kaczor82
12.07.05, 18:13
Witam wszystkie dziewczyny,bywalczynie forum.
Mam 23 lata.Dwa lata temu dowiedzialam sie ze mam PCOS i ginekolog
zaproponował mi tabletki antykoncepcujne, ktore hamuja owulacje i powoduja ze
kolejny pecherzyk nie osadza mi sie na jajniku.Najpierw brałam Cilest,poźniej
zmieniłam na Diane35+Androcur (ze wzgledu na wysoki poziom testosteronu i
kłopoty skórne),nastepnie zrobilam 6 miesiecy przerwy poniewaz od Diany
przytyłam ok 10 kg.Po odstawieniu Diany przez ok 6 miesiecy nie mialam
miesiaczki wiec zglosilam sie do lekarza.Przepisano mi luteine podjezykowa na
sztuczne wywowanie miesiączki i zaproponowano mi Jeanine.Obecnie jestem w
trakcie przyjmowania trzeciego opakowania.Moj problem polega na tym ze
zupełnie stracilam ochote na sex.Jeszcze na poczatku brania tabletek to bylo
w miare w miare.Ale im dalej tym gorzej.Jestem w stałym zwiazku juz od 4
lat.Zupelnie nie mam na nic ochoty.Nie dość ze mam bardzo sucho w pochwie i
cieżko jest cokolwiek wykombinowac to wszystko mnie jeszcze drażni.Szkoda mi
jest mojego chlopaka bo on na tym cierpi no i ja rowniez.Bardzo go kocham i
chcialabym mu móc to udowadniac nawet co wieczór.Bardzo bym chciala odstawic
tabletki ale ze wzgledu na PCOSi ochrone przez ciażą lekarz powiedzial ze to
jest niewskazane.Ochota na sex bardzo mi wrocila jak zrobilam sobie 6
miesieczna przerwe i po tym jak zarzyłam luteine.Wszystkie moje problemy
minely jak ręka odją.Jak tylko chłopak chce sie do mnie zblizyc ja albo
zmieniam temat albo sie odwracam.Bardzo cierpie i wiem ze moj chlopak
rowniez.Nic na sile tez nie ma sensu.Nie wiem co sie ze mna stalo.Jestem
jakaś oziębla i pozbawiona uczuc czy co?Moze ktos mi cos madrego
doradzi.Czekam na sensowne doradztwo.Dziekuje wszystkim dziewczynom kore coś
mi doradzą.Trzymajcie sie.