Wątek towarzyski-reaktywacja.

18.04.05, 18:38
Przypominam że:
"Zakładam wątek towarzyski, do pogadania i pośmiania stałych bywalców, jedyny
nieregulaminowy i rozrywkowy, na tym zacnym, acz poważnym wink forum.
Alebowiem jak widzę- regulamin wielu frustruje i potrzebne jest miejsce w
którym można by się wyżyć wink, kiedy na facecie akurat się nie da wink."



Kociak19 tu masz link do poprzedniego, bo nie wiem o co Ci chodziło:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=20519084&a=20519084
ale tamten długi się zrobił, to może załóżmy nowy smile.
    • Gość: Wina_smak Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. IP: *.ssnet.pl 18.04.05, 21:08
      Jak tu się pośmiać kiedy matury i nowe i stare frustrują same w sobie.No jak?
      Pozdrawiam (cieszy mnie reaktywacja wątku niezmierniesmile))
    • kociak19 :-)))) 18.04.05, 21:51
      A ja się tylko chciałam pochwalić, że zaczęłam brać pigułki smile)))))))))))))

      • pszczolaasia Re: :-)))) 18.04.05, 21:52
        a ja , że mam dwie kreseczki na teście.... nie wiem czy tu możan, czy nie, ale
        piszę.... pewnie zostanę okrzyczana... ale ja się cieszęsmile)))) pozdrawiam.
        • kociak19 Re: :-)))) 18.04.05, 21:56
          G R A T U L A C J E !!!!!!!! smile)))


          dlaczego okrzyczana?????
          • pszczolaasia Re: :-)))) 18.04.05, 21:57
            och kiedyś wyraziłam swoją chęć posiadania II kreseczek i ostałam okrzyczana,
            ale cóż byłam wtedy sfrustrowana.... dziękuje, dziękuje, dziękujesmile)))))))
    • kociak19 do joisany 18.04.05, 21:59
      A ja mówiłam, ze dr koala.mb zostanie forumowym ekspertem??
      mówiłam?? mówiłam?? mówiłam?? wink))))))
      Buźki
      • joisana Re: do joisany 19.04.05, 08:51
        Akurat, pani doktor jest ekspertem na swoim forum Poród bez stresu, a tutaj ja
        z własnej inwencji twórczej muszę przeczesywać forum w poszukiwaniu jej
        odpowiedzi i skrupulatnie zmieniać jej kolorek, a że jest to żmudne zajęcie,
        nie sądzę aby udało mi się wszysko znaleźć i podkolorowić, a już na pewno nie
        na bieżąco.
        • Gość: Wina_smak Dowcip IP: *.ssnet.pl 19.04.05, 15:13
          Na Uniwersytecie Jagiellońskim było czterech bardzo dobrych
          studentów, radzili sobie świetnie na wszystkich egzaminach
          i testach. Zbliżał się egzamin z chemii, miał być w
          poniedziałek o 8.00, wszystkim z ocen wychodziła 5. Byli tak
          pewni siebie ze przed egzaminem zdecydowali poimprezowac u
          kolegów z uniwersytetu w Poznaniu. Było super, ale zapili ryja
          w weekend i jak zasnęli w niedziele popołudniu, obudzili się w
          poniedziałek koło 12.00. Na egzamin oczywiscie nie
          zdazyli,postanowili zabajerowac profesora. Tlumaczyli sie ze w
          weekend pojechali do kolegow na uniwersytet do Poznania aby
          poglebic wiedze i wymienic doswiadczenia. Niestety w drodze
          powrotnej gdzies w lasach zlapali gume, nie mieli kola
          zapasowego i dlugo nie mogli znalezc nikogo do pomocy. Dlatego
          niestety przyjechali dopiero kolo poludnia. Profesor przemyslal
          to i mowi:
          - OK mozecie przystapic do egzaminu jutro rano.
          Studenci zadowoleni ze sie udalo go zbajerowac, pouczyli
          sie jeszcze troche w nocy i na drugi dzien przyszli jak zwykle
          pewni siebie. Profesor posadzil ich w czterech osobnych
          pokojach, zamknal drzwi, a asystenci rozdali pytania.
          Caly test byl za 100 punktow. Na pierwszej stronie bylo
          zadanie za 5 punktow, ktore wszyscy rozwiazali bez wysilku. Na
          drugiej stronie bylo tylko jedno pytanie za 95 punktow:
          - Ktore koło?

    • joisana Takie fajne :-). 11.05.05, 15:17


      ...........*..*..*.............*..*..*
      ......*................*..*.................*
      ....*...................*.....................*
      ...*.........................................*
      ....*......................... *.*.*......*.*.*
      .......*...................*............*..........*
      ..........*............. *...........................*
      ..............*........... *........................*
      ...................*..........*................*
      .........................*..*........*..*




      • ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°






      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
      ^^^^^^^.' `.^^^^^^^
      ^^^^^^.--(q)(q)-/##^^^^^
      ^^^^^.' @´........ /###^^^^
      ^^^^^:...........,...#####^^^
      ^^^^ `-..__.-' _.-###/ ^^^
      ^^^^^^^^`;_: `"'^^^^^^
      ^^^^^^^^.'"""""`. ^^^^^^
      ^^^^^^^// ### ,^^^^^^
      ^^^^^^// COOL! ^^^^^^
      ^^^^^^`-._______.-'^^^^^
      ^^^^^^^___`. | .'__ ^^^^
      ^^^^^^(______|______)^^^
    • joisana Rozpijam forumowiczki-pycha przepis. 11.05.05, 15:20
      Likier Dobrej Teściowej

      W bezkiężycową noc weź kure czornom, tfu -to nie ten przepis
      2 puszki słodzonego mleka skondensowanego (gostyń)
      nie otwierając ich gotuj zanurzone w wodzie 3 godziny (toto nie pęknie)
      przestudź, otwórz i przełóż krówkę do wysokiego naczynia,
      mikserem na najwyższych obrotach mieszaj z halbą wódki
      wstaw do lodówki na min.3 h
      Jak nie masz silnej woli nie popilnuje cię ktoś z miejskiego koła AA

      • pszczolaasia Re: Rozpijam forumowiczki-pycha przepis. 11.05.05, 15:22
        to jest bardzo dobresmile kiedyś piłamsmile im dłużej stoi tym lepsze, ale trzeba
        mieć dużo silnej woli...
    • joisana Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:21
      ciasto Barbie
      Bierzesz biszkopty, rozkładasz, rozpuszczasz w kąpieli słoik nutelli, polewasz
      tym biszkopty, układasz drugą warstwę biszkoptów, polewasz różową bitą śmietaną
      (self-made albo kupną, myśmy same zrobiły by było co wylizywać), posypujesz
      cukrową kolorową posypką i gotowe. Masz zadowolone dzieciaki, rozanielonego
      chłopa i klęskę dietetyczną smile
      • pszczolaasia Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:26
        ja nie wiedzieć czemu, nie wyglądam swoją drogą, nie przepadam za słodkim, mąż
        tak, a jakże, dzieci nie mamy, znaczy się mamy psa, a on zje wszystko co mu
        Pańcia, lub Pańcio poda, więc nie jest obiektywny... ja bardziej za cierpkim..
        tak mnie na mocne piwko nosi....czyli pod AA podpadam tak? albo winko
        wytrawne...
        • joisana Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:30
          Ha, ja też ze słodyczy kocham śledzie i łososia wędzonego i serek z niebieską
          pleśnią, albo lepiej frytki i pizzę i chipsy-w ilości wannowej- matko, że ja
          się w drzwi jeszcze mieszczę wink)).
          • pszczolaasia Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:33
            łosoś, serek z nmiebieską pleśnią i pizza!!!!!!!!!!!!!!!!! a ja mam mielone
            dziś na obiad w sosie koperkowym...skandal...szkoda gadaćsmile
            no w sumie też lubię zwłaszcza kopereksmile
            a ja jestem po dietce, schudłam 18 kilo, no 21 przez ostatni tydzień 3 mi
            poszło, więc chipsów nie tykamsmile nie chce licha kusićsmile
            • joisana Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:37
              A ja z insulinoopornością już zawsze będę na diecie, właśnie skończyłam
              intensywny wstęp i przorganizowałam jadłospis i życie i lada dzień zmieszczę
              się w niemożliwie firmowy kostiumik malutkie 38 smile, ale śnię o dobrociach w
              postaci ww specjałów. Od czasu do czasu się napcham, ale odpedałowuję wszystko
              do ostatniej kalorii na orbitreku, a to jest problematyczne, bo pedałować tak
              pół dnia wink?
              • joisana Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:41
                To napcham to tak w porywach 500kcal dziennie jedzonka pod dowolna postacią (z
                reguły warzywa, owoce, nieco białka) ale jak się wkużę to cała milka biała z
                leśnymi-450kcal, albo kawał mięcha smażonego-500kcal i tylko to przez cały
                dzień.
                • pszczolaasia Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:43
                  ło matko!!! słów brak po prostu...a ja tu z mielony wyskoczyłam ..aż mi gupiosmile
                  • joisana Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:54
                    Się nie wygłupiaj mam 4 letnie dziecko i chłopa-gotuję im normalnie, zresztą
                    500 kcal to mnóstwo warzyw, aż do obrzydzenia można się napchać, mięcho też,
                    ale za bardzo zakwasza organizm. To i tak nic, na wiosnę próbowalam przebrnąć
                    przez 2 tygodniową głodówkę, wstęp 2 tyg owoce i warzywa, potem 2 dni ryżu,
                    potem 2 tyg. wody z powietrzem, na koniec 2 tyg lekkostrawnego- rok temu
                    wytrzymałam 10 dni bez papu, a tym razem po 5 dniach serducho się zbuntowało i
                    klops, ale za jakiś czas znowu spróbuję. Po takich postach super wygląda skóra,
                    włosy i jakoś lżej wszystko przychodzi. Dużo też daje codzienny intensywny
                    trening, masaże kawą i takie tam. Głodu się nie czuje, kwasica ketonowa, a
                    zresztą tyle roboty codziennie, że i tak nie ma czasu na myślenie, tylko do
                    hipermarketów lepiej nie wchodzić , jestem łasa na wszelkie promocje wink.
              • pszczolaasia Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:41
                ja właśnie zeszłam do 40... ze względu jednak na moje przednie atrybuty
                kobiecości góra musi być znaaaaaaaacznie większa niestety. zbieram kasę na
                zmniejszenie(buhahahha- mąż się nigdy w życiu nie zgodzi) a jeśli chodzi o
                poedałowanie to podziwiam, szacuneczeksmileja jestem za leniwa, żeby zimą się
                męczyć (bo na Pomorzu dzisiaj zima), latem a jakże na rowerku zaiwaniamy z
                mężusiem całkiem długie trasy, ale zimą? to wolę już nie jeśćsmile
                • joisana Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 15:58
                  No to widze podobna budowa, ja na górze rozmiarek 75D i ubranka się rozwierają
                  na biuście, trzeba szukać fasonów na kobietę a nie wieszak wink. Victoria's
                  secret produkuje cuda na wąską talię i duży biust, niedługo w cuś takiego
                  zainwestuję smile. A urządzonko do pedałowania na stojąco strasznie fajne jest,
                  wystarczy się przez tydzień mobilizować, a potem samo w krew wchodzi i
                  uzależnia wink.
                  • pszczolaasia Re: Ciasto na chandrę: 11.05.05, 16:10
                    ja 75e-f niestety... musialam się oderwać, ziemniaki Panu obrać..
    • joisana Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 11.05.05, 15:32
      A kota nie masz? Kot jest najlepszy na nerwówkę, głaskać i głaskać, i wszystko
      staje się nie ważne, a mruczenie wciąga człowieka w inny wymiar.
      • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 11.05.05, 15:34
        kota nie mam, uczulona jestem niestety, zresztą koty nie lubią mnie nie
        wiedzieć czemu. mam psa i męża do głaskania, obydwoje to lubiąsmile
        • joisana Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 11.05.05, 15:38
          No to prawie to samo (mąż)-wymaga głaskania, karmienia, pielęgnacji i
          podziwiania, często mruczy, ale czasem wysuwa pazurki wink)).
          • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 11.05.05, 15:43
            o! nie od parady mówią, że mąż to zwierzę domowesmile
    • joisana W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojańskiej 13.05.05, 13:02

      Ja też jestem katoliczką, ale równocześnie czarownicą wink-taką mnie stworzył
      Najwyższy, więc brał pod uwagę, że z otrzymanych talentów będę korzystać, jak
      dotąd nie miał nic przeciwko wink)).
      Noc świętojańska, zwana także nocą Kupały, kupalnocką, przypada z 23 na 24
      czerwca. Jest to najkrótsza noc w roku - wigilia dnia św. Jana. Wierzono, że
      jest to noc niezwykła, że "na św. Jana słońce kłania się ziemi dwa razy"
      (dwukrotnie zachodzi). Na wyspach Brytyjskich odpowiednikiem jest Baltejn.
      Z NOCĄ ŚWIĘTOJAŃSKĄ ściśle związany jest obrzęd zbierania ziół i wicie z nich
      wianków. Zioła zbierane w tę noc zanoszono też do domów, bo stanowiły od wieków
      skuteczne lekarstwa na wiele dolegliwości, na czary i na miłość. Złe duchy
      domowe odpędzała skutecznie ciemięrzyca. "Jady i trucizny z ciała" wywodził
      arcydzięgiel. Biedrzeniec anyż przywracał młodość, a cykoria pomagała w
      rzucaniu złych zaklęć. Na knowania złych duchów dobry był dziurawiec - ziele
      świętojańskie, a eukaliptus sprzyjał dobrym snom. Jemioła przynosiła szczęście,
      a lubczyk pomagał w miłości. Zerwany w NOC ŚWIĘTOJAŃSKĄ rumianek zapewniał
      szczęście i pomyślność, zabezpieczał też ludzi przed złymi czarami. Mawiano,
      że "śmierć tego nie ubodzie, u kogo szałwia w ogrodzie". Tymianek przynosił
      siłę przed rycerskimi turniejami, a bylica, czyli werbena dawała powodzenie
      dziewczętom u chłopców.
      SOBÓTKA, Kupalnocka, Kupała to święto, w którym przed wiekami dokonywało się
      zespolenie dwu różnych kultów, święconych w czasach przedchrześcijańskich
      zapewne oddzielnie. Kultu wody i kultu ognia. Pierwszy przetrwał w nieco
      zmodyfikowanej formie do dziś w postaci wianków kwietnych, puszczanych na wodę
      w myśl przysłowia "Na święty Jan woda kwitnie".
      A przede wszystkim w czasie ognisk, tańców i czarów nie było grzechem oddawać
      się uciechom cielesnym i był to najbardziej płodny dzień w roku, wciąż jest wink-
      wypróbowało wielu moich znajomych, a ja nawet w tym dniu brałam ślub-celowo wink.
      • invicta1 Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 13:09
        oż kurde toś mi opisałasmile thnx
        a mi się odechciewa starań powoli...
        • pszczolaasia Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 13:20
          niech Ci się nie odechciewa Invicta... starania są fajne. szkoda tylko czasem ,
          że efektu nie ma..ale same w sobie są fajne nie?
          • pszczolaasia Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 13:20
            a czasem jest efekt, ale nie taki jaki byśmy chciały.
            • joisana Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 13:59
              A pamiętacie te wszystkie wątki:pękła nam prezerwatywa, albo on mmnie tam
              dotknął-czy jestem w ciąży? wink-chyba sama założę podobny wink)) w sam środeczek
              cyklu-jajeczkowanie jak w mordkę- co prawda nie pękła, ale zawartość wyciekła
              górą-bo znamienitej firmy Durex (Ekstra safe) okazały sie za ciasne i za
              krótkie i chlupnęło aż miło wink)). No i czy to nie jest komiczne?!?!?
              • invicta1 Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 14:05
                dobra już nie smęcę
                aha Joisana ŻĄDAM na maila zdjęć twoich obrazów-OBIECAŁAŚ!
                • joisana Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 14:11
                  Matko jedenasta nie dostałaś?? cuś widać serwer pożarł sad, już ślę.
                  • invicta1 Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 14:13
                    smile fękła
                    • pszczolaasia Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 14:31
                      Joisana maluje? i pękła jej prezerwatywka? no, no, no... toż to by była tkz.
                      ironia losu, co nie?
                      • joisana Re: W odpowiedzi dla Invicty, a propo N.Świętojań 13.05.05, 15:18
                        Tak joisana jest malarką wink, a myślisz, że z normalnym zawodem-etatem ma się
                        tyle czasu na moderowanie forów?
                        Nie pękła, była za ciasna, za krótka i wylazło górą(część) wink)) zamiast się
                        wystraszyć to ja się śmiałam pół godziny, miały być ekstra safe wink)).
    • joisana Wklejam dola porządku ;-). 13.05.05, 15:07
      Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP: 81.219.113.(789)
      joisana 13.05.2005 14:02 + odpowiedz


      Trzymaj się pszczółko, film fajny i nie trzeba się skupiać jak na książce, jak
      Ci się podoba Legolas to mogę Ci na maila wysłać fajniutkie fotosy z filmu,
      Arveny i Gandalfa też mam, ale ciągotę jedynie do Orlando w blond wersji ze
      szpiczastymi uszkami wink)).



      • Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP: 195.69.80.(678)
      koala.mb 13.05.2005 14:14 + odpowiedz


      Gdybyś tak miała na przykład Aragorna...... smile)) ( No tak, ja wolę "starszych"
      panów, Legolas dla mnie jakby za młody, ale w wersji ze szpiczastymi uszami
      istotnie niezłysmile )



      • Aragorn zdecydowanie jest najlepszy IP: (2990).neoplus.adsl.tpnet.pl
      pszczolaasia 13.05.2005 14:29 + odpowiedz


      podobają mi się takie "nieokrzesane"typy. mój mąż jest też taki "dziki" smile
      pozdrawiam.



      • Re: Aragorn zdecydowanie jest najlepszy IP: 195.69.80.(678)
      koala.mb 13.05.2005 14:35 + odpowiedz


      Mnie też, ale nie moge na ten temat za głosno sie wypowiadać, bo mój wyglada
      jak z żurnala ( gdzie ja miałam rozum....sad(). Teraz moge jedynie popatrzec i
      powzdychać do Aragorna na przykład...
      Też Cie pozdrawiam i trzymaj się cieplutko.



      • Re: Aragorn zdecydowanie jest najlepszy IP: (2990).neoplus.adsl.tpnet.pl
      pszczolaasia 13.05.2005 14:43 + odpowiedz


      postaram się Pani doktor, postaram się. idę na usg dzisiaj jak nic nie będzie
      dalej widać to idę do szpitala i nie wyjdę stamtąd dopóki mi nie powiedza co
      mi jest..albo nie idę do szpitala. poczekam na mojego gina, będzie w niedzielę
      w szpitalu. do tego czasu nic mi się nie stanie chyba.
      Ale Aragorna Joisana moglaby przysłać...



      • Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP: 81.219.113.(789)
      joisana 13.05.2005 14:50 + odpowiedz


      Aragorna, też mam Pani dr smile, gdzie przesłać??, bo na gazetowe adresy nie
      wchodzą zdjęcia.



      • Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP:
      (2990).neoplus.adsl.tpnet.pl
      pszczolaasia 13.05.2005 14:52 + odpowiedz


      ja poproszę na nietuzinkowi@o2.pl jeśli mogie... normalnie się od tego forum
      oderwać nie mogę.... jednym okiem oglądam, jednym zaglądam...



      • Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP: 195.69.80.(678)
      koala.mb 13.05.2005 15:01 + odpowiedz


      A ja bardzo poproszę na rlaszkiewicz@post.pl smile). Mam nadzieje ze mi od razu
      nie wykasujesmile)). Własne konto mam tylko gazetowe.



      • Re: taka Pani co pracuje w szpialu, jest położną. IP: 81.219.113.(789)
      joisana 13.05.2005 15:06 + odpowiedz


      Spróbuję i tu, i tu wink. A naszą rozmowę wkleję do towarzyskiego, bo tutaj to
      cuś nieregulaminowo wink gadamy hihihi.
      • pszczolaasia z tej perspektywy to upełnie inaczej wygląda:) 13.05.05, 15:11
        pozdrawiamsmile
        p.s. Aragorn jest boskismile hrrrrr (to ma być taki warkot kocicy, buhahhaaa)
        • joisana Re: z tej perspektywy to upełnie inaczej wygląda: 13.05.05, 15:13
          Ja jednak wolę Legolasa-chociaż faktycznie młodziutki wink.
          • joisana ------------------Doszły??------------------ 13.05.05, 15:20
            Invicta-zdjęcia malunków???

            Dr.Koala.mb-zdjęcia Aragorna???
            • koala.mb Re: ------------------Doszły??------------------ 13.05.05, 22:12
              Doszły, dzieki wielkie. Dopiero teraz je odebrałam, bo mnie nie było w domu.
              Legolas czy sliczny? Jakiś taki szpiczasty - poza tym za młody, stanowczo za
              młody. Elrond - oczywiscie - agent Smith- nie wiem jak można bylo obsadzic go w
              roli Króla Elfów. Z niego taki elf jak ze mnie smile)))))))))
              Jeszcze raz wielkie dzięki. Bede patrzyć w Aragorna i oddawać sie marzeniom...
              wcale nie sprośnymwink!!
          • Gość: pszczolaasia Re: z tej perspektywy to upełnie inaczej wygląda: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 15:43
            ja wolę brunetówsmile chociaż dobry blondyn nie jest zły, weźmy np. Eomerasmile
            krasny chłopak jak ta lala. chociaż widziałam go w wersji ciemnej i
            zdecydowanie jest lepszy.
            • pszczolaasia dzięki za foto:) 13.05.05, 15:49
              Legolas jest śliczny, nie przeczę, ale Aragorn... no może w tej koronie wygląda
              niespecjalnie, ale reszta...bajecznasmile
              • joisana Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 15:52
                Eomer jest oki. A co powiesz o Elrondzie. Za każdym razem, gdy na niego patrzę,
                to widzę matrix smile Poza tym elfowie byli piękni...

                • pszczolaasia Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 15:55
                  Haldir, Haldir jest pięknysmile najbardziej , tak szczerze, to wkurza mnie w tym
                  filmie obsada Froda- gościu jak dla mnie wogle nie pasuje i Arwen Undomiel-
                  porażka.... ale może ja mam spaczony gust, ona się mężczyznom podoba ta Liv,
                  może zazdrość jakowaś przeze mnie przemawia..ale dla mnie ona ewidentnie nie
                  pasuje do tej roli.
                  • joisana Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 16:03
                    A ja do końca miałam nadzieję, że Gandalfa zagra s.Conery. A Arwenę wyobrażałam
                    sobie podobnie i mi pasuje, Liv Tyler ma specyficzną urodę, zresztą w tej
                    charakteryzacji... Może być wink.Pięknie mówiła po elficku, pod jej wpływem
                    zaczęłam się uczyć, jest dosyć prosty kurs w sieci, chcesz namiary?
                    • pszczolaasia Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 16:05
                      wszyscy mieli nadzieje, że go zagra S. Connery. a namiary chętnie, poproszęsmile
                      zara obiadek (kalafiorek pyszny dzisiaj ) i idę na usg...już mam nerwa do
                      diabła.
                      • Gość: joisana Re: dzięki za foto:) IP: 81.219.113.* 13.05.05, 16:11
                        home.agh.edu.pl/~evermind/ -kurs
                        www.chriswetherell.com/elf/ -generator elfickich imion
                        • Gość: joisana Re: dzięki za foto:) IP: 81.219.113.* 13.05.05, 16:13
                          O nie wkleił się link bezpośredni do kursu, toteż kliknąć należy w "lingwistyka
                          tolkienowska", a następnie w "Kurs sindarinu " i już masz smile.
                          • pszczolaasia Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 16:26
                            dziękismile a wiesz, że pod wpływem tych książek mamy z mężem zrobiony tatuaż na
                            ramieniu- napis z pierścienia, żebyśmy się w niebie albo piekle z mężem
                            spotakali.. takie coś dziwnego, ale zawsze chcieliśmysmile
                            • joisana Re: dzięki za foto:) 13.05.05, 19:17
                              Ale fajnie smile.
                              Ale ciemna mowa Mordoru... to ja nie wiem czy to podpada pod niebo wink.
                              • Gość: Dziewczynka Re: dzięki za foto:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 18:26
                                Wątki "pogadajmy".
                                www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums
    • joisana AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:19


      Aby otrzymać link z opisem (słowo, zdanie), należy zastosować następującą
      składnię:
      <a href="HTTP://www.gazeta.pl">Aktywny link do Gazeta.pl</a>
      Po znaczniku </a> należy wstawić znak końca linii (enter) lub spację.

      Po wpisaniu HTTP małymi literami otrzymamy:
      Aktywny link do Gazeta.pl

      Istotny jest całkowity brak odstępó między poszczególnymi znakami, inaczej nie
      wyjdzie.
      • joisana Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:20
        odstępów oczywiście wink
      • invicta1 Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:21
        czyli:
        <a href="HTTP://www.ten mój adres tickera">Aktywny link do wybrane słowo, które
        się wyświetli</a>
        > Po znaczniku </a> należy wstawić znak końca linii (enter) lub spację.
        tak?
        • invicta1 Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:23
          np załóżmy, że do onetu ma być aktywny odnośnik pod hasłem ONET
          a href="HTTP://www.onet.pl">Aktywny link do ONET</a>
          Po znaczniku </a> należy wstawić znak końca linii (enter) lub spację.
          • invicta1 Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:26
            czy:
            > a href="http://www.onet.pl">Aktywny link do ONET</a>
            > Po znaczniku </a> należy wstawić znak końca linii (enter) lub spację.
          • joisana Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:27
            Wygląda na to, że adres jest za długi i sie przełamuje, wtedy można utworzyć
            alias np. pod adresem x i wstawienie go zamiast „linka właściwego”. Wtedy
            zamiast tamtego długiego adresu mamy jego krótki alias przekierowujący na
            właściwą stronę. Ale to już wyższa szkoła jazdy-skonsultuję ze znjomym
            informatykiem.
            • invicta1 Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:29
              o Jezu!smile
              • joisana Re: AKTYWNY LINK Z OPISEM ZAMIAST ADRESU 18.05.05, 13:49
                Nie wzywaj imienia...wink." A cio mamy umieć tylko psieglądać śtlony folum i na
                ciacie filtrować", jak mówił mój wykładowca informatyki wink.
    • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 13:16
      chciałam sie uprzejmie spytać Joisany, czy oglądała wydłużoną wersję 3
      częśći "władcy pierścieni"? ja wczoraj oglądałam... i niespecjalnie rozumiem,
      czemu oni w kinach od razu wydłżonych nie puszczali.... to musi chodzić o
      kasę.. szczerze mówiąc niby tylko po pół godziny dłuższe, ale o wiee bliższe
      oryginałwismile)) znaczy książcesmile)) ściskam w pasie i pozdrawiamsmile
      • joisana Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 13:22
        Cześć Słońce, właśnie dzisiaj o Tobie myślałam-telepatia wink. Jak zdrówko?
        A władcę oglądałam w obu i oczywiście uważam tę skróconą za bezsens kompletny,
        wiesz, znalazłam nawet forum pod wiele mówiącą nazwą-Fanatycy tolkienowscy wink.
        • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 14:41
          gdzie jest to forum??? ja bym chętnie linka bo bym weszła sobiesmile)))
          a zdrowko, to wiesz... beta spada, rozpaczliwie wolno, calkowicie złośliwie,
          absolutnie w moim stylu z 1422 na 1019 w przeiągu 2 tygodni...to coś w moim
          jajowodzie niestety rośnie, już ma 20 mm... na razie mój gin chce mnie
          sprawdzić jak dlugo wytrzymam w szkole cierpliwości, ale ja twarda jestem.. ale
          dlugo juz nie wytrzymam... no nic zobaczymy... lepiej by było jakby obylo się
          bez operacji. no nic koniec marudzeniasmile) jak bym mogła grzecznie prosić o link
          do forum to bym wpadłasmile)) i podtrzymuje swoje upodobanie do Aragornasmile)) jest
          boskismile)) tak samo jak Han Solo jest lepszy od Luka Skywalkerasmile))))
          • joisana Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 14:52
            Prosze pszczółasiu wink: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10123

            Jejciu, jak mi Ciebie szkoda, na co ten padalec czeka?, może laparoskopia by
            wystarczyła, to mało obciążający zabieg, a tak to stres Cię zjada. Przykro mi,
            ze tak Cie męczą sad.
            • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 14:56
              oni uważają, że z tego jajowodu może coś być jeszcze, jak to się samo wchlonie,
              a każda inwazyjna operacja, w tym laparoskopia zmniejsza moje szanse na
              poczęcie potomka, o ktorym szczerze mówiąc jakoś nie chcę nawet myśleć teraz,
              za dużo nerwów...ale jeszcze trochę i na kolanach będę ich błagać, albo
              awanturę im zrobię, bo nawet moja wytrzymałość ma swoje granicę i zbliżam się
              do niej wielkimi krokami.... dobra spadam do domciusmile))))))))))) miłego
              łikendusmile))))) a kto będzie miał podwójne szczęście? Położnik, czy dr. Koala?
              • invicta1 Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 15:25
                to Położnik zaszedł w ciążę???smile
                te chłopy teraz to całkiem niewieścieją...smile
                • Gość: pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:36
                  i jeszcze dziękuje za linka Joisanosmile)) juz nadaję z domusmile)
                • pszczolaasia Invicto:)))) oszywiście nie chodziło mi 03.06.05, 16:58
                  osobiście o Położnikasmile))))
    • aga55jaga Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 14:24
      wiecie co ja dziś wezwałam pogotowie do leżącego, nieźle poobijanego młodego
      człowieka, ha, obrączka na jego palcu mnie zmyliłą, bo sobie pomyślałam "taki
      młody i mąż, może coś mu sie stało". Po wyjaśnieniu pani dyspozytorce iż z owym
      młodzieńcem kontaktu żadnego nie ma, pani powiedziała: wysyłam karetkę.
      Jakoże "dzieci mi w domu płaczą" musiałam isc nie czekając na jej przyjazd (z
      resztą było sporo "obserwujących opiekunów" (czyt. gapiów). Po mniej wiecej 20
      min zadzwoniła do mnie ta sama pani i nakrzyczała, że do pijaków karetek sie
      nie wzywa. W sumie nic sie takiego nie stało ale czuję straszny niesmak. Nie
      wiem czy mam być zła na siebie, że zareagowałam może ...hm ...histerycznie, czy
      na panią dyspozytorkę, bo na mnie krzyczy, że pijaków rozpoznawać nie umiem.
      • Gość: joisana Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. IP: 81.219.113.* 03.06.05, 14:41
        B.dobrze zrobiłaś, za często o leżącym się myśli, że pijany, a on dajmy na to
        właśnie umiera na zawał, wylew itp, zreszta pijany człowiek też może być
        chory .
      • pszczolaasia Re: Wątek towarzyski-reaktywacja. 03.06.05, 14:46
        oczywiście, że dobrze zrobiłaśsmile
    • pszczolaasia spada!!!!!!!!!!! Joisano spada!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 14:31
      z 1019 do 518 w ciągu tygodnia!!!!!!!!! jeszcze tylko 518 i będzie koniec.....
      o ludzie.... czuję się jakby mi 100 głazów spadło z brzuchasmile))))))))
      • invicta1 Re: spada!!!!!!!!!!! Joisano spada!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 14:32
        Pszczoła teraz to już z górki!
      • joisana Re: spada!!!!!!!!!!! Joisano spada!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 14:33
        Super smile, jeszcze troszkę i będzie z głowy.
        • pszczolaasia Re: spada!!!!!!!!!!! Joisano spada!!!!!!!!!!!!!!! 07.06.05, 14:40
          taaaaa, tylko ja taka głupia jestem, że zaczynam juz myśleć co dalej.... jedno
          się nie skończyło a ja już..... ale, ale obiecałam sobie wakacje bez stresów i
          zamierzam tego dotrzymaćsmile))))))) niezbadane sa meandry głupoty kobiety z
          włączonym instynktem macieżyńskim....
          kawał prima sortsmile)))))))))))))))))
    • joisana Hej dziewczyny na poprawę humoru-czarny humor ;-) 07.06.05, 14:34
      my szefowie constaru zobowiązujemy się zgodnie z planem 5 letnim wyprodukować
      co następuje:
      - pasztetową masowego rażenia
      - Pasztet "przeglad miesiaca"
      - Szynka plesniowa "Sekret magazynu"
      - Salami z futerkiem, bez pieprzu
      - Boczek z grzywą
      - Kiełbasa parówkowa "Kamikadze"
      - Pasztet Milczenie Owiec
      - Szynka "Jak dawniej"
      - Trzy Kolory - Zielony
      - Nasza Szkapa
      - Szynka "Nekroszynka"
      - Kiełbasa Plesniowa
      - Parówki "Wspomnień Czar"
      - "Ostatnie namaszczenie"
      - "Reinkarnacja"
      - Kiełbasa EUTANAZJA
      - Parówki recyklinki,
      - Kiełbasa mechata
      - Kiełbasa "Grzybowa"
      - Pasztet "Mogiła"
      - Kiełbasa "REAKTYWACJA"
      - Salceson "Sepuku"
      - "Ostatnia wieczerza"

      • invicta1 Re: Hej dziewczyny na poprawę humoru-czarny humor 07.06.05, 14:37
        big_grinDDD
    • pszczolaasia do pośmiacia:) 07.06.05, 15:10
      > >> > W auli wykładowej siedzi dwóch studentów. Nie daleko siadła ekstra
      > >> > panienka. Jeden z nich postanowił ją poderwać. Napisał na kartce :
      > >> > "Masz ładną nogę" i rzucił do niej. Panienka się uśmiechnęła i
      > >> > odpisała : "Drugą też mam ładną". Koleś zaraz napisał "To może się
      > >> > umówimy między pierwszą a drugą?". Rzucił i w trzy minuty później
      > wyszedł
      > >> z panienką z auli.
      > >> > Student który został, też upatrzył sobie niezłą kobiałkę i dawaj ten
      > sam numer:
      > >> > "Ładną masz nogę"
      > >> > "Drugą też mam ładną"
      > >> > "To może się umówimy między trzecią a czwartą"
      > >> > Panienka się oburzyła, coś napisała, rzuciła i wyszła.
      > >> > Facuś czyta: "Między trzecią a czwartą to ty się umów z krową!"
      >
      > >> > ``````````````````
      > >> > Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka.
      > Pytanie:
      > >> > - Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie?
      > >> > Student: - Źrenica.
      > >> > Studentka: - Penis.
      > >> > Profesor: - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego
      > chłopaka.
      > >>
      > >> > ``````````````
      > >> > Studenty się wybrały na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudziło
      > im
      > >> > się więc zaczęli się bawić indeksami. Tak jak to się kiedyś grało
      > >> > monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.
      > Tylko
      > >> > że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę trafił
      > >> > indeksem pod drzwi, i do sali w której siedział egzaminator.
      > Przeraził się okrutnie, ale za
      > >> > chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z
      > >> > egzaminu: 4.0 Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać
      > dalej.
      > >> > Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli się
      > >> > zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2.5
      nie
      > >> > wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca
      > >> > indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich
      > egzaminator:-
      > >> Piątka za odwagę!
      > >>
      > >> > ```````````````
      > Rozmawiają dwie studentki:
      > - Którego wolisz: Pawła, czy Karola?
      > - A który przyszedł?
      >
      > >> > ```````````````````
      > Pewien profesor mówi do studentów:
      > - Proszę zadawać pytania. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie
      > odpowiedzi.
      > Na to jeden ze studentów:
      > - Co się stanie, jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a
      > rękoma chwycę się przewodu trakcji.
      > Czy pojadę jak tramwaj
      • pszczolaasia Re: do pośmiacia:) 08.06.05, 13:08
        > > > Ruski mafioso wybrał się na ryby i jak to ruski mafioso miał, ze
        > dwa złote
        > > > łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty
        > sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów - oczywiscie same setki.
        > Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było więc obrócił je po kolei.
        > Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów,
        > sygnetów, ani dolarów. Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie
        > mineło pół godziny, a podjechały cztery czarne mercedesy, w każdym
        > po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. Stwierdzili, że to
        > najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa. Wpadają do
        > wsi i pytają o sołtysa. Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi.
        > Wpadaja do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi
        > ma dwa złote łańcuchy, na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki
        > wystaje mu rulon 100 dolarówek. Przeładowali broń i pytają skąd to
        > wszystko ma. Sołtys mówi:
        > > > - No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na
        > spacerze, a tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany
        > i ma to wszystko przy sobie. No to go obrobiłem, na koniec zerżnąłem
        > w dupe i poszedłem do domu.
        > > > Chłopaki patrzą pytajacym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do
        > sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
        > > > - To nie moje.
        >
Pełna wersja