problemy z gardlem!! o co chodzi??

04.08.05, 09:34
sluchajcie, od dobrych kilku miesięcy cos mi "siedzi" na gardle.. chodzi o to
ze jakby zapycha mi krtan i musze to odchrząknac, wiec chodze i chrząkam
bardzo czesto, szczegolnie "zapycha" mnie na noc, przy zasypianiu i np po
zjedzeniu lodow, no i gdzy duzo mowie przez dluzszy okres czasu, po kilku
razach takiego chrzakania kaszle raz lub dwa i wychodzi mi taki zielony glut
jak przy chorobie gardla, z tym ze ja nie mam gorączki, dobrze się czuję,
oprócz tego nic mi nie jest, bralam pigulki antykoncepcyjne ale nie pamietam
kiedy sie to chrzakanie zaczelo i czy ma z tym zwiazek, wiem za to ze juz
mnie to wkurza, miala tak któraś? HELP!!
    • nuner Re: problemy z gardlem!! o co chodzi?? 04.08.05, 10:42
      Ja tez mam cos takiego, ale juz od prawie dwoch lat. Jak bylam u laryngologa
      (dawno) to powiedzial, ze to chroniczny kaszel splywajacy po tylniej scianie
      gardla. I juz. Nic mi na to nie dal, a ja myslalam, ze jak katar to w koncu
      kiedys przejdzie. I guzik. Tez mnie to wkurza, zwlaszcza, ze w pracy musze duzo
      mowic, a to chrzakanie niezbyt fajnie brzmi. Dolaczam sie wiec do prosby
      poprzedniczki, poradzcie cos kobitkismile
      • moniak7 Re: problemy z gardlem!! o co chodzi?? 04.08.05, 11:17
        Permanentne chrzakanie, czy tez chroniczny kaszel czy katar w moim przekonaniu
        sa wskazaniem do leczenia. Nie jestem lekarzem, ale przyczyna moze byc np.
        alergia. Ja cale miesiace chrzakalami okazalao sie, ze moja dawno stwierdzona
        alergia zaczela powodowac puchniecie krtani i problemy z wlasciwym oddychaniem.
        Zmieniono leczenie i jest dobrze. Byc moze tez np. powiekszony migdal utrudnia
        oddychanie i powoduje uczucie dyskomfortu w gardle. Moim zdaniem zmien lekarza.
        Z tym ze np. powiekszonego trzeciego migdala, ktory powinien zaniknac, ale
        czasami sie rozrasta(choc nie wiem, czy tylko u dzieci czy tez u doroslych),
        nie da sie stwierdzic w takim normalnym badaniu laryngologicznym. Lekarz
        laryngolog doswiadzcony w tej materii albo wklada palec gleboko do gardla albo
        zaglada jakos przez nos rownoczesnie wkladajac lusterko do gardla-przynajmniej
        tak byl badany moj syn. trwa to chwilke jezeli lekarz jest doswiadczony. Ale
        podkreslam zwykly laryngolog w przychodni moze miec z tym badaniem klopot.
        Nasza lekarka przynajmniej sie przyznala do tego, ze nie kazdy to potrafi i
        odeslala nas do szpitala w Prokocimiu.
        Zycze zdrowia. Monia
      • martys_85r hmm 04.08.05, 21:48
        a tobie tez czasem jak nie odchrzakniesz dlugo to zatyka glos? i zeby to bylo
        krotkie yghym ale nie yghhyyym, ghm, ygghhhhm, przeciez to idzie zwariowac! a
        a;ergi nie mam zadnej zreszta miesiac temu zmienilam miejsce zamieszkania, i
        alergie to czesto sa na pylki a te nie sa caly rok w powietrzu, na kurz to nie
        napewno, nie mam na nic alergi jedyne co to na siebie chybasmile
        • lolka11 Re: hmm 04.08.05, 21:51
          Ja kiedys bylam z tym u laryngologa i powiedzial mi,ze to suchy niezyt gardla i
          kazal tylko kupic witamine A+E (te kuleczki z olejem) i sobie rozgryzac co
          kilka godzin. Mozna tez oczywiscie lykac zwykly olej.

          Dorota
Pełna wersja