Gość: taki sobie ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:15 Czy w awaryjnej sytuacji mozna zastapic prezerwatywe czyms innym?Moze to glupie pytanie ale ja pytam serio! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: chichot Re: prezerwatywa albo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:16 Może foliowa torebka śniadaniowa...?) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: prezerwatywa albo... 30.03.05, 12:20 szklanką wody, zamiast!!! proszę Cię.... nie stosujesz innej antykoncepcji, to szklanka zimnje wody)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki sobie ktos Re: prezerwatywa albo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:29 I pewnie wydaje ci sie ze jestes dowcipna? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: prezerwatywa albo... 30.03.05, 12:32 nie, nie wydaje mi się!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
annalalik Re: prezerwatywa albo... 30.03.05, 12:52 Co znaczy awaryjna sytuacja?? Jesli chcesz sie poprzytulac to albo ze świadomością że możesz zajść w ciążę jeśli akurat są to Twoje "dni" albo bez niej. Jeśli bez świadomości to współczuję i oby partner zadbał o zabezpieczenie. A tak serio to zawsze można zastosować globulki, trabletki anty, plastry... ale to radze najpierw skonsultować z lekarzem. Terminy AWARYJNA SYTUACJA i SEKS nie bardzo się pokrywają Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Połoznik Re: prezerwatywa albo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 12:57 Nie rozumię Ciebie ? jak nie masz nic pod reką a musisz to po, musisz kupić Postinor do 72 godzin,jak nie muszisz już! to kup zabezpieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: prezerwatywa albo... 30.03.05, 13:37 mowi sie i pisze NIE ROZUMIEM !!! NIE UMIEM nie ma takeigo slowa jak rozumię , umię Odpowiedz Link Zgłoś