Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę??

15.04.05, 10:30
witam wszystkich!! mam 22 lata i od około 2 miesięcy próbuję wyleczyć swoją
nadżerkę, która jest dość duża i jak sie ostatnio okazało bardzo odporna.
miałam juz smarowania solcogynem i używałam również gałeczek jednak nadżerka
wyleczyła się w bardzo małym stopniu i lekarka zaproponowała aby ją wymrozić
bo smarowanie raczej nie pomaga!! problem w tym że jej popsuł sie sprzęt do
wymrażania a nie mam pojęcia gdzie w Łódzi można je zrobic!! prosze
pomóżcie!! napiszcie mi gdzie , u kogo i mniej więcej za ile można zrobić
wyrażanie?? z góry serdecznie dziękuje!!

    • vecka Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 15.04.05, 11:06
      hej,

      na Kosciuszki, tak przy dalszych numerach, to bedzie gdzies moze z 67, ale nie jestem pewna,na skrzyzowaniu za Katerdra Polonistyki i Anglistyki, jest na roku prywatna przychodnia, gdzie jakas pani dr.wymraza nadzerki, ale nie pamietam jak sie nazywa niestety i nie pmaietam jak sie ta przychodnia nazywa.Koszt chyba ok. 100 zł.
      POzdr.
      • ssysia Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 15.04.05, 12:10
        dzieki!! przejde sie i zobacze!!
    • Gość: ania Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? IP: *.astral.lodz.pl 15.04.05, 12:13
      bardzo poleam poradnie na zielonej 25. (centrum ginekologii i poloznictwa)
      po praz pierwszy lekarz ni traktowal mnie jak mieso. (prywatnym tez sie
      zdarzalo...)
      troche tam drogo (wymrazanie 300zl) ale nigdy nie poszlabym nigdzie indziej.
      przeszlam to co ty: lacznie z solcogynem i nieudanymi probami. tam w ciagu
      tygodnia mialam cytologie, wszystie badania, usg narzadow rodnych i wymrazanie
      (wczoraj wink)
      lekarze sa super.
      powtarzam drogo ale jesli chcesz miec to juz za soba na zawsze to nie ryzykuj.
      tutaj sprawdzialm wink)
      mojej siostrze inny lekarz przepowiedzial raka i dal skierowanie do szpitala a
      okazalo sie ze to torbiel ktora jej wyecza lekami hormonalnymi. tez miala
      wszelkie badania i ma swiety spokoj ze to nie rak!!!
      pozdr
      • vecka Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 15.04.05, 12:35
        Fajny lekarz, ktory przepowiada raka mlodej dziewczynie " na oko".POzdr.
      • ssysia Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 15.04.05, 12:39
        a czy dodatkowo płaci sie jeszcze za wizyte?? jeśli tak to ile?? i czy
        przyjmują tam lekarze kobiety czy meżczyźni??
        • zytka08 Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 15.04.05, 19:44
          Polecam dr.Cendrowski, Piotrkowska 111 albo 113, kosztuje peweni sporo, ale
          super lekarz
      • Gość: Rybka Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? IP: *.tvsat364.lodz.pl 15.04.05, 17:39
        Potwierdzam i również polecam.Mnie wymrażał nadżerkę dr Sieroszewski- cudowny
        lekarz!W trakcie zabiegu przeszłam właściwie mały kurs ginekologii bo wszystko
        wyjaśniał, mówił co po kolei robi i jak się może zachować moje ciało w czasie-
        i po zabiegu. Czułam się bezpiecznie i bezboleśniesmile
        Za wizytę tam płaci się 90zł a za zabieg 300zł.Ja zapłaciłam "łącznie"
        (tzn.za "wejście 90zł i za wymrażanie 210zł) ale nie wiem czy to norma czy po
        prostu potraktowano moją kieszeń łagodniejsmile
        Jeszcze raz naprawdę polecam i zyczę powodzenia.
        • Gość: ania Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? IP: *.astral.lodz.pl 15.04.05, 20:40
          witaj
          wlasnie o tym lekarzu mowilam. jest super prawda???
          wszystko wyjasnial, uprzedzal. naprawde jesli masz poddac sie zabiegowi (ktory
          jak zadne badanie nie jest przyjemmny) to zrob to tam.
          z reka na sercu mowie: nie pozalujesz.
          ale uprzedzam jest drogo ja za badanie, usg, cytologie zaplacilam 170 zl a za
          wymrazanie 300 (bez oplaty za wizyte po prostu rowne 300)
          jesli masz jeszcze pytania to wal wink))
          • ssysia Re: Łódź - gdzie mozna wymrozić nadżerkę?? 16.04.05, 23:10
            dzięki dziewczyny!! teraz musze juz tylko zebrać kaske smile wymrażanie robi sie
            pewnie od razu po okresie tak jak wypalanie co nie?? bo nie jestem pewna
Pełna wersja