Gość: aska
IP: *.sieradz.mediaclub.pl
10.06.05, 18:12
tyle zlego czytam o pigulach. sama lykam, bo nie widze innego rozwiazania...
dreczy mnie pytanie - co to bedzie z nami - Pigulami - za kilkanascie lat?
kidys nie lykaly, bo nie milay, a na pewno nie na taka skale jak dzis,
dlatego nie wiemy co bedzie za kilkanascie lat, bo wszystkie jestemy mlode -
poszukuje zatem dojrzalej uzytkowniczki antykow - jak dlugo bierzecie (mysle
o latach) i jak sie czujecie? Ciekawe ktora z Pan bierze to najdluzej, jesli
mozecie - podajcie swoj wiek, pozdrawiam wszystkie Piguly