Gość: lena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 12:54 czy znacie gina Komorowską Jolantę z Kielc?czy jest godną polecenia? A może polecicie kogoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: forumowiczka Re: ginekolog z Kielc IP: 195.47.201.* 11.04.05, 12:57 ja szukam dobrego ginekologa-kobietę. O pani Komorowskiej nie słyszałam. Za to ktos na forum polecał pania doktor Aniszewską, ale nie miałam okazji zweryfikować tej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: ginekolog z Kielc 11.04.05, 13:07 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 16%VOL 22%VAT takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
dalija26 Re: ginekolog z Kielc 11.04.05, 13:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11917679 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kckc Re: ginekolog z Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 15:45 ja co prawda u niej nie bylam, ale moja siostra bardzo ja sobie chwali, z pierwszej wizyty wrocila wprost zachwycona, i od razu zpaowiedziala ze zawsze chce do niej chodzic generalnie wyrazala sie o dr Komorowskiej w samych superlatywach i juz kilka razy u niej była i cały czas jest zadowolona, inne pacjentki tez sie o dr wyrazaja bardzo pochlebnie, zreszta moja siostra poszła do niej tez z polecenia, wiem tez ze kilka jej kolezanek tez chodzi do dr komorowskiej i sa zadowolone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoja Re: ginekolog z Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 11:14 uważam że jest o.k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forumowiczka Re: ginekolog z Kielc IP: 195.47.201.* 18.04.05, 08:24 Byłam u p.Komorowskiej. cudowna, delikatna i przemiła kobieta. Kompetentna, widać, że zna się na rzeczy. zanim poleciał mi tabletki antykoncepcyjne wypytała o wszystkie nowotowry w rodzinie (przy raku piersi nie wolno brac pigułek, bo ryzyko zachorowania na raka wzrasta nawet o 60%!!!). Zbadała piersi. Jestem jej fanką! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wanda z ostrowca Re: ginekolog z Kielc IP: 195.47.201.* 12.04.05, 16:09 a o pani Krzesz z Kielc ktos słyszał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boroboro Re: ginekolog z Kielc IP: 195.47.201.* 18.04.05, 16:05 o pani krzesz słyszałam tylko tyle, że miła. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś