Dodaj do ulubionych

Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotomię?

26.07.02, 13:00
Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotomię? Niedługo mam operację i
szukam kobiety, która już kiedyś przez to przechodziła.
Obserwuj wątek
    • petra25 Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 26.07.02, 14:46
      cieszę się że Ciebie znalazłam, już długo szukam kogoś kto miał taką operację,
      sama nie wiem jeszcze czy będe miała laporoskopię czy laparotomię, podobno
      zależy to od wielkości guza (mój ma 8/6 cm). Mam mnóstwo pytań i nie wiem od
      czego zacząć. Może od tego kiedy miałas operację, w jakim szpitalu, ile
      dochodziłas do siebie, jak to wszystko wygląda i przebiega, czy mam się czego
      bać? Napisz mi wszystko co tylko przyjdzie Ci na ten temat do głowy, bo w sumie
      sama nie wiem o co pytać, a chcę wiedzieć jak najwięcej. Już miałam pierwszą
      szczepionkę przeciw żółtaczce, operacje mam mniej więcej za 1,5 miesiąca. Będę
      wdzięczna jeśli mi opiszesz jak to wszystko wygląda. Pozdrawiam
      Agnieszka
    • asia62 Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 26.07.02, 16:58
      Cześć
      Ja miałem laparoskopię i w ten sposób usunięto mi torbiele jajnika. Do zabiegu
      stosuje się pełne znieczulenie czyli całkowita narkoza, śpisz sobie i luzik.
      Robią Ci dwie dziurki w brzuszku i jedną w pępku przez te dziurki(naprawdę
      malutkie około 1 i 2 cm) wkładają kamerę i narzędzia nie wiem jak to robią ale
      tak mi tłumaczył lekarz. A potem się już budzisz, raczej nic nie boli leżysz
      sobie pod kroplówką jeden dzień na drugi powoli wstajesz i już z górki. Acha
      najgorszy dla mnie był cewnik przed operacją po prostu musisz jakoś robić
      siusiu, jak tak sobie leżysz i nie możesz wstać. Ale tak to wszystko do
      przeżycia. Tydzień w szpitalu i do domku. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Asia
      • petra25 Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 27.07.02, 12:01
        Asiu! Czy możesz mi powiedziec jakiej wielkosci miałaś torbiele, bo nie wiem w
        sumie czy zrobia mi laparoskopię, czy laparotomie, bo może mój guz jest za
        duży na laparoskopię... Mam 8/6 cm o strukturze lito-torbielowatej. W ogóle
        nie mam żadnych objawów tego że w ogóle go mam, wyszło to przypadkiem na usg.
        A Ty miałaś jakies objawy? Czy po tym tygodniu naprwade czułas sie juz wpełni
        sił? Czy ten cewnik jest niezbędny? Pozdrawiam
        Agnieszka
        • galatea1 Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 27.07.02, 12:46
          Laparoskopia (coelioskopia) jest metoda operowania bez "otwierania" powlok
          brzusznych, tak jak juz ktoras z uzytkowniczek pisala bardzo wyczerpujaco na
          podobnym temacie. W znieczuleniu ogolnym wprowadza sie do jamy brzusznej przez
          naciecie w okolicy pepka system optyczny umozliwiajacy obserwacje pola
          operacyjnego, jame brzuszna wypelnia sie gazem obojetnym dla organizmu, co
          powoduje, ze latwiej jest obserwowac narzady i manipulowac narzedziami
          wprowadzonymi przez dodatkowe naciecia na brzuchu. Jesli w trakcie takiego
          zabiegu usuwa sie chorobowo zmieniony narzad lub np wlokniaka, cyste czy
          cokolwiek to laparoskopia staje sie automatycznie laparoTOMIA. Jesli z
          jakichkolwiek powodow usuniecie zmiany chorobowej tym sposobem jest niemozliwe
          lub ryzykowne chirurg ucieka sie do tradycyjnej metody operacyjneg z otwarciem
          powlok brzusznych. Zaleta metody laparoskopowej sa male, latwo gojace sie
          blizenki, nienaruszenie miesni brzucha i gladszy, krotszy, mniej bolesny okres
          pooperacyjny. Gaz wpompowany do brzucha wchlania sie samoistnie w czasie
          pierwszej doby po zabiegu, pacjent powinien lezec jak najbardziej plasko
          na wznak, a nawet z glowa nieco ponizej poziomu inaczej moga wystapic bole
          glowy, szyi i okolic barkow.
          Cewnik to dla komfortu, siusiu splywa sobie samo, bez koniecznosci
          uciazliwego "windowania sie" na basen.
          • petra25 Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 27.07.02, 16:07
            Widzę, że sporo wiesz na ten temat. Dzięki za te informacje. Mam jeszcze jedno
            pytanie. Wiesz może do jakiej wielkości guza można przeprowadzić laparoskopię?
            Bo chciałabym miec właśnie ten zabieg, a nie laparotomię. Miałaś może taką
            operację? Będę wdzięczna za wszystkie informacje i rady. Z góry dziękuję.
            Agnieszka
            • nikamik Re: Czy ktoś może miał laparpskopię lub laparotom 29.07.02, 10:41
              Czesc .
              laparoskopie mialam w 1997 roku, w szpitalu madurowicza w lodzi. jest robiona
              w pelnym znieczuleniu ja cewnika nie mialam bo i po co i tak kaza Ci tego
              samego dnia probowac wstawac. ja mialam zabieg o 10 rano a o 20 juz szlam do
              toalety. najgorsza dla mnie byla lewatywa a w sumie 2 wieczorem dzien przed
              operacja i w jej dniu. w czasie operacji do brzucha pompowany jest gaz ktory
              ulatwia lekarzom zabieg, lerzysz na lozku ginekologicznym lekko glowa w dol.
              po operacji lezysz jak najbardziej normalnie na sali pooperacyjnej pod
              kroplowka. ja mialam laparoskopie ze wzgledu na endometrioze mialam usuwane
              ogniska zapalne. po dwoch dniach poszlam do domu i bylo to najzupelniej
              normalne, kolezanka z ktora lezalam a miala usuwane ta metoda torbiele rowniez
              wyszla tego samego dnia co ja. sam zabieg -szczerze -nic nie boli ranki goja
              sie szybko i pasuje do niego przyslowie- nie taki diabel straszny jak go
              maluja smile)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka