martys_85r
04.08.05, 09:34
sluchajcie, od dobrych kilku miesięcy cos mi "siedzi" na gardle.. chodzi o to
ze jakby zapycha mi krtan i musze to odchrząknac, wiec chodze i chrząkam
bardzo czesto, szczegolnie "zapycha" mnie na noc, przy zasypianiu i np po
zjedzeniu lodow, no i gdzy duzo mowie przez dluzszy okres czasu, po kilku
razach takiego chrzakania kaszle raz lub dwa i wychodzi mi taki zielony glut
jak przy chorobie gardla, z tym ze ja nie mam gorączki, dobrze się czuję,
oprócz tego nic mi nie jest, bralam pigulki antykoncepcyjne ale nie pamietam
kiedy sie to chrzakanie zaczelo i czy ma z tym zwiazek, wiem za to ze juz
mnie to wkurza, miala tak któraś? HELP!!