jestem zaniepokojona

13.07.05, 13:55
witam wszystkich... mam 17,5 lat 3 dni temu stracilam dziewictwo nad morzem z
moim chlopakiem .. bardzo bolalo nie odczulam zadnej przyjemnosci wrecz
przeciwnie, mielismy straszne problemy z wprowadzeniem czlonka..szlo bardzo
opornie.czy to normalne?
i kolejna sprawa od 3ch dni od tego zdarzenia leci mi brunatna wydzielina z
pochwy - predzej byla to krew.szczypie tez troche przy oddawaniu moczu?czy to
normalne? z dnia na dzien objawy sa delikatniejsze...
prosze powiedzcie czy wy mialyscie podobnie i czy to normalne ze nie odczulam
zadnej przyjemnosci i czy te objawy ''po'' to naturalna sprawa?
z gory dzieki, pozdrawiam
    • zaba_pelagia Re: jestem zaniepokojona 13.07.05, 14:17
      cóz, moze pomyślisz, ze jestem stara i sie wymądrzam, ale widzę, ze podjęłaś
      jedną z najwazniejszych kobiecych decyzji, a nie jestes do niej zupełnie
      przygotowana
      gdybyś poczytała troche o rozpoczęciu współycia, wiedzialabyś swietnie, ze u
      niewielu kobiet pierwszy raz odbywa sie bez problemu (rozejrzyj sie po forum -
      obok jest wątek "nie wychodzi nam pierwszy raz")
      wiedzialabyś tez, że rana po zniszczonej błonie dziewiczej goi sie czasem długo

      mam nadzieję, że chociaż pomyślałas o antykoncepcji

    • Gość: misia-arnisia Re: jestem zaniepokojona IP: 213.25.20.* 13.07.05, 14:22
      Uspokajam, że normalne.
      Pierwszy raz zawsze jes oporny i niezbyt miły. Mozna sobie ten pierwszy raz i
      nastepne też ułatwić specjalnym żelem nawilżającym Feminum ok. 16 zł lub
      Intimel ok. 10 zł - do nabycia w aptece.
      Po pierwszym razie nalezy odczekać ok. 2 tygodni zanim się wszysko zagoi.Nalezy
      też szczgólnie dbac o higienę

      Jeśli cię szczypie to mozna posmarować np. Alantanem
      • 99maja Re: jestem zaniepokojona 13.07.05, 14:42
        Szkoda, że zrobiłaś to tak wcześnie, bo wychodzi jednak na to, że nie byłaś tak
        naprawdę jeszcze gotowa. Jeżeli chodzi o szcypanie przy sikaniu to raczej
        normalne skoro mieliście problem z wprowadzeniem to i obtarcia są, ale obserwuj
        wydzielinę i czy nie zrobi się stan zapalny, w końcu są tam teraz nie tylko
        Twoje bakterie. A jeżeli chodzi o brak przyjemności to nie napiszę, że to
        normalne (bo u mnie było ok od początku), ale bywa i tak szczególnie jeśli nie
        to miejsce, nie ten facet i nie ten czas. Szkoda, że tak się pośpieszyłaś,
        chyba nie było warto, bo seks to naprawdę wspaniała sprawa tylko trzeba do
        niego dorosnąć. Przepraszam za te morały, ale nie rozumiem tego pędu do seksu w
        wieku 17 lat skoro nawet nie potraficie dać sobie przyjemności.
    • Gość: liLka Re: jestem zaniepokojona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 14:31
      nie bede cie moralizować bo to głupie a po fakcie nic nie zmieni wink wiekszość
      osób na tym forum tylko moralizuje jakby były najmonrzejsze na świecie a kiedy
      im sie zdarzy podobna sytuacja same wrzucają takie posty hheheh Jesli chodzio
      antykoncepcje to w tej sprawie mam nadziejje ze byłas mądra i sie
      zabezpieczyłas. A jesli chodz i o głupie gadanie było sie nauczyc o swoim ciele
      to powiem tylko ze kazdy kto tego jeszcze nie przezył zna wszystko z teorii a w
      praktyce dopiero widzi jak to wygląda naprawde. Dlatego mniue nie dziwi twój
      postwink ja tez niedawno straciłam dziewictwo jakies 3 tyg temu. I powiem ze dla
      mnie nie było to równiez do konca przyjemne. jednak wiem ze po kilku następnych
      razach<tyle ze nie wiem ilu> nauczę sie czerpac z tego przyjemność i bedzie
      dobrze. Jesli chodzi zaś o krwaienie to mnie tez wystąpiło przez ok 3-4dni
      tyle ze nie piekło no moze pierwszego dnia. ale tam jest rana wiec normalnie ze
      tak sie dzije gsyz ona sie przeciez goi. Jednak gdyby te pieczenie sie
      przedłużało a krwawienie nie ustępowało do 7 dni to na twoim miejscu poszłabym
      do ginekologa byc moze mozesz miec jakąs infekcję.. mam nadzieje ze pomogłam i
      pozdrawiam wink
    • lilith76 Re: jestem zaniepokojona 13.07.05, 14:48
      miałaś statystyczny pierwszy raz.
      początkowo może być niekomfortowo, ale z czasem będzie lepiej. skorzystaj z
      żelu nawilżającego - wiele ułatwia.
      PS: jeśli facet nie ten, sytuacja stresująca, związek przyklapnięty to
      najlepsza technika niewiele pomoże.
      • cosmobabe Re: jestem zaniepokojona - autorka postu 13.07.05, 15:46
        hm...jesli chodzi o to czy nie za szybko to zrobilam to juz z gory Wam mowie ze
        raczej nie bo bylismy na to gotowi fizycznie i psychicznie..nie bylo to nic p
        [rzypadkowego , znamy sie nie od dzis.... laczy nas cos wielkiego...zreszta to
        nasza sprawa.
        Oczywiscie ze sie zabezpieczylismy i jestesmy pewni ze zadnej wpadki nie
        zaliczylismy.
        Poza tym ktos zasugerowal ze za szybko to nastapilo gdyz nic na ten temat nie
        wi9em.... szczerze to powiem ze rzadko ktora z moich rowiesniczek wie tyle na
        temat bezpiecznego seksu co ja...wiele przed tym incydencie czytalam, ale
        wiedomo to tylko teoria wiec nawet ona chwilami nic nie znaczy wiec dlatego p
        [rosilam o rady doswiadczone kobiety...kilka takich odpisalo i naprawde jestem
        wdzieczna. mam jeszcze takie pytanie po jakim mniej wiecej czasie zaczelyscie
        doznawac przyjemnosc? bo szczerze to dla mnie nie bylo to nic nieziemsko
        przyjemnego.bolalo ale cieszylam sie ze to robimy-razem.chociaz on mial orgazm.
        jestem ciekawa kiedy i mnie zacznie sprawiac to satysfakcje....
        pozdrawiam
        • Gość: lol Re: jestem zaniepokojona - autorka postu IP: *.krak.tke.pl 13.07.05, 17:30
          Przyjemność będzie wtedy jak będziesz gotowa, albo jak Twój facet pozna Cię na
          tyle, że będzie wiedział jak Cię zaspokoić.
          • kasia9113 Re: jestem zaniepokojona - autorka postu 14.07.05, 01:55
            przyjemność przyjdzie z czasem. mnie moj pierwszy raz w ogole nie bolał,
            chłopak (mój obecny narzeczony)był bardzo delikatny, nawet sama nie wiem jak to
            się stało, spodziewałam sie strasznego bólu i krwi ale nic takiego nie było.
            prawdziwą przyjemność z seksu zaczniesz odczuwać dopiero wtedy, gdy będziesz
            przekonana że to jest facet na którego czekałaś a ewentualna ciąża nie byłaby
            dramatem. mając takie poczucie psychicznego spokoju bedziesz mogla skupic sie
            na przezywaniu przyjemności a nie na rozmyslaniu o tym czy przypadkiem nie
            wpadniecie albo ktos nie wejdzie do pokoju ( przynajmniej tak było ze mną).
            teraz juz nie czuje tego stresu, mieszkam z chłopakiem, za kilka miesięcy
            bierzemy slub i dopiero teraz moge stwierdzic ze seks daje mi prawdziwą
            satysfakcję.
Pełna wersja