Problem z soczewkami, pomocy!!!

22.09.05, 14:51
Od ponad 10 lat noszę soczewki kontaktowe, nigdy nie miałam z nimi problemu,
aż do niedawna, przeszłam zapalenie rogówki, zaczęłam nosić okulary. Wszystko
by bylo ok, gdyby nie to, że mam uczulenie na ostre słońce i wtedy pomagaja
mi okulary słoneczne-więc musze nosić soczewki. Ponadto moja córcia siadła mi
na okulary i wykrzywiła. Poszłam do optyka, który na moją odpowiedzialność
wyprostował oprawki, uszkadzając je jednocześnie, gwint jest przekręcony, a
przy okazji zeskrobano mi trochę farby z oprawki, no i szkło dalej wypada.
Kupiłam jakiś czas temu soczewki i teraz zmuszona byłam je nałozyć, zawsze
nosiłam acuvue, ale ostatnio zaczęły mi się wysuszać oczy, więc nowy nabytek
to acuvue advance (niby lepiej przepuszczające powietrze). Nałozyłam je
dzisiaj, nie miałam innego wyjścia a tu jakby mgła na oczach, taki sam efekt
był przy miesięcznych soczewkach (te sa dwutygodniowe). Nie wiem co robić,
nie mam teraz pieniędzy na nowe okulary, a bez nie mogę chodzić.
Jak mogę polepszyć sobie jakość widzenia w soczewkach? Miałam takie specjalne
krople Aquify, ale niewiele pomogły, inne stosuje się tylko po ściągnięciu,
co robić?
pomóżcie!
p.s nad morzem nie miałam żadnego problemu z soczewkami,kilka razy nawet w
nich zasnęłam bo nie czułam, żeby mi przeszkadzały
ps2 okulista poradził zrobić sobie nowe okulary...
    • Gość: jane Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.05, 15:01
      Ja przez 8lat nosilam Bausha.
      Kolezanka polecila mi CIBA VISION- 02 OPTIX-miesieczne-lepiej przepuszczaja
      tlen.Sa jakby minimalnie twardsze od BAusha, ale 100 mniej odczuwalne na
      oku.Paradoks... Sa b.komfortowe.
      Choć u mnie i tak dlugie noszenie soczewek konczy sie lekkim podraznieniem
      oczu-zawsze.W domu zawsze okluary!!!
      • pade Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! 22.09.05, 15:15
        Ale ja czasowo okularów nie mam, a te soczewki jakby mi się do oka przylepiały,
        koszmar!
        • Gość: jane Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.05, 15:26
          Lepiej zrób sobie jakies w miare twarzowe okulary i chociaz po domu choc w
          okularach.
          Ja np. nie cierpie "pokazywać sie w okularach" publicznie (mam -4,5, szkła jak
          denka po musztarcie itd.), ale po chalupie nigdy nie męczę oczu- zawsze okulary.
          I tak niestety robi wiele moich kumpleli.
          Zreszta mi okulistka (sama w okularach) mowila, ze nawet soczewki-cud najlepiej
          po calym dniu w pracy natychmiast zmienic na okulary w domu.POlecam te CIBA
          VISON -zapalcicsz okolo 46zl za pare i do tego zafunduj sobie okulary.
          I WODA DO SZKIEŁ!!!JAKO ALERGIK POLECAM tylko i wylacznie: IWEAR NO RUB!!!
          Extra, nie uczula.
          Oczywiscie wczesniej pzrez wiele lat męczylam sie z Bardzo mocnymi płynami do
          szkieł BAusha, i jeszcze taki płyn ze słoneczkiem na butelce. Rok temu mnie ktos
          oswiecił, że ten płyn IWERA NO RUB jest najlzejszy.
          Ja dlugo nie sluchalam niczyich sugestii, ale na serio i płyn i szkła zmieniłam
          na 100razy lepsze!
          • pade Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! 22.09.05, 15:29
            Tylko ja potrzebuję na gwałt jakichś kropli na te soczewki bo okularów nie mam
            za co teraz zrobić, a soczewki, te co mam teraz na oczach są nowe! dopiero co
            kupione!
            • Gość: jane Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.09.05, 15:41
              Ja mam krople : "opti-free, rewetting drops" , firma Alcon- sa okey.
        • sowa_25 Re: Problem z soczewkami, pomocy!!! 23.09.05, 13:55
          witam! pracuje w salonie optycznym.Prowadzimy także soczewki kontaktowe.Mamy
          różne rodzaje i różne firmy.Bardzo dobrze sprzedaja sie soczewki Bausch & Lomb
          sa fajnie nawilżone i cieszą sie dużym powodzeniem.Z tego co opisujesz masz
          efekt suchego oka.Musisz kupic sobie specjalne krople nawilżające np.RENU
          MultiPlus.Nawilżające,eliminują uczucie suchosci oczu w trakcie noszenia
          soczewek i zapewniaja długotrwały komfort.można je kupic w salonach
          optycznych.Jeżeli chodzi o przekręcony gwint w oprawach okularowych to też jest
          na to sposób,ja zawsze daję wiekszą srubke i na koniec nakrętke.Bedzie sie
          trzemac na bank.A z farbą na oprawie można iśc do lutownika on pokryje podobnym
          kolorem u nas to koszt 25zł.popytaj sie i powodzenia
    • Gość: Mirabelka Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.05, 12:03
      Witam cieplo,
      korzystając z tematu chętnie podzielę się doświadczeniami dotyczącymi soczewek i
      wady wzroku licząc na jakąś odpowiedź, która choć trochę mnie podbuduje smile
      Moje problemy, ze wzrokiem zaczęły sie na początku podstawówki, nie widziałam
      dobrze tablicy, mama zaprowadziła mnie do okulisty, a już tydzień później miałam
      na nosie pierwsze okulary ze szkiełkami chyba z -1. Pomimo, że nosiłam je cały
      czas wada systematycznie i nieubłaganie powiększała się, widziałam coraz gorzej.
      Idąc do liceum miałam na nosie już szkła -5 dioptrii, do tego pojawiła się
      jeszcze astygmatyzm, bez okularów kompletnie ślepa, myślałam wtedy, że już
      gorzej być nie może. A jednak, mimo tego, że brałam jakieś wyciągi z jagód,
      zastrzyki wzmacniające, starałam się osczędzać oczy wada dalej leciała. Lekarze
      mogli tylko zapisywać mocniejsze szkła.
      Wtedy udało mi się namówić rodziców na soczewki, na początku było fantastycznie,
      widziałam ostro i prawie zapomniałam o wadzie. Idyla owa nie trwała jednak
      długo, po ok. 3 latach soczewki zaczęły coraz bardziej przeszkadzać, poczatkowo
      pomagały sztuczne lzy, ale ostatecznie zrobiło sie zapalanie rogówki połączone z
      jakimiś innymi infekcjami, wrastającymi naczyniami i Bóg wie czym jeszcze. Tak
      więc na trzecim roku studiów musiałam wrócić nieodwołalnie do okularów, przybyło
      też dioptrii.
      Obecnie noszę -8,5 na prawe oko -9,0 na lewe, jestem zrozpaczona bo mam
      wrażenie, że znów niewyrażnie widzę, trochę lepiej jest, gdy podniosę sobie
      trochę okulary, tak by patrzeć przez zewnętrzną część szkieł. Czeka mnie znów
      stresująca wizyta u okulisty, a przecież wymieniałam okulary rok temu !!!
      Czy Wam wzrok też tak strasznie lecie ?
      Jest na to jakiś sposób, by chociaż zatrzymać tą paskudną wadę ... mam już
      naprawdę serdecznie dosyć tych grubych szkieł sad
      • Gość: K Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 12:26
        Mój kolega ze studiów ma -10. Ja mam 22 lata i mam -6, zaczynałam od -3 (!!!) w
        VI klasie podstawówki, moja siostra ma -7, miała więcej,a le po ciąży jej się
        poprawiło. Próbowałaś pić aloes? Jest drogi, ale chyba trochę poamga, kiedyś
        piłam i wtedy wada mi się nie zwiększała.
        • Gość: Mirabelka Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.05, 13:02
          Szczerze mówiąc o aloesie nie słyszałam, możesz mi polecić jakiś konkretny
          prepart na bazie tego ?
          Swoją drogą jak udało Ci się funkcjonować bez okularów wcześniej, - 3 na
          pierwszy raz to całkiem sporo.
          Dziękuję bardzo i pozdrawiam
          • Gość: K Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:24
            Lekarz był zaszokowany, że mam tak dużą wadę, moi rodzice tez. A ja owszem
            widziałam źle, ale bardzo nie chciałam nosić okularów i nikomu nic nie mówiłam.
            Pamiętam, że nic nie widziałam z tablicy i przepisywałam od koleżanek. Ale
            prawdę powiedziawszy nie wiem jak moglam żyć bez okularów z taką wadą.
            Niestety nie wiem jak się nazywał aloes, który zażywałam, wiem tylko, że był to
            syrop w dość duzej (chyba litrowej) butelce. Zapytaj w aptece.
            • Gość: Mirabelka Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.09.05, 13:48
              Dziekuję raz jeszcze, zapytam w aptece i pewnie farmaceutka coś mi poleci,
              zawsze warto spróbować, bo przecież nie zaszkodzi.
              Z okularami to tak jest, dla mnie też to była straszna rozpacz, zresztą na
              początku nosiłam tylko na lekcjach, później jak wada postępowała coraz trudniej
              mi było, no a teraz włożenie szkieł na nos jest pierwszą czynnością, którą
              wykonuję po przebudzeniu inaczej rozbiłabym sobie nos we własnym domu
              Pozdrawiam
              • Gość: K Re: Problem z soczewkami - coraz gorszy wzrok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:49
                aloetech.pl/
                Właśnie coś takiego brałam.
Pełna wersja