Ortosoczewki ???

12.07.05, 10:28
Może ktoś z was nosi ortosoczewki, zakłada się je tylko na noc a w dzień
widzi normalnie bez soczewek, niestety tylko dla osób z wadą do -4,5. Jak na
razie znalazłam tylko 2 miejsca gdzie je oferują: Wrocław i Gdańsk.

www.eyelaser.pl/index_oferta.htm
www.nowywzrok.pl/page/ortokeratologia_001.html
Proszę o opinie czy to rzeczywiście działa.
    • Gość: tuśka Re: Ortosoczewki ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 11:55
      Na jakimś forum ktoś cytował opinię podobno dobrego doświadczonego okulisty -
      Nie szaleć z ortosoczewkami, poczekać jakieś 10 lat i zobaczyć czy faktycznie
      nie szkodzą oczom, rynek sam zrewiduje czy są dobre czy nie. Na razie to nowość
      i pacjenci są królikami doświadczalnymi. Nie wiadomo jakie będą efekty za kilka
      lat.
      Może to i prawda.
    • wierzgalska1 Re: Ortosoczewki ??? 12.07.05, 19:39
      Pewnie działa, ale nie po pierwszej nocy...
      W wyszukiwarce po nazwą OrtoK coś znajdziesz, zdjęcia na oku, opis mechanizmu
      działania. Głównie po angielsku. Nawet przekonujące. Kształtuje się tymi
      soczewkami (zamiast laserem) korygujące zmiany w kształcie rogówki. Rogówka
      zachowuje pamięć kształtu nadanego w nocy i w dzień uzyskuje się wyraźne
      widzenie.
      Choć ja jestem spoza szczęśliwego zakresu niskich dioptrii, to uważam to za
      godne zastanowienia, przy sensownych warunkach. (A jak cena?, napisz coś jak
      się kształtuje u nas)
      Ciekawi mnie natomiast na ile po zaprzestaniu zakładania takich soczewek na noc
      pozostaje efekt. Czy trzeba je zakładać co dzień, niezależnie, od tego jak
      długo się je ma, czy potem sukcesywnie co raz rzadziej? Znalazłam już odpowiedź
      na stronie eyelaser. Później wystarczy 2 x w tygodniu. Ale jest to zawsze efekt
      tylko czasowy.

      Za przemawia, że są mniej inwazyjne i ryzykowne, niż laser (choć też
      bezpieczny, masowo przeprowadzany, dobrze poznany) bo mimowolne drgnięcie oka
      może troszkę pogorszyć korektę. Przy OrtoK efekt jest podobny tylko modelowany
      inaczej, spokojniej - i tylko czasowo, a nie docelowo trwały.

      P.S. Powodzenia w poszukiwaniu informacji. Jednak jest to nowość i wątpię by
      dotarła do wielu szczęśliwców w naszym kraju.

      Przy -4,5 wybrałabym w pierwszej kolejności laser(bo trwały), w drugiej OrtoK
      (przed standardowymi soczewkami kontaktowymi).

      Przy -1,0 - 2,0 - OrtoK wskakuje na pierwsze miejsce.

      • aniawisniewska Re: Ortosoczewki ??? 13.07.05, 11:01
        Cena 2 tyś za soczewki na 2 lata, laser 2-2,5 tyś za jedno oko. Ja mam wadę
        -2,5, -3,5. Nistety bez okularów to widze bardzo słabo. Dzwoniłam do Wrocławia
        i spytałam dlaczego tak rewelacyjne soczewki dostepne sa tylko w 2 miejscach w
        Polsce, Pani tłumaczyła to bardzo ksztownym sprzetem do badań oczu, które
        nalezy wykonać przed doborem soczewek.
        • wierzgalska1 Re: Ortosoczewki ??? 14.07.05, 08:31
          Cena nieco powalająca. Kontaktowe wychodzą ok 10x taniej! Tylko nie każdy
          toleruje wraz z kurzem, pyłem etc. Nie znam twojego stanowiska
          wobec "kontaktów", czy ewentualnego doświadczenia z nimi, ale...

          -2,5 -3,5 ... Masz wadę taką na granicy. Nie wiem, czy na Twoim miejscu nie
          wybrałabym właśnie zwykłych kontaktowych lub lasera. Tak do 2,00 to jeszcze bym
          wierzyła w 100%, że to działa.
          ...ale 3,5-4,5 - a jak sie uzyska połowę korekty, 50%, to co wtedy? W okularach
          za mocna korekta, a bez też kicha? (jak nie musisz prowadzić samochodu etc. -
          to możesz spróbować...).

          Nie wiem jak to sie spisuje, może gdzieś spytaj za granicą - na forum gdzie
          wpłyną ci reposty z USA (tam to najbardziej rozpowszechnione). Głupio tak
          testować na sobie coś za 2 tys., jak wiadomo, że gdzieś są ludzie to testowali
          do 4,5.

          Powodzenia
Pełna wersja