Czuję się jak królik doświadczalny:(

IP: 212.182.108.* 26.08.05, 14:27
Mam problem z pigułkami. Biorę od roku ale lekarz nie może mi dobrać
odpowiednich. Najpierw był Harmonet, przy którym miałam plamienia. Następnie
lekarz zapisał mi Jeanine- te znowu były za mocne. Teraz od 4 miesięcy biorę
Novynette...No i znowu źle. Plamienia przy 4 opakowaniu trwały od 12 dnia.
Tragedia. Już nie wiem co robić? Czy normalne jest takie próbowanie po kolei
różnych pigułek? Czy może lekarz, delikatnie mówiąc, się nie stara? Czy
powinnam zrezygnować z tej formy antykoncepcji czy próbować dalej?
    • Gość: allie Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:35
      Po co więc bierzesz te pigułki, skoro Ci nie służą?
      • Gość: ??? Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:42
        nie ma pojęcia "nie służą mi tabletki". Należy spróbować wszytskiego, ponieważ
        każda kobieta jest inna. Niektórym od razu udaje się trafić na dobry lek, inne
        wlaczą czasem latami. Jeśli wyczerpią się wszytskie możliwości, wtedy dopiero
        trzeba myśleć o czymś innym, choć gdzieś na pewno jest hormonalne rozwiązanie
        dla każdej kobiety.
    • Gość: agnieszka20 Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:37
      nie musisz czuć się jak królik doświadczalny. Ja mam wspaniałego ginekologa (a
      raczej ginekolożkęwink) i zmieniałam tabletki chyba z 7 raz. Najpierw był Logest.
      Niedługo go brałam, bo straszliwie bolał mnie żołądek, póżniej Novnee. Też
      bolał mnie zżołądek, ale się przełamałam i brałam dlaej, żąłodęk przesał boleć,
      zaczęł mnei okroponie boleć piersi (nie mogłam zejść ze schodów, bo nawe wtedy
      bolały, nie mówiąc już o spaniu lub, co gorsza, dotykaniu). Postanowiłam
      poczekać 3 miesiące jak to się zaleca, ale nic z tego. Póżniej było jeszcze coś
      jednofazowego (ale już nie pamiętam nazwy, z innym progesteronem w każdym
      razie) ale nic z tego. Następnie zmieniłam pigułki na te z wyższą dawkaą
      hormonów (Cilest), ale nic z tego (piersi bolały mnie jeszcze bardziej, do tego
      plamiłam). Następnie dostałam Harmonet. Dałam mu szansę i brałam pół roku (ale
      nic z tego). Zmieniłam drogę podawania. Stosowałam plastry (nie pomogły,
      przereklamowane zresztą). I w końcu strzał w dzieisątkę! Doszłyśmy z moją panią
      ginekolog do zdania, że mam wymagający organizm i zaczęłam stosować leki
      trójfazowe. Ty też możesz być bardziej wymagająca niż inne kobiety. Poproś
      ginekologa o tabletki trójfazowe.
      • Gość: magad Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: 212.182.108.* 26.08.05, 14:44
        Zastanawiam się tylko czy nie powinnam mieć zrobionych jakichś badań ( np. na
        poziom hormonów). Do tej pory lekarz zlecił tylko USG i cytologię.
        Zainteresowały mnie te trójfazowe pigułki. Chyba muszę się więcej coś o nich
        dowiedzieć. Dzięki za radę.
        • Gość: agnieszka20 Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 14:50
          możesz (a wręcz powinnaś) zrobić USG i ctologię. To ważne i proste badania. Na
          pewno wiele wyjaśnią. Ale powiedz, czy Twój lekarz nie robi Ci USG za każdym
          razem, gdy do niego idziesz? To jest obecnie bardzo ważne badanie
          diagnostyczne. W każdym dobrym gabinecie ginekologicznym wykonuje się je
          rutynowo. Pomyśl nad zmianą ginekologa (oczwiście moja rada nie dotyczy Twoich
          zmagań z tablekami, ale musisz pamiętać, że żeby dobrze dobrać pigułkę, należy
          mieć pełny obraz zdrowia pacjentki). Możesz jeszcze napisać, czy w Twojej
          rodzinie nie ma jakiś chorób przewlekłych. To też może mieć znaczenie (sorrki
          za błędy literowe w poprzednim poście, nie wybijała mi literka t)
          • Gość: magad Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: 212.182.108.* 26.08.05, 14:58
            Wywiad środowiskowy miałam robiony. Nie mam raczej w rodzinie chorób
            przewlekłych. Co do USG na każdej wizycie to chyba trudno o to w przychodni
            państwowej. Lekarza zmienię na pewno. Poszukam kogoś prywatnie w Warszawie.
            Chociaż trudno mi na razie się zdecydować do kogo pójść. Zastanawia mnie tylko
            czy jakieś inne badania powinnam zrobić?
            • Gość: ko....bietka Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 15:01
              Nikt tutaj na forum nie wspomina o "regulonie". Ja je biore i czuję się
              świetnie.Każdy organizm jest inny i może poprostu nie powinnaś brać tabletek
              tylko zastanowić się nad innym sposobem antykoncepcji? Pozdrawiam!
            • Gość: agnieszka20 Re: Czuję się jak królik doświadczalny:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 15:04
              wiesz co poczekaj z tym. Jeśli nie pomogą leki trójfazowe , to możesz zrobić
              badania. Teraz i tak masz zaburzoną równowagę hormonalną, więc to nic nie da.
              Idź do lekarza, niech on zadecyduje, czy przepisać Ci te nowe pigułki, czy nie.
              Badania na poziom hormonów nigdy nie zaszkodzą, ale trzeba je zrobić w
              odpowiednim czasie.
Pełna wersja