ela1001
13.08.02, 10:06
Mam pytanie do Was dziewczyny - czy ktoraś wypróbowała już wkładkę instead?
Ja mam poważne opory, zwłaszcza po przeczytaniu informacji na jej temat na
stronie www.instead.pl.
Chodzi o jej zakładanie i wyjmowanie.
Producent zaleca żeby robić to siedząc na sedesie !
W domu - w porządku.
A co w pracy albo w innej publicznej toalecie ?!
Z jednej strony wkładka reklamowana jest jako zabezpieczenie na 12 godzin, z
drugiej producent zaleca jej wczeniejsze wymienianie w dniach nasilonego
krwawienia. Zastrzega się przy tym że wkładka jak i wszystkie inne
zapezpieczenia typu podpaski czy tampony nie chronią przed przeciekaniem.
Przy konieczności wymiany cześciej niż co 12 godzin koszty takiej "ochrony"
wydają się dość wysokie ( 5 zł za 1 sztukę).
No to jakie są jej zalety poza możliwością uprawiania seksu ?
Osobiście nie widzę.
Sprawa higieny - problematyczna.
Jako zaletę eksponuje się brak sznurków.
Dla mnie sznurek w tamponach jest ich podstawową zaletą - nie muszę nigdzie
manipulować paluchami.
Poza tym noszenie w ciele zbiorniczka na treść miesiączkową wydaje mi się
dość obrzydliwe.
Chyba się nie skuszę.
A Wy co sądzicie na ten temat.
Może mam niepotrzebne uprzedzenia?