Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:39
i zadam Wam pytanie.

Jestem rozwiedziona,prowadze dośc bujne życie erotyczne.Nie jestem
zabezpieczona, tylko moi partnerzy używaja prezerwatyw.Mam zamiar w tym
tygodniu załozyc spiralę,aby miec 100% pewnośc że nie zajde w ciązę.I tu mam
pytanie do Was-Czy istnieje możliwośc przeniesienia na mnie choroby ktora
może miec partner seksualny (weneryczna lub inna)wtedy gdy stosujemy
prezerwatywy?Jakie choroby mozna "złapac" nawet mimo prezerwatywy.?Przed czym
prezerwatywa nie chroni?
Na co musi uważac kkobieta która regularnie uprawia seks z kilkoma partnerami?
Pytam , bo jest to dla mnie wazne.Prosze o rzeczowe odpowiedzi,i nie życze
sobie pouczania i potępiania.
Z gory dziękuję.
ANNA
    • invicta1 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 28.06.05, 14:59
      prezerwatywa nie chroni przed kłykcinami i czyms jeszcze ale nie pamietam-tzn
      nie potrzebna mi ta wiedza, więc nie sprawdzałam dokładnie
    • lilith76 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 28.06.05, 15:19
      choroby przenoszone poprzez krew lub ślinę mogą się dostać np. w czasie
      pocałunku, gdy na ustach jest ranka (małe ryzyko, ale jest).
      z prezerwatywy na pewno nie rezygnuj!

      PS: a co tu potępiać. byłabyś "potępiona" gdybyś nie używała żadnych
      zabezpieczeń i czwarty raz w tym roku szukała kontaktu do ginekologa w sprawie
      aborcji smile
      • Gość: ja Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.piotrkow.net.pl 28.06.05, 17:51
        kiedyś przeczytałam arykuł że jak ma się pecha to i HIV można złapać pomimo
        prezerwatywy. Chodzi o mikroszczeliny, plemnik nie przejdzie ale inne poskuctwo
        podobno może. ale nie chcę Cię straszyć.
        • virgin_black Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 28.06.05, 18:08
          sam wirus HIV przez mikroszczeliny w prezerwatywie przeszedlby z pewnoscia -
          jest malenki. rzecz w tym, ze on potrzebuje do zycia i poruszania sie
          leukocytu, ktory z kolei jest spory i przez mikroszczeliny nie przejdzie.
    • lilith76 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 29.06.05, 09:09
      specjalnie przepisuję z ulotki Durexu:
      "Prezerwatywy lateksowe uzywane prawidłowo przyczyniają sie do zmniejszenia
      ryzyka zajażeniem wirusem HIV (AIDS) i inymi chorobami przenoszonymi droga
      płciową takimi jak, opryszczka bądź kurzajka narządów płciowych, rzeżączka,
      chlamydia wywołująca między innymi ziarniaka wenerycznego, zapalenie wątroby
      typu B oraz syfilis"

      wszelkie lubrykanty na bazie oleju zwiększają przepustowość prezerwatywy, te na
      bazie wody nie uszkadzają jej.
    • Gość: zuza Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:19
      Na co musi uważac kkobieta która regularnie uprawia seks z kilkoma partnerami?

      żeby się o sobie wzajemnie nie dowiedzieli...

      a niby dlaczego mamy cie pouczac i potepiać?
      jesteś duza, mozesz robić co chcesz
      tylko dziwne, ze dopiero teraz pytasz o takie podstawowe sprawy
      • Gość: ania Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.05, 00:07
        przeciwwskazaniem do założenia spirali jest czesta zmiana partnerów, ale skoro
        uzywasz prezerwatywy, to myślę, ze nie będzie to przeciwwskazaniem. nie
        rezygnuj z prezerwatyw, bo mając spiralę masz większa skłonność do ,,łapania,,
        infekcji
    • gusia40 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 30.06.05, 03:02
      Jest udowodnione że odsetek zachorowań na raka szyjki macicy w krajach
      arabskich jest mniejszy niż w zachodnich.Jezeli juz musisz to tylko
      prezerwatywa.Nigdy bez.Tylko,że czasami lubią pęknąć.........
      • Gość: ferment Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.chello.pl 30.06.05, 12:48
        Dlaczego nie pouczać i nie potępiać. Współżycie z wieloma partnerami zwiększa
        ryzyko zachorowań. Pomijam sprawy moralności, to nie to forum.
        W profilaktyce HIV/AIDS mówi się o jednym wzajemnie wiernym partnerze
        seksualnym, jako o najlepszym sposobie uniknięcia zakażenia. To dotyczy też
        innych zachorowań. Im więcej partnerów, tym większe ryzyko zachorowania na
        choroby W. Dla obu stron.
    • rybka244 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... 30.06.05, 15:39
      Już wiele razy wałkowany temat Hpv,wirus powodujacy raka sz.m,pzred którym nie
      chroni prezerwatywa,(nie pokrywa ona całej powłoki i moze dojśc do zakażenia)im
      wiecej partnerów ty mwieksze ryzyko złapania(zreszta musisz miec Anno
      świadomość,że cały czas jest duże ryzyko chlamydia ,hiv itp)prezerwatywy takze
      lubia pekać,powinnas co jakiś czas robić badania kontrolne w Twoim przypadku
      Pozdrawiam
      • Gość: ania Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:15
        Niestety mam przeciwskazania do założenia spirali.Tabletki anty w moim
        przypadku tez odpadają.Nie wiem co mam robić-czy sama prezerwatywa wystarrczy...
    • Gość: syla27 Re: Wiem ze bedę potepiona-ale zaryzykuję... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 11:59
      prezerwatywa nie chroni nawet przed HIV, ponieważ wirus ma mniejszą strukturę
      niż pory prezerwatywy.
Pełna wersja