Menopauza a hormony

17.09.05, 19:55
Zbizam sie do menopauzy, mam parę objawów, moze niezbyt uciążliwych. Lekarz
ginekolog radzi mi terapie hormonalną. Podobno to jest mocno zalecane. Sama
nie wiem. Proszę o zdanie osób, które mają podobne problemy.
    • Gość: Dagna Re: Menopauza a hormony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.05, 20:14
      Polecam Menostop.2x2tabl.dziennie
      • basia_w3 Re: Menopauza a hormony 17.09.05, 20:21
        Czy to są hormony? Czy mozna kupic bez recepty? Moze nalezy spytać sie lekarz?
        • Gość: ja Re: Menopauza a hormony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 10:18
          www.domzdrowia.pl/index.phtml?sid=2ad7e6e060729c6ee535b4fefb9cacc0&action=produkt_szczegoly&pid=38193&k=35
    • Gość: ewa Re: Menopauza a hormony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 12:59
      Brałam hormony poczynając od 44 roku życia przez 5 lat. Miałam pierwsze objawy
      klimakterium. Dostałam klimonorm. Od razu poczułam zmianę samopoczucia na
      dobre. Właściwie cudowne. Byłam mniej zmęczona, miałam więcej enrgii, stałam
      się atrakcyjniejsza, przeżyliśmy z mężem wiele cudownych chwil, ponowny miesiąc
      miodowy i to niejeden. Po kilku miesiącach organizm przyzwyczaił się do leków i
      objawy dobrego samopoczucia nieco opadły. Ale i tak było o wiele lepsze niż
      przedtem. Potem zaczęły się migreny i musiałam zrezygnować z klimonormu. Mam
      następujące uwagi: koniecznie zrób sobie poziom hormonów, idź do lekarza
      prywatnie, do cichego gabinetu gdzie nie docierają akwizytorzy z firm
      farmaceutycznych, bo lekarze rejonowi dostają prowizje od firm farmaceutycznych
      i wciskają to co niekoniecznie jest dla pacjenta dobre. Moje klimakterium jest
      nieuciążliwe więc do hormonów nie wróciłam.
      • basia_w3 Re: Menopauza a hormony 18.09.05, 13:20
        Dzięki za dużo informacji. Niestety nie wiem, jak dotrzeć do lekarza, który nie
        jest powiązany z firmami farmaceutycznymi i zupełnie szczerze moze mi coś
        doradzić. Mieszkam na Śląsku, moze znasz w tym rejonie takich. Prosiłam swojego
        ginekologa, aby mi dał skierowanie na poziom hormonów, oczywiście płatne.
        Stwierdził, po co, skoro jest wiadome, że ten poziom spada....Moze pamiętasz,
        jakie hormony sprawdzałaś?
    • Gość: justy Re: Menopauza a hormony IP: 213.241.34.* 18.09.05, 13:40
      możesz zaczać od preparatów naturalnych,np. z soją (chociażby wspomniany
      Menostop). jeśłi ich skuteczność nie bedzie wg. Ciebie satysfakcjonująca-
      przemyśl hormony.
      • basia_w3 Re: Menopauza a hormony 18.09.05, 20:08
        Podobno hormony przywracają regularny cykl miesiączkowy. A jak to jest w
        przypadku leków homeopatycznych?
    • Gość: XL Re: Menopauza a hormony IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.05, 20:20
      Mnie jeszcze problem nie dotyczy, ale wielu moich koleżanek już tak. Od
      rozważenia wszystkich za i przeciw htz w twojej sytuacji jest lekarz. Nie znam
      takich którzy nie maja kontaktów z repami firm farmaceutycznych, ale znam
      takich, którzy nie ulegają ich wpływom, to ci którzy biorą pod uwagę status
      materialny pacjentki, zapisują tańsze generyki, sugerują inne sposoby ominięcia
      wysokich kosztów kuracji itp., a drogie leki proponują tylko wtedy gdy tańsza
      kuracja nie skutkowała. Mają własne zdanie na temat dostępnych preparatów
      oparte na informacjach od repa, ale i swoim doświadczeniu klinicznym,
      literaturze fachowej. Szukaj takich, nie koniecznie w cichym gabinecie na
      uboczu. Osobiście akurat nie mam zaufania do takich miejsc. Pamiętaj, że
      preparat naturalny nie zawsze znaczy bezpieczny. Estrogen pochodzenia
      roślinnego ( patrz soja) przyjmowany długotrwale w dużych ilościach bez
      równoległego podawania progesteronu w niektórych sytuacjach może być bardziej
      niekorzystny niż klasyczne medyczne preparaty. Htz jak wszystko ma wady i
      zalety i trzeba poszukać takiej, która dla ciebie będzie najlepsza przy
      uwzględnieniu twojego ogólnego stanu zdrowia, ewentualnych schorzeń narządów
      płciowych lub predyspozycji do nich, potrzeb antykoncepcyjnych, wreszcie
      aktualnego poziomu hormonów.
Pełna wersja