Dodaj do ulubionych

skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 17:58
ja mam straszna i niewiem juz czy mi cos pomoże bop ma 23 lata a wiec
kregoslup juz przestal rosnąc i lekarz powiedzial mi ze ratuje mnmie tylko
operacja a ja tego bardzo nie chce!na razie nie mam dolegliwosci zadnych ale
lekarka powiedziala mi ze bede miec problemy ze wszystkimi organami w ciele i
mam duze prawdopodobienstwo ze nie zajde w ciąze!czy to prawda z ta ciąza
dziewczyny?prosze napiszcie jesli wiecie cos na ten temat!

Obserwuj wątek
    • aga_ska1 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 18.08.05, 18:57
      Moja siostra przeszła trzy operacje, na jednej rzadko się niestety
      kończy.Odbywały się co rok. Wszystko jest w porządku. Wg lekarzy nie było
      innego wyjścia, ponieważ mogłoby się w przyszłości źle sończyć np
      garbem.Odwagi!!!
      • gochna13 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 18.08.05, 19:13
        ja też mam skoliozę z rotacją kręgosłupa. Lekarze proponowali operację. Ze
        strachu przed operacją i w związku z zaleceniami ginekologa (też mnie czeka
        operacja gin) zaszłam niezwłocznie w ciążę! Wszystko było ok. No może trochę
        bolały plecy (ale której ciężarówce nie dokucza ból pleców)! Teraz znów boję się
        operacji, ale wiem że to mnie nie ominie bo ból staje się coraz bardziej dokuczliwy.
            • nemezis9 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 18.08.05, 22:41
              Maju! mam 22 lata, cholerną skolioze, zakwalifikowana do operacji bylam jeszcze
              jako nastolatka ( mino wczesnie stwierdzonej skoliozy, jak mialam 4 lata...i
              ostrych cwiczen przez cale dziecinstwo...) ale się na nią nie zdecydowalam. O
              oddychaniu pierwszy raz slysze, ze są jakies trudnosci, nic takiego nie mam, a
              u specjalistow bylam od pierona. Jedyne co robie to chodze na masaz leczniczy
              kilka razy w tygodniu i czasem basen. A propos ciązy, to zależy od organizmu,
              ale ja mam 20 miesięczną coreczkę, mialam cesarkę i wszystko bylo okwink
              Niektórzy lekarze nawet chcieli zebym rodzila naturalnie ale mimo wszystko się
              balam. Trafilam na swietnych lekarzy i bez problemu wkluli mi się w kregoslup
              ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. Zycze powodzenia i głowa do góry, chociaż
              też nie wiem co będzie za 20 lat...
    • karolina10000 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 19.08.05, 08:03
      Witaj,
      wg moich doświadczeń to prawda co mówią lekarze.Pacjentom ze znaczną skoliozą
      (jesli masz garba, to raczej mała nie jest)zmniejsza sie tzw. przestrzeń
      życiowa płuc, a w dalszej kolejności uciskane jest serce.sadCo do ciąży, to
      rzeczywiście kręgosłup mocno skrzywiony może byc mechaniczną przeszkodą.sadJa
      miałam identyczna sytuacje, szybko posuwającą sie skoliozę. wbrew temu co
      pisały poprzedniczki, systematyczne , profesjonalne ćwiczenia nic nie
      pomogły9no może wzmocniły mi mięśnie), bo skoliozy cofnąc sie nie da!* lat
      temyu miałam operację wszczepienia 2 implantów, bo 1 to był za mało. Skonczyło
      sie na 1 operacjismileWyglądam jak zdrowy człowiek, garba nie mamsmilechociaż mała
      skolioze mam, ale życ moge normalnie.Jedynie nie powinnam się schylać za bardzo
      i nosic ciężarów. Mam 8-mc córeczkę, urodziłam ja naturalniesmileI tu największy
      szok, w ciązy kręgosłup bolał mnie lekko tylko pod koniec, a spodziewałam się,
      że nie będe mogła chodzić.Napisz mi gdzie mieszkasz, podam Ci namiary na
      świetnego specjalistę od kręgosłupa w Warszawie.
      Pozdrawiam serdecznie i nie wahaj sie co do operacji, jeśli masz garba, mnie
      ona uwolniła od cierpień psychicznych i fizycznych.
      gg 9396097
    • lilith76 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 19.08.05, 09:37
      ja mam niewielką skoliozę, ale i tak czasem słyszę "komentarze" lekarzy i
      masażysty. od tego drugiego dostałam ćwiczenia na wzmocnienie mięśni brzucha i
      kręgosłupa, bo choć sytuacji nie polepszę, to może mi się to na starość nie
      pogłębiać. cholera, zapominam i ciągle mi się nie chce - chyba muszę się wziąć
      za twarz i zmusić.

      z tym oddychaniem coś jest, bo kiedy byłam nastolatką, łaziłam w powyciąganych
      ubraniach i garbiłam się beztrosko miałam kłopoty z oddychaniem dusiłam się.
      teraz pilnuję prostej postawy i jest inaczej.
      co do ciąży, to też przyszło mi do głowy, że przy sporym brzuchu moge mieć
      kłopoty. trochę mnie przestraszyłyście.
    • Gość: Agnieszka Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 26.08.05, 22:19
      Witaj !
      Wiem, co to znaczy skolioza. Borykałam się z nią od 7 roku życia. Ćwiczenia,
      masaże i inne zabiegi nie pomagały... Skrzywienie ciągle się powiększało.
      Lekarze mówili o operacji, ale ja nie chciałam nawet tego słuchać. Gdy jednak
      zrobiłam kolejne zdjęcie kręgosłupa i babka w pracowni RTG powiedziała, że jak
      długo już żyje nie widziała jeszcze takiego kręgosłupa, postanowiłam jeszcze
      raz wszystko przemyśleć. Udałam się do Wrocławia do dyrektora Centrum
      Rehabilitacyjno-Ortopedycznego dla Dzieci i Młodzieży w Trzebnicy. Byłam
      zdecydowana... Wyznaczył mi termin przyjęcia na oddział. Pojechałam. Już w
      pierwszym dniu byłam zniechęcona, jednak zostałam. Po 7 tygodniach przygotowań
      do operacji (ćwiczenia, wyciągi, autotransfuzja krwi) odbył się zabieg. Było to
      3 lata temu. Miałam wtedy 14 lat. Skrzywienie z 90/64 stopnie zostało
      skorygowane do 33/15... wycięto mi 3 żebra (miałam dużego garba) i wstawiono 2
      sztuczne dyski...
      Bardzo się bałam zabiegu... Okres pooperacyjny był najgorszy z tego
      wszystkiego. Nie potrafię opisać bólu... Wiem jednak, że każdego boli
      inaczej... Dużo zależy od samej osoby... Wytrzymałam jednak to wszystko... I
      jak dzisiaj to oceniam ? Czy było warto ? TAK ! Nie wyglądam idealnie, bo za
      późno zdecydowałam się na zabieg, ale jestem zadowolona... Ostatnio
      dowiedziałam się nawet, że będę mogła w przyszłości normalnie urodzić dziecko
      bez konieczności cesarskiego cięcia smile A co do tego co powiedziała Ci
      lekarka... to ja też coś takiego usłyszałam...
      Jeśli masz jakieś pytania to pisz, odpowiem na każde.
      GG: 5946473
      Mail: sikorkaa88@interia.pl

      Pozdrawiam smile
    • nika8811 Re: skolioza kregoslupa -WAZNE BARDZO! 27.08.05, 01:12
      Ja równiez slyszalam to samo co Ty o skutkach nieleczonej skoliozy. Moja
      leczylam od wczesnego dziecinstwa i w wieku 17 lat mialam juz dosc tych
      cwiczen, masazy, basenow, rozciagania itd.,itp. I byloby tak dalej gdyby moja
      owczesna wuefistka nie skontaktowala mnie z doktorem, ktory wykonuje zabiegi
      operacyjne tego typu, a ze mieszkalam wtedy w Zakopanem gdzie pracowal ten
      lekarz to sprawy potoczyly sie dosc szybko. Moj zapal spowodowal, ze w ciagu
      miesiaca zostalam przygotowana i maksymalnie wyrozciagana do tego stopnia iz
      lekarz stwierdzil ze gwarantuje mnie z tego wyciagnac tylko cwiczeniami. Byl
      specjalista i moje 45 stopni go nie wystraszylo bo byly tam tez przypadki ze
      160 stopniami. Na moje szczescie uparlam sie i robilam wszystko zeby komisja
      lekarska zakwalifikowala mnie jako przypadek operacyjny.I udalo sie. Jestem juz
      12 lat po operacji wszczepienia pretow i zejscia stopni prawie do 0. Wtedy to
      bylo dla mnie zycie albo smierc i ciesze sie ze mialam okazje skorzystac z
      takiej szansy. W ogole caly proces wspominam bardzo dobrze, pomimo bolu ale
      dzieki przyjaciolom, ktorych tam znalazlam.
      Nie wiem jak to sie ma do operacji w twoim wieku, poniewaz juz wtedy lekarz
      powiedzial mi, ze to ostatni dzwonek, ale o wszystkim zadecydowalo moje zdjecie
      rtg na ktorym sprawdzaja czy proces kostnienia czy tez wzrastania kregoslupa
      zostal zakonczony albo na jakim jest etapie.I u mnie bylo ok. Teraz pewnie duzo
      sie zmienilo w calym procesie kwalifikowania czy tez poddawania zabiegom. W
      kazdym badz razie zycze zdrowka i powodzenia w podjeciu tak waznych
      decyzji.Monika.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka