tyłozgięcie czy przodozgięcie?

18.08.05, 19:37
Niedawno przy badaniu ginekolog stwierdził u mnie przodozgięcie macicy. Nie
byłby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że 3 lata wcześniej ten sam
ginekolog stwierdził tyłozgięcie macicy. To macica może się tak przeginać we
wszystkie strony? Jakiś absurd chyba....
    • Gość: Ruda Re: tyłozgięcie czy przodozgięcie? IP: *.aster.pl 18.08.05, 20:15
      Hej!!!

      Mniejsza z tym - ważne, że teraz jest prawidłowo ustawiona, w przodozgięciu. Tak
      powinno być wink

      Pzdr
    • marla.singer Re: tyłozgięcie czy przodozgięcie? 18.08.05, 22:22
      hmm.. ja podobno mam jakies problemy z macica, raz jest tylozgiecie, a innym
      razem nie. kiedys ginekolog cos mi tlumaczyl, ze w razie ciazy to blabla [ciaza
      mnie nie interesuje, wiec nie sluchalam ;P]
      zapytaj lekarza, powinien ci wyjasnic
    • Gość: biurowakura Re: tyłozgięcie czy przodozgięcie? IP: *.tz.ar.szczecin.pl 19.08.05, 08:49
      a rzeczywiście, powinna być ustawiona w przodo- czy tyłozgięciu? ja mam
      tyłozgięcie i "macicę mniejszą niż przeciętnie"
      lekarz jedyne co na to powiedział to żebym sie nie martwiła
      i dowiedz się czegoś od takiego sad
      • moniak7 Re: tyłozgięcie czy przodozgięcie? 19.08.05, 09:30
        O ile wiem to owszem moze sie zmieniac. Mialam tylozgiecie, po jakims czasie
        zniknelo. Moze to zmienic rowniez ciaza. Tylozgiecie teoretycznie moze miec
        konsekwencje typu trudniejsze zachodzenie w ciaze, bolesne okresy. W praktyce
        jednak nie ma potwierdzenia. okresy mialam rzeczywiscie bolesne, ale w ciaze
        zaszlam dosc szybko. Pozdro
        • kasia858 Re: tyłozgięcie czy przodozgięcie? 22.08.05, 12:43
          Bez względu na to jak ustawiona jest macica, nie masz powodów do obaw, ponieważ
          w 1/3 przypadków jej ustawienie jest w tyłozgięciu (choć nie jest to stan
          fizjologiczny, w niczym nie przeszkadza).Tyłozgięcie zmienia ciąża. Nie wiem
          jak jest ze zmianami ustawienia macicy w przypadku, gdy do ciąży nie doszło,
          być może macica może przesuwać się w miednicy pod wpływem różnych czynników.
          Nie sądzę, aby to miało coś złego oznaczać. Pozdrawiam.
Pełna wersja