lilu36 13.09.05, 14:23 czy ktoś może ma jakieś udane doświadczenia z pozbyciem się tego mało przyjemnego stanu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: nini6 Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.b-m.pl 13.09.05, 15:39 Nobla temu,kto wymyśli cudowną pigułkę usuwającą PMS.Pokojowego Nobla Odpowiedz Link Zgłoś
lilu36 Re: napięcie przedmiesiączkowe 13.09.05, 16:20 masz rację. Jednak u mnie ostatnio to coś przybrało bardziej na sile. Właściwie to juz nie jakies tam dolegliwości na 2-3 dni przed okresem, tylko już od połowy cyklu i w znacznie gorszej odmianie niż było do tej pory. Nie wiem czy w ogóle nie powinnam z tym pójść do lekarza, ale w pierwszym dniu miesiączki, to wszystko zanika i mam następne 2 tygodnie spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: napięcie przedmiesiączkowe 13.09.05, 17:05 ja też mam jakieś 1,5 tygodnia PMS-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.biotech.univ.gda.pl 14.09.05, 10:39 Dobry jest prawdopodobnie wiesiolek. Sama nie stosowalam to nie wiem czy pomaga. Ale zamierzam wyprobowac. Mysle, ze zaszkodzic nie zaszkodzi, a jesli nie pomoze na PMS, to moze będę miala inne korzysci zdrowotne. Wiesiolek jest b. zdrowy i pomaga w wielu schorzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidia Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: 195.205.6.* 14.09.05, 11:14 A może pigułki? Wtedy wszystko jest regulowane chemicznie. Od czasu brania w ogóle nie odczuwam czegoś takiego jak napiecie przedmiesiaczkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XL Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.05, 22:33 Luteina 100mg od15 do 25 dnia cyklu i do tego castagnus. Zapomniałam co to PMS. Branie pigułek prawie nic nie pomagało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: napięcie przedmiesiączkowe IP: 80.51.199.* 15.09.05, 12:11 Mi też pomogły pigułki, nie zlikwidowały go całkowicie, ale jest to różnica ogromna. Ale nie wiem czy zdecydowałabym sie na pigułki tylko przez PMS, może faktycznie są inne metody? Odpowiedz Link Zgłoś