wpadliśmy" smile. stąd moje pytanie... ale dziękuje...
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 20:33
            Więc zrob test i nie mysl negatywnie.
    • Gość: <marta> po łyżeczkowaniu IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 16.03.05, 18:45
      5 dni temu miałam wyłyzeczkowana macice, gdyz poroniłam w 6 tyg. Lekarz
      powiedział ze mialam sporego krwiaka i odwarstwienie łozyska. Jeszcze mam
      niewielkie krwawienie po tym bez zadnych skrzepów i co jakis czas mam lekkie
      bóle, a podczas zabiegu nie było żadnych komplikacji. Moje pytanie dotycza:
      1. jak długo bedzie to krwawienie?
      2. wtedy gdy przestane krwawic po jakim czasie mniej wiecej powinna sie pojawic
      miesiaczka?
      3. czy jak juz dostane miesiaczke czy moge zaczac brac tabletki antykoncepcyjne
      czy lepiej poczekac 1 cykl? dodam ze nie brałam nigdy tabletek anty, a mam 2
      opakowania novynette i szkoda mi ich wyrzucic.
      4. lekarz jak robił usg powiedzial ze sciany macicy nie wygladaja zle, moje
      miesiaczki nie były az tak silne ze musiałam lezec cały czas w łózku ale mimo
      wszystko były dokuczliwe, krwawienia były srednie czy teraz po łyzeczkowaniu
      moga sie te bóle zmniejszyc?
      5. współzycie zaczelam dopiero w tym roku, odczuwałam bardzo silne bóle podczas
      stosunków, zwłaszcza jak mialam kolana przycisniete do klatki piersiowej i
      troche mniejsze od tyłu (próbowalam wyginac kregosłup do tyłu i przodu i
      rzeczywiscie czułam róznice), wiem ze przyczyna moga lezec w psychice albo
      niedostateczne nawilzenie jak równiez wady budowy ale lekarz nie wspomnial ze
      cos jest nie tak, co jeszcze moze byc przyczyna bóli?
      Bardzo serdecznie dziekuje za odpowiedz
      • koala.mb Re: po łyżeczkowaniu 16.03.05, 19:40
        1/plamienie po zabiegu moze utrzymac sie do 10 dni, raczej przechodzi szybciej.
        2/to zależy od tego kiedy zregeneruje sie błona sluzowa macicy po zabiegu -
        myśle że w ciągu 4-5 tygodni od zabiegu
        3/tabletki antykoncepcyjne mają wydaje mi sie dosyć długa datę ważności. Może
        warto jednak odczekać, aby dać troche organizmowi dojść do siebie?
        4/nie sądzę, ale wszystko jest możliwe. Bardzo Ci tego życze
        5/spytaj lekarza czy nie masz tyłozgietej macicy lub czy jej połozenie w jakiś
        inny sposob nie odbiega od stanu prawidłowego. trudno mi odpowiadać bo przyczyn
        jest dużo, a nie chcę Cie wystraszyć na smierć, bo żadna z nich moze Ciebie nie
        dotyczyć. Zacznij od wyjasnienia tych najprostszych, które wymieniłam powyżej
        • Gość: <marta> Re: po łyżeczkowaniu IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 16.03.05, 20:01
          Bardzo Ci dziekuje za odp, własnie tak myslałam zeby poczekac pare cykli i
          dopiero zaczac brac tabletki, a jesli chodzi o bolesne stosunki to nie
          wystraszyłas mnie bo przejmowac az tak bardzo tym sie nie bede bo zameczylabym
          sie samym mysleniem wiec poczekam na wizytesmile
    • pszczolaasia1 Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:07
      mam pytanko, jak bardzo może spóźnić się @ po poronieniu?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:50
        Po poronieniu trudno mówić o spóźnieniu. miesiączka pojawi sie wówczas gdy
        błona sluzowa macicy ulegnie regeneracji; najczesciej w ciągu 4-5 tyg od
        zabiegu, ale może również dłużej. Nie każda kobieta jest przecietna!
        • pszczolaasia1 Re: ginekolog-położnik 16.03.05, 19:52
          o cholerka myślałam, że to wyżej było dfo mnie sorry!!!!
    • Gość: corelll corelll po raz 3 IP: *.media4.pl 16.03.05, 23:25
      pani doktor..znowu sie przypominam z torbiela i plamieniem i diane która biore
      11 dni i okazało sie ze plamienie po okresie znowu sie pojawiło, cały czas mnie
      brzuch boli jak przy okresie i do tego mnie mdli, jutro lekarz kazał mi sie
      pokazac jednak, co Pani by zaleciła w takim wypadku zamiast diane, czytałam ze
      torbiel mozna zniwelowac duphastonem, jakims levlen ed, luteina...co Pani
      zaleca pacjentkom w przypadku takich objawów jak moje i torbieli 4cm?
      • koala.mb Re: corelll po raz 3 17.03.05, 09:13
        To co jest dobrym lekiem dla jednej pacjentki nie musi koniecznie sprawdzić się
        u drugiej. Z lekow które wymieniłaś w przypadku torbieli można zastosować
        każdy, albo conajmniej 5 innych. Nie wiem co bym Ci dała, ponieważ nie badałam
        Cie, nie widziałam wyniku Usg itd. Twoj lekarz jest w znacznie lepszej pod tym
        wzgledem sytuacji i na pewno wybierze jakiś lek, który uzna dla Ciebie w tej
        chwili za najlepszy. Wiecej wiary.
        • corelll Re: corelll po raz 3 17.03.05, 09:55
          podobno jest to niepekniety pecherzyk - cysta wielkosci 4cm jak juz pisałam, a
          jakie sa te conajmniej 5 pozostałych leków które sie stosuje?smile przynajmniej
          bede wiedziała czy lekarz wybiera któres z tych?smile czytałam tez ze jakies leki
          homeopatyczne sa pomocne- co o tym Pani sądzi?
          • koala.mb Re: corelll po raz 3 17.03.05, 10:51
            Homeopatii nie polecam, ale to moje prywatne zdanie. Są tacy co w nią wierzą i
            wtedy skutkuje swietnie, a są tacy, którzy sa nastawieni sceptycznie. Ja należę
            do tych drugich, ale to nie przesądza o wartości tych leków.
            Jak bedziesz po wizycie to podaj nazwę leku, który masz przyjmować. Za duża
            wiedza jest niepotrzebna, bo tylko może zaszkodzić. To Twoj lekarz bierze
            odpowiedzialność za Twoje leczenie, nie ja, więc moje zdanie na temat
            przyjmowanych przez Ciebie leków i tak nie może być wiążące.
        • corelll Re: corelll po raz 3 17.03.05, 09:59
          aha i jeszcze jedno, czy takie torbiele leczy sie tylko hormonami? oczyiwscie
          pytam o srodki farmakologiczne (laparoskopii na razie nie biore pod uwage)
          • koala.mb Re: corelll po raz 3 17.03.05, 10:52
            Tak.
            • corelll Re: corelll po raz 3 17.03.05, 10:57
              no nic to trudno, widze ze bez hormonów sie nie obejdzie, maam nadzieje ze
              lekarz tym razem moze trafi z jakimis tabletkami i beda lepsze niż diane, ide
              dzisiaj wiec dam znac co i jak...czy jest mozliwosc ze po tych 11 tabl diane
              torbiel mogła sie wchłonąć czy to raczej niemozliwe w tak krótkim czasie? bo
              nie wiem czy sie badac czy tylko wziac recepte na nowe tabl? oczywiscie jak
              pojde to zapytam o to lekarza, ale wolalabym najpierw tutaj zebym nie wyszła na
              głupka, bo moze to oczywiste ze tak szybko taka 4cm nie znikniewink???
              • koala.mb Re: corelll po raz 3 17.03.05, 11:11
                Może tak być i stąd mogą być Twoje dolegliwości. Ale to wszystko może.
    • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:25
      Dzień dobry .Pani doktor może mi pani powiedzieć jaka to jest torbiel. Na USG
      wyszło - torbiel gładkościenna hypoechogenna z przegrodami.Bardzo się martwię.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 09:20
        Do interpretacji usg potrzebny jest obraz kliniczny ( wywiad, badanie
        ginekologiczne, przebieg leczenia, dynamika procesu chorobowego) jak również
        zdjecie zmiany. To są dane których nie posiadam, wiec nie bardzo mogę
        odpowiedzieć coś wiążącego, a myslę że odpowiedź, że taki obraz dają całkiem
        niegroźne zmiany, ale akurat w Twoim przypadku może być inaczej Cię nie
        satysfakcjonuje. Mogę tylko powiedzieć tyle: nie martw się dwa razy. Idź do
        swojego lekarza, on Ci wszystko wyjaśni.
        • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 09:39
          Dziękuje pani doktor. Pytam o to bo maja nia doktor jest mało rozmowna.Nic od
          nie mogę sie dowiedzieć. Nawet boje sie zapytać. Podobno jest b.dobrym lekarzem
          ale mało komunikatywnym.
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 10:46
            Nie bój się pytać. To nie boli. Jak nie odpowie to najwyżej. Nic nie stracisz,
            a może czegoś się jednak dowiesz. Pamiętaj, to Twoje ciało i Twoje zdrowie.
            Musisz wszystko wiedzieć, ponieważ w przypadku gdybyś miała być operowana ( to
            tylko przykład!!) podpisujesz świadomą zgodę na zabieg, swiadomą czyli, ze w
            sposob wystarczajacy zostałaś o wszystkim poinformowana.
            • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 11:23
              Dzięki wielkie . Fajnie że pani tu z nami jest.Pozdrawiam!
      • pkaneta Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 09:23
        Witam Panią. Mam pewne pytanie - Pierwszą ciążę poroniłam w 6 tygodniu. Sześć
        lat temu urodziłam córeczkę - aby zajść w ciążę miałam monitorowany cykl, po
        stosunku trzymałam nogi w górze...Udało się w drugim cyklu. Teraz staram się
        już 6 cykl o kolejną ciążę - jak narazie bez rezultatu. Mam 31 lat i wiem że
        kobiety w tym wieku nie są już tak samo płodne jak w w ieku 20 lat - no,
        niestety - zegar biologiczny bije wink. Jak Pani myśli czy tym razem też powinnam
        zdecydować się na cykl monitorowany?? A jakie badania powinnam ewentualnie
        zrobić?? Bardzo zależy mi na kolejnej ciąży. Będę wdzięczna za podpowiedź.
        Pozdrawiam. Aneta
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 10:34
          Po 6-ciu cyklach starań cykl monitorowany jak najbardziej. Badania jakie
          powinnaś wykonać zależą od tego, które z nich będzie potrzebował Twoj lekarz
          prowadzący, aby Ci pomóc. Z tym zegarem biologicznym to przesadziłaś. Jesteś
          bardzo młodą kobietą, w jak najlepszym wieku na ciążę, szczególnie druga.
          Powodzenia.
    • kara13 Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 09:24
      Witam
      Nie wiem czy akurat Pan bedzie znał odpowiedzi na moje pytania ale spróbuje.
      1. W czym przewieźć niemowlaka ze szpitla do domu? Panują rózne opinie. Ja
      uważam, że fotelik jest najbezpiecznijszy ale czy jest też bezpieczny dla
      kręgosłupa takiego malucha?
      2. Znieczulenie zewnątrzoponowe podaję się przeważnie jak jest rozwarcie 3-4 cm
      a do kiedy? Kiedy najpóźniej można podać?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 10:43
        Nigdy nie chciałam być facetem, ale cóż... Kobiety ponoć wolą ginekologow-
        facetów, więc może się zastanowię...
        Nie mam pojęcia w czym najlepiej przewozić niemowlaka, ale foteliki samochodowe
        sa przystosowane do wożenia dzieci w róznym wieku, wiec rownież niemowląt.
        Znieczulenie zewnatrzoponowe zakładane w porodzie ma na celu zniesienie czucia
        bólu przez rodzącą . Jednak może również osłabić czynność skurczową macicy.
        trzeba więc założyć zzo w takim momencie kiedy czynność skurczowa jest
        wystarczajaco dynamiczna, a więc właśnie przy 3-4-5 cm rozwarcia. Poźniej też
        można, jednak zależy to od leków i anestezjologa, ponieważ zbyt późne założenie
        zzo może na tyle osłabić czynność skurczową i wyłączyc odruch parcia, że w II
        okresie porodu trzeba założyć kleszcze. A to już przestaje byż poród
        fizjologiczny.
    • sikorkab Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 11:43
      Dzień dobry Pani Doktor. Ja mam kilka pytań. Przeglądajac tutejsze posty
      nasunęły mi się te pytania:
      1. Brałam bromergon, potem bromocorn od 1.II - 15.III. Prolaktyna mi spadła z
      poziomu 27,36ng/ml do 2,79ng/ml. Lekarz kazał zaprzestać brać dalej. Nie wiem
      czy słusznie, bo często ta prolaktyna wzrasta po odsawieniu tabletek? I po
      drugie po co sie bierze duphaston albo luteinę w tej kuracji? Czy chodzi o
      wysokość progesteronu? Zaznaczam, że mój progesteron robiony w tym samym dniu
      co pierwsza prolaktyna (21dc) wynosił 12,54 ng/ml

      2. W grudniu 2003 miałam zabieg łyżeczkowania - degeneratio hydropica villorum.
      W którymś z powyższych postów czytałam, że ktoś tez miał to samo. Zalecone było
      kontrolne BHCG. Ja tego nie zrobiłam. Czy to bardzo źle? Czy powinnam to może
      teraz zrobić?

      3. W lipcu 2004 robiłam badanie na tokspolazmozę, cytomegalię i różyczkę
      Wyniki były następujące: cytomegalia IgM 0,58 ujemny, IgG 163 dodatni
      toksoplazmoza IgM 0,097 ujemny, IgG 0,1
      różyczka IgG 258,9 dodatni
      Czy to dobre wyniki, co one oznaczają i czy powinnam je teraz powtórzyć?

      Będe bardzo wdzięczna za odpowiedzi. Wiem, że jest tego duzo, ale mnie się już
      wszystko zaczyna mieszać i pojawiają się wątpliwości.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 12:04
        Czy na Twoje pytania mogę odpowiedzieć na priv? Trochę tego dużo, więc nie chcę
        zajmować twoimi problemami innych forumowiczek, szczególnie, że na podobne
        pytania już odpowiadałam
        • karolinajk Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 13:43
          Witam!
          Pani Doktor moj problem związany jest z testem glukozowym,ktory musiałam
          zrobić,jestem w 24 tyg.ciąży,dzis odebrałam wyniki-na czczo cukier jest 79 a po
          wypiciu 50g glukozy 152,w poprzedniej ciązy tez miałam podobnie i dziecko
          urodziło się 3000g czyli wcale nie było takie duze jak straszyła mnie
          położna,boję się ze lekarz bedzie chciał mnie wysłac do szpitala,dodam ze mam
          nadciśnienie i biorę Dopegyt,czy te tabletki mogą miec wpływ na wynik.Czy
          powinnam przejsc na dietę czy moze powtorzyc ten test,czy to jest cukrzyca?
          Proszę o odpowiedz! Pozdrawiam!
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 14:50
            Jeżeli po obciążeniu 50g glukozy po 1 godzinie wynik zawiera się w granicach
            140-180 mg/dl, należy wykonać tzw. test diagnostyczny z obciążeniem 75g
            glukozy. Takie postepowanie jest zalecane, aby wykryć cukrzycę ciężarnych.
            Piszesz, ze masz nadciśnienie, a przy współistnieniu tych dwoch patologii
            dziecko nie musi wcale być duże. Dopegyt nie wpływa na wynik oznaczenia
            stężenia glukozy w surowicy krwi.
        • Gość: sikorkab Re: ginekolog-położnik IP: *.olkusz.pl / 83.238.85.* 17.03.05, 20:35
          Oczywiście, jak najbardziej. Czekam Dziękuję
        • sikorkab Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 20:37
        • sikorkab Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 20:41
          Może tutaj jest właściwsze miejsce, żeby Pani zauważyła, że odpisałam na pPani
          zapytanie. Jak najbardziej może mi Pani odpowiedzieć na priv. Oczekuję
          odpowiedzi na dręczące mnie pytania. Dziękuję
    • toffii Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 14:34
      Niedawno poroniłam. Odbierająć wyniki badania histopatologicznego lekarz
      powidział mi że ciąża była prawdłowa tj. wewnątrz-maciczna i nie było
      zapalenia. Powiedział też że był pusty pęcherzyk ciążowy (jajo płodowe)i
      ciąża została zatrzymana.
      Nie rozumiem tego. Dlaczego lekarz powiedział że było puste jajo płodowe a
      jednocześnie stwierdził że była ciąza prawidłowa? Czy jeżeli pęcherzyk
      ciązowy był pusty to nie było w nim zarodka? Nie wiem czy dobrze to rozumiem.
      Czy była to normalna ciąża mimo tego pustego jaja płodowego? Prosze mi to
      wytłumaczyć.
      Z góry dziękuje


      • naise Mój wynika BACC zmiany w piersi - b.proszę o odp 17.03.05, 14:55
        Kilka dni temu odebrałama wyniki biopsji 'guzka' piersi. Gdyby ktoś mógł
        napisać mi co to oznacza.
        "Elementy morfotyczne typowego utkania chłonnego"
        Będę wdzięczna.
        • koala.mb Re: Mój wynika BACC zmiany w piersi - b.proszę o 17.03.05, 15:25
          Być może materiał został pobrany z naczynia chłonnego. Nie wiem, nie chcę Cie
          wprowadzić w błąd. Wszystkie wyniki BACC zmian w sutkach konsultuje z
          histopatologiem. To najpewniejsze źródło informacji.
          • naise Re: Mój wynika BACC zmiany w piersi - b.proszę o 17.03.05, 18:09
            Dziękuję, rozmawiałam z onkologiem, wszystko jest OK. Muszę tylko co pół roku
            robić usg. Pozdrawiam
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 14:56
        Głowny problem leży w tym ,że nie zapytałaś swojego lekarza co miał na myśli.
        Spróbuję jego wypowiedź zinterpretować, ale nie biore odpowiedzialności za to,
        co w rzeczywistości chciał Ci przekazać.
        Ciąża była prawidłowa o tyle, ze znajdowała sie wewnątrz jamy macicy a nie
        poza. Pusty pecherzyk płodowy jest okresleniem sytuacji w której dochodzi do
        rozwoju kosmówki natomiast brak jest elementów płodu (zarodka). Twoja ciąża od
        początku była nieprawidłowa, jedyne co było właściwe to lokalizacja pecherzyka
        ciążowego.
        • toffii Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 15:47
          Co to znaczy że rozwinęła się tylko kosmówka? Czy fakt że nie rozwinął się
          zarodek może świadczyć o tym że nie było ciązy? Proszę mi to wytłumaczyc bo nie
          rozumiem.
          będę bardzo wdzięczna
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 17.03.05, 18:00
            Prawidlowe jajo płodowe składa sie z kosmowki, z której później wykształca sie
            łożysko oraz zarodka, który przekształca sie w płód. Jesli nie ma płodu zmiany
            ciążowe czy jak wolisz ciąża jest, natomiast dziecka nie bedzie.
        • Gość: kaśka długie cykle - regulowac??? IP: *.crowley.pl 17.03.05, 16:29
          Witam serdecznie Panią Doktor i proszę o chwilę uwagi. Mam 25 lat. Moje cykle
          trwają od 31 do 60 dni. Najczęściej ok 40. Zawsze 12-13 dni przed miesiączką
          mam objawy wskazujące na owulację (ból jajników, przez kilka dni wcześniej śluz
          płodny, no i skok temperatury, który utrzymuje się do miesiączki). Miesiączki
          mam obfite i bolesne. Mam też objawy lekkiego hirsutyzmu (włosy na udach,
          przedramionach, pojedyncze na brodzie i wokół sutków) oraz niezbyt nasilony
          trądzik. Nie staram się obecnie o dziecko ale pewnie za jakieś 3-4 lata będę
          chciała zajść w ciążę. Badałam hormony - tsh, prolaktynę, testosteron, lh,
          estradiol i fsh i wszystkie wyniki wyszły mniej więcej pośrodku norm. Ginekolog
          stwierdził że powinnam brać tabletki anty na skrócenie cyklu i zapisał
          Harmonet. Wziełam jedno opakowanie i zrezygnowałam bo miałam po nim silne bóle
          i drętwienia łydek. No i nie wiem za bardzo co teraz robić. Czy rzeczywiście
          trzeba te cykle regulować, czy może po prostu uznać, że taka moja uroda? A może
          powinnam zrobić jakieś dodatkowe badania? Bardzo się boję ewentualnych
          trudności z zajściem w ciążę w przyszłości... sad Bede ogromnie wdzięczna za
          jakieś wskazówki.
          • koala.mb Re: długie cykle - regulowac??? 17.03.05, 18:09
            W rzadkim miesiączkowaniu najcześciej nie podejmuje sie żadnego leczenia z
            wyjatkiem sytuacji, gdy pacjentka wyraza chęć zajścia w ciążę bądź regularnego
            miesiaczkowania. Trzeba tylko sprawdzić czy rzeczywiście masz owulację. Jej
            subiektywne objawy , łącznie ze skokiem temperatury wcale nie musza o tym
            świadczyć.
        • julkast6 Poronienie - 12 tydzien 17.03.05, 17:04
          Jakie badania zalecilaby pani doktor po przebytym pierwszym poronieniu w 16
          tygodniu ciazy stwierdzono ze dzieciatko nie zyje juz od 4 tygodni a dodam ze w
          12 tyg robiono mi USG - bylo wszystko w porzadku. Natomiast w wyniku badania
          histopatologicznego stwierdzono - w błonach plodowych dosc obfity naciek
          zapalny z granulocytów obojetnochlonnych, lozysko o dopowiedniej budowie do
          wieku ciazy, pepowina zawierajaca prawidlowa ilosc naczyn. Bardzo prosze o
          odpowiedz, czy wymaz z szyjki macicy jest niezbedny? USG dopochwowe?lekarz
          mowil cos na temat parvovirusa czy mozna sprawdzic teraz czy mam w sbie
          to "cos" co prawdopodobnie zabiło mojego synka?
          • koala.mb Re: Poronienie - 12 tydzien 17.03.05, 18:12
            Mozna sprobować to sprawdzić, ale 100% pewności nie będziesz miała. Wykonaj
            badania na choroby odzwierzece i wirusowe. Rozmaz z szyjki trzeba pobrać w
            kierunku chlamydiazy, a usg dopochwowe pomoże stwierdzić czy twój narząd rodny
            jest w porządku.
            • julkast6 Re: Poronienie - 12 tydzien 17.03.05, 19:01
              dziekuje za odpowiedz ,i ostatnie pytanko; Moj lekarzzlecil mi wlasnie
              wykonanie tokosplazmozy, cytomegalii, listeriozy, TSH , ft4 i przeciwciala
              antykardiolipinowe, ale nie wpominal o chlamydii czy powinnam sama dodatkowo ja
              zrobic? jest badanie pod katem parvovirusa i czy ono jest z krwi?
              • koala.mb Re: Poronienie - 12 tydzien 17.03.05, 19:08
                Badanie parvovirozy jest z krwi. Chlamydia tez chociaż można wykonac badanie z
                wydzieliny szyjkowej. Jesli już robisz wszystkie, zrób chlamydia też.
                • Gość: ella przebarwienie IP: *.interq.pl / *.fwin-one.interq.pl 17.03.05, 22:17
                  Jestem rok po porodzie, w miejscu gdzie miałam szycie krocza po nacięciu, tuż
                  przy wejściu do pochwy mam na śluzówce takie przebarwienie, plamkę, która w
                  dotyku nie jest w żaden sposób wyczuwalna. Czy powinnam coś z tym robić?
                  • koala.mb Re: przebarwienie 17.03.05, 23:07
                    Jeśli Cię to niepokoi, pokaz to ginekologowi, niech sie wypowie. Nie widzę
                    tego, więc nie moge nic powiedzieć. Czasem takie przebarwienia się robią na
                    kroczu juz w ciąży i potem pozostają, ale czy u Ciebie tak jest tego nie wiem.
    • Gość: kar_ma testosteron IP: *.ds12.agh.edu.pl 17.03.05, 23:39
      Pani doktor, czy podwyższony poziom testosteronu powinno się obniżać? Badania
      wykazały u mnie 0,9 ng/ml a norma jest 0.06 - 0.80 ng/ml. Nie mam żadnych innych
      objawów typowych dla hirsutyzmu (nadmiernego owłosienia, łysienia, mam regularne
      miesiączki). Czy powinnam brać leki hormonalne na obniżenie tego poziomu
      testosteronu? Czy taki poziom testosteronu jest groźny?
      Dodam, że mam 23 lata, jeszcze nie rodziłam, mam niewielkie tyłozgięcie macicy.
      Dziękuję za odpowiedź.
      • koala.mb Re: testosteron 17.03.05, 23:52
        Wychodzę z założenia że wyników sie nie leczy, chyba że związane sa z jakimis
        objawami klinicznymi lub w znaczący sposób przekraczaja one normę. Jest to
        jednak moje indywidualne zdanie, które również uzaleznione jest od konkretnego
        przypadku. Nie mogę wypowiadać się czy Ciebie trzeba leczyć czy nie, bo mam
        trochę za mało danych.
    • Gość: ania Re: ginekolog-położnik IP: *.btk.net.pl 18.03.05, 00:23
      wiem ze poronilam po leku cytotec teraz nie wiem co mam robic czy musze sie
      udac do lekarza ?Czy beda musieli mi to wyczyscic?a moze nic nie robic
      czekac....
      • oparta Re: ginekolog-położnik 25.03.15, 21:54
        Witam nazywam się Hania i miałam ten sam problem co Ty, Zamówiłam tabletki ze strony aborcjapolska.esy.es i poroniłam w 7 tygodniu i choć przeżyłam ogromny stres to wszystko się dobrze skończyło. Dużo płakałam i strasznie przeżywałam - to był faktycznie ciężki okres, ale teraz jak na to patrze to jestem silniejsza i układam swoje życie od nowa. Gdyby ciąża dalej trwała to bym miała zmarnowane życie.
        Jeżeli, któraś z Was potrzebuje mojej pomocy to zawsze można zadzwonić 883125454. Niech każda mądrze decyduje o swoim życiu.
    • calineczka79 grzybica :-( 18.03.05, 00:43
      Mam takie małe pytanko - skończyły mi się tabletki Clotrimazol ale mam krem.
      Czy można ten krem stosować dopochwowo zamiast tabletek?
      • koala.mb Re: grzybica :-( 18.03.05, 08:42
        Nie, natomiast zewnetrznie krem należy stosować conajmniej przez 10-14 dni.
    • Gość: Ewa Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 08:16
      Pani doktor ,moja córka ma prawie 12 lat. W październiku 2004 r. dostała
      pierwsza miesiaczkę.Wczoraj dostała własnie okres. Moje pytanie jest takie.Leci
      z niej taka bardzo ciemna krew, wyglada to jak smoła-gęsta i prawie czarna. Czy
      to normalne? Ja kiedyś mialam tez tak podobnie , ale wtegiy miałam zaburzenia
      hormonalne. Czy u niej też moga być jakieś zaburzenia , czy to jest normalne?
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 08:50
        Może, ale nie musi. Ona jest jeszcze bardzo młoda i ma prawo mieć niestabilną
        rownowagę hormonalną. Jesli zaczeła miesiączkować pól roku temu, to miesiączki
        mają prawo być nieregularne, obfite, skąpe, różne. Zabarwienie krwi
        miesiączkowej raczej bezpośrednio nie zależy od hormonów, a od układu
        krzepnięcia. Barwa krwi wynika z zawartego w niej hemu, który ulega rozpadowi.
        Jesli Cie to niepokoi to pobierz corce krew na morfologie i parametry układu
        krzepnięcia. Hormonów raczej bym jej nie badała, bo to ze ma je lekko
        rozchwiane, to prawie pewne, wiec tylko niepotrzebnie sie zestresujesz.
        Poobserwuj te jej miesiączki przez czas jakiś. Ważne, zeby sie pojawialy i żeby
        mała nie miała zbyt dużych dolegliwości. Wizyta u ginekologa to bardzo duzy
        stres dla takiego dziecka, więc jak najdłużej trzeba jej tego oszczędzić.
        Skonsultuj ja sama przy okazji swojej wizyty, opowiedz co sie dzieje. Myślę że
        nic strasznego.
        • Gość: Joanna Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:23
          Pani Doktor mam takie pytanie? Czy w czsie leczenia cyklicznego Orgametrilem
          moga zdarzyc sie plamienia.Jesto juz koniec trzeciego cyklu.Miesiaczka była juz
          normalna tzn w miare krotka 4 dni ale po tej miesiaczce po 3 dniach od jej
          zakonczenia ze tak powiem utrzymuje sie takie mikroskopijne plamienie.Chce
          zaznaczyc że jestem w okresie klimakterium.
          • Gość: beata Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:29
            Pani doktor, miałam potworniaka dojrzałego na lewym jajniku, w pazdzierniku
            miałam operacje, miesiac po operacji utworzyła mi sie torbiel na drugim jajniku
            na szczescie nie groźna(nie wiem byc moze surowicza) która wchłonęła sie po 3
            miesiacach zazywania Cilestu. Ale .... od niedawna zaczeły bolec mnie wezły
            chłonne pod pachami, czasami nawet robia sie takie bolesne guzki małe które
            znikaja po 2 dniach. Wczoraj miałam USG piersi
            opis: piersi o budowie gruczołowej o prawidowej echostrukturze. W piersi lewej
            godz.3 torbiel 14x12mm Zmian ogniskowych litych nie stwierdza sie.
            powiekszonych wezłów chłonnych pachowych nie uwidoczniono. Wniosek: torbiel
            piersi lewej.

            Dodam jeszcze ze od kiedy zaczełam brac Cilest strasznie mam nabrzmiałe piersi
            i bola mnie bardzo. Lekarz wykonujący usg powiedział zeby zmienic tabletki albo
            odstawic. Ale jak odstawie to czy ta torbiel która sie wchłonęła na jajniku
            moze znów urosnąć?! Czy to te tabletki hormonalne sa przyczyna tej torbieli
            piersi? Do jakiego lekarza udac sie z tym? czy ta torbiel piersi nalezy usunąć?
            Prosze o odpowiedx bo chyba sie załamie. Pozdrawiam Beata
            • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 09:48
              Nie łam sie bo i tak nic to do sprawy nie wniesie. po kolei. Torbiel sutka
              powinnaś zdiagnozować, wykonać BACC. Zrobi to onkolog - oni na sutkach znaja
              sie najlepiej. Moim zdaniem Cilestu nie powinnaś już brać. Ma on wysoką dawke
              estrogenów (0,035), a w przypadku zmian w sutkach preparatów wysokodawkowych
              nie powinno sie stosować. Jesli nie masz już torbieli na jajniku, to
              wystarczajacym leczeniem podtrzymującym, tzn. takim aby torbiel nie odnowiła
              się moze być preparat nisko lub średniodawkowy. Nie powiedziane rownież , że
              jesli odstawisz tabletki w ogóle, to torbiel jajnika zrobi się znowu
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 09:42
            W jaki dokładnie sposob przyjmujesz orgametril i w jakiej dawce? Czy
            otrzymujesz jeszcze jakies leki?
            • Gość: Joanna Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:46
              Orgametril przyjmuje w dawce 2xpo 5mg od 16 dnia cyklu przez 10 dni
              • Gość: Joanna Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:56
                Biore tak od siebie lek roślinny Menoplant Soy-a 40
              • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 10:05
                Być moze dawka leku jest dla Ciebie za mała, może trzeba zmienić lek na inny,
                bo ten jest za słaby. Menoplant-Soya 40 mimo, że jest preparatem roślinnym
                zawiera fitohormony, a to także może miec niewielki wpływ. Nie wiem z jakiego
                dokładnie powodu przyjmujesz Orgametril, ale powinnaś chyba swoje wątpliwosci
                wyjaśnić z lekarzem prowadzącym
                • Gość: Joanna Re: ginekolog-położnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:08
                  Bardzo dziękuję.Pozdrawiam.
                  • Gość: jola Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 10:40
                    prosze mi powiedziec jakie badanie nalezy zrobic zeby upewnic sie o obecnosci
                    lub nie komórek rakowych w organizmie. Czy morfologia ?
                • Gość: zmartwiona Re: ginekolog-położnik IP: 193.30.160.* 18.03.05, 11:42
                  Dzień dobry
                  Powim po krotce (w kazdym badz razie sie postaram).
                  Od kilku dni odczuwam ciagly bol w dolnej czesci brzucha. Dziwny to bol bo to
                  tak jakby mnie ktos sciskal w srodku. Wszystko mnie uwiera choc nie powinno, bo
                  wszystko jest luzne. Bol jest o tyle dziwny ze najpierw byl tak jakby po prawej
                  stronie, potem czulam jak sobie przechodzi na lewa. To taki porownywalny bol do
                  takiego ktory niekiedy jak sie jest skurczonym przez dluzszy czas i wstanie to
                  tak chwyta na moment. Mąż twierdzi ze to jak nic ciaza, ale ja sie zaczynam
                  zastanawiac czy taki bol (generalnie do zniesienia, ale dobrze ze mi nikt
                  skakac nie kaze)moze na to wskazywac. powiem tez ze owszem pojawil sie zaraz
                  nastepnego dnia po ostatnium stosunku.

                  Prosze o porade, jezeli na podstawie mojego opisu mozna wywnioskowac o do
                  chodzi.
                  Dziękuję i pozdrawiam
                  Kinga
                  • Gość: jola Re: ginekolog-położnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 12:28
                    prosze mi powiedziec jakie badanie nalezy zrobic zeby upewnic sie o obecnosci
                    lub nie komórek rakowych w organizmie. Czy morfologia ?


                  • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 19:38
                    Od pierwszego dnia po stosunku, nawet jeśli doszlo do zapłodnienia ciąża nie
                    boli. Nic nie piszesz ani o fazie cyklu w której to ma miejsce, ani o niczym
                    więcej. Z jednego objawu dość trudno powiedzieć co Ci może dolegać.
    • anulka49 Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 13:40
      Witam, mam pytanie od 2 miesuiecy w trakcie 16-26 dnia cyklu kiedy biore
      luteinę czuję się okropnie, zbiera mi się woda w organizmie, jest mi słabo, nic
      mi się nie chce, zasypiam i budzę się zmęczona, przez ponad pół roku nie miaąłm
      takich objawów, nadmieniam, że mam także hiperprolaktynemię, biorę Bromergon
      2,5 tabletki dziennie (do tej pory brałam 2) po tym leku nie moiewam sktkó
      ubocznych , natomiast, gdy wkraczam w fazę cyklu, kiedy biorę luteinę (2
      tabletki dopochwowo)mam takie objawy złego samopoczucia....nie wiem czy to
      normalne, proszę o wyjaśnmienei i z góry serdecznie dziękuję
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 19:42
        Bromergon ma sporo objawów ubocznych, Luteina zresztą też. Przyjmowanie obu
        leków naraz może powodować kumulacje nieprzyjemnych odczuć. Spytaj lekarza co z
        tym zrobić, bo to on zaordynował te leki, więc musi jakoś się do tego
        ustosunkować. Prosta zasada: leczenie nie może być gorsze od choroby.
        • anulka49 Re: ginekolog-położnik 20.03.05, 12:37
          bBardzo dziękuję za radę, na razie jakoś się czuję, ważne, że to nic
          złego...pozdrawiam Ania
    • Gość: Anna Re: ginekolog-położnik IP: 81.210.32.* 18.03.05, 13:46
      Czy moge oczekiwać odpowiedzi na moje pytanie dotyczące konizacji, które jest
      na forum? Anna
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 15:13
        Nie moge znaleźć tego pytania. Napisz proszę jeszcze raz do tego wątku. Będzie
        mi łatwiej.
    • Gość: JADWIGA Re: ginekolog-położnik IP: 62.134.128.* 18.03.05, 14:57
      Droga Pani Doktor!
      Mam 48 lat.Od dluzszego czasu mam nieregularny okres(nawet co 14 dni)dosyc
      bolesny...Dodatkowo miewam czeste stany przygnebienia i apatii.Wydawalo mi sie
      ze to zimowa depresja ale teraz wydaje mi sie ,ze to moze miec zwiazek z
      menopauza (zmiany hormonalne w organizmie)...Prosze o porade,czy zastosowanie
      teraii hormonalnej jest w moim przypadku konieczne.Zawsze sie tego obawialam i
      liczylam, ze leki ziolowe, homeopatyczne zaradza na moj problem...Niestety trwa
      to juz od roku i miewam sie coraz gorzej... Prosze o porade!!!
      • Gość: nina Re: ginekolog-położnik -bóle IP: 212.160.172.* 18.03.05, 15:16
        Jak rozróżnić bóle pochodzące od nerek, a od narządów rodnych?? Mam silną
        kamicę, nerkę opadjącą, coraz to dopadają mnie rózne bóle..nie chce za każdym
        razem biegać do ginekologa, gdyż badania per vagina przyprawia mnie o gęsią
        skórkę, w jaki sposób można je odróżnić? Przy nerkach nie mam nigdy częstszego
        oddawania moczu. Ostatnio boli mnie ciagle i silnie z tyłu pleców, jednakże
        kiedy mocno odegnę się do tyłu ból przechodzi na przód i boli jakby pęcherz?
        Macica??? Kręgosłpu wykluczony. Co może sugerować ten ból? Robienie wszystkich
        badań jest ponad moje siły finansowe i psychiczne (gdyż trzeba: urografię,
        morfologię, analizę,usg, rtg, nie wspominając o badaniach ginekologicznych).
        Jeśli trzeba pójść do ginekologa to w ostateczności pójdę, ale wolę go zostawić
        na koniec sad
        ehhh, kiedy wymyślą jakieś cudowne badania, żeby nie trzeba było się tak
        rozbierać u gina...czekam i czekam..
        • sikorkab Re: ginekolog-położnik -bóle 18.03.05, 16:03
          Dzień dobry. Ja chyba nie podałam mojego adresu: sikorkab@gazeta.pl. Tutaj
          oczekuję odpowiedzi na moje wczorajsze pytania. Dziękuję
          • koala.mb Re: ginekolog-położnik -bóle 18.03.05, 19:26
            Podałaś i ja nawet odpisałam. Jeśli to nie dotarło, to sprobuje jeszcze raz
            poźniej na priv.
        • koala.mb Re: ginekolog-położnik -bóle 18.03.05, 19:24
          Musiałabym Cię chociaż raz zbadać, żeby w ogóle mieć pogląd na Twoje
          dolegliwości. Rozliczne patologie narządu rodnego mogą powodować podobne
          dolegliwości jak nerki. Teoretycznie przy kamicy nerkowej - ataku kolki w moczu
          stwierdza sie krwinki czerwone, ale to jeden z objawów i wcale nie musi byc
          stały.Może jednak warto przejść się do ginekologa, żeby wykluczył zmiany, które
          bądź są stałe badź nie powstają w krótkim czasie. Wtedy bedziesz miała wiekszą
          pewność , że to co boli to prawdopodobnie nerki.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 19:45
        Bez zbadania Cię niestety niewiele mogę Ci poradzić. Trzeba ustalić czy te
        krwawienia są wynikiem okresu premenopauzalnego czy mięśniakow, czy zmian w
        endometrium. Myslę że niestety nie minie Cię leczenie hormonalne.
    • moniasob Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 19:15
      Szanowna Pani doktor,
      chciałabym zapytać o jedną rzecz. Mianowicie od jakiś 5 lat zdarzają mi się b.
      bolesne miesiączki (wcześniej nie miałam nigdy bóli). Napadają mnie tak co 3-4
      cykl. Ból jest największy tuż przed samą miesiączką. Jest tak silny, że aż mnie
      skręca, mam przy tym mdłości, bóle nóg, napływ gorąca. Wtedy w ruch idzie
      Tolargin - czopek i Pyralgina-tabletka, termofor na brzuch i do łózka. Po
      jakimś czasie przechodzi, ale w takich sytacjach mąż przywozi mnie z pracy do
      domu bo jestm tak wyczerpana że o pracy nie mam co myśleć. Proszę mi poradzić,
      jak mam się przygotować do takich sytuacji? I czy to wogóle jest możliwe?
      Dziękuję za poradę.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 18.03.05, 19:35
        To jest tzw wtorne bolesne miesiączkowanie i trzeba wyjaśnić przyczynę zanim
        zacznie się to leczyć.
        • Gość: ap77 Re: Ph pochwy IP: *.idea.pl 18.03.05, 20:43
          Pani Doktor!
          Czy moze Pani napsiac kilka slow na temat ph pochwy, jakie powinno byc w normie?
          Co robic, aby je polepszyc? Czy w Polsce mozna samamy zbadac ph. Wczoraj ylam
          na wizycie i zbadano moje ph, wyszlo 7 i lekarz sie zaniepokoil (nie ma objawow
          zapalenia-uplawow, swedzenia), ale jednak nie jest dobrze, bo amm
          fecalisa,dlatego pofilaktycznie bralam galki propolisowe, a potem lactovaginal.
          A moze to od lactovaginalau? Co robic. Lekarz zlecil kontrolny posiew za ok.
          tydzien.

          Dziekuje
          • koala.mb Re: Ph pochwy 18.03.05, 21:25
            Prawidłowe pH pochwy powinno zawierać sie w przedziale 3,8-4,2. Zbadać
            samodzielnie pH pochwy oczywiscie można . Slużą do tego celu specjalne paski,
            które pod wpływem wydzieliny barwią sie na odpowiedni kolor. pH odczytuje sie z
            załączonego wzornika kolorow dołączonego do opakowania.Lactovaginal jest
            preparatem składającym sie z pałeczek kwasu mlekowego, a wiec drobnoustrojów
            niezbednych do utrzymania kwaśnego srodowiska pochwy ( właściwego).
            Suplementacja pałeczkami kwasu mlekowego jest podstawową metodą przywracajacą
            prawidłowe srodowisko pochwy. twoj wynik pH 7 swiadczy o tym ze srodowisko
            pochwy jest zasadowe, a więc niekorzystne, bardziej podatne na infekcję. Na
            pewno nie jest to wynikiem stosowania Lactovaginalu. Wydaje mi się że mozna
            byloby wykonać posiew z antybiogramem i przeleczyć w sposob celowany Twoją
            pochwe. Podejrzewam, że propolis nie jest lekiem specjalnie trafionym
            • Gość: ap77 Re: Ph pochwy IP: *.idea.pl 18.03.05, 21:34
              Dziekuje bardzo
              A czy moglo tak byc, ze propolis wyjalowil mnie, a lactovaginal jeszcze nie
              odbudowal paleczek i stad takie ph? (bylam na wizycie po ok 4 dniach od
              skonczenia propolisu). Z posiewu wychodzi, ze mam "tylko" fecalisa, leczonego
              juz antybiotykami,ale kontrolnego posiewu jeszcze nie robilam.
              • koala.mb Re: Ph pochwy 18.03.05, 21:41
                Nie wiem. Sprawdź posiew kontrolny, może to rozjasni nieco sytuację.
                • Gość: kaja czy to mozliwe? IP: *.osiedle.net.pl 19.03.05, 11:49
                  Przeczytalam taki post i sei zastanawiamczy to mozliwe. Niektorzy usillnie
                  staraj sie zajsc w ciaze , atu bez stosunku ciąza??? Prosze o odpoweidz.
                  Zalaczam post
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=21792365
                  • koala.mb Re: czy to mozliwe? 19.03.05, 12:11
                    Przeczytałam i muszę sie zgodzić z tym, że jest to rzadkie jednak możliwe. w
                    dni płodne szyjka macicy wydziela duże ilości sluzu, który jest
                    bardzo "przyjazny" dla plemników. Jesli dostana sie one do pochwy zaraz po
                    ejakulacji przeniesione w sposob mechaniczny to czasem wystarczy to, aby ta
                    droga nastapila ich penetracja do gornych odcinków narzadu rodnego. Na pytanie
                    dlaczego jedne kobiety staraja sie latami i nic, a drugie zachodzą w ciążę od
                    przysłowiowego "siusiania pod wiatr" odpowiem krótko: "Czlowiek strzela a Pan
                    Bóg kule nosi".
    • Gość: ola Re: ginekolog-położnik IP: 80.72.46.* 19.03.05, 13:41
      Pani doktor, czy moglaby sie Pani ustosunkować do tych wypowiedzi i tych
      badań????????

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20945243&a=20945243
      • Gość: kinga Re:Do koala.mb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 14:11
        Pani dr. mam pytanie dotyczace nadmiernego pocenia sie w nocy.Mam 32 lata i
        zdarza mi sie coraz czesciej ,ze budze sie w nocy zalana zimnym potem.Prosze o
        odpowiedz co moze byc tego przyczyna i jakie mam wykonac badania?Dodam,ze
        morfolgie robilam 3 mies. temu i byla dobra.
        • koala.mb Re:Do koala.mb 19.03.05, 15:36
          Sporo chorób powoduje wzmożoną potliwość, również warunki i stany emocjonalne.
          Może masz jeszcze jakieś objawy które naprowadziłyby na pomysl od czego zacząć -
          zaburzenia cyklu, drażliwość, drżenia rąk, kołatania serca, kaszel, uderzenia
          gorąca, bole kości lub inne. Zastanów się nad tym co jeszcze Cię niepokoi, bo
          diagnozując wszystkie możliwości wydasz majatek na badania i wcale nie wiadomo
          czy coś znajdziesz.
          • Gość: kinga Re:Do koala.mb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:30
            Rozumiem,ze powodow moze byc wiele ale oprocz tego nocnego pocenia to mam
            objawy pasujace do niedoczynnosci tarczycy.Czy to tez moze powodowac te moja
            dolegliwosc?Dziekuje za odpowiedz
            • koala.mb Re:Do koala.mb 19.03.05, 17:29
              Zacznij zatem od zbadania hormonów tarczycy i wizyty u endokrynologa. Może na
              tym się zakończy diagnostyka i bedziesz miała problem z głowy.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 19.03.05, 15:53
        Myśle, że wiele przemawia za i wiele przeciw. Najlepszym wyjściem z sytuacji
        jest , żebyś udała sie do Poradni Wenerologicznej lub zadzwoniła pod telefon
        zaufania dla chorych na AIDS i zarazonych wirusem HIV. Ludzie tam pracujący
        mają na codzień do czynienia z problemami zwiazanymi z transmisją wirusa i
        innymi które moga Cię zainteresować. Nie wiem czy któraś z osób wypowiadajacych
        się w poście, którego adres mi podałaś jest ekspertem w tej dziedzinie lub
        chociaż swoje wiadomości opiera na jakiejkolwiek praktyce. Badania naukowe maja
        to do siebie, że czesto są bardzo sprzeczne. W pismiennictwie medycznym z
        reguły można znaleźć artykuły na poparcie kazdej swojej dowolnej tezy w danym
        temacie. Oczywiscie najczesciej albo wiekszość jest za albo przeciw, ale zawsze
        istnieją pojedyncze doniesienia, które są w sprzeczności z resztą.
        Nie zajmuję sie na codzień problemami osob zarażonych wirusem HIV, więc moje
        zdanie na ten temat może ale nie musi wcale być wiarygodne.
        • Gość: ola Re: ginekolog-położnik IP: 80.72.46.* 19.03.05, 16:37
          Wiele osób, z tego co wiem, ma właśnie podobne wątpliwości czy różne choroby,
          nie tylko ta, przenoszą się przez sex oralny jesli np. nie doszlo do wytrysku.
          Bardzo ciekawi mnie ten fakt, a po przeczytaniu tego postu stwierdzilam, że
          moja wiedza jest niewielka, bo dotychczas myslałam, ze tak.
          Dziękuje za odpowiedz.
    • Gość: MIKI Re: ginekolog-położnik IP: *.autocom.pl 19.03.05, 21:47
      Mam gorącą prośbę i poradę dotyczącą bardzo!bolesnych i obfitych! miesiaczek co
      robić uczulona jestem na ibubrom , sulfonamidy, nie toleruje hormonów. Proszę o
      poradę pani doktor. idzie sie wykończyć.
      • koala.mb Re: ginekolog-położnik 20.03.05, 19:11
        Trzeba najpierw wyjaśnić powod Twoich dolegliwości, żeby próbować coś zaradzić,
        czyli wykluczyć wszystkie przyczyny organiczne, które mogą powodować bolesne
        miesiączkowanie.
    • lizaxo poradzcie! Czy zacznę rodzić? 20.03.05, 08:24
      Dziewczyny jestem w 35 i 3 dni tc.Termin mam od 13 kwietnia z pierwszego USG
      z dalszych USG 16,20,30 kwietnia a z OM 25 kwietnia. Totez niewiem dokładnie
      kiedy urodzę. Ogólnie całą prawie ciążę źle znoszę.To znaczy często
      pobolewał, twardniał napinał się brzuch itp. w 30 tyg byłam w szpitalu
      poniewaz lekarz stwierdził ze te napinania to skurcze wiec wziął mnie na
      obserwacje. Wszystko okazało się ok.Oprócz małego minimalnego rozwarcia.
      Biore wiec w domu Cordafen na skurcze i nic nie robie tylko siedze sobie i
      leżę.Najgorzej czuję się na wieczór. Jakby brzuszek ważył ze 100 kg. Często
      pobolewa żołądek, wzgórek łonowy. Na dodatek mała jest straszną wiercipiętą.
      Główką napiera mi na pęcherz to nieprzyjemne nawet troszke boli.W dzień czuję
      się bardzo dobrze.Tydzień temu byłam u gina stwierdził że jest ok że
      rozwarcie się nie powiększyło i że donoszę ciążę do końca kwietnia. Ja jednak
      nie bardzo w to wierze gdyż mam nieco krótką szyjke no i te dolegliwości. Od
      trzech dni zaczęło się coś dziwnego. Niewiem może jestem przewrażlwiona. Ale
      wieczorem czasem lekko ćmi mnie brzuch jak na miesiączke z promieniowaniem do
      krzyża. To moja druga ciąża wiec o ile pamietam ten delikatny ból przypomina
      mi ból porodowy tylko leciutki.Pobolewa tak ok 2 godziny potem usypiam i rano
      jest ok. Martwie się jednak czy moge wcześniej urodzić?Skoro lekarz tydzien
      temu stwierdzil ze donosze to chyba powinnam mu wierzyć . Przeciez po dnie
      macicy powinien chyba poznac czy moge wczesniej urodzić. No chyba że w ciągu
      tygodnia nastąpiły jakies zmiany. Poradzcie cos. czy te bóle mogą oznaczać ze
      na dniach zaczne rodzić.? Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja