raisa
07.08.02, 00:53
czytam to forum i staje ie jeszcze wiekszym klebkiem nerwow.moze ktos jeszcze
pamieta moje wypociny sprzed kilkunastu dni dotyczace prawdopodobienstwa
ciazy.ostatecnzie jakies pol godizny po stosunku(juz nie pameitma ile czasu
minelo,na pewno nie wiecej niz godizna)wzielam JEDNA tabltke postinoru.a tu
ciagle czytam,ze lekarze zapisuja nawet 4,a zazwyczaj dwie.jestem po prostu
przerazona.nie spie,nie jem(albo jem w nadmiarze),zreszta nawet nie bede
opisywac tego co teraz czuje.okres nie przychodzi(bez tabletek zawsze mialam
nieregularny-cykl trwal nawet ponad 50 dni,podczas jednej przerwy w
tabletkach nastpeny okres pzyszedl dopiero po 41dniach,dzis mija 40
dzien<no,ale jeszcze ten postinor opozniajacy okres i moj ew.stres>).wegetuje.