Gość: Bisia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.04.05, 22:21
Witajcie mam trochę dziwny problem, poziom żelaza w mojej krwi prawie
dwukrotnie przekracza górną granicę normy, reszta (morfologia i pr.wątrobowe)
jest w normie, nie "dozywiałam się" żadnymi preparatami, nie jem wątróbek ani
czerwonego mięcha, byłam u lekarza ale poza powtórzeniem badania nic nie
wymyślił..

(( Martwię się, bo nadmiar żelaza uszkadza watrobę, i generalnie
jest szkodliwy dla organizmu.. Może któraś z Was spotkała się z podobnym
problemem i może coś doradzić??? Powtórzę badania, ale jakieś 2 lata temu też
już wychodziło mi za wysokie zelazo (ale nie aż tak), więc pewnie wynik nie
jest pomyłką..Wtedy lekarz też nic nie wymyślił poza tym, że moze "samo
przejdzie"..