Gość: e.
IP: *.kop.osi.pl
17.08.05, 17:44
Nie potrafię sama założyć sobie globulki,a że mam infekcję problem jest
znaczny:],bo musi to robić gin.Choć dobrze,że się zgodziła i tak mam dość, bo
to długotrwala kuracja i echh tak ciągle do niej chodzić...:]:/Nazwijcie to
lękiem przed własnym cialem,vide vaginą ,infantylnością etc.,ale nie
potrafię...

(((Dodam,że jestem sama,wiec pomoc z zewnątrz
odpada.Podejrzewam,że jestem jedyną osobą na świecie

,która ma taki
problem,ale może jednak nie.Byłoby miło,jakbyś ktoś również miał wstęp do
nerwicy na tym tle:]Czuję się ubezwłasnowolniona,napiszcie,że nie jestem
jedyna.

:] echh