mamproblemy
06.10.05, 14:04
Otóż mam problemów kilka.
Mam 25 lat, jedno dziecko, męża. Jesteśmy nie do końca zgodnym małżeństwem
(niektóre problemy doprowadizły nawet do ostrej wymiany słów)ale jesteśmy ze
sobą i kochamy się(juz nie tak jak kiedys) z powodu rutyny. Ale to nie o to
chodzi.
Może i byłabym szczęśliwą matką i żoną a także kobietą, gdyby nie to.... że
dbając odkąd pamiętam o zęby, zaczeły mi się psuć, dopiero teraz gdy
ppopatrzyłam w lusterko i nie są zepsute, lecz mają czarne punkciki, nawet
reagują na słodycze, czy zmiany temperatury.Leczę zęby, jesli tylko coś
zauważę, chodzę częsciej niz raz na pół roku na kontrol. Te zęby chyba od
karmienia zaczęły się psuć, karmilam dziecko 2 lata, ale dbałam, to na nic,
jestem zmartwiona, bo to kolejna kasa, wydaje kupe kasy na dobre pasty do
zębów, szczoteczki elektryczne, leczę się u dobrych stomatologów i na marne
to wszystko. Drugi mój problem polega na tym ze chodze do lekarza, robię
badania kontrolne i dbam o siebie. Ostatnio ginekolog stwierdził ze mam
torbiel malutką.Jestem normalnie załamana, nie wiem skąd te choroby, jakies
rózności. Cytologię robię nawet 2 razy w roku odkąd urodziłam!!!
No i co? porpstu leczenie nic nie daje, chodzę prywatnie i na nic to
wszystko. Czy to z racji wieku? czy ciągłego denerwowania się (mam takie
problemy ze denerwuję sie codzennie). Dosłownie zobaczyłam po sobie taką
róznicę w ciągu ostatnich 3 lat, ze zaczynam chorować, leczenie nie pomaga,
wszystko na złość. Poradźcie moze źle sie odżywiam, a moze źle coś robię.
Jestem załamana tym torbielem.Od czego to się robi?Wizyte mam niedługo,
odbiore tez cytologie ale nie mogę takżyc w niepewności.
Mężowi nie mowię o tych problemach bo się wstydzę dosłownie.
Czy mozecie dać mi jakieś rady, wskazówki?