Jestem w ciąży- pomóżcie!

31.07.05, 18:47
Pomóżcie mi proszę, bo nie wiem co mam robić. Jestem w ciąży, wiem od
czwartku, dzisiaj ojciec dziecka powiedział do mnie,że mam sobie radzić sama.
Nie zamieszka ze mną bo nie widzi potrzeby, jak będzie coś się działo to
przecież mogę zadzwonić tak jak dziś... Bo dziś od rana źle się czuję....
Powiedział że aborcja byłaby najwłasciwsza w tej sytuacji... I poszedł sobie,
a ja siedzę i płaczę, nie wiem co robić, sama nie dam rady, mogłam liczyć
tylko na niego, mówił że kocha mnie a teraz po prostu rzucił że może znaleść
lekarza i ...wyszedł
    • Gość: efka Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: 85.28.132.* 31.07.05, 18:58
      Aniu, Twoj facet to swinia!
      Na pewno nie mysl o aborcji... to najgorsza z mozliwych opcji, mam nadzieje, ze
      mimo wszystko urodzisz to dzieciatko!
      Poszukaj kogos z kim moglabys pogadac, kto by Ci pomogl...
      Rodzice, kolezanki, koledzy, rodzina...
      Napewno ktos Ci chetnie pomoze i wesprze!
      Powodzenia i gratulacje - bedziesz w sumie juz jestes mama!
      • Gość: xyz Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.info / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:13
        Ja jestem w sumie w podobnej sytuacji. Kochałam się ze swoim nowym facetem i
        boję się że mogłam zajść w ciążę. Brałam pierwszy miesiąc po 3 miesięcznej
        przerwie hormony, w dodatku dużo słabsze niż wcześniej i do tego antybiotyk.
        Facet się ode mnie odsunął, bo mu się ubzdurało po wszystkim że chcę go na
        tyłek złapać, a to nie prawda. Teraz czekam na wizytę u ginekologa. Idę w
        środę. Co ja mam powiedzieć facetowi jeśli się okaże ze jetem w ciąży jednak?
        Swoją drogą to należałoby takich typków w rakietę i na księżyc.... My ich
        kochamy najszczerszą miłością, a Oni na Nas się wypinają. Myślę Aniu, że
        powinnaś sobie odpuścić tego faceta i urodzić to dziecko mimo wszystko. Miejmy
        nadzieję, że to co zrobił Twoj facet to tylko szok i jak strawi to mu
        przejdzie. Ja jeśli będę w ciąży to mam zamiar urodzić swoją dzidzię. Będzie
        najbardziej kochanym dzieckiem pod słońcem. Pozdrawiam i życzę z całego serca
        żeby wszystko się dobrze ułożyło.
        smile
      • anka278 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 31.07.05, 19:26
        Dziękuję wam dziewczyny, jesteście kochane, xyz życzę ci tego czego chcesz,
        dziękuję za wasze rady, choć nadal siedzę i płaczę to trochę mi lepiej dzięki WAM.
        • Gość: xyz Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.info / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 19:37
          Dziękuję za życzenia. Na pewno się przydadzą. Myślę, że dasz sobie radę. Takie
          sytuacje bardzo szybko uczą "życia". Pomyśl o dziecku. Stres zaszkodzi nie
          tylko Tobie, ale i Jemu. Porozmawiaj z kimś bliskim np. z mamą, przyjaciółką...
          Postaraj się nie myśleć o tym co złe... Pa smile
        • Gość: ewaejs Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:00
          Witaj Aniu! Faceci to tchórze i podejrzewam, że Twój też się ciężko wystraszył.
          Ale spokojnie daj mu kilka dni aby do niego dotarło, że jest ojcem czy chce czy
          nie. Napewno przemyśli to co się wydarzyło. I napewno do Ciebie przyjdzie i
          szczerze porozmawiacie. Faceci potzrebują więcej czasu ale wizja alimentów i
          innych obowiązków w koncu zmusza do rozmowy. Jestem przekonan, że za miesiąć
          bedzie szalał z radości, że jest tatusiem. Głowa do góry bedzie dobrze.
          Pozdrawiam Ewa
      • samelia Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 27.08.05, 22:34
        moze on sam sie boi i tak reaguje
    • Gość: neska Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.arcor-ip.net 31.07.05, 19:02
      glowa do gory, dzien po dniu wszystko bedzie sie coraz bardziej przejrzyscie
      ukladac, rosnace dziecko bedzie Ci dodawac mnostwo energii. Tak jak napisala
      moja przedmowczyni - rodzina, przyjaciele - zwroc sie do nich o pomoc, Twoja
      mama pomoze Ci na pewno.
      i gratuluje! chcialabym juz moc miec malenstwo smile
      • anka278 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 31.07.05, 19:22
        Na razie jestem zrozpaczona, nie mogę się pozbierać po tym co od niego
        usłyszałam. Marzyłam o dziecku, z zazdrością patrzyłam na te szczęśliwe mamusie
        z dziećmi, a teraz nie wiem co będzie dalej. Boję się że nia dam rady sama
        urzymać dziecka, to wszystko mnie przytłacza, jestem nieodpowiedzialna, jaką
        będę matką, skora sama o siebie nie potrafiłam zadbać
        • Gość: Lusia Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:41
          Będziesz wspaniałą matką. Zadbasz i o siebie i o malucha. Być może po pierszym
          szoku dziedkowie będą zachwyceni i nie zostawia cię samej. Bądź dobrej mysli i
          nie rozpamietuj tego, co ci powiedział ten nieodpowiedzialny dupek.Po prostu
          zle trafiłaś-człowiek nie szklanka...
    • Gość: asdf Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.07.05, 19:52
      Spójrz ile jest wspaniałych, odważnych kobiet:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=571 Napisz na to forum, tam na pewno
      oprócz słów wsparcia dowiesz się wielu bardziej prozaicznych rzeczy, wszelkich
      kwestii formalnych itd itd
      Trzymam kciukismile
    • Gość: Taka Jedna Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.crowley.pl 31.07.05, 22:42
      Nie załamuj się. Poradzisz sobie. Dziecko jest teraz najważniejsze, a facet
      widocznie nie jest Ciebie wart. Wiem co mówię bo sama do niedawna byłam samotną
      matką. Wklejam Ci link do forum Samodzielna Mama. Tam na pewno podniosą Cię na
      duchu.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=571
    • Gość: Gusia40 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 01.08.05, 02:22
      Myśl teraz o dziecku to połowa twoich genów to połowa ciebie .Może liczyć tylko
      na Ciebie.Tata na niego już się wypiął.Zobaczysz jak kobieta jest silna.Nie
      wstydź się .Szukaj pomocy.Dom samotnej matki choćby na początek.Możesz zapytać
      się w opiece społecznej.Czasem wszystko wygląda tak źle ,ale nie załamuj się.Po
      każdej burzy wychodzi słonko.Zaświeci też dla Ciebie.Jak się dziecko urodzi
      postępowanie o alimenty dla dziecka w sądzie jest bezpłatne.Opis Twojej
      sytuacji to historia stara jak świat.Musisz też wyciągnąć wnioski i nie być tak
      ufna.Poradzisz sobie.
    • lilith76 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 01.08.05, 09:59
      ani nie jesteś pierwsza, ani ostatnia, która tak zawiodła się na facecie smile
      niestety tacy egzemplarze się zdarzają.
      teraz może jesteś przerażona, ale ciąża m.i. dlatego trwa dziewięć miesięcy
      żeby psychicznie się z tym stanem oswoić i przygotować na przyjście dziecka.
      może teraz czujesz się niekochana i opuszczona, ale za kilka miesięcy
      poczucjesz się najbardziej kochaną kobietą na świecie - kochaną przez własne
      dziecko.
      wykorzystaj wszystkie możliwości prawne żeby ojciec dziecka pomagał ci choćby
      finansowo. na forum Samodzielnej mamy (linki wyżej) znajdziesz w wyszukiwarce
      sporo linków do wątków o alimentach, zwracaniu pieniędzy za wyprawkę, okres
      bycia w ciąży (przez faceta). jest tam mnóstwo kobiet, które spotkało to samo
      co ciebię.
      głowa do góry.
      • Gość: genny Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 15:29
        zgadzam sie z opinia lilith,faceci nieraz okazuja sie dziecmi gdy przychodza
        klopoty...jesli wczesniej nie byl taki i bylas w 100%pewna ze sie kochacie to
        byc moze teraz jest tak bardzo przerazony ze zachowuje sie jak zwykla
        swinia,facetom czesto potem przechodzi!!!tylko nie aborcja,to najgorsze z
        mozliwych wyjsc
        pozdraiwm,trzymaj sie biedaczku,bedzie dobrzesmile
    • Gość: efrghj A niech skurnik płaci alimenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:46
    • Gość: Lusia Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:25
      Teraz siedzisz i ryczysz a byc może za rok uznasz, że to najlepsza rzecz, jaka
      cie w życiu spotkała. Znam wiele dziewczyn, które były w podobnej sytuacji.
      Najpierw rozpacz, obawa przed przyszłością, reakcją otoczenia, a potem radośc z
      malucha, który stanie sie dla ciebie całym światem. Nie łam się dziewczyno.
      Pomyśl o tym, że sa tacy co ci zazdroszą (autorka postu). A twój facet nie wart
      jest, żeby na niego splunąc.Będzie ciężko, ale dasz sobie radę, jak wiele
      kobiet przed tobą. To co nas nie zabije-nas wzmocni. Pozdrawiam.
      • anka278 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 20.08.05, 12:36
        Dzięki dziewczyny, za wsparcie psychiczne, trochę mnie nie było... kłopoty ze
        zdrowiem niestety, czuję że to dzieciątko we mnie rośnie,i powoli zaczynam sie
        oswajać z całą sytuacją... trochę się uspokoiłam, chociaż sytuacja w jakiej się
        znalazłam nie rysuje sie zbyt różowo.. dzisiaj szukam mieszkania, pokoju
        czegokolwiek w warszawie bo do września musze opuścić mieszkanie... i znowu
        trochę stresu....
        • lilith76 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 20.08.05, 19:28
          trzymaj się mocno smile
    • joolanta Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 20.08.05, 22:16
      jak Ci czegoś będzie brakowało, spróbuj na forum oddam/przyjmę. Może ktoś
      będzie wiedział o niedrogim mieszkaniu, pokoju. Pomożemy, głowa do góry!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
    • Gość: Ewa Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.wroclaw.mm.pl 21.08.05, 19:54
      Czesc Aniu!Jak sie czujesz? Jak badania? Jak poszukiwania mieszkanka?Widzisz...
      Chciałabym zrobić zbiorkę ubranek itp. rzeczy dla Ciebie i dla maleństwa, ale
      nie wiem czy chcesz... Daj znać proszę!
      • anka278 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 22.08.05, 14:05
        Dziękuję. Oczywiście, w mojej sytuacji każda pomoc jest dobra... Dziękuję za
        wsparcie. Czuję się trochę zmęczona, ale badania wyszły ok. I musze powiedzieć
        że nawet ojciec dziecka zaczął inaczej się zachowywać, chociaż trochę boję się
        że to tylko przejściowe... chwilowe zainteresowanie moim stanem... myslicie, że
        będzie dobrze?
        Pozdrawiam
        • lilith76 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 22.08.05, 14:23
          będzie dobrze.
          to nie XIX wiek, dziś można wychować dziecko na człowieka bez stałego kontaktu
          z jego ojcem.
          ważne aby poczuwał się do bycia ojcem, interesował dzieckiem i pomagał
          finansowo.
          • Gość: punisherka Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: 80.51.229.* 23.08.05, 09:52
            Wybacz, ale dzieci nie przynosi bocian..Najwazniejsze, zebys Ty pragnela tego
            dziecka, napewno sobie poradzisz.

            Pozdrawiam
            • Gość: ewika Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 05.09.05, 13:26
              wspólczuje Ci ale nie martw sie!!zaskarż dziada i powedz ze cie zgwałcil.
        • madzia1984 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 05.09.05, 13:35
          dla faceta tez byl to szok, ze bedzie mial dziecko. moze sobie wszystko juz
          przemyslal.. daj mu czasu.. najwazniejsze jest teraz zebys sie nie
          denerwowala smile i glowka do gory
          • Gość: Tosia85 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:51
            Twój chłopak po prostu (jak napisała madzia), był w szoku. Jestem jednak pewna,
            że dalej wszytsko ułoży się dobrze. On oswoi się z myślą, że będzie tatą i
            zobaczysz, że będzie kochał dzidziusia jak nikogo na świecie. Ty też na pewno
            nie pożałujesz, jeśli zdecydujesz się urodzić dziecko. Powodzenia i dbaj o
            siebie, żeby dzieciątko było duże i silne. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
            • Gość: Tosia85 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:56
              A i jeszcze jedno. Nie martw się, że nie dasz sobie rady sama (gdyby Twój
              chłopak jednak okazał się tchórzem i zwykłym draniem). Pamiętaj, że kobieta,
              która zostaje matką, nagle, nie wiedzieć skąd, bierze siłę. Nawet jeśli
              zostaniesz zmuszona do samodzielnego wychowywania dziecka (choć liczę, że do
              tego nie dojdzie), znajdziesz energię, żeby temu podołać i sama będziesz się
              zastanawiać, skąd w Tobie tyle optymizmu. Poczekaj, aż dziecko przyjdzie na
              świat, a sama się przekonasz.
              • indianprincess Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 05.09.05, 14:03
                Będzie dobrze zobaczysz! Poprzedniczki napisały juz wszystko więc zostaje mi
                tylko trzymać kciuki i życzyć powodzeniasmile Urodzenie dziecka to jedno z
                najwspanialszyc wydarzeń w życiu kobiety. I pamiętaj, masz prawo do alimentów!
    • ania9943 Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! 05.09.05, 19:28
      ja bardzo pragnę mieć dziecko i niestety nie mogę
      byłam już w ciązy dwa razy ale niestety sad nie zakończyły się one powodzeniem

      dziecko to naprawdę dar od Boga, poradzisz sobie, wierzę w Ciebie
      ale jeśli kiedyś potrzebowałabyś pomocy to daj znać na tym forum a myślę że
      znajdzie się wiele osób które chętnie pomogą
      ja będę tu zaglądała i chętnie pomogę jak tylko będę mogła

      Trzymaj się!!!
      • Gość: mamaskarbow Re: Jestem w ciąży- pomóżcie! IP: *.adsl.net.t-com.hr 06.09.05, 12:05
        Kochanie! Nie taki diabel straszny jak go maluja. Rozumiem, ze jestes pelna
        obaw co do przyszlego maciezynstwa, ale wierz mi, ze nic cudowniejszego
        kobiecie przydarzyc sie nie moze. W chwili,gdy po raz pierwszy zobaczysz
        maluszka wszystko przestaje byc wazne! Liczy sie tylko dziecko. Ja swoje
        rodzilam przy kochajacym malzonku, ale zaden mezczyzna nie jest w stanie
        mierzyc sie z dzieckiem.
        Badz dzielna, walcz o siebie i maluszka, jak go urodzisz ( z mezem, czy bez )
        bedziesz najszczesliwsza osoba na swiecie!
        Pozdrawiam i trzymam ci kciuki!
Pełna wersja