Czy tamponów można uzywac na noc?

IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 24.04.05, 23:01
Hej, pytanie jak wyżej.
Pozdrawiam.
    • Gość: nina Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl 24.04.05, 23:07
      Można, ale mój ginekolog poleca jednak na noc podpaskę.
      • Gość: pytająca Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 24.04.05, 23:09
        DZięki za info.
        Pozdrawiam.
        • Gość: odpowiadająca Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 00:37
          podpaski sa fe! ja od kilku lat stosuję tampony 24h/dobe i jest okej.No chyba
          ze mam zamiar spac 14 godzin to wtedy rezugnuje wink
    • Gość: mya Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.elknet.pl / 212.244.162.* 25.04.05, 22:02
      ja bym raczej radziła używać tamponów wtedy, kiedy naprawde musisz. moja
      znajoma znalazla sie przez tampony w szpitalu i to w bardzo powaznym stanie!!
      poczytaj sobie dokladnie ulotke z tamponów,tam jest cos wlasnie o działaniu
      niepożadanym. i wcale to sie tak rzadko nie zdaża,bo moj gin. mowił że w
      Stanach sporo dziewczyn umiera najprawdopodobniej z powodu tamponów. objawy
      wydają sie być normalne, bo czujesz sie jakbys miala grypę, ale do tego
      dochodzą jeszcze wymioty itd. i wcale to nie bierze się ze złego ich używania!
      wszystko jest dla ludzi!po prostu najlepiej je używać w sytuacjach,kiedy
      naprawdę są one Tobie potrzebne.
      • evil.86 Re: Czy tamponów można uzywac na noc? 25.04.05, 22:14
        Poczytaj ulotke i pogadaj z lekarzem. Ja nie wyobrazam sobie zycia bez
        tamponow! W normalny dzien gdy musze gdzies isc nie zalozylabym podpaski. A z
        czego wedlug ciebie-mya,biora sie te choroby jak nie ze zlego uzywania ich??
        Przeciez tampony,tak jak wszytskie srodki higieniczne maja atest,sa
        zatwierdzone. Jakby byly az tak szkodliwe ze mozna ich uzywac tylko w
        ekstremalnych sytuacjach to by ich nikt do uzytku nie dopuscil! Wszystkie
        choroby biora sie z nieprzestrzegania zasad higieny-przeciez z tamponami tak
        jak z podpaskami-po kazdym wymienieniu wypadaloby sie podmyc troszke, nie
        moiwac juz o mysciu rak przed uzyciem. A jak sie je wymienia odpowiednio czesto
        to tez nic nie powinno sie dziac. Na podpasce to dopiero bakterii jest..fe..
        • Gość: mya Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.elknet.pl / 212.244.162.* 26.04.05, 15:17
          a właśnie, że nawet przy odpowiedniej higienie mogą mieć tampony takze
          niekorzystny wpływ na nasz organizm. oczywiście,że jest atest itd.,ale ile razy
          sie zdażało,że najpierw coś było uważane za fantastyczne i wspaniałe dla
          zdrowia, a pózniej sie okazywało że jednak jest odwrotnie! nie jestem całkowita
          przeciwniczką tamponow, ale uważam że należy po prostu używać je rozsądnie!!
          wiele stanów zapalnych bierze się z używania tamponów!za kilkanascie lat sie
          pewnie okaże że tampony wcale takie wspaniałe nie były!więc rozsądek przede
          wszystkim!!! jeżeli chodzi o lekarza evil.86 to własnie on stwierdził, ze w
          U.S.A stwierdzono, że tampony, ktore wywołały wstrząs, były przyczyną śmierci
          wielu młodych dziewczyn!!
      • Gość: Hanka Używac w sytucjach, kiedy naprawdę są potzrebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 22:17
        No właśnie w nocy są mi naprawdę potrzebne. Zanim odkrylam tampony, w czasie
        miesiączki normalnie bałam się kłaść do łóżka, wiedziałam, że mimo stosowamia
        pdpaski i dodatkowego obtykania się watą, obudzę się rano z plamą na
        prześcieradle. Wyjazdy i konieczność spania w nie swoim domu i łóżku były dla
        mnie koszmarem. Brałam z domu dodatkowe prześcieradło, które stosowałam jako
        podkład.
        A teraz...tamponik normal albo super i nocka spokojna.
    • Gość: pytająca Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 26.04.05, 08:59
      hej,

      czytałam o tzw. wstrząsie toksycznym i wiem na czym to polega,ale chyba nie jest to aż tak powszechne, bo na to można umrzeć, a skoro by to było tak powszechne, to by tampony były zakazane, bo by kobiety umierały, więc chyba tak często nie umieraja.Nie ma chyba co panikować za bardzo.
      Nie ma co ukrywać, że tampony są wygodne bardzo w przeciwieństwie do podpasek, także w nocy, dlatego pytam o noc.
      Własciwie to mi chodziło o to, ile maksymalnie można tampon trzymac w srodku, bo w nocy ta ilość godzin sie wydłuża i o to chciałam właściwie zapytać.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: M Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:36
        Ja to załatwiam w ten sposób, że w połowie nocy budzę się i idę do łazienki
        żeby zmienić tampon. Piję przed snem wodę żeby wstać siusiu w nocy. Zresztą,
        kiedy mam okres to śpię lekko, mam takie "czuwanie", więc budzę się i idę
        zmienić tampon. Trochę się boję spać 8 godzin z niezmienionym tamponem, skoro
        powinno się go zmieniać co 3-5 godzin.
        • Gość: kk Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: 81.210.38.* 26.04.05, 14:28
          co do podpaski na noc to moze powinnas zmienic firmę i rodzaj..nie wiem always
          kalsyczna chociazby na noc, tym bardziej jak sie spi na boku to wlasciwie nie
          moze przeciec...
    • Gość: aga Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.server.pl / *.gd.pl 26.04.05, 14:44
      uzywanie tamponow zbyt czesto (czyt. non stop podczas @) moze powodowac
      endometrioze! powod jest taki, ze tampon zatyka ujscie z pochwy, normalna
      sprawa, ale zatyka na tyle skutecznie, ze czasem zdarza sie tak, iz krew
      miesiaczkowa cofa sie do jamy brzucha i moze powodowac stany zapalne w
      miejscach gdzie sobie "przysiadzie"! ta krew ma to do siebie, ze
      zaczyna "pracowac" jak sluzowka macicy! czyli tak jakby zyc wlasnym zyciem,
      reaguje na cykl jak sluzowka wlasciwa!
      www.ginekologia.med.pl/endometrioza.htm
      www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=faq_pac&file=ep&tid=19
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=272
      • Gość: dziewczyna Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 26.04.05, 18:24
        Nie wiem, może ze mną coś nie tak, ale gdzie na tych stronach podanych przez Ciebie jest napisane, że tampony mogą powodować endometrioze?
    • Gość: dziewczyna Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 26.04.05, 18:30
      A ja Ci podam linka, gdzie jest napisane, ze tampony zmniejszają ryzyko endometriozy.
      www.zdrowie.med.pl/nowosc.phtml?id=3256
      • Gość: aga Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.server.pl / *.gd.pl 27.04.05, 14:00
        podawalm stronki nie dotyczace tego, ze tampony powoduja endometrioze, ale o
        samej endo...
        i nie pisze rowniez, ze tampony POWODUJA endo!! ale, ze moga powodowac...
        a co artykulu, coz, kazdy wierze w to co chce...
        • honeybeam Re: Czy tamponów można uzywac na noc? 27.04.05, 15:01
          Za produkcją tamponów jak i środków antykoncepcyjnych stoją ogromne
          mniędzynarodowe koncerny (czyt. ogromne pieniądze i etaty dla setek tysięcy
          ludzi na całym świecie) dlatego też sądzę, że nawet gdyby ktokolwiek zajął się
          badaniem szkodliwości ich stosowania to opublikowanie takich danych zapewne
          zostałoby wstrzymane/zablokowane w każdy możliwy sposób uncertain. Dlatego nie dawajmy
          się zwieść reklamom i ulotkom. Z całą pewnością nikt z producentów przed
          dopuszczeniem ich do sprzedaży nie pofatygował się aby robić badania podłużne,
          aby zweryfikować ich ewentulany wpływ na zdrowie kobiet stosujących owe
          specyfiki przez długie lata i zawsze w ciągu @ (mam tu na myśli głównie
          tampony). Ja całe lata używałam tamponów (nawet w mrocznych latach komuny,
          dzięki siostrze mieszkającej za granicą) do czasu kiedy nie pojawiły mi się
          problemy z szyjką macicy (dysplazja i konizacja). Być może nie ma to związku z
          używaniem tamponów (ale takiej pewności też nie mam), zwłaszcza że od kilku
          dziewczyn z podobną przypadłością wiem, że też ich używały . Nie czarujmy się
          tampony nie są sterylne, mogą być przechowywane w bardzo różnych warunkach i
          Bóg wie jak długo, zanim trafią do naszego wnętrza (a jest to poniekąd otwarta
          rana). Stosując tampony blokujemy naturalny wypływ krwi na zewnątrz. Siedzi
          sobie zatem ten tampon 3-5 godzin w nas, być może pełen różnych bakterii,
          nasącza się krwią i otrzymujemy mieszankę resztek złuszczających się tkanek,
          krwi, bakterii + ciepło naszego organizmu + szczątkowy dopływ powietrza
          (idealne warunki do rozwoju choróbsk + łatwość przeniknięcia do wnętrza).
          Dlatego też po chorobie przestawiłam się na podpaski całkowicie. Cierpię
          okrutnie z tego powodu ale nie wrócę do tamponów na pewno. I jak to któraś
          zasugerowała już wcześniej - tampon jeśli już, to tylko okazjonalnie na kilka
          godzin jeden, dwa w ciagu całej @. Popytajcie dziewczyn miewających notoryczne
          grzybice, zapalenia bakteryjne, nadżerki i inne problemy, czego one uzywają.
          Nie twierdzę, że jest to jedyna przyczyna ich problemów ale fakt używania
          tamponów na pewno nie pomaga w zapobieganiu i zwalczaniu tych dolegliwości
          (patrz powody powyżej). Ale wiadomo, wolna wola. Wkładki silikownowe do
          powiększania piersi stosowano przez zgoła 20 lat zanim wyszło na światło
          dzienne, że silikon z nich przedostaje się do organizmu, a i to, w niektórych
          krajach stosowane są do tej pory uncertain... Pozdrowionka
          • lolka11 Re: Czy tamponów można uzywac na noc? 27.04.05, 15:36
            Ja uzywam tamponow od 15 lat i sorry, ale jeszcze nie mialam (tfu, tfu) ani
            nadzerki, ani grzybicy, ani innych problemow....
            Uzywam tamponow zarowno w dzien jak i w nocy, aczkolwiek na koncowke okresu,
            uzywam cienkich podpasek.

            Dorota
            • honeybeam Re: Czy tamponów można uzywac na noc? 27.04.05, 15:46
              Wiesz, to może być tak jak z paleniem papierosów - nie każdy palacz przecież
              umiera na raka krtani czy płuc. Są osoby, które żyją niehigienicznie, palą,
              piją, śpią 5 godzin na dobę, jedzą tylko niezdrowo, a dożywają 90tki smile.
              Kwestia wyposażenia biologicznego. Tyle tylko, że o tym gdzie mamy słabe punkty
              w ograniźmie i czy je mamy, dowiadujemy się jak już jest za późno. Ja w każdym
              razie za tampony i tablety anty szczerze dziękuję smile. A tampony stosowałam
              przez 19 lat zanim zaczęły się moje problemy zdrowotne, tak więc może jeszcze
              wszystko przed Tobą, czego Ci z całego serca nie życzę smile.
          • Gość: dziewczyna Do honey.. IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.04.05, 17:22
            Witaj,

            faktem jest, że stoją za pigułkami duże koncerny itd, ale za cytostatykami , którymi sie leczy ludzi chorych na raka tez stoją wiekie koncerny, które na ludziach chorych na raka zbijają majątki.Wszystko to co jest w aptece, to koncerny farmaceutyczne, które robią na tym kasę, również na antybiotykach, bez których wielu dziś już by z nas nie zyło zapewne.
            Lekarze ogólnie zbyt czesto przepisują antybiotyki i robią to z głupoty raczej, niz np. po to by nakarmić kasą koncerny.
            Poza tym nie wiem czy akurat na tych tamponach za np.2.80 zł ( tyle samo kosztuje paczka waty lub podpaski tej samej firmy) taką kase zbijaja te koncerny,bo na cytostatylkach, gdzie leczenie jednego pacjneta sięga czasem niewyobrażalnych sum , to taki koncern może zarobić rzeczywiscie, ale czy az tyle zarabia na tych tamponach?
            Myśle, że akurat tutaj Twoje myślenie nie ma logiki, bo kobiety i tak i tak mają okres i jak by nie było tamponów, to te co je kupują , kupowałyby podpaski tej samej firmy za tą samą cene , więc te firmy i tak i tak by miały te same pieniądze, które mają z tych tamponów.Tampony kosztują tyle co podpaski mniej więcej, więc nie sądzę aby przyczyną wprowadzenia na rynek tamponów była chęc zbijania kasy, bo i tak i tak by te firmy ją zarobiły na podpaskach, gdyby tamponów nie było.
            Na pewno są plusy i minusy jeśli chodzi o zdrowie przy uzywaniu tamponów, ale jest masa kobiet, które tamponów nigdy nie uzywały i też cierpią na grzybice czy nadżerki lub inne świństwa.Na grzybice i nadżerki cierpią dziewczyny mające po 16 lat, więc na pewno nie uzywały tamponów przez 19 lat.


            honey... pisze:
            Nie czarujmy się
            > tampony nie są sterylne, mogą być przechowywane w bardzo różnych warunkach i
            > Bóg wie jak długo, zanim trafią do naszego wnętrza (a jest to poniekąd otwarta
            > rana). Stosując tampony blokujemy naturalny wypływ krwi na zewnątrz. Siedzi
            > sobie zatem ten tampon 3-5 godzin w nas, być może pełen różnych bakterii,
            > nasącza się krwią i otrzymujemy mieszankę resztek złuszczających się tkanek,
            > krwi, bakterii + ciepło naszego organizmu + szczątkowy dopływ powietrza

            Sam tampon nie jest pełen bakterii, od tego trzeba zacząć.Jesli tak bardzo sie boisz tego, że nie wiesz w jakich warunkach był wczesniej przechowywany, to powiem ci, że podpaski mogą być też przechowywane w tych samych warunkach co te tampony i jak podpaski by byly pełne tych samych bakterii co tampony, to miałabyś tez duże prawdopodobieństwo, że byś jakiegos syfa złapała.
            Piszesz, ze blokujemy odływ krwi. Tampon nie polega na tym, że zatykasz wyjście i krew się w sroku zbiera, tylko ona wsiąka w tampon. Jeśli zmieniasz go regularnie, to nic chyba się tamowac nie powinno.
            Jesli ktoś choruje na jakieś infekcje czy ma problemy jakieś konkretne, to rzeczywisnie powinien zrezygnować chyba z tamponów, ale tak to chyba nie ma co za bardzo panikować.

            honey pisze:
            Popytajcie dziewczyn miewających notoryczne
            > grzybice, zapalenia bakteryjne, nadżerki i inne problemy, czego one uzywają.

            Ci co miewają notorycznie grzybice, to czesto z tytułu zaburzeń hormonalnych lub z powodu cukrzycy lub głupoty lekarza, który nie zrobi na samym poczatku wymazu i antybiogramu, tylko wali antybiotyk przeciwgrzybiczy na ślepo, a potem grzyby sie uodporniają i tyle, albo z głupoty lekarza , który wali antybiotyk przeciwbakteryjny, nie dając w ochronie antybiotyku przeciwgrzybiczego, a potem bywa, że to się ciagnie latami.
            Myśle, że nie ma reguły do końca i że tak naprawde, to się nie dowiemy do końca co jest czego przyczyną i chyba nie należy zakładac, że tampony, które kupujemy są pełne baketrii, bo taki argument jest nieco przesadzony chyba.
            Pozdrowionka.
          • Gość: x do honeybeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:40
            Hehe, a za podpaskami to nie stoją koncerny farmaceutyczne?? smile))
            Te wszelkie reklamy podpasek to niby nie jest zbijanie kasy?
            • honeybeam Re: do honeybeam 27.04.05, 21:28
              Oczywiście, że za podpaskami również stoją te same koncerny. Róznica polega na
              tym, że podpasek nie nosi się wewnątrz ciała, więc ich ewentualna szkodliwość
              na starcie jest zdecydowanie mniejsza niż tamponów.
              • honeybeam Re: do honeybeam 27.04.05, 22:16
                I jeszcze jedno. Nie mam zamiaru nawracać nikogo na zmianę przyzwyczajeń
                jednakże chciałabym raczej, abyśmy bardziej refleksyjnie i z większym dystansem
                traktowały wszystko to co wtykają nam wszyscy dookoła, wmawiając nam przy tym
                korzyści. Przypuszczam, że zrobienie rzetelnych badań na ten temat byłoby dość
                skomplikowane, chociażby dlatego, że ktoś musiałby je sfinansować, a kto
                chciałby narażać się Wielkim tego świata dając pieniądze na takie badania
                (???). A w linku zamieszczonym jest kilka ciekawostek na tamat hipotez
                związanych z ewentulanym wpływem używania tamponów na zdrowie.

                www.zb.eco.pl/zb/61/perkow1.htm

                Zdaję sobie sprawę, że każda i tak sama zdecyduje co jest dla niej lepsze. W
                końcu na papierosach bez ogródek piszą "palenie zabija", a Ci którzy palą
                raczej średnio biorą sobie do serca takie komunikaty smile).

                Pozdrawiam

                • Gość: dziewczyna Re: do honeybeam IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.04.05, 22:27
                  Nie porównuj kobiet stosujących tampony z ludzmi palącymi papierosy!!!
                  N tamponach nie jest napisane:"Uwaga, powoduja raka", BO GO NIE POWODUJĄ! Nawet jakiś wpływ na jakiegoś typu dysplazje po nastu latach stosowania mają, to tylko i tak są tylko nikłe podejrzenia, więc dopóki na tamponach nie napiszą:"Uwaga, powodują raka", to przestń je do papierosów porównywać i wyolbrzymiać problem. Masz uraz psychiczny do tamponów z powodu tego co ci się przytrafiło, ale daj innym żyć i nie oskarżaj ich o to, że świadomie sobie psują zdrowie i dostaną przez to pewnie raka, bo 90% ludzi chorych na raka płuc jest palaczami, a 90% kobiet chorych na raka szyjki macicy, to nie są kobiety sosujące tampony, tylko kobiety będące chore na wirusa HPV.
                  Porównywanie szkodliwości tamponów ze szkodliwością papierosów ma sie jak piernik do wiatraka.
                  Rozumiem, ze piszesz o wstrząsie toksycznym,choc argument z koncernami ci nie wyszedł totalnie, ale z tym porównywaniem tamponów do papierosów też kiepsko trafiłaś z argumentacją.
                  Pozdrawiam także.
                  • honeybeam do dziewczyny 27.04.05, 22:55
                    Nie będę z Tobą dyskutować, bo tak samo jak nie przeczytałaś uważnie tego co
                    napisałam powyżej nie doczytałaś do końca artykułu uncertain. A w moim przypadku
                    dysplazja nie była związana z HPV i żadnego urazu i fobii raczej nie mam na tym
                    punkcie. Nie życzę też sobie abyś czyniła osobiste wycieczki pod moim adresem.
                    Jak chcesz stosuj sobie co chcesz, ja akurat mam odmienne zdanie w tej kwestii.
                    Autorka postu pytała bo miała wątpliwości (i słusznie, że je ma) a ja
                    podzieliłam się z Nią moim zdaniem. I średnio mnie interesuje czy Ci się ono
                    podoba czy nie. Jak dorośniesz może zrozumiesz więcej z tego co napisałam
                    powyżej. A Twój wywód (który uważasz chyba za znakomity) na temat koncernów
                    farmaceutycznych jest dość mętny dlatego nie bardzo nawet miałam ochotę
                    ustosunkowywać się do niego. Tak samo jak do ceny tamponów za 2,40 (szczerze
                    mówiąc nawet nie wiedziałam, że istnieją tampony w takiej cenie smile. Pomijam
                    fakt że w tym przypadku istotniejszy jest koszt produkcji tamponów w stosunku
                    do kosztów podpasek. Jest on niższy, więc zysk jednostkowy ze sprzedaży jest
                    dużo wyższy + udział w rynku (to decyduje o zarobku firmy, a nie to za ile
                    sprzedawany jest w sklepie czy gdziekolwiek).

                    Co do przykrych zapachów i miesiączki (to do jedenj z koleżanek, która "nie
                    lubi śmierdzieć") informacja: są specjalne chusteczki do higieny intymnej,
                    które doskonale rozwiązują ten problem jak również częsta zamiana podpasek.

                    I jak pisałam wcześniej. Wolna wola, stosujcie co tylko chcecie. Bye
                    • Gość: dziewczyna Re: do dziewczyny IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 27.04.05, 23:19
                      To nie mój wywód był na temat koncernów farmaceutycznych, tylko Twój! Chyba nie pamiętasz co piszesz!
                      Nie sugeruj sie moim nickiem, nie mam 15 lat, czuję sie po prostu młodo.
                      Nie napisałam, ze są tampony za 2,40zł tylko, ze sa za 2,80 zł- polskie.
                      Tez nie czytasz dokładnie.

                      honey...pisze:
                      A Twój wywód (który uważasz chyba za znakomity) na temat koncernów
                      > farmaceutycznych jest dość mętny dlatego nie bardzo nawet miałam ochotę
                      > ustosunkowywać się do niego.

                      No przeciez sie ustosunkowałaś do niego, przynając, że nie masz racji.

                      POzdrawiam.
              • Gość: m.m Re: do honeybeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:20
                A ja znam nieco inną wersję. Krew na tamponie wewnątrz pochwy nie gnije - bo
                nie ma do niej dostępu powietrze. Za to krew na podpasce gnije sobie (stąd
                bierze się ten zapach...), więc i ryzyko infekcji też się pojawia.
                Podpaski to też takie cudo nie są.

                No i jeśli nie masz możliwości wzięcia prysznica w ciągu dnia, przy zmianie
                podpaski, i chodzisz z mokrym kroczem, a za Tobą chodzi ten zapach... Otoczenie
                wyczuje że masz okres bez pudła.
                Ja tam nie lubię śmierdzieć smile)
                • Gość: m.m Re: do honeybeam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:22
                  Powyższy post był odpowiedzią na post Honeybeam.
                  pozdr.
          • Gość: miriam Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.chello.pl 27.04.05, 22:36
            Jasne - zgadzam się.
            Podpaski nasiąknięte krwią tez jednak nie grzeszą byciem wyjątkowo
            higieicznymi. Wyobrażam sobie, co tam sie może dziać, jak masz pracę siedzącą,
            jest lato, masz 1-2 dzień okresu (kiedy sie leje) - wapię, żeby było tam tak
            wyjątkowo higienicznie i czy nie poowoduje stanów zapalnych zewnętrznych częsci
            naszych narządów intymnych...
            Ja wybieram tampony (O.B) adzień i dobre, duuże podpaski na noc, chociaż
            ostatnio coraz częściej się zdarza, że spię mając tampon.
            • Gość: m.m Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:43
              Dokładnie!! Dodaj do tego jeszcze odparzenia i obtarcia od podpasek (zwłaszcza
              w upały, gdy "tam" powinno być sucho i przewiewnie).
              A mokre plamy na bieliźnie, albo co gorzej przebijające na ubranie? Bo podpaska
              się przekrzywiła?...
              • lolka11 miriam i m.m. 28.04.05, 09:07
                Ush, nawet nie piszcie takich rzeczy, bo mi sie zle robi....

                Zagorzala Tampaxiara
                • luka80 tampony 28.04.05, 10:33
                  Dajcie spokój, demonizujecie tampony jakby do końca nie było wiadomo co w nich
                  jest, jakis wytwór diabelski smile.
                  Ja tampony uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich zycia. Nagrode Nobla dla
                  wynalazcy!
                  • Gość: m.m Re: tampony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 12:06
                    No, to Nobel chyba dla Egipcjanek smile) Bo to one stosowały tampony już przed
                    naszą erą smile) z łodyg papirusów wypełnionych tkaniną. Pomysłowe kobietki smile)
                    pozdrówka
    • Gość: kejti Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:00
      ja nie wiem czy tampony sa dobre czy zle. od wielu lat uzywalam tylko tmaponow,
      no bo nienawidze szczerze "pieluch" ( jak nazwyam podpaski wink
      od lat tez borykalam sie z permanentnymi zapaleniami pecherze.
      czego to ja nie robilam , nie bralam i jak sie nie leczylam. ciagle
      szczypadnie, prawie po kazdym stosunku zapalenia. po prostu koszmar.

      zupelnie z innego powodu niz ten pecherz przez kilka cykli stosowalam podpaski
      i wszystkie problemy z pecherzem ustapliy jak reka odjal.
      nie wiem czy to zbieg okolicznosci, czy jednak cos w tym jest, ze nie kazda
      kobieta moze stsosowac tampony.
      teraz wole sie przez kilka dni pomeczyc, bo niczym jest dyskomfort wynikajacy z
      noszenia podpadki w porownaniu z bolem przy zapaleniu pecherza.
      • luka80 Re: Czy tamponów można uzywac na noc? 28.04.05, 12:35
        Też nazywam podpaski pieluchami smile- widze że nie jestem sama. Jesli jestem
        zmuszona założyc podpaskę (zapomniałam tamponu i pożyczyć musze cokolwiek smile)
        czuje ogromny dyskomfort, przesuwa mi się czesto, boje sie że poplamie ubranie (
        i często tak się dzieje), poza tym niektóre strasznie szeleszczą (zwłaszcza
        always- moim zdaniem najgorsze podpaski na rynku), nio i jednak dopasowane
        ubrania odpadają zazwyczaj podczas okresu gdy się stosuje pieluchy.

        Ale jestesmy wolne i możemy wybierać, co dla mnie dobre dla innego dobre nie jest.

        PS. Tampony w moim nazewnictwie to "korki" smile
        • Gość: Anula Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 13:47
          Ja używam tylko i wyłącznie tamponów od 6 lat i nigdy nic mi nie było w związku
          z tym. Nie wyobrażam sobie życia bez nich smile))
      • Gość: dziewczyna Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 28.04.05, 16:31
        Tampon może uciskać na cewkę lub pecherz moczowy w niektórych wypadkach, co powoduje, że się nie wysikuje do końca moczu z pecherza i w tym pozostałym moczu mnożą się bakterie.Trzeba na to zwracać uwagę i sikać często. Byc może za mało piłaś w trakcie stosowania tamponów lub jakoś one ze względu na Twoja budowę anatomiczną uciskały cewkę.Tego się nie czuje, jednak jak skończysz sikać i nacisniesz jeszcze tłocznią brzucha, to troszkę wyleci moczu i w tym właśnie moczu mogły się tworzyć bakterie.
        Pozdr.
        • Gość: dziewczyna Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 28.04.05, 16:32
          To było do Kejti.
    • Gość: panama Re: Czy tamponów można uzywac na noc? IP: 83.16.113.* 02.07.05, 13:26
      jasne, ze mozna tamponow na noc uzywac, ja przynajmniej juz nie raz szlam spac z
      tampaxem i nic mi po tym nie bylo. oczywiscie, rano jak najszybciej wymienialam.
      a co do roznych mitow na temat tamponow, nie mam pojecia, skad sie niektore
      biora. to naprawde fajny wynalazek, wszystko na swiecie ma minusy, a akurat w
      porownaniu z podpaskami, moim zdaniem, tampon ma ich mniej. zwlaszcza tampaxy,
      gdzie nawet ulatwiono zakladanie, bo sa z aplikatorem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja