aniapac
05.04.05, 12:56
Ponad dobę temu z dnia na dzie odstawiłam niemal dwuletniego synka od piersi.
Podobnie zrobiłam 2,5 roku temu ze starszym i poradziłam sobie z produkowanym
dalej mlekiem, ale teraz czuję się jak tuż po porodzie. Piersi bolą, są pełne
mleka, odciągnęłam trochę, ale niewiele pomogło. Siedzę obwiązana bandażem,
pod który wsadziłam zimne liście kapusty, ale boję się, czy nie dostanę jakiś
zatorów lub zapalenia. Co robić, czy juz łyknąć jakieś hormony, czy poczekać,
może z każdym dniem będzie lepiej? Czy któraś z Was miała podobny problem?