orgazm podczas stosunku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 10:59
eh, to moze i glupie pytanie, ale... nie potrafie. Chyba sie musze go
nauczyc, tak jak i orgazmu podczas francuskiej, ale... Jak sie tego nauczyc?
Jakas pozycja? Bo tak serio to mi seks normalny nie sprawia wielkiej
przyjemnosci. Uwielbiam sie piescic z moim facetem, ale normalny seks jakos
nie tego...

Czy to przychodzi z czasem? Ja dopiero niedawno zaczelam wspolzycie, przedtem
byly tylko pieszczoty, moj facet stara sie jak moze i ciezko mi patrzec na
jego smutna mine, jak wie, ze on mial super orgazm, a ja nic...
    • Gość: ania Re: orgazm podczas stosunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:54
      ja tez poproszę jeśli któraś z Was ma jakąś wiedze na ten temat. Nie chodzi mi
      o sposoby, bo tak się raczej nie da. Ale może jak to u Was wyglądało
      dzięki
      • Gość: K Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 12:28
        Nic Wam nie pomaga, ja na razie przeżywam orgazm tylko podczas seksu oralnego i
        to przeważnie facet musi mnie "tam" całowac przez pół godziny. Jemu wystarczy
        kilka minut.
      • Gość: agi Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:30
        ja tez niestety nie podam recept bo ich nie znam...mialam 2 partnerow i tylko
        raz w zyciu udalo mi sie przezyc orgazm,i tylko podczas pieszczot
        jezykiem...sama,przy pomocy strumienia prysznica moge miec jeden za
        drugim,natomiast w trakcie stosunku lub pettingu,moze trwac godzine i nic;-
        (sama podczas draznienia łechtaczki tez mam tego typu problem-zero
        efektu.ciaglyschemat-odczuwam podniecenie,przyjemnosc rośnie do pewnego
        momentu,czasami czuje ze jest blisko i jakby nagle pęka jak mydlana bańka..z
        partnerem,podczas zabaw sam na sam zawsze dochodze do pewnego momentu i dalej
        stop,natomiast pod prysznicem-rozkosz niesamowita,orgazm przychodzi sam.czy ma
        ktos podobne doświadczenia??
        • Gość: kasiulek Re: orgazm podczas stosunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:47
          Czasem kobieta cierpi na tzw. zespół zakodowanych reakcji sekcualnych, co
          oznacza, że nie może ona czerpać przyemności w żaden inny sposób, niż ten,
          którego się nauczyła i który wyćwiczyła. Jest to przypadłość wielu kobiet,
          zwłaszcza, jeśli chodzi o możliwość przeżycia orgazmu pochwowego, gdy wyuczony
          jest orgazm łechtaczkowy. Myślę, że należy dobierać w czasie stosunku takie
          pozycje, aby możliwa była równiż stymulacja łechtaczki (to jest najlepsze,
          najwygodnijsze, a dla kobiety i najprzyjemniejsze rozwiązanie, ponadto nie
          niszczy partnerskiej więzi). A co do postu Agi - kochajcie się pod
          prysznicem.Jakoś pogodzicie wtedy Wasze potrzeby, a seks w takim miejscu też
          może być frajdą
        • Gość: K Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:44
          Pod prysznicem mam tak samo jak Ty! Ale orgazm, który przeżywam podczas sexu
          oralnego jest lepszy... może to dlatego,że mam go dzięki mojemu facetowi... a
          poza tym prawda jest taka, że wolę długie pieszczoty z moim chłopakiem bez
          orgazmu niż samotny orgazm pod prysznicem... bo owszem jest miły, ale trwa
          chwilę...
        • Gość: gośc Re: orgazm podczas stosunku IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.09.05, 22:22
          mam to samo
        • anet22 Re: orgazm podczas stosunku 27.09.05, 20:59
          Gość portalu: agi napisał(a):

          > ja tez niestety nie podam recept bo ich nie znam...mialam 2 partnerow i tylko
          > raz w zyciu udalo mi sie przezyc orgazm,i tylko podczas pieszczot
          > jezykiem...sama,przy pomocy strumienia prysznica moge miec jeden za
          > drugim,natomiast w trakcie stosunku lub pettingu,moze trwac godzine i nic;-
          > (sama podczas draznienia łechtaczki tez mam tego typu problem-zero
          > efektu.ciaglyschemat-odczuwam podniecenie,przyjemnosc rośnie do pewnego
          > momentu,czasami czuje ze jest blisko i jakby nagle pęka jak mydlana bańka..z
          > partnerem,podczas zabaw sam na sam zawsze dochodze do pewnego momentu i dalej
          > stop,natomiast pod prysznicem-rozkosz niesamowita,orgazm przychodzi sam.czy
          ma
          > ktos podobne doświadczenia??

          Aga, musisz na jakiś czas skończyć z masturbacją pod prysznicem smile
          To jedyna szansa, ze Twój facet będzie umiał doprowadzić Cię do orgazmu. To
          działa tak, ze organizm zapamiętuje wrazenia najczestszego sposobu drażnienia
          łechtaczki i inaczej mu się nie podoba smile To jest niezależne od Ciebie.
          Więc po prostu daj zapomnieć organizmowi o wodnym orgazmie. I całyc zas ćwicz
          seks oralny z Twoim facetem smile
          Na pewno pomoze smile
          • rosi30 Re: orgazm podczas stosunku 27.09.05, 23:31
            hejka,problem u mnie nie rozwiazany mino rożnych partnerów i kilku lat
            doswiadczeńsmileprzyzwyczailłam sie i nie czakałam.mialam orazm przy oralnym i
            git.Ale...terza mam takiego faceta z ktorym za chiny ludowe nie potrafie o
            seksie porozmawiac i nie mam oralnego seksu wogole..Troche on osilsmilejest ze nie
            mysli o tym...sek ogolnie fajnie ,ale ja sie zablokjowalam i nie potrafie mu
            powiedziec zeby calowal mnie "pietro niżej""...a do wstydliwych nie należe..za
            to on troche..i co to robic...?
            • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 07:52
              moj na szczescie uwielbia "calowac mnie pietro nizej". Ale - niestety, zadnej
              innej porady poza "porozmawiaj z nim" nie uslyszysz! Ja z moim rozmawiam bardzo
              duzo i razem staramy sie wyprobowywac nowe pozycje itd, zebym mogla dostac
              orgazm. Dlatego zreszta pytam o porady na tym forum - bo wiem, ze potem bede
              mogla z nim o nich porozmawiac i sami dojdziemy do wniosku, co wyprobowac. A
              jak na razie - zadowalam sie tym z calowania smile Bez rozmawiania on nawet nie
              bedzie wiedzial, ze jest problem, szczegolnie jesli zdazy ci sie udawac
              orgazm... Poza tym - sama zafunduj mu oralny,to moze mu cos zaswita w glowie?
              Ja kiedys mialam opory przed oralnym, ale zwyciezyla chec "odwdzieczenia sie"
              mojemu facetowi, a teraz to uwielbiam smile
              • miecia9 Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 12:35
                Oralny seks jest b. niehigieniczny. Można przeniesc mikroby z góry na dół i
                odwrotnie. Nie wyobrażam sobie zeby mogło mi to przyniesć przyjemność.

                Mój facet chcialby..... Powiedzaialm mu, ze zostawimy to sobie na czasy kiedy
                będzie miał problem ustawieniem się na baczność. Dziś na samą myśl o oralu
                gotowieje i niech tak zostanie.

                W końcu na emeryturze też będzie mi się należało coś od życia.

                • miecia9 aha jeszcze jedno 28.09.05, 12:38
                  Słyszałam opinię faceta /starszego/ ze tracic młodość na oral to głupota. Zeby
                  mógł cofnąć czas to robiłby to tym czym należy a oral zostawiłby na starość
                  kiedy nie ma już innych alternatyw. Tylko oral sad(((
                • rosi30 Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 18:35
                  miecia9 napisała:

                  > Oralny seks jest b. niehigieniczny. Można przeniesc mikroby z góry na dół i
                  > odwrotnie. Nie wyobrażam sobie zeby mogło mi to przyniesć przyjemność.
                  >
                  > Mój facet chcialby..... Powiedzaialm mu, ze zostawimy to sobie na czasy kiedy
                  > będzie miał problem ustawieniem się na baczność. Dziś na samą myśl o oralu
                  > gotowieje i niech tak zostanie.
                  >
                  > W końcu na emeryturze też będzie mi się należało coś od życia.
                  >

                  Micia,Nie obraz się, ale nie wiesz co tracisz...Jeśli masz pochwowy to
                  super,ale to taka mila gra wstepna...smileW seksie jednak jest zasada,ze co dwoje
                  zadowala to jest dozwolone..Skoro ne chcesz to trudno cie zmuszac..Ale moze
                  kiedys sprobuj..A co powiesz o mikrobach z ust do ust...??Poza tym,wybacz,akle
                  jest cos takiego jak woda i plyny do higieny....zawsze możesz to zrobic tuz po
                  kapieli lub w czasie......!Ja uwielbiam..smile
                  • miecia9 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 09:53
                    ROSI30 nie gniewam się bo niby o co.

                    "..A co powiesz o mikrobach z ust do ust...??"

                    Powiem tyle, ze z byle kim się nie całuje. Bo jak pomyślę, ze wcześśniej
                    delikwent wylizal ileś tam .... OHYDA. sad(((( fuuu
                    Natomiast mikroby ustne mojego faceta nie przeszkadzają mi.

                    "Poza tym,wybacz,ale jest cos takiego jak woda i plyny do higieny....zawsze
                    możesz to zrobic tuz po kapieli lub w czasie..."

                    Dzięki za lekcję higieny. Piękny byłby świat gdyby opryszczkę płciową lub
                    rzezączkę można było zlikwidować kąpielą. Żyć nie umierać. smile))))
                    • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:56
                      alez my ci nie mowimy, ze seks oralny masz uprawiac z przygodnymi facetami,
                      tylko z twoim wlasnym
                      • miecia9 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 14:06
                        a mówię ze nie całuję sie z przygodnymi facetami
                    • rosi30 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 22:01
                      chyba twoj facet nie ma rzezaczki ani opryszczki?bo wtedy i stosunek
                      jest "niewskazany",wiesz....??ryzyko zarazenia calkiem spore..
                      ne ma co sie przekomarzac, przeciez takich pieszczot nie oferuje sie pierwszemu
                      lepszemu tylko komus komu sie ufa i kogo sie zna.Tak ja przynajmniej mam.
              • rosi30 Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 18:31
                wiem,ze trudno i inna porade,ale i tak dzieki..smileNa szczescie nie zglupialam na
                tyle ,zeby udawac orgazm!Bo mysle ze to glupota..ja bardzo chetnie go
                oralem "czestuje",ostatnio wlasnie zaczelam czesciej..Moze poskutkuje i wezmie
                sie chlop do "roboty":0ja naprawde lubie 69 i jak moje ataki nie podzialaja
                trzeba bedzie porozmawiac...a co do pozycji to tez wyprobuje i moze faktycznie
                trzeba sie troche podeprzec literatura P.Wisłockiej"sztuka
                kochania"..Pozdrawiam i powodzenia.
            • Gość: kilim Re: orgazm podczas stosunku IP: 5.6.2D* / 194.205.246.* 29.09.05, 16:58
              " nauczyc sie orgazmu" jak sie nauczyc ????
    • bonawentura99 Re: orgazm podczas stosunku 23.09.05, 16:07
      Mogę powiedzieć tylko z własnego doświadczenia, a do tego potrzebne są lata
      praktyki, a każdy co innego lubi.
      Mam cztery możliwości:
      1. miłość francuska
      2. pozycja klasyczna na płasko to znaczy,że nie mam poduszki pod głową
      3. pozycja od tyłu (to chyba "na pieska")
      4. pozycja "na jeźdzca" - z przodu i z tyłu
      Czasem też jest mi łatwiej po wypiciu kieliszka czerwonego wytrawnego wina.
      Życzę przyjemnej zabawy.Dajcie znać jak poszło.

      Abyśmy zdrowi byli
    • alesia Re: orgazm podczas stosunku 23.09.05, 16:44
      strasznym ekspertem to moze nie jestemsmileale z wlasnego doswiadczenia moge cos
      powiedziec.Najpierw przydaloby sie zaczac od francuskiego,Ty jemu,potem on
      Tobie,tak na rozgrzewkewinka potem dobra jest pozycja na jezdzca,od przodu i jak
      to kiedys jedna kolezanka ujela "trzeba dobrze sie ruszac",zaczac moze troche
      wolniej ale pozniej naprawde przyspieszyc,mnie w ten sposob sie udalo osiagnac
      orgazm jak do tej pory dwa razy,ale to bardzo piekne przezycie,bardzo glebokie i
      nawet przeszedl mnie maly dreszczyk.No dobra dosc tych wyznan,mam nadzieje ze Ci
      sie uda.Ale dodam nie jest to proste,wedlug mnie potrzeba dobrej relacji mniedzy
      partnerami,mezem i zona,wyluzowania sie i naprawde "oddania sie" w tym
      momencie,taki zupelny luz.
    • abal2 Re: orgazm podczas stosunku 24.09.05, 20:07
      jedyna pozycja, ktorej mam przyjemnosc, to na jezdzca,ale musze byc bardzo
      pochylona i mezczyzna musi dotykac mojej lechtaczki, przyjemnosc zdecydowanie
      wieksza niz przy pettingu. Przyjemnosci podczas seksu trzeba sie nauczyc, byc w
      pelni rozluzniona, ufac partnerowi, nie martwic sie niczym. Powodzenia.
      • Gość: gambetta no i znowu nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 07:00
        on krzyczy z rozkoszy i potrafi miec kilka w ciagu jednego "seansu", a ja nic.
        Owszem, uwielbiam sie z nim kochac, ale orgazmy tez uwielbiam...

        Chcialabym jakos sobie pomoc w tym. Poza tym nie umiem udawac, wiec on jest
        naprawde smutny...

        Dziewczyny, co robic? Jakies specjalne pozycje? Ponawiam prosbe...
        • nadinka_nadinka Re: no i znowu nic 25.09.05, 09:47
          po pierwsze wyluzuj. jezeli bedziesz myslec tylko o orgazmie to szanse na to, ze
          bedziesz go miala sa znikome. zeby miec przyjemnosc z seksu nalezy sie kochac
          dla przyjemnosci, a nie z konkretnym zalozeniem [ciaza/orgazm], bo wtedy ani
          zalozen nie osiagniesz, ani satysfakcji miec nie bedziesz.
          a odnosnie pozycji - testuj wszystkie po kolei wink
          powodzenia smile



          ****
          ...Hold your breath and count to ten,
          Start again, start again...
          • Gość: gambetta Re: no i znowu nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 09:50
            eh, w seksie trudno mowic o jakimkolwiek "podejsciu". Po prostu - spojrze na
            swojego faceta i mam na niego ochote. Nie nastawiam sie, bo seks to raczej
            chyba impuls, niz nastawienie smile

            Ale "po" mysle sobie, ze jak moj facet jeczy z rozkoszy, to ja tez bym mogla...
            ehh... Pozycje bede wyprobowywac.
            • Gość: nadinka Re: no i znowu nic IP: *.bpl.vectranet.pl 25.09.05, 10:07
              Gość portalu: gambetta napisał(a):

              > eh, w seksie trudno mowic o jakimkolwiek "podejsciu".

              mozna, mozna wink znam osoby, ktore szly do lozka z postanowieniem: dzisiaj zajde
              w ciaze wink

              > Ale "po" mysle sobie, ze jak moj facet jeczy z rozkoszy, to ja tez bym mogla...
              >
              wszystko przychodzi z czasem. zaczynajac wspolzycie [ojej, kiedy to bylo wink] nie
              mialam problemow z orgazmem. potem, z roznych przyczyn, przestalam go miec. i
              stad wiem, ze nie warto myslec, o tym czy bedzie czy nie. po prostu zajac sie
              seksem, i nawet nie bedziesz wiedziala kiedy sie pojawi wink
              • Gość: gambetta Re: no i znowu nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 10:13
                dzieki nadinka za fajne slowa. Bede probowac. Na razie gigantyczna przyjemnosc
                mi sprawia caly seks, a szczegolnie dawanie przyjemnosci mojemu facetowi. I mam
                nadzieje, ze bedzie tak, jak mowisz - moj orgazm przyjdzie z czasem.
    • mamalgosia Re: orgazm podczas stosunku 25.09.05, 12:43
      Bardzo pomagają ćwiczenia na mięśnie Kegla. Dodam, że znam cztery kobiety (plus
      ja piąta), którym te ćwiczenia radykalnie zmieniły współżycie
      • izabelaela Re: orgazm podczas stosunku 25.09.05, 12:48
        A u mnie w pełni zaskoczyło w pierwszej ciąży - zaczęłam mieć orgazmy waginalne
        za każdym razem. Przypuszczam, że pomogło lepsze ukrwienie narządów. Potem już
        tak zostało.
        A wcześniej najłatwiej było przed miesiączką i w jej trakcie.
      • awokado01 Re: orgazm podczas stosunku 25.09.05, 23:32
        kobiety czesto osiagaja orgazm jedynie podczas stymulacji łechtaczki. dlatego
        warto żeby partner piescil ja podczas stosunku. albo rob to sama smile ale
        wlasciwie nie ma nic zlego, w tym, ze osiagasz orgazm, tylko dzieki pieszczotom
        oralnym! nie ma lepszego i gorszego orgazmu! zrozum to sama i wytlumacz to
        swemu partnerowi smile
        • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 07:13
          wiem, ze nie ma lepszego, ani gorszego. Chcialabym po prostu osiagac orgazm
          razem z nim.
          • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 26.09.05, 09:16
            > Chcialabym po prostu osiagac orgazm
            razem z nim.

            to się zdarza w książkach, filmach, opowieściach popisujących się koleżanek, a
            w życiu realnym baaaaaaaaaardzo rzadko. najczęściej każde dochodzi w swoim
            czasie - facet albo czeka na kobietę, albo zajmuje się nią dalej kiedy skończy
            sam.
            • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 15:33
              ale na mnie nie ma co czekac. Moze zle sie wyrazilam - nie chodzilo mi o orgazm
              razem z nim=rownoczesnie, tylko razem z nim=podczas stosunku. Ja nie umiem
              dostac orgazmu podczas stosunku. Pieszczoty jezykiem - owszem.

              Ale moje pytanie brzmialo raczej - jak sie nauczyc orgazmu pochwowego? Podobno
              u kobiet kazdy orgazm jest wyuczony, wiec pytam sie tych, ktore tez z tym mialy
              problemy, a teraz nie maja.
    • Gość: ania Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 23:18
      Hej! Ja też miałąm przez pewien czas problemy a pozycja "na jeźdźca nie zawsze
      dawała efekty. Dużo lepiej jest jak facet siedzi na piętach a Ty wskakujesz na
      niego, oplatasz nogami a on łapie Cię za tyłek i przesuwa nim w tą i spowrotem.
      No aż mi sie zachciało...Lecę, pa! Koniecznie wypróbuj!
      • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 07:47
        dzieki Ania, o to wlasnie mi chodzilo - o konkretna porade smile wyprobuje jak
        tylko bedziemy mieli okazje (niestety, nie tak czesto, jak bym chciala)
        • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 09:37
          gambetta, ale najlepszą pozycję trzeba sobie znaleźć samą albo wspólnie z
          chłopakiem! kobiety to nie androidy, ani lalki sterowane pilotem - to co
          pomogło innej może nie podziałać na ciebie.
          nie leż na płasko, tylko szukaj. kiedy jesteś podniecona instynktownie
          wyszukujesz ułożenia, które da ci więcej smile. najpierw zadbaj o podniecneie i
          gre wstępną smile

          PS: napisałam to, bo propozycje podane przez dziewczyny (tak je
          satysfakcjonujące) są aseksulane dla mnie. znalazłam coś innego i jest super.
          • Gość: nina Re: orgazm podczas stosunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 10:13
            Dziewczyny! A co poradzicie na ten problem? Kiedy on mnie pieści językiem lub
            palcami jest coraz przyjemniej, cudnie, aż dochodzi do momentu kiedy ja nie
            mogę wytrzymać tych pieszczot i już więcej nie mogę... Próbuję "wytrzymać" ten
            moment ale i tak nie mogę dojść. Poradźcie!
            • Gość: madzia Re: orgazm podczas stosunku IP: 195.68.232.* 28.09.05, 12:23
              ja mam ten sam problem,a do tego tego dochodzi takie uczucie jak bym miala
              pelny pecherz i wydaje mi sie ze jak nie skonczymy sie kochac to zaraz sie
              zsiusiam
              • angelangel Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 13:27
                Ci rezyserzy, ktorzy nakrecili te filmy w ktorych po minucie nasttepuje
                ROWNOCZESNY orgazm przedstawiali wlasny (meski?) ideal. Takie filmy np z lat 70,
                80, troche to archaicznie i smiesznie wyglada teraz nie sadzicie?
                • Gość: madzia Re: orgazm podczas stosunku IP: 195.68.232.* 28.09.05, 13:33
                  jakby kobieta byla automatem ktory ma taki guziczek co jak sie nacisnie to ma
                  orgazm hehe
                  • Gość: polecam Re: orgazm podczas stosunku IP: *.osiedle.net.pl 28.09.05, 16:09
                    A ja wam polecam lekture w ktorej jest opisane jak mozna sie nauczyc orgazmu
                    pochwowego. Ksiazka Wislocka "SZTUKA KOCHANIA" Napiawde warto, polecam, ona tam
                    opisuje te problemy o ktorych mowicie, jak najlepiej, jak cwiczyc
                    miesnie................Ksiazka kosztuje 32 zl okolo. Pani jest lekarzem i sie
                    zan na tym. Opisuje to w rozdziale"jak rodzi sie rozkosz", i rozdziale "Orgazm"
                    Milych cwiczen
                    • allstarss Re: orgazm podczas stosunku 28.09.05, 21:12
                      a poza tym ta ksiązka napisana została kilkanasice lat temu... i jak dla mnie
                      jest nudna jak flaki z olejem tongue_out na brak orgazmu to ona nic nie pomoże na
                      pewno...
                      • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 09:24
                        > ta ksiązka napisana została kilkanasice lat temu

                        kilkadziesiąt lat temu smile

                        > jest nudna jak flaki z olejem tongue_out

                        "Cosmopolitan" to to nie jest. a ono pomaga?
                        • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:36
                          naskakujecie na mnie i naskakujecie, ze kobieta to nie zegarek, ze nie android
                          itd. A ja przeciez nie zadam, zebyscie mi powiedzialy, gdzie nacisnac, zeby byl
                          orgazm, tylko prosze o rady dotyczace pozycji. Ja dopiero zaczynam przygody z
                          seksem, nie za bardzo mamy z moim facetem doswiadczenie jesli chodzi o pozycje
                          i chce sie po prostu dopytac.
                          • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 10:16
                            nie naskakujemy smile
                            po prostu najfajniej jest szukać razem i dać sobie trochę czasu smile
                          • Gość: madzia Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 12:39
                            no wlasnie, wcale nie naskakujemy tylko sie smiejemy z glupich rezyserow i
                            glupich filmow, w ktorych seks jest zawsze taki udany i oboje partnerzy rowno
                            dochodza - taka mala dygresja.
                            <na orgazm przy stosunku nie ma zlotego srodka, sama musisz wybadac ktora
                            pozycja jest najlepsza.
                            < nawet ci zazdroszcze bo jak przypominam sobie swoje poczatki mniami....smile)
                            powodzenia kochana!
                            • czerwcowaa Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 14:27

                              jest taka ksiązka "rozkosze kobiet" nie pamiętam autora... zmieniła moje życie
                              ta publikacja, gorąco Wam polecam
                              • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 29.09.05, 15:21
                                Masterton?
              • Gość: Iva Re: orgazm podczas stosunku IP: *.visp.energis.pl 02.10.05, 16:47
                Mam ten sam problem. Jak sobie z tym poradzić?
    • Gość: as Re: orgazm podczas stosunku IP: *.mikolow.net 29.09.05, 18:13
      Zaznazcę, że nie czytałam wszystkich postów, więc nie wiem co Ci tam poradzili.
      Ale ja miałam taki sam problem jak TY i to przez lata. Okazało się, że
      prawdopodobnie przyczyną u mnie był wiek. Dopiero po 20-tsce poraz pierwszy
      udało mi się osiągnąć pochwowy orgazm i to bez stymulowania łechtaczki.
      Ostatnio czytałąm , gdzieś artykuł w necie, ze włąśnie młode kobiety często nie
      mają jeszcze takiego ukrwienia lub gotowości psychicznej.
      Acha zaznaczę, że orgazm taki dostaję tylko będąc na górze ( tzn. jest mi
      najłatwiej i gdy jestem mocno pochylona nad partnerem).
      Wypróbuj taką receptę:
      - musisz być dość mocno podniecona ( długa gra wstępna)
      - stosunek:partner bardzo powoli wkłada i szybko wyciąga ( choć niekoniecznie
      do konća - chodzi tylko o ten ruch)i tak do skutkutongue_out - to jest recepta z
      kamasutry i u mnie zadziałała smile))powodzenia
      • Gość: gambetta dzieki as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 22:26
        mam troche ponad 20 lat, wiec teoretycznie z wiekiem nie powinnam miec
        problemow smile

        Ale dzieki za te pozycje, na pewno wyprobujemy. No i o to mi wlasnie chodzilo -
        zeby sie ktos ze mna podzielil doswiadczeniem i powiedzial, czy tez tak mial.
      • miecia9 Re: orgazm podczas stosunku 30.09.05, 09:28
        Po prostu wyłącz mózg, przestań myśleć. Zostaw wszystko instynktowi. Na mnie
        tylko to działa. Wtedy nie jest ważna pozycja. Wtedy zawsze jest OK.

        I to jest sztuka. Niby skupić się tylko na seksie ale wcale nie myslec o tym
        skupianiu się.
        • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 19:35
          no wlasnie, miecia, no wlasnie...
          • Gość: polecam Re: orgazm podczas stosunku IP: *.osiedle.net.pl 01.10.05, 20:19
            allstras pisze "a poza tym ta ksiązka napisana została kilkanasice lat temu...
            i jak dla mnie
            jest nudna jak flaki z olejem tongue_out na brak orgazmu to ona nic nie pomoże na
            pewno...""""

            Chodzi o ksiazke,Sztuka kochanie, Wislockiej.

            Moja odp. Kisaka moze i stara, ale orgazmi nie stary, tak samo sie osiagalo
            wczesniej i teraz. A kobieta piszaca ta ksiazke zna sie na rzeczy. Zgadzam sie
            z ym ze kazdy ma wlasne wyprobowane sposoby ii doswiadczenia.
    • Gość: filizanka Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 21:07
      a ja nigdy nie mialam z tym problemow i juz za pierwszym razem mialam orgazm.
      gorliwie cwicze z moim ukochanym smile w kazdej pozycji jest inaczej, poza tym
      uwielbiam, jak bedac we mnie jednoczesnie piesci mnie reka smile odlatuje na
      dluzszy czas...
      czytalam w przekroju ze tylko 30 procent kobiet moze miec orgazm pochowowy i
      jest to genetyczne. jakis tam procent ma szanse sie tego nauczyc. a dla wielu
      kobiet jest to nieosiaglane.
    • Gość: dorcia Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 21:16
      dziewczyny, a jak prawidłowo i z jaką częstotliwością ćwiczyć mięśnie Kegla?
      • Gość: gambetta Re: orgazm podczas stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 07:21
        wstukaj w google cwiczenia miesnie kegla, a wyskoczy ci calkiem duzy
        podrecznik smile
    • Gość: Firanka Re: orgazm podczas stosunku IP: 81.219.217.* 03.10.05, 07:56
      Zaczelam zycie plciowe w wieku 17 lat i z perspektywy czasu uwaam, ze duzo za
      wczesnie. Przez wiele lat nie mialam orgazmu, nie mialam odwagi porozmawiac o
      tym z partnerem, seks byl takis sobie, glownie chodzilo o zadowolenie jego.
      Teraz mam 30 lat i jestem z kims, z kim chce sedzic reszte zycia. Kocham go,
      darze zaufaniem i mam orgazm! To przyszlo samo, nie wiedziec kiedy. Sek w tym,
      ze czuje sie o wiele dojrzalsza i bardziej przygotowana na zwiazek i wspolzycie
      seksualne. Bardziej swiadoma tego, co wspolzycie oznacza. Ze nie jest tylko
      chwilowa przyjemnoscia i zaspokojeniem fizycznych potrzeb, ale rowniez symbolem
      bliskosci, milosci i zaufania. Czego wszystkim zycze smile
      • lilith76 Re: orgazm podczas stosunku 03.10.05, 09:17
        mam podobne przymyślenia - pomiędzy seksem w wieku nastu lat, a przed
        trzydziestką w odczuciach, świadomości własnego ciała, odczuć jest przepaść.
        podobno są takie typy kobiet smile
        tylko podobno szczyt możliwości temeperamentu faceta, to tak do 20 roku życia,
        a potem już powolny spadek sad

        PS: autorka postu jest pomiędzy smile
        • wiorka_mrau Re: orgazm podczas stosunku 03.10.05, 14:17
          Ja początkowo też podczas seksu prawie nic nie czułam - ewntualnie do pewnego
          momentu. Zaczęłam ćwiczyć mięśnie Kegla, razem z moim M. poćwiczyliśmy trochę
          tantryczne oddychanie (z kasetą video) no i 2 ulubione pozycje - gwarantowane w
          moim przypadkuwink - czyli jeśli się kochamy w innej pozycji i NIC to wracamy do:
          1) od tyłu-kładę się na nim,a on mnie dopieszcza rękami
          2) na jeźdźca, ale też prawie leżę nad nim
          U mnie to raczej teraz jest tak, że ja już potem nie mogę i muszę dopieszczać
          mojego Mwink
          I co najbardziej mnie dziwi u mnie - prawie zawsze mam orgazm, ale zazwyczaj nie
          mam ochoty.... kurcze co z tym zrobić??
    • Gość: ddd Re: orgazm podczas stosunku IP: *.chello.pl 03.10.05, 15:26
      ja polecam jedna pozycje, w ktorej najlepiej dochodze i wlasciwie moglabym nie
      przestawac, chociaz wiadomo ze to kwestia indywidualna.

      kobieta lezy na brzegu lozka, mezczyzna kleczy przy niej na podlodze, kobieta
      opiera nogi na jego ramionach, no i dalej juz wiecie co robic. wtedy partner
      piesci dosc gleboko stymulujac slynny punk G, dlatego najlepiej zeby od razy nie
      wchodzil do konca, tylko pozwolil sie przyzwyczaic, ewentualnie dla tych, ktorzy
      lubia glebiej, kobieta lezy na plecach, nogi w gorze, prawie za glowe a
      mezczyzna kladzie sie na tych nogach i wtedy przechodzi do akcji.

      generalnie, kiliszek wina, dobry nastroj i probowanie wszystkiego. kazda para
      musi wypracowac swoja metode.
      pzdr i zycze powodzenia
Pełna wersja