Aldara - czy ktoś stosował/stosuje?

IP: 213.77.48.* 29.04.05, 14:06
Będe wdzięczna za wszelkie informacje na temat kuracji tym lekiem. Stosuję go
od 4 tygodni na brodawki na ręku, niestety lek jest nowy (i bardzo drogi),
stąd niewiele informacji o nim, w ulotce nie zamieszczono informacji o
sposobie gojenia się...
    • Gość: ola Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 29.04.05, 14:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=14659052&s=1
      Przeczytaj koncowke tej dyskusji.Ja osobiscie stosuje aldare na klykciny piaty
      tydzien i dopiero teraz zaczynam widziec efekty(bardzo delikatne luszczenie sie
      skorki i delikatne swedzenie)wiec podejrzewam ze jeszcze ze dwa miesiace zajmie
      mi ta kuracja jak nie wiecj,Zreszta w ulotce jest napisane ze pzrewaznie
      potrzeba minimum 8 tygodni na efekty u kobiet a u mezczyzn wiecej.Ostatnio
      zaczelam rozdzielac jedna saszetke na dwie z powodu ceny tego leku ,na razie
      skutek ten sam.Ale z drugiej strony w porownaniu czym leczono mnie przedtem
      (strasznie,przerazliwie pieklo a zadnych efektow)to teraz jestem zdeterminowana
      i wezme kredyt z banku a kupie nastepne opakowanie ehhhh
      Pozdrawiam
      • nuner Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 29.04.05, 15:31
        A czy moge prosic o padanie jaki jest koszt tego leku? I sprawa druga, jak
        dlugo trwa leczenie nim?
        • Gość: ola Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 29.04.05, 17:50
          Koszt opakowania za 12 malutkich saszeteczek kremu okolo 350 - 400 zl w
          zaleznosci od miasta.Uzywa sie go 3 razy w tygodniu czyli akurat 12 saszetek na
          miesiac.Przeiwdywana kuracja wedlug ulotki powinna byc nie krotsza niz 8
          tygodni a z tego co dyskutowalismy tu na forum i z mego wywiadu wynika z e moze
          nawet potrwac do pol roku w zaleznosci od organizmu.Kremu jest naprawde tyci
          tyci w jednej saszetce
          • Gość: ola Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 29.04.05, 17:50
            Aha,na zachodzie i w USA koszt tego samego opakaownia to okolo 150 dolarow w
            najtanszej aptece
            • Gość: ola Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 29.04.05, 17:59
              Info z najnowszego biuletynu medycznego :W ostatnim okresie wprowadzono nowy
              lek immunostymulujacy (imiquimod), który jest bardzo skuteczny w leczeniu
              kłykcin oraz innych zmian wywołanych przez HPV i charakteryzuje się bardzo
              małym odsetkiem nawrotów choroby.Lek powinien dac efekty po 8-12 tygodniach do
              16 tygodni .
              Pierwsze publikacje dotyczące zastosowania szczepionki przeciw HPV wskazują na
              jej dużą skuteczność w zapobieganiu infekcji HPV.
              • aka10 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 29.04.05, 18:49
                Ja dostalam recepte na ta masc do zwalczenia kilku brodawek u dziecka na
                rece.Mialam jednak dostep do Verrumalu,ktory uzylam i pomogl.Tak wiec Aldary
                nie musialam kupowac.No,ale Aldara jest w zasadzie do uzywania w
                miejscach,gdzie Verrumalu stosowac nie moznawinkNa brodawki u dzieci dermatolog
                czesto przepisuje Aldare wlasnie.Pozdrawiam.
    • Gość: miu Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.adsl.proxad.net 01.05.05, 12:51
      Rany... co za lekarz przepisal Ci tak drogi i wolno dzialajacy srodek na
      brodawki na rekach???? Aldara dziala, ale powoli, a jej koszt jest
      astronomiczny! Brodawki mozna wyleczyc za dziesiata czesc ceny Aldary, albo
      wypalic laserem za rownowartosc tej kwoty. Efekt natychmiastowy.
      • aka10 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 01.05.05, 16:00
        Chodzilo o to,zeby wlasnie nie wypalac.Sprobowalam najpierw Verrumal i pomogl.A
        wykonczenie brodawek Aldara ma chyba ten plus,ze wystarczy to zrobic raz i
        potem z brodawkami spokoj.Pozdrawiam.
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 02.05.05, 07:11
      Z kurzajką na ręku walczyłam ponad pół roku. Najpierw było wymrażanie- odrosła,
      potem tzw. łyżeczkowanie, czyli wydłubywanie- odrosła, następnie był laser-
      również odrosła. Jakby tego było mało- odrosła nie jedna lecz kilka kurzajek w
      miejscu mechanicznych uszkodzeń.
      To już 5 tydzień jak stosuje ALDARE, nie widać już jako takich brodawek, teraz
      to wygląda jak poparzone. Skura łuszczy się , podeszła krwią i potwornie
      swędzi.
      Najgorze jest to ,że rana ma średnicą 1 cm, znajduje się na prawej dłoni a za
      3,5 tygodnia mam ślub, zastanawiam się czy zdążę coś z tym zrobić , czy też
      będe musiała nakleić plaster.
      • Gość: Asia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 02.05.05, 10:35
        Nie ma dwoch zdan Aldara jest najlepszym lekiem na brodawki jaki zostal
        wynaleziony. Jej wysoka cena jest calkowicie uzasadniona poniewaz pieniadze
        jakie wydacie w trakcie normalnego leczenia na lekarzy leki, mrozenia sa o wile
        wyzsze. Aldara dziala nieinwazyjnie, podraznienia typu zaczerwienienie sa
        owszem jednakze brodawki na 100% schodza. Ja sama borykalam sie z problemem 20
        lat od dziecka. W ciagu 3-4 miesiey zeszly wszytskie. Bez blizn bez jakich
        kolwiek sladow. teraz owszem sprawdzam dokaldnie czy sie nie pojawiaja lecz od
        ponad pol roku nic. A mialam je na rekach nogach twarzy... naparwde 0 blizn.
        Nie ma porownania do jakiegokolwiek leku. Podobno w 10% nie dziala nie wiadomo
        dlaczego, tak samo jak nie do konca wiadomo dlaczego dziala. Jej wynalezionie
        nie mialo bowiem takiego celu - leczenia brodawek...
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 02.05.05, 11:11
      ASIU, czy jak przestanę smarować dłoń na kilka dni przed ślubem, to zniknie
      obrzęk i zaczerwienienie a brodeawki nie zaczną narastać na nowo? Oczywiście po
      ślubie mam zamiar wznowić kurację, lecz próbuje coś wymyślić, bo ślu już tuż
      tuż 28 maja a prawa dłoń będzie tego dnia wyeksponowana (obrączka).
      • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 02.05.05, 11:44
        a czy ktoś stosował Aldarę na górną powiekę? jakie były efekty kuracji?
        sama używam jej dopiero od kilku dni.
        będę wdzięczna za informację
        • Gość: betty Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 02.05.05, 12:03
          Dolaczam sie do pytania cz Aldare wogole mozna stosowac na powieke?Co pare lat
          wypalam laserem brodawko-tluszczaka i ciagle odrasta.Mam dostep do aldary ale
          nie wie czy na powieke mozna
    • Gość: Aldonka Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 04.05.05, 07:48
      Tez chciłabym dowiedzieć się jak najwięcej o sposobie działania i gojenia się
      brodawek.
    • basbusaa Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 04.05.05, 11:44
      Stosowałam Aldarę na brodawki, które mam na brodzie. Bardzo ładnie mi zniknęły,
      ale niestety po jakimś czasie wróciły. sad Moja dermatolog mówi, że tego jest
      ciężko się pozbyć.
      Co do stosowania na raz jednej saszetki, to ja też (za poradą mojej pani
      dermatolog) stosowałam jedną saszetkę na kilka razy. Inaczej poszłabym z
      torbami. smile
      • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 04.05.05, 13:48
        Coś mi się wydaje, że moja brodawka umiejscowiła się w dosyć nietypowym
        miejscu sad Żadna z forumowiczek nie wspomina aby miała ją tak jak ja na
        powiece ...
        Czy Wasze również pzypominają swoim wyglądem kalafiora? Przepraszam za
        takie "spożywcze" porównananie, ale tylko takie przychodzi mi do głowy smile
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 04.05.05, 11:52
      Agatko - mi jedna saszetka Aldary wystarcza na jeden tydzień. Smarue nią
      brodawkę na dłni o średnicy 1 cm. Wystarczy odrobina preparatu.
      Właściwie dlaczego nie miałabyś stosować Aldary na powiece? kłopot może być
      jedynie ze swędzeniem podczas gojenia...no i trzeba uważać aby jednak nie
      dostała się ona do oka, ja kiedyś przypadkiem potarłam oko i trochę piekło.

      To już 5 -ty tydzień mojego stosowania Aldary i widzę zadowalające efekty.
      Skupisko brodawek zniknęło, powierzchnia skóry jest już wolna od kurzajk tyle
      tylko, że miejsce jest czerwone, z cieńkim, łuszczącym się strupkiem. Wygląda
      jakbym się oparzyła. Ale mam nadzieje, że "DO WERSELA SIĘ ZAGOI", do ślubu
      pozostały mi już tylko 24 dni smile
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 04.05.05, 13:56
      Moja - na ręku przypominała właśnie kalafiora a czym była wieksza (starsza) tym
      bardziej smile)) Ale już jej nie ma - mam nadzieje ,że poprzez Aldarę pozbyłam sie
      jej na zawsze no dotychczasowe sposoby -wymrażanie, łyżeczkowamie, wypalanie
      nie pomagały.
      • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 04.05.05, 16:14
        a jak usunąć takie malutkie bąbelki -brodawki na szyi? takie średnicy około 1-2
        mm.Mozna je wypalić laserem ?
      • Gość: asia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 04.05.05, 20:12
        Czesc,
        A wiec kiedy odstawicie Aldare po tygodniu powinno zaczerwienienie zejsc, ALE
        moja dobra rada nie odstawiac ani na chwile. Aldara jest bardzo specyficznym
        lekiem ktorego skutecznosc jest gwarantowana m.in. dzieki regularnemu
        stosowaniu to bardzo wazne. Radze przypudrowac. jesli brodawki sa na rekch
        wlozyc rekawiczki. NIE ODSTAWIAC.
        Co do smarowani. To NIE PALCAMI tylko szpatuleczka. Zrobcie sobie taka same
        nozem zetnijcie paleczke plastikowa do uszu. Moj maz zcinal tak i bylo ok. To
        ma byc cos w rodzaju wykalaczki tylko najlepiej plastikowy aby Aldara sie nie
        marnowala. Aldary nakladamy bardzo malo tylko na brodawke, nie pchajce tego
        pelno bo nie ma sensu. Saszetka jest na 1 raz ale jesli macie malo brodawek
        mozecie zamknac ja szczelnie i uzyc na nastepny dzien (2 dni pozniej). Tez
        dziala i tez jest OK - potwierdzil to moj dermatolog ktory sam to dolecil.
        Saszetka spokojnie wystarcza na 60 brodawek roznej wielkosci (od lebka szpilki
        do 1/2 paznokcia). Ja sama mialam je bardzo bardzo dlugo i tylko Aldar mi
        pomogla choc przyzna sie ze nie wierzylam 20 lat leczenia bez skutkow to chyba
        daje podstawy.
        Jeszcze jedno:
        podczas stosowania Aldary NIE WOLNO:
        - chodzic na solarium
        - opalac sie
        Jesli macie zamiar wyjechac gdzies na slonce to filtr 100 na brodawki tez
        punktowo paleczka.
        Aldare mozna wg mnie stosowac na powieki choc oczywiscie bardzo bardzo uwaznie.
        Sama stosowalam w okolicy oka i kolo ust(w samym konciku). Tylko nie wlozyc
        sobie do oka. BARDZO uwazac.
        Nalozyc aldare zawsze wieczorem i uwazac zeby nie zetrzec nic przez okolo 1/2
        h. Pozniej tez lepiej jeszcze odczekac z pojsciem spac z 1-2 h.
        Pozdrawiam
        • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 04.05.05, 22:30
          czyli na te na szyji też można?
          • Gość: asia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 05.05.05, 19:56
            Sama mialam jedna na szyji i nic sie zlego nie stalo wrecz przeciwnie zeszla smile
            • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 05.05.05, 21:37
              ok dzieki,zapytam jeszcze dwrmatologa.Mój chłopak ma kilka na szyji
              • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.devs.futuro.pl 05.05.05, 21:58
                A jak Wasi dermatolodzy "zdefiniowali" zródlo brodawek?
                Mój wystraszyl mnie dokumentnie - opisywalam to na poczatku tego watku ...
                • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 05.05.05, 23:04
                  nie widze


                  a co ci powiedział?
                  • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 06.05.05, 14:05
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=23407984&a=23407984
                    pomyliłam wątki - moje doświadczenia z dermatologiem opisałam w powyższym wątku
                    • Gość: kinia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 06.05.05, 19:35
                      Jesli pocztyasz troche o brodawkach to dowiesz sie wywolywane sa przez rozne
                      odmiany wirusa ( chyba kilkadziesiat ) jede sa bradziej paskudne inne mniej to
                      zalezy. Drmatolodzy potwierdzaja tez teze ze istnieje jedna brodawka "matka" od
                      ktorej zaczyna sie wysyp i czasem zlikwidowanie tej jednj zalatwia sprawe resza
                      z ginie ale jest tez odwrotnie pozostawienie jej ( ukrytej np we wlosach )
                      powoduje nawrot. Aldara stymuluje system odpornosciowy i organizm sam zwalcza
                      wirusa przez co staje się odporny i ewentualny nawrot latwo zlikwidowac
                      dodatkowa porcja aldary. Stosujac pamietaj nie przestawaj za szybko jest droga
                      to fakt ale lepiej do konca paskudy wybic niz za szybko przestac i pozwolic na
                      rozwoj.
    • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 09.05.05, 14:29
      Za mną tydzień codziennego stosowania aldary. Zauważyłam pierwsze efekty jej
      działania - moja brodawka zrobiła się taka mniej "zbita", rozdzieliła się na
      mniejsze kawałki. To chyba dobry objaw smile Niestety miejsce smarowania
      (zewnętrzny kącik górnej powieki oka) potwornie swędzi sad((((
    • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 10.05.05, 11:23
      a czy brodawki istniejące już np od kilku lat mozna też smarowac czy tylko te
      które się dopiero pojawiły.Chodzi mi o te na szyji
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 10.05.05, 14:15
      Aldare można stosowac nawet na "stare", uporczywe brodawki.

      Cieszę się bo po 5 tygodniach stosowania brodawki na ręku zniknęły. Nie stosuje
      już Aldary - może odstawienie jej tak szybko nie jest dobrym pomysłem ale
      jedynym rozwiazaniem na to aby zaczerwienienie zniknęło ( opuchlizna już
      zeszła).

      A propos zaczerwienienia... słyszałam ,że po Aldarze nie powinny pozostać
      blizny, tymczasem mam zaczerwienienie przypominające miejsce po wymrożeniu...
      • Gość: kasia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:04
        Jak chodzi o brodawki na rękach,to moge powiedziec,ze kiedy w dzieciństwie brat
        miał,mama smarowala mu przez kilka dni jaskółczym zielem,ma takie zółte
        mleczko,to nie jest zart!Facet ma 32 lata i nigdy wiecej sie nie pojawily,wiec
        moze ktos sprobuje,jemu naprawde pomoglo.
        • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 11.05.05, 10:09
          Kasiu,
          możesz napisać coś więcej o tym specyfiku który stosował Twój brat?
          • Gość: kasia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:41
            Nie bardzo mam co?To roslina taka,jest dosyc popularna,ma zółte kwiatki i
            mleczko po przelamaniu zółte i własnie tym mleczkiem mama mu smarowała,napewno
            nie zaszkodzi,a mozesz spróbowac..wiem ze moze brzmi głupio,nie wiem skąd mamie
            przyszlo to do głowy..ale czasem takie dziwne sposoby sa skuteczne,powodzenia i
            zapraszam na spacer za miasto z poradnikiem zielarza?smile
          • Gość: kasia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 22:49
            mpancz.webpark.pl/glistnik.htm znalazłam link,w ktorym jest wzmianka o
            dzialaniu...
            • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 12.05.05, 13:28
              wierzę w medycynę ludową i pewnie chętnie bym skorzystała ale w obawiam się
              jednak, że w przypadku umiejscowienia mojej brodawki (na powiece) nie zdecyduję
              się

              po stosowaniu Aldary mam już bardzo podrażnione oko - cały zewnętrzny kącik
              zaczerwieniony ...
    • Gość: mimi Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: 213.77.48.* 12.05.05, 14:06
      Niestety podrażnienie to normalne przy stosowaniu Aldary - kiedy dochdzi do
      tego swędzenie to znak ,że lek działa. Uciążliwe ale warto to przetrzymać.
      Trzymam kciuki za powodzenie kuracji!
      • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 12.05.05, 15:53
        Czy w połączeniu z Aldarą można stosować jakieś krople do oka które złagodzą
        podrażnienie?
    • milenia14 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 13.05.05, 07:00
      O to musisz chyba zapytać lekarza.
      • Gość: Agata Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.crowley.pl 13.05.05, 11:17
        Zapytałam w aptece - pani magister poleciła homeopatyczne krople ze świetlika
        • Gość: brydzia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 08.06.05, 12:58
          Kobietki kochane czy ktoras z Was wyleczyla kłykciny aldarą po dluzszym czasie?
          (nie brodawki na konczynach czy twarzy ale klykcinki ginekologiczne)Ja stosuje
          ją 5 tydzien ale efektow wizualnyh nie widze,czasami swedzi i piecze delikatnie
          ale to wszystko,malutkie narosla jak były tak są.Na ulotce pisze ze należy
          stosowac aldare 4 miesiące ale pisze tez ze na pewien procent kobiet ona nie
          dziala i dlatego zaczynam sie delikatnie niepokoic.Wydalam juz okolo780 zl na
          dwa opakawania i czeka mnie drugie tyle.Czy ktoras z Was wyleczyla sie po
          dluzszym okresie tak jak to pisze w ulotce?Bo do tej pory doczytalam sie w
          postach ze u wiekszosci osob piszacych zaczela ona dzialac natychmiast
          hmmm...Bardzo dziekuje za podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami
          • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 08.06.05, 23:11
            ja się wyleczyłam
            • Gość: brydzia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 09.06.05, 11:25
              A jak dlugo stosowalas aldare Wiki?
              • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 09.06.05, 13:57
                przez 3 miesiące ,ale to co zniknęło zniknęło juz po pierwszych trzech
                tygodniach.Natomiast zostały mi dwa małe jakby pozostałości po kłykcinach-
                ginekolog nazwał to stopkami.I to mi nie daje jeszcze spokoju.Byłam u nowego
                gina ,który przepisał mi na to Wartec krem,ale prawdopodobnie on nie zadziała i
                wtedy ide na elektrokoagulacje.
                Z kłykcinami jest tak ze kobiety stosują różne żrące
                maści:aldara,wartec,condyline i tylko sobie srom popalą,a czasami wystarczy
                pójść na jeden lub kilka zabiegów laserem lub wymrażanie i po kłopocie,tylko ze
                to najcześciej prywatnie.Ja byłam na jednym wymrażaniu na te pozostałości i nie
                pomogło.Dlatego teraz idę na elektrokoagulacje[to jest tak jakby wypalanie
                prądem].
                • Gość: brydzia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 09.06.05, 14:26
                  Dziekuje za ospowiedz,no to ja chyba jeszcze wykosztuje sie na te 4 miesiace,u
                  mnie z laserem bardzo trudno znalezc kogos dobrego i w sumie nie wiem gdzie
                  szuka(moja lekarka dala mi jeden namiar bardzo drogiej prywatnej kliniki) i nie
                  mam na razie kasy bo slyszalaam ze taki zabieg kosztuje 1500 zl a latwiej jest
                  mi zorganizowac jeszcze 2x400 zl na aldare niz 1500 zl na zabiego.Poczekam moze
                  u mnie dziala wolniej,5 tygodni to w koncu jeszcze nie taki dlugi czas hmmm...
                  • wiki24 Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? 09.06.05, 14:31
                    hej nie napisałam ci ważnej rzeczy.Ja sama podczas stosowania aldary nie
                    wiedziałam o tym ze jedna saszetka wcale nie jest jednorazowa i tez wydałam
                    kupe kasy.A okazuje się że jedna saszetke mozna stosować przez cały
                    tydzień,starcza na 3 razy więc koszt się znacznie zmniejsza.Podobo to wymysł
                    producenta że są jednorazowe.Na prawdę nie sa i wielu lekarzy to potwierdza i
                    dziewczyny ją stosuja tak jak ci mówię.
                    A jesli chodzi o laser to 1500zł to bardzo dużo,ja znalazłam w innych miastach
                    niż moje koszt jednego zabiegu od 100-500 zł.
                    • Gość: brydzia Re: Aldara - czy ktoś stosował/stosuje? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 09.06.05, 14:50
                      Tak,slyszalam o tym ze niby mozna ja podzielic na pare razy,chociaz moja
                      ginekolog mi odradzala mowiac ze dzialanie jest wtedy bardzo zmniejszone co
                      sama zaobserwowalam bo jeden raz zostawilam na drugi raz i kremik jakby zmienil
                      kolorek ,zrobil sie bardziej pzrezroczysty i nie odczulam wtedy swedzenia-wiec
                      jakby nie dzialal hmmmmmm ..Ale u mnie i tak odpada dzielenie na porcje bo mam
                      wysyp,wprawdzie bardzo malutkie ale badzo duzo i ledwie wyrabiam sie z jedna
                      saszetka buuuu....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja