dr gmyrek jolly med

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.05, 12:42
czytałam dobre opinie o tym lekarzu ,mam pytanie czy robi usg piersi, i czy
ktoras z was aktualnie się u niego leczy
    • Gość: ela Re: dr gmyrek jolly med IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.05, 13:59
      Nazwisko ma fajnesmile
    • joisana Re: dr gmyrek jolly med 14.03.05, 15:02
      Jeżeli to Gmyrek z Chorzowa Batorego to nie polecam, ma zwyczaj ładowania w
      pacjentki często zbędnych leków hormonalnych, a jak coś tym psuje to odsyła do
      innych specjalistów, obejście ma miłe i pacjentki ładnie traktuje, ale jego
      sława jest grubo przesadzaona. Mojej bratowej, kiedy miała 17 lat przepisał
      leki na jak twierdził niedorozwój macicy, którymi tak namieszał, że dziewczyna
      dotąd ma problemy, a macicę jak się okazało miała ok, po prostu była z tych
      późno miesiączkujących i dojrzewanie jeszcze się nie zakończyło. Dobry lekarz
      stwierdził by to od razu choćby na podstawie wywiadu, zamiast faszerować
      bidulkę Danazolem-horror. Siedząc kilka (nawet8)godzin w poczekalni(bo takim
      systemem przyjmuje w gabinecie w Chorzowie B.)można usłyszeć jeszcze lepsze
      historie.
      • Gość: Położnik Re: dr gmyrek jolly med IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:23
        Nie Joisano to inny lekarz nie potrafię nic o nim powiedzieć może na liście
        dobrych ginekologów Warszawa.Nasz natomiast znajomy jest (jak twierdzi
        ordynatorem w Szwajcari)dojezdza na praktyke w Chorzowie ,a za nim, uważasz
        autokary z Niemiec.Pan Doktór potrafi leczyć mięsniaki tabletkami.Mam czasem
        pacjentki od niego ,opowiadają same nie pytane jak jest u niego.
        • joisana Re: dr gmyrek jolly med 14.03.05, 15:54
          Co za zbieg okoliczności, też nazwisko dla ginekologa wink prawda?

          Też dużo słyszałam Szwajcarskie opowieści, jest popularny wśród pacjentek bo
          leczy farmakologicznie rzeczy nadające się wyłącznie do usunięcia, a środowisko
          lekarskie facet olewa, co go obchodzi opinia kolegów po fachu skoro zarabia
          kokosy na nieszczęściu tych kobiet. Może w końcu któraś oprzytomnieje i zgłosi
          błąd w sztuce.
    • Gość: m Re: dr gmyrek jolly med IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 12:58
      up
      • kalinosia Re: dr gmyrek jolly med 16.03.05, 15:58
        dr. Gmyrek to fajny człowiek i dobry lekarz. Młody, przystojny smile. Na codzień
        pracuje w Centrum Onkologii w Klinice Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych
        (wczesniej pracował w IMiDz). Baaardzo polecam. Ale uwaga, jest dość luźny w
        kontaktach, czasem mówi do pacjentek po imieniu (oczywiście nie do pacjentki 60-
        letniej smile), co nie każdej się podoba. Jeśli o mnie chodzi, to ja akurat czuję
        się dumna jak mówi do mnie po imieniu smile.
        • Gość: s Re: dr gmyrek jolly med IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 22:05
          a jak jest z badaniem piersi usg itp?
          • Gość: kalinosia Re: dr gmyrek jolly med IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 10:01
            ja nigdy nie byłam w Jolly Med, więc nie wiem jakie tam panują "zwyczaje" tzn.
            czy w gabinetach jest usg, czy w cenie i td.. Mi nie raz usg dopochwowe dr.
            Gmyrek robił, ale w CO. I to on 1-szy wykrył u mnie lekko dwurożną macicę (a
            wczesniej , np w IMiDz badało mnie wielu lekarzy i jakoś nikt tego nie
            zauważył uncertain) Podejrzewam, że jak każdy ginekolog, bada piersi.Trzeba tylko o
            to poprosić i już smile.
            • Gość: s Re: dr gmyrek jolly med IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.05, 09:48
              byłam u P.doktora i muszę powiedzieć,że dziwna była ta pierwsza wizyta.P.doktor
              zapytał z czym przychodzę, obejrzał moje poprzednie wyniki badań,zalecil
              badanie hormonalne i usg piersi bez żadnych dodatkowych pytań.
              Ponieważ niepokoiła mnie pierś więc porosiłam aby p.dokotor ją obejrzał,
              oczywiście piersi zostały zbadane i miałam wrażenie ,że wizyta dobiegła końca,
              więc znów poprosiłam p.doktora ,aby obejrzał moje dolne partie ciała na co
              p.doktor powiedzial "a tak oczywiście", bylo to zwykle badanie palpacyjne bez
              korzystania z usg.
              Czy tak teraz jest ,że jak kobieta przychodzi po raz pierwszy do gabinetu to
              lekarz jej nie bada tylko trzeba samemu się upominać o badanie, dodam,że za
              wizytę zaplacilam całe 100 zł, a gdybym nie poprosiła to pewnie bym nie została
              nawet zbadana, o co tu chodzi może ktoś mi to wyjaśnić bo nie wiem czy mam
              ochotę na wizytę u takiego lekarza
              • Gość: kalinosia Re: dr gmyrek jolly med IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 10:02
                hej, usg nie zawsze jest w cenie wizyty. No cóż, dziwne rzeczywiście, że Cię
                nie zbadał we wzierniku, bo to przecież podstawowe badanie ginekologiczne. Nie
                wiem co Ci powiedzieć, ja mam dobrą opinię o dr. Gmyrku, ale jak pisałam, tylko
                z Centrum Onkologii. Jeśli nie jesteś zadowolona i masz niemiłe odczucia to
                więcej do Niego nie idź. Uważam, że podstawą jest zaufanie do lekarza. Mogę Ci
                polecić 2 lekarzy z CM LIM dr. Piotr Sobiczewski i dr. Paweł Derlatka. Obaj
                uczestniczyli w mojej operacji, 1-szej takiej w Polsce. Tez pracują w CO na
                Ursynowie. Dr. Derlatka jest adiunktem w CO i specjalistą od kolposkopii, dr.
                Sobiczewski jest znakomitym chirurgiem onkologiem ginekologiem. Obaj są dr.
                nauk medycznych. Dr. Sobiczewski to taki pan ok. 50, niestety mało się
                usmiecha, jest mało rozmowny, nieśmiały - ale nie to najwazniejsze, jest
                świetnym lekarzem. Dr. Derlatka natomiast ma chyba ok.36-38 lat i jest
                baaaaardzo przystojny smile. Wklejam linka, o Derlatce też można poczytać
                www.cm-lim.com.pl/new/cm-lim/index.php?p=16&ma=I010&ms=M007&sid=d2be002b733f9a17dd35c899316a5548&id=163
                • Gość: zakręcona Re: dr gmyrek jolly med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:39
                  Ja jestem pacjentką dr. Gmyrka już od kilku lat. Mam o nim jak najlepsze
                  zdanie. W Jolly Med przyjmuje w ramach NFZ ale gabinet jest świetnie
                  wyposażony, jeśli zachodzi potrzeba to lekarz na miejscu robi usg dopochwowe,
                  elektokoagulację czy nawet pobiera wycinki do badania histopatologicznego.
                  Zawsze są tam tłumy pacjentek ale w awaryjnej i poważnej syt lekarz przyjmie
                  cię nawet bez zapisu.
                  Piersi też ci zbada jeśli o to poprosisz.
                  Zawsze jest miły i wyczerpująco odpowiada na zadawane mu pytania.
                  To mój ulubiony lekarz a wierzcie mi, przeszłam już przez kilka gabinetów.
Pełna wersja