Nie wiem jaki żart

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:33
Nie wiem jak sobie z was zażartowac ,nie wypada z kobiet i jeszcze chorych
lub smutnych,lub tak zwyczajnie dziś nie w sosie.Tak więc rezygnuję z głupich
być może żartów.Ale mam straszną ochote !!!!

Może tak dzisiaj dla was wszyscy będą mili po zasługujecie na
To!
    • pszczolaasia Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 10:45
      ja jestem zawsze w sosie,poza tym mam urodzinki w ten idiotyczny dzień, więc
      Panie Położniku z czystym sumieniem i uśmiechem na twarzy pozwalam Panu
      poużywać sobie na Mnie surprised))))) do dzieła... będę zaglądać!!!!
      • Gość: Położnik Re: Nie wiem jaki żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:13
        Wszystkiego najlepszego i najdroższego Pszczółko Asiu uważaj na
        szerszenie,dzisiaj nie można sobie z Ciebie żartować.
        • pszczolaasia Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 12:17
          ja tam nie mam zamiaru uciekać od Mojego szerszenia... niech mnie złapie....
          zwłaszcza dzisiaj... bo mam wobec mojego szerszenia dalekosiężne plany...no
          razem mamy...i jak najbardziej dziękujesurprised))) i można żartowaćsurprised))) ja lubię się
          śmiać.... tylko nie jestem pewna czy to zaleta, czy wada?
    • invicta1 Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 10:51
      może coś w stylu przychodzi baba do ginekologa, a on mówi ma pani nadżerkę
      trzeba ją natychmiast usunąć, mam aparat do wymrażania proszę oto rachunek 300zl
      a faktycznie nadżerki nie miała -haha to nie jest śmieszne, to rzeczywistość
      • joisana Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 11:05
        Invicta, słońce co Ty w takim ponurym nastroju??? Słońce świeci, zima sobie
        poszła, ludzie się uśmiechają i są dla siebie mili, nic tylko szczęśliwym być.
        • invicta1 Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 11:11
          mój lekarz mnie wkurza, chyba nieuczciwy się zrobiłsad
          • pszczolaasia Re: Nie wiem jaki żart 01.04.05, 11:11
            zmień gamonia na innegosurprised))) pozdrawiam cieplutko!!!
          • Gość: Położnik Re: Nie wiem jaki żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:10
            Tak niestety ludzie się zmieniają ,może kupił aparat do krioterapi i teraz musi
            robić jakieś wymrażanki?
            • sylwiaxxx1 Re: Nie wiem jaki żart 23.08.05, 15:23
              do położnika - prosze zdradź mi moze wiesz , w jakim gabinecie w łodzi robią
              taki zabieg krioterapi czyli wymrazania nadżerki ?
    • joisana To nie żart ;-)? 01.04.05, 11:03
      Siedzę dziś w środku nocy na forum.
      (Z pod kołdry pada pytanie)
      -Przyjdziesz wreszcie do łóżka???
      (ja)-Za chwilę, czytam.
      -Czyją wypowiedź?
      -Położnika.
      chwila ciszy, (on):
      -No tak, położnik, zawsze położnik. położnik to, położnik tamto.
      Nie wiesz czasem czy na sprawie rozwodowej mozna podać jako powód fascynację
      tajemniczym położnikiem?
      (ja)-celny rzut poduszką

      No moi kochani, kto wie czy nie szykuje mi się rozwód z powodu "fascynacji"
      położnikiem wink.
      Kurczę położnik to może spotkajmy się żebym wiedziała za co mi się dostało wink?!
      • pszczolaasia Re: To nie żart ;-)? 01.04.05, 11:06
        mój Pan i władca podobnie reaguje, ale nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o
        fascynację do połoznika, ale wogle o forum surprised))) no nie tylko to forum, inne
        też są niezłe . pozdrawiam.
      • Gość: Położnik Re: To nie żart ;-)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:08
        MUszę przyznać że moja żona zachowuje się podobnie ,jak siedzę przy komputerze
        to na pewno z Joisaną ,czyta moje posty ,mówiąc że każdemu wolno!Nie wiem
        dlaczego fascynują Cie moje wypowiedzi jestem kontrowersyjny w pracy
        też,poprzedni szef mnie nie cierpiał,zawsze miałem cos do powiedzenia na temat
        jego teorii medycyny,aż do momentu kiedy miał zwolnić paru lekarzy ja byłem na
        pierwszym miejscu,niestety Dyrektor się nie zgodził,musiałem pracowac z szefem
        aż do jego emerytury.Sądzisz że gdyby było takich jak ja więcej to byłoby
        lepiej?
        • Gość: Połoznik Re: To nie żart ;-)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:15
          Jak myslisz Joisano czy Koala_mb wróci?Jestem pełen podziwu dla jej wytrwałości
          mam nadzieję że się nie znudziła,pisała pardzo poprawnie.
          • Gość: joisana w sprawie Koali IP: 81.219.113.* 01.04.05, 21:16
            Koala dostała swoje forum, a u nas doradzała fakultatywnie bo miała sporo
            czasu , mam nadzieję, że ta przerwa nie oznacza pogorszenia stanu zdrowia
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=22177885
            Jednak należy się liczyć, ze np. powrót do pracy ograniczy jej obecność tutaj.
        • pszczolaasia Re: To nie żart ;-)? 01.04.05, 12:23
          podoba Mi się pana nietuzinkowe podejście do tematusurprised))) może dlatego, że ja
          też jestem niestety nasączona "letką" ironią... ja też jestem "letko"
          kontrowersyjan, to są oczywiście cytaty moich przyjaciół, ja osobiście uważam,
          że jestem miła, sympatyczna i takie tam bzdety, ale na szczęście mam
          przyjaciół, którzy sprowadzają mnie na ziemie za co ich cenię. poz tym wydaję
          Mi się, że nie należy słuchać tego co mówią ludzie, którzy mało dla nas znaczą,
          tylko tych, których cenimy. mnie niewiele interesuje opinia innych ludzi (czyt.
          tych nieznznaych, nielubianych- tych notabene jest mało) liczą się tylko moi
          najbliźsi surprised)))
        • Gość: joisana Re: To nie żart ;-)? IP: 81.219.113.* 01.04.05, 21:24
          Mówisz, że jesteś kontrowersyjny, no to by się zgadzało, ja też smile,
          piszesz:"Sądzisz że gdyby było takich jak ja więcej to byłoby lepiej?"
          -nie wiem czy lepiej, ale na pewno ciekawiej wink. No i nie wypowiedzi mnie
          fascynują tylko osoba która się za nimi ukrywa wink.

          Hmmm, to co z tym spotkaniem??, może przejdziemy na maile albo gg to nie będą
          mogli czytać wink?

          Proszę odezwij się taki smutny dzień, nie starcza mi już sił aby nie upaść na
          duchu.
          • Gość: ołoznik Re: To nie żart ;-)? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 23:49
            Ciekawa Joisano a czego się spodziewasz po osobie ukrywającej się?Jak dogadam
            się jutro z synami to przejdę na gg lub maile teraz nie umiem.Miłej nocy mimo
            tak smutnego dnia.
            • joisana Re: To nie żart ;-)? 02.04.05, 08:36
              Hmmm wink.
    • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:41
      powiedz mi kochany położniku, miałam w pazdzierniku usunietego potworniaka, oj
      bolał przed operacja jajnik az ból promieniował do kolana, miesiac po operacji
      zrobiła mi sie torbiel na drugim jajniku na szczescie surowicza czy jakas tam
      ze po 3 miesiacach kuracji cilestem wchłonęła sie. Czy moge odstawic cilest bez
      obawy ze torbiel wchłonieta sie nie odnowi? bo strasznie po tym cilescie bolą
      mnie piersi!!!! czy moze zmienic na inny srodek hormonalny? dodam ze jajniki
      nadal mnie pobolewaja i bol promieniuje po udach. poradz mi prosze. bo ciagle
      mnie cos boli i ciagle biegam do lekarza a pieniazków nie za duzo. marker ca
      125 wynosi 20 a norma do 21. Mam limfocyty w górnej granicy normy 0,42%, o czym
      swiadczy podwyzszony poziom limfocytów w organizmie?
      • Gość: Położnik Re:do połoznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:01
        Beatko potworniak się nie powtórzy masz z nim spokój,torbiel prosta zrobiła się
        tak bez związku,wycięcie potworniaka i operacja jednak wytrąciła Cie z
        równowagi psychicznie i hormonalnie po operacji są różne odczucia .Można
        zmienić Cilest na inny.Ca125 w normie niestety nie jest to marker wyrokujący o
        nowotworze często sie podwyzsza przy torbieli prostej i u palaczek.
        • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:06
          dzieki Połozniku za mopdowiedź , a co limocytami ? jak lekarz gin oglądał te
          wyniki to troche nosem krecił.pozdrowionka
          • Gość: Położnik Re:do połoznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:12
            Też bym kręcił ale zrobił bym kontrolę a Tobie powiedziałbym nie martw się to
            nic grożnego.
            • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:15
              ale jaką kontrolę? to lekarz gin na kontroli po operacji mi powiedział. to jaka
              jeszce kontrolę? o czym myslisz? powiedz prosze
              • Gość: POłożnik Re:do połoznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:18
                Limfocytów kontrolę
                • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:23
                  pomarudze Ci troszkę połozniku, to wynik z 15 marca ,to chyba aktualny. do
                  jakiego lekarza mam sie udac z tym? i powiedz mibo przeciez znasz sie na tym
                  czym grozi podwyzony wynik limfocytów? moze im wzesniej tym lepiej co?
                  • Gość: Położnik Re:do połoznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:38
                    Może niczym kontrola za 3 miesiące.
                  • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 12:45
                    dziękuje mozesz tez byc lekarzem psychologiem..... nie dziwie sie kjakiejs
                    kobiecie grozi rozwód z Twojego powodu... haha a ja panienka smile buzka
                    aha nie napisałes mi czy mam odstawic ten cilest bana jakis czas czy zmienic na
                    inne pigułki?
                    • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:17
                      Połoznik juz nie chce ze mna rozmawiacsad((((((
                      • pszczolaasia Re:do połoznika 01.04.05, 13:18
                        cały Położnik, najpierw rozbudzi apetyt, a potem zostawi surprised))))
                      • Gość: Połoznik Re:do połoznika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:25
                        Nie tak muszę iść do pracuśi kochanej na 14 potem Gabinet i noc w szpitalu
                        pewnie coś nabazgrole jak jest internet.
                        • Gość: beatka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:27
                          no mam taka nadzieje ze mnie teraz nie zostawisz smile))) w nocy mnie nie bedzie
                          bede od 7 rano jutro
                          • Gość: gośka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 19:34
                            Położniku i co z Twoim żartem?
                            • pszczolaasia Re:do połoznika 01.04.05, 19:50
                              Położnik ciężko pracujesmile))
                              • Gość: gośka Re:do połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 09:09
                                Położnik wyprodukował żart ale nie na tym forum coś Mu się pomieszało a i żart
                                kiepski Mu wyszedł człowiek nawet z pustostanem w głowie by nie uwieżył
                                pozdrowienia dla Położnika
    • pszczolaasia Re: Nie wiem jaki żart 02.04.05, 10:27
      ja widzę, że Położnik wogle baty zbiera na tym forum... ciekawe czemu?
      • pszczolaasia Re: Nie wiem jaki żart 02.04.05, 10:43
        a ta dyskusja na wątku "jak to wygląda" to odwieczna walka dwóch ścierających
        się frakcji - po dwóch stronach barykady.... dziękuje Bogu, że ja nie mialam
        przyjemności znaleźć się w takiej sytuacji... koszmar.... teoretycznie
        wszystkie za i przeciw są zrozumiałe, ale mam nadzieję, że nigdy nie będę miała
        tej przyjemności....
        • elutka_111 Re: Nie wiem jaki żart 02.04.05, 19:29
          Panie Położniku - proszę się odezwać jak tylko będzie Pan na forum, chciałabym
          zada pytanie, a zależy mi na odpowiedzismile
          Pozdrawiam i czekamwink
    • elutka_111 Re: Nie wiem jaki żart 02.04.05, 19:32
      Oooooo teraz dopiero zobaczyam, że odpowiedział Pan już na moje pytanie
      dotyczące braku okresu po Luteinie smile
      Dziekuję i jeszcze raz pozdrawiamwink
      • Gość: Połoznik Re: Nie wiem jaki żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 21:24
        Jednak jestem! złożony niemocą musiałem odespać te cztery porody w nocy i pięc
        przyjęc ,jeszcze do tego dużur z wieprzem(mój były ordynus,co za swinia i ktoś
        do niego chodzi?)I tak z letargu wyrwała mnie żona a to ubezpiecz auto a to kup
        coś
        • elutka_111 A jednak się zapytam... 02.04.05, 21:26
          ...bo się bardzo denerwuję sad Co lekarz powinien zrobić / zrobi, jeżeli jednak
          w ciągu tych 10 dni od skończenia Luteiny okresu nie będzie??? I czy to znaczy,
          że z moim organizmem jest coś nie tak???
          • Gość: Położnik Re: A jednak się zapytam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 21:49
            Nie branie Luteiny dawniej Progesteronu to najprostrza próba ciążowa jak masz
            okres po ,to nie jesteś w ciąży jak nie, trzeba zrobić beta HCG z krwi i jak
            jest ujemna powtórzyc Luteina,Luteina nie szkodzi wczesnej ciąży.
            • elutka_111 Re: A jednak się zapytam... 02.04.05, 21:57
              Zrobilam błąd nie opisując co mi dolegasmile A więc mam od zawsze (kilka dobrych
              latek) nieregularny okres (3-4 razy do roku), hormony i tarczyca jest ok,
              cytologia ok, czyli niby wszystko jest dobrze, więc doktorek zrobił mi próbę
              progesteronową, czy dostane po hornomie okres czy nie... w ciąży nie mogę być,
              ponieważ nie współżyję z chłopakiem.
              Dziękuję za odpowiedź, czy po przeczytaniu tego postu Pan coś mi doradzi???Co
              Pan by teraz zrobił na miejscu mojego ginekologa?? Z góry dziękuję za odpowiedź
              i przepraszam za zawracanie głowywink
              Pozdrawiamsmile
    • elutka_111 Nadal nic:( 03.04.05, 21:50

      • Gość: betka Re: do Połoznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 07:13
        obiecałes mi odpisac sad(((((( zawiodłam sie , odpisz bo nie wiem co mam robic,
        czy mam odstawic ten cilest na jakis czas czy zmienic na
        inne pigułki?
        • pszczolaasia Re: do Połoznika 04.04.05, 09:06
          Położnik śpi.....
    • Gość: avvg Re: Nie wiem jaki żart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 11:20
      Alleluja, gdyby Pan to napisał 2 dni później, to bym pomyślała, ze śmierć Ojca
      Swiętego nie poszła na marne i wyleczyła Pana z tego "poczucia humoru", ale
      widzę, że sam Pan do tego doszedł.
      Gratuluję.
    • elutka_111 :) 04.04.05, 20:32
      Pan Położnik widać bardzo zajęty, albo nie chce nam odpowiedzieć tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja