Gość: ana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.04.05, 20:12
witam,
jestem świeżo upieczoną plasterkowiczką i ciągle plączą się za mną jakieś
niewyjaśnione wątpliwości, ale jak na razie tylko jednej nie udało mi się
rozwiać.. jaki jest zakres tolerancji odklejania się plasterka, a w zasadzie
jego brzegów?
przedwczoraj przykleiłam nowy pomarszczył mi się delikatnie na każdym brzegu i
gdzieniegdzie odstaje, patrzę na niego, zerkam i zaczynam popadać w paranoje,
że może już nie będzie działał tak jak powinien

przejrzałam już wszystkie wątki na forum, zaczełam już nawet przekopywać
strony internetowe, ale nic nie mogę znaleźć, pomożcie, podzielcie się
doświadczeniem, bo się niedługo chyba dotknąć mojemu mężczyźnie nie dam, a
przecież nie po ten plasterek

z góry wielkie dzięki