plastry Evra - pilne!

12.08.05, 11:04


Mam 43 lata, i musiały mi proporcje hormonów usiąśćsmile Dość, że czuje gorąco
w różnych porach dnia, zdenerwowanie, jakieś "obce" mi myśli tragizujące
sprawy, włosy zrobiły się od dwu tygodni jak watka. Biust - numer mniejszy -
jak to możliwe? Ostatnio miałam giogantyczne stresy, ale żeby aż taka reakcja?

Pół roku temu lekarz po badaniach (z włosami było jeszcze ok) usg, cytologia,
morfologia, krzepliwość. Słuchając moim wynurzeń zapisał Evre w tabletkach,
ale ja poprosiłam w plastrach. Nie nalepiłam ich czytając ulotkę, że
zakrzepica, ryzyko chorób serca, itd. W dodatku przeczytałam forum o
plastrach Evra i tam tak dziewczyny źle się czuły niektóre... no ale ja nie
dziewczyna, mnie pewnych hormonów brak. Nie biorę ich ze względu na
antykoncepcję, do "tych spraw" zwierze sie Wam - ochłodłam do lodusmile)) Pewnie
testosteron mi skoczyłsmile

A teraz serio. Pytanie brzmi: jestem w czternastym dniu cyklu - czy mogę
plaster nalepic - przecież nie w celu antykoncepcyjnym - i jakie bedą
konsekwencje, to znaczy, czy przesunie mi się miesiączka? Bo gorąco mnie
rozsadza i czuje się, jak pisałam ,coraz marniej. Lekarz powiedział mi "pani
powinna fruwać po tym hormonie" profesor, ale ja profesorom - nie wierzesmile
Fruwać to ja mogę po Red Bullu.

Oświeccie mie, błagam! Zle się czuje.

George
    • georgina1 Re: plastry Evra - pilne! 12.08.05, 14:49

      podbijam, bo naprawde czekam na odpowiedz, ginekologa tu, gdzie jestem - na
      lekarstwo.
    • lilith76 Re: plastry Evra - pilne! 12.08.05, 15:14
      georgina, czy to nie początek menopauzy?
      • georgina1 Re: plastry Evra - pilne! 12.08.05, 19:35
        lilith76 napisała:

        > georgina, czy to nie początek menopauzy?
        >

        smile

        Nieprzypadkowo obrałaś nazwę nicka, jak widzę, ale jeśli 76 to twój rocznik,
        pytam tedy - nie za wcześnie? Po drugie, to ja pytam, nie odpowiadaj pytaniem
        na pytanie. Po trzecie sama nie wiesz, więc po co w ogóle cokolwiek stukasz?

        Sądzę, że wiek 43 l. nie jest jeszcze początkiem menopauzy, jest to stan przed -
        kiedy poziom hormonów bywa różny, czasami drastycznie jakiś skacze albo obniża
        się i ja mam właśnie taki moment.

        Tyle, że spodziewałam się, że to mnie ktoś coś wytłumaczy, a nie ja dziecięciu
        tłumaczyć będę musiałasmile

        George
        • lilith76 Re: plastry Evra - pilne! 12.08.05, 21:50
          to było delikatne pytanie, bo menopauza to drażliwy dla niektórych kobiet temat. jak widać po twojej odpowiedzi. zdarzają się trzydziestolatki z menopauzą.

          > Po drugie, to ja pytam, nie odpowiadaj pytaniem
          > na pytanie.

          pozwolisz, że będę odpowiadać jak chcę - wolno mi w tym wieku?

          > jest to stan przed
          > -
          > kiedy poziom hormonów bywa różny, czasami drastycznie jakiś skacze albo obniża
          >
          > się i ja mam właśnie taki moment.

          jak pisałaś tę odpowiedź skoczył, czy właśnie obniżył?


          > Tyle, że spodziewałam się, że to mnie ktoś coś wytłumaczy, a nie ja dziecięciu
          > tłumaczyć będę musiałasmile

          ja jestem jedna.

          przy okazji podbijam ci wątek. mam nadzieję, że ktoś ci pomoże i przestaniesz się dąsać.
    • Gość: mam 43 lata Re: plastry Evra - pilne! IP: 195.205.6.* 12.08.05, 23:08
      Kobieto , nie obrażaj się o to ,że ktoś ci przypomina jaki masz stary
      PESEL,masz klasyczne objawy zbliżającej się menopauzy .Zaczyna się od tego ,że
      siadają proporcje hormonów .Organizm nie wie co to statystyka i nie będzie
      tak ,że objawy wystąpią w statystycznym wieku ok.50 roku życia . Nie krzycz na
      rocznik 76, bo też ją to czeka .Lecz zacznij obmyślać strategię jak przetrwać
      ten czas nie zamieniając się w wiedźmę .Hormony to twoja decyzja.P..oczytaj o
      HTZ rozważ ,a może coś z ekstraktów sojowych ,trzeba się dokształcić i przejść
      przez ten okres z myślą że nie jesteś sama.
      Co dalej np.www.mediweb.pl/womens/index.php
    • Gość: samson Re: plastry Evra - pilne! IP: *.idea.pl 15.08.05, 19:51



      nie słuchaj tych idiotyzmów! menopauza w wieku 43 - zastanów sie!
      mentalność polek mieści się mniej więcej sto lat za murzynami
      a swoją drogą tylko kobiety moga innej odpisac w taki wredny sposob.
      Poczekaj na krwawienie, w pierwszym dniu nalep plaster - zastanow sie czy
      pigułki nie beda wygodniejsze, nie kazda kobieta potrafi sie przyzwyczaic do
      plastra. Pobierzesz, miesiac dwa, uzupełnisz chwilowy brak estrogenu, i będzie
      w porzadku.

      pozdrawiam,
      • Gość: mam 43 lata Re: plastry Evra - pilne! IP: 195.205.6.* 15.08.05, 22:56
        Może termin menopauza jest terminem nieprecyzyjnym ,bo oznacza ostatnią
        miesiączkę w życiu kobiety , a czas przed tym faktem nazywany jest okresem
        premenopauzalnym . Nie chodzi o to kiedy te fakty fizjologiczne występują ,bo
        na to nie ma silnych i tylko można je zmienić jakościowo i odsunąć w czasie , a
        do tego między innymi służy terapia hormonalne Moją intencją nie
        było "dołożyć"drugiej kobiecie o czym może świadczyć min. ten fragment
        odpowiedzi.
        >Lecz zacznij obmyślać strategię jak przetrwać
        ten czas nie zamieniając się w wiedźmę .Hormony to twoja decyzja.P..oczytaj o
        HTZ rozważ ,a może coś z ekstraktów sojowych ,trzeba się dokształcić i przejść
        przez ten okres z myślą że nie jesteś sama.<
        W tym właśnie okresie gin .polecają pigułki anty. nie tylko w celach
        zzabobieganiu ciąży ale też właśnie aby wyrównać proporcje hormonów .
    • Gość: elizabeth_ Re: plastry Evra - pilne! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.08.05, 23:12
      Georgino1,

      ja sama nie mam tego problemu, ale mam mamę w wieku 46 lat. Otóż jej odczucia
      są bardzo podobne, przeszkadzały jej bardzo uderzenia gorąca, bardzo złe
      samopoczucie itp. Nie potrafię tego nazwać, grunt, że na jej przykładzie wiem,
      co może Ci pomóc i na pewno nie będą to hormony, o których mówisz. Moja mama
      bierze (przepraszam, ze nie podam całkowitej nazwy, ale pytając w aptece na
      pewno podadzą Ci to po tych wskazówkach) "Meno... 40+", naprawdę dokładnie nie
      pamiętam. W każdym razie jest to lek naturalny, z tego co pamiętam na bazie
      soji czy czegoś w tym rodzaju, w każdym razie zawiera fitoestrogeny, które są
      naturalnym odpowiednikiem estrogenów. Powinno Ci pomóc, mojej mamie całkowicie
      zniwelowało to wszelkie niemiłe doznania.

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że okazałam się pomocna.
Pełna wersja