toxo-raz jeszcze

06.08.02, 12:57
Pani Doktor mam następujące pytanie:
-jestem obecnie w 25 tyg ciąży i moja lekarka zleciła mi zrobienie badań na
przeciwciała IGG IGM, wcześniej nie miałam robionych badań, na razie
wstrzymałam się z ich zrobieniem ze wzgl. na cenę 85 zł ale chciałabym się
zapytać czy jest to obecnie badanie konieczne, i czy wynik może mieć jakiś
niekorzystny wpływ na dziecko, czy są możliwości zapobieżenia uszkodzeniom

przed ciążą i obecnie nie mam żadnego kontaktu z kotami
pozdrawiam
Ania
    • nadia71 Re: toxo-raz jeszcze 06.08.02, 16:19
      jestem w 10 tyg.ciązy i mam stwierdzoną infekcję toksoplazmozą.Biorę antybiotyk
      Rovamycine.Myślę,że powinnaś zrobić badania,w razie gdy wykażą zakażenie
      będziesz mogła od razu podjąć leczenie,również dziecka.Jesli wszysko bedzie
      ok,nie będziesz sobie zawracała głowy toksoplazmozą.Pozdrawiam.
      • olka28 Re: toxo-raz jeszcze 06.08.02, 22:27
        Zgadzam się z nadią, chociaż z tego co wiem od ginekologa znajomej,
        toksoplazmozą można się zarazić przez kontakt z odchodami kota, a nie przez
        normalny kontakt z kotem np. znajomych. Przy okazji, nadia, czy mogłabyś
        potwiedzić że taki kontakt miałaś?
        Pozdrowienia dla przyszłych mam.
        • nadia71 Re: toxo-raz jeszcze 07.08.02, 13:09
          Tak,miałam kontakt z kotem.Opiekowałam się przez tydzień kotem znajomych,który
          miał wcześniej badania i nie był chory na toksoplazmozę,ale widocznie złapał
          chorobę na krótko przed spotkaniem ze mną.Nigdy go nie dotykałam/jest bojażliwy
          i obchodził mnie szerokim łukiem/,ale czyściłam mu kuwetę.Oczywiście robiłam to
          z zachowaniem wszystkich możliwych środków ostrożności.Kot podczas mojej
          nieobecnosci pewnie skakał po blatach kuchennych i poscieli...To żródlo
          zakażenia jest b.prawdopodobne,bo nie jadam mięsa,dokładnie myję owoce,nie
          grzebię w glebie i ani wcześniej ,ani póżniej nie miałam kontaktu z
          kotami.Pozdrawiam.
        • nadia71 Re: toxo-raz jeszcze 07.08.02, 13:14
          jeszcze jedno-napisałam o poscieli i blatach,bo kot jest przysłowiowym
          czyścioszkiem,ale przecież można sobie wyobrazić ,że na sierści może mieć coś
          czego nie widać,albo na łapach po wyjściu z kuwety...
Pełna wersja