Ja już panikuję - postinor

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:24
Ten post kieruje do kobiet, które zażyły kiedykolwiek Postinor.

Powiem w kolejności :
13 lipca miałam miesiączkę,
18 lipca współżyłam, z prezerwatywą, ale ze strachu zażyłam Postinor,
19 lipca zażyłam pierwszą tabletkę,
20 lipca zażyłam druga tabletkę,
25 lipca miałam spore krwawienie po tym Postinorze.

I własnie teraz mi tu chodzi o to czy to krwawienie mam traktować jako
miesiączkę, ponieważ dzisiaj mamy 16 sierpień, a ja nie mam jeszcze
miesiączki. Wchodziłam na wpadka.pl,konsultantka mówiła ze mogę byś spokojna,
ale mimo wszystko chciałam sie dowiedzieć tego jeszcze od dziewczyn które
stosowały Postinor.
Więc jak to było z krwawieniami i miesiączkami i Was ??

Proszę o odpowiedź bo zaczynam się już stresowac sad(((((((((

P.S. Testu nie zrobię bo się boje sad
    • Gość: anka Re: Ja już panikuję - postinor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 11:04
      w piątym dniu cyklu miałaś stosunek z prezerwatywą i łyknęłaś na deser Postinor?
      czy to był twój pierwszy stosunek w życiu?
      uspokój się,zafundowałaś sobie sporą dawkę hormonów,organizm musi otrząsnąć się
      z podwójnego szoku jaki mu zafundowałaś:
      1 Postinorem
      2 SCHIZĄ!
      • betina02 Re: Ja już panikuję - postinor 16.08.05, 11:48
        nie bedziesz w ciazy
    • lilith76 Re: Ja już panikuję - postinor 16.08.05, 12:49
      cykl licz od 25 lipca, krwawienia po Postinorze.

      PS: ciężko widzę twoje życie intymne jeśli po każdym stosunku z prezerwatywą
      chcesz jeszcze łykać hormony smile
      • Gość: anula Re: Ja już panikuję - postinor IP: *.abp.pl 16.08.05, 12:56
        nie martw sie ja tez tak zrobilam pol roku temu, niepotrzebnie lyknelam..
        (poprostu strach)=rozregulowal mi sie troche okres..a dodam ze brałam wtedy
        jeszcze Luteine dla jego wyrownania, u mnie to juz byla glupota, no ale
        czlowiek uczy sie na swoich bledach://
Pełna wersja