Evra - podzielcie się doświadczeniem :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 20:12
witam,

jestem świeżo upieczoną plasterkowiczką i ciągle plączą się za mną jakieś
niewyjaśnione wątpliwości, ale jak na razie tylko jednej nie udało mi się
rozwiać.. jaki jest zakres tolerancji odklejania się plasterka, a w zasadzie
jego brzegów?
przedwczoraj przykleiłam nowy pomarszczył mi się delikatnie na każdym brzegu i
gdzieniegdzie odstaje, patrzę na niego, zerkam i zaczynam popadać w paranoje,
że może już nie będzie działał tak jak powinien smile
przejrzałam już wszystkie wątki na forum, zaczełam już nawet przekopywać
strony internetowe, ale nic nie mogę znaleźć, pomożcie, podzielcie się
doświadczeniem, bo się niedługo chyba dotknąć mojemu mężczyźnie nie dam, a
przecież nie po ten plasterek wink
z góry wielkie dzięki
    • Gość: meggi Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 21:06
      HehesmileMam dokladnie taka sama mala paranojesmileNiestety plasterki maja to do
      siebie,ze sie lubia odklejac i denerwowac swoje wlascicielki!Z przerazeniem
      czekam do konca opakowania,zeby przekonac sie,ze jednak moje obawy byly
      nieuzasadnione.Tez jestem "nowa" stosuje plasterki drugi miesiac,ale jeszcze
      nie moge sie sie przestawic.Zostaly mi jeszcze 4 dni do odklejenia 3 wiec
      napisze jak sie skonczyl ten miesiacsmileA przygod bylo kilka:gorace
      kapiele,basen,sauna...i za kazdym razem stresssss
      • Gość: ana Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:24
        smileno to jest już nas dwie, ciekawe ile jeszcze nie ujawnionych paranoiczek smile ja
        też odklejam w sobotę ostatni plasterek, ale z mojego pierwszego opakowania i
        bardzo mnie intryguje co będzie potem smile mam nadzieję, że będzie mi dane
        testować plastry nadal i w ramach walki z małymi paranojami plasterkowymi
        wypracuję może metodę oceny granicy bezpieczeństwa ( o ile to jest możliwe) smile
        serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki za nas obie wink
        • Gość: wanessa Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.3vnet.pl 17.04.05, 10:46
          ja te plastry stosowqalam przez 6 miesiecy i zrezygnowalam po strasznie sie po
          nich tyje .Juz po pierwszym miesiacu przytylam 3 kg i dalej tylam .Na poczatku
          tez mialam takie obawy z tym odklejaniem ale pozniej sie przekonalam ze jest
          oki.Jak mi siew odklejal to go doklejalam i bylo oki bo nie zaszlam czyli
          dzlalal,Najgorsze to jest w lecie bo polaster nie chce wogole sie tzrymac skory
          i wtedy jest problem.
    • Gość: Ivre Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 17.04.05, 17:06
      Ja stosuje plastry juz prawie rok i jestem niezwykle zadowolona (wczesniej
      bralam Cilest) smile. Raz w tygodniu przyklejam palsterek i swiety spokoj smile Co do
      tycia to ja nie przytylam. Ani grama. Na poczatku ja i moj Mezczyzna tez
      mielismy watpliwosci, ale w koncu 'nie po to ten plasterek' wink W tej chwili
      moge Ci tylko powiedziec, ze te plasterki dzialaja smile Co do odklejania, to moja
      ginekolog powiedziala, ze tolerancja jest dosyc duza; dopoki nie odklei Ci sie
      okolo polowa plasterka, mozesz spac spokojnie smile Na brzegach zazwyczaj sie
      troszke odkleja i ogolem marszczy (przeciez Twoja skora zmienia swoje polozenie
      w ciagu dnia smile), ale nie nalezy sie tym zbytnio przejmowac. Ja z moim
      plasterkiem robie wszystko normalnie; chodze na aerobik, plywam itd. i nic smile
      Nie wiem gdzie masz ten plaster, ale jesli na posladku, to dobrze jest w
      pierwszy dzien nowego plastra nosic 'zwykla' bielizne, a nie stringi; troszke
      przytrzymuje sie przez to plaster i pozniej juz naprawde trzeba mocno szarpnac,
      zeby sie oderwal. Takie przynajmniej sa moje doswiadczenia smile
      • maga785 Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) 17.04.05, 18:42
        Używałam evry ponad rok i byłam bardzo zadowolona.Plasterek ani razu się nie
        odkleił chociaż regularnie chodzę na basen i po basenie korzystam z sauny!Zawsze
        przyklejałam go na pośladku bo moim zdaniem tam było najwygodniej go
        nosić.Faktycznie pod koniec tygodnia trzeba go było szarpnąć żeby się oderwał
        Czasami jedynie co się odklejało to brzegi plasterka ale takie odklejenie nie
        miało wpływu na jego skuteczność tak mi powiedziała pani doktor która sama
        stosuje plasterki.Doradziła mi również aby w pobliżu plasterka nie smarować
        skóry balsamem do ciała i myć się żelem do mycia zawierającym oliwkę.Powiedziała
        mi również,że plasterka nie powinno się nosić na brzuchu jeżeli prowadzi się
        siedzący tryb życia wtedy lepiej przykleić go w innym miejscu.Myśle, że po ciązy
        na pewno wróce do plasterków.Jak dla mnie to jest świetna metoda antykoncepcji!
    • Gość: ana Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 22:56
      Dzięki serdeczne za wszystkie słowa i porady smile Ivre, ta uwaga a propos pośladka
      na pewno mi się przyda, bo już zaczynam się zastanawiać gdzie go zacząć
      przeklejać z ramienia jak przyjdzie czas na koszulki bez rękawka i chyba
      faktycznie padnie na tę częśc ciała smileDziś własnie nadszedł szczęsliwy dzień i
      przyszło krwawienie z odstawienia, na które od soboty niecierpliwie oczekiwałam
      smileMoje wrażenia ze stosowania Evry sa jak najbardziej pozytywne, w zasadzie nie
      odczułam rożnicy w momencie przejścia na nie z Cilestu, nie tyję, buźka, włosy
      itp. jak najbardziej w porządku, inne uboczne objawy też nie wystąpiły, poza
      obsesyjnym zerkaniem czy się trzyma i niepewnością czy one na pewno działają,
      ale tak to bywa, a szczególnie przy pierwszym opakowaniu smile Faktycznie, jakby go
      i gdzie nie przyklejać towarzyszy mu albo czarna obwódka albo marszczenie, ale
      wygląda na to, że nie przeszkadza mu to w pełnieniu zadania smilepoza tymi drobnymi
      niedociągnięciami trzyma się świetnie, a przy odklejaniu za każdym razem funduję
      sobie drobną depilację smile jak na razie jestem jak najbardziej na tak wink
      pozdrawiam
      • anicaf Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) 21.04.05, 17:14
        hej ja jestem świeża i mam jeden problem. Założyłam już 3 plaster a nadal
        poplamian i to w niemałej ilości. Czy któraś z was tak miała? długo to potrwa,
        bo jeśli ma byc tak cały czas to ja rezygnuję. Może przy następnym opakowaniu
        wszystko minie. Pozdrowienia.
        Ana
        • Gość: ekler Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) IP: *.kim.pl / *.kim.pl 21.04.05, 17:17
          przy plastrach jest ta sama zasada co przy tabletkach:plamienia moga sie zdarzac
          do trzeciego cyklu.w praktyce najczesciej koncza sie po pierwszym.ale 3 tygodnie
          spokojnie mozesz plamic.organizm musi sie przyzwyczaic.
          • madeleine7 Re: Evra - podzielcie się doświadczeniem :) 21.04.05, 20:50
            Ja po poszukiwaniach najlepszej tabletki zdecydowalam sie na Evre. Pół roku
            było super - potem gwałtowny spadek libido i koniec. Odstawiłam. Niestety teraz
            czeka mnie długotrwała walka z efektem ubocznym stosowania hormonów -
            hiperprolaktynemią. Żaden ginekolog Wam tego nie powie ale co druga kobieta po
            antykoncepcji hormonalnej walczy z wysoką prolaktyną.To tak ku przestrodze.
Pełna wersja