Dodaj do ulubionych

Nieregularne cykle...proszę o poradę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 18:20
Czy nieregularne cykle w każdym przypadku powinny podlegać leczeniu?Jakie konsekwencje zdrowotne może mieć nieleczenie?Nie spotkałam sie dotychczas z inną propozycja leczenia tego schorzenia niz tabletki anty.I teraz zastanawiam co jest gorsze,szprycowanie sie hormonami czy ...no właśnie,co...?
Obserwuj wątek
    • anneczka78 Re: Nieregularne cykle...proszę o poradę 19.05.05, 20:03
      No właśnie - napisz, jakie to są "nieregularne" cykle w Twoim przypadku...
      Rzeczywiste nieregularne cykle są przesłanką, że w organiźmie nie wszystko
      funkcjonuje prawidłowo. Często są bezowulacyjne. Nie wiem, ile masz lat, bo
      jeśli kilkanaście, to prawdopodobnie hormony jeszcze "uspokoją się" same.
      Jeżeli jednak okres dojrzewania już się u Ciebie zakończył, to znajdź dobrego
      specjalistę i zrób badania. Lepiej leczyć wcześniej, niż obudzić się w
      momencie, kiedy zapragniesz zajśc w ciążę. Pozdrawiam
            • agcia_j Re: Nieregularne cykle...proszę o poradę 20.05.05, 14:16
              Ja osobiscie nie polecam, bralam pigulki kilka miesiecy, odstawilam 8 miesiecy
              temu, a cykle do tej pory 45-50 dni lub musze wywolywac okres.
              Poszlam do gina z problemem nieregularych cykli po odstawieniu pigulek, a jako
              lekarstwo zaproponowal mi znow tabletki anty smile Ale podziekowalam.

              Narazie postanowilam 3 miesiace pobrac castagnus, sa to ziolowe tabletki i
              podobno calkiem dobrze reguluja cykl, bylo o tym troche tu na forum.

              Pozdrawiam
          • jola_ep Re: Nieregularne cykle...proszę o poradę 20.05.05, 20:53
            > Dzięki.Mam 23 lata wiec okres dojrzewania zakończył sie jakiś czas temusmileCykle
            > sa długie.A lekarz u którego byłam stwierdził,że tabletki to jedyna metoda lecz
            > enia.

            Miałam bardzo nieregularne cykle - jak byłam mniej więcej w Twoim wieku.
            Oczywiście zaczęłam chodzić z tym problemem wcześniej. Jeden ginekolog
            przypisywał mi tableki antykoncepcyjne - efekt był, póki je brałam. Miałam też
            wywoływane miesiączki. Ostatecznie pewna pani ginekolog stwierdziła, że jestem
            takim typem i mam się nie przejmować. Żadnego leczenia. Może pewnien wpływ miało
            to, że byłam bardzo chuda...

            Myślę, że rzecz nie tyle w regularności, co w prawidłowym przebiegu cyklu. U
            mnie przebiegał prawidłowo, tylko przedłużała się faza pierwsza. Z zajściem w
            ciążę nie miałam problemów (jak miałam 24 lata), a po porodzie cykle mi się
            unormowały. W miarę wink Nadal mi się potrafi przesunąć o tydzień, jak np.
            zachoruję. Albo bez uchwytnego powodu.

            Pozdrawiam
            Jola

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka