Dodaj do ulubionych

Wątpliwości związane z porodem-proszę o odpowiedż

20.09.02, 11:28
Mam do Pani Doktor następujące pytania:
1.W jakim celu wykonuje się podczas porodu tzw. nacięcie krocza, na czym ono polega i jakiej jest ono wielkości? Czy obecnie wykonuje się je nadal u wszystkich kobiet rodzących po raz pierwszy?
2. Czy kobieta może mieć wpływ na pozycję do rodzenia , jeśli rodzi w standardowo wyposazonym szpitalu, a więc jest tam tylko łożko porodowe. Słyszałam, że pozycja taka jest najmniej korzystna zarówno dla kobiety jak i dla dziecka, a obawiam się że mogę nie mieć żadnego wpływu na jej wybór. Z konieczności musze rodzić w szpitalu, w którym chyba nie ma innej mozliwosci(ze względu na zagrożenie ciązy)
Bardzo będę wdzięczna za wyjaśnienia.
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Wątpliwości związane z porodem-proszę o odpow 23.09.02, 12:52
      Nacięcie krocz to działanie bedące profilaktyką niekorzystnego powikłania
      porodu jakim jest pękniecie krocz- moze wówczas dojść do nietrzymania moczu
      stolca, wypadania macicy i pochwy, a nawet spowodowac dyskomfort wspólżycia-
      dlatego przy niepodatnym kroczu naprawdę 100 razy lepiej je naciać niż poprzez
      nieudaną ochronę dopuścić do pękniecia.
      • megan1 Re: Wątpliwości związane z porodem-proszę o odpow 02.10.02, 14:47
        monika.antepowicz napisała:

        > Nacięcie krocz to działanie bedące profilaktyką niekorzystnego powikłania
        > porodu jakim jest pękniecie krocz- moze wówczas dojść do nietrzymania moczu
        > stolca, wypadania macicy i pochwy, a nawet spowodowac dyskomfort wspólżycia-
        > dlatego przy niepodatnym kroczu naprawdę 100 razy lepiej je naciać niż poprzez
        > nieudaną ochronę dopuścić do pękniecia.

        Dziękuję za odpowiedż.
        Chciałabym jeszcze prosić o odpowiedż dotyczącą pozycji w trakcie parcia - czy to prawda, że pozycja leżąca - najczęściej praktykowana w naszych szpitalach- jest niekorzystna dla dziecka i matki. Czytalam, ze dziecku trudniej w ten sposób sie urodzić, natomiast u kobiety częściej dochodzi właśnie wtedy do pęknięcia krocza. Będę wdzieczna za odpowiedż
    • milarka Re: Wątpliwości związane z porodem-proszę o odpow 23.09.02, 12:55
      ja do tych wątpliwości dodam jeszcze swoje: zastanawiałam się ostatnio nad
      porodem w wodzie, i chciałabym się dowiedzieć jak wygląda sprawa nacinania
      krocza przy takim porodzie? Czy jeżeli istnieje konieczność nacinania to trzeba
      zrezygnować z wody (no bo przecież nacinanie raczej nie będzie odbywało się w
      wodzie)? I kiedy określa się tę konieczność? - jeszcze przed samym porodem, czy
      w trakcie - i wtedy kobieta musi szybko wyskakiwać z wanny i przenosić się na
      łóżko?
      Nurtuje mnie ta sprawa, bo nacinanie jest chyba dość często stosowane i nie
      wiem jak można pogodzić te dwie sprawy (nacinanie i poród w wodzie).
      Bardzo proszę o odpowiedź,
      Pozdrowienia, milarka
      • anx Re: Wątpliwości związane z porodem-proszę o odpow 24.09.02, 08:24
        Z tego co słyszałam podczas porodu w wodzie mięśnie są na tyle rozluźnione, że
        nia ma potrzeby nacinania krocza. Zdaję sobie sprawę , że nie u wszystkich (
        chyba???) , ale u znakomitej większości. Poszukaj gdzies poniżej jest wątek o
        różnych rodzjach porodów i był podany link do strony o "wodnych porodach"
      • mela-blonda Nacinanie krocza w wodzie 28.09.02, 19:03
        No właśnie mnie też ten problem nurtuje, bo moja "pani doktór" tak zareagowała
        na pomysł rodzenia w wodzie, że wyszło z tego, że jak będę rodziła w wodzie, to
        na pewno potem pęknie mi krocze, wypadnie macica, a "mężowi będzie za luźno"...
        • agat1 pozycja do parcia 03.10.02, 07:37
          Ja się wypowiem w tej kwestii, którą znam z autopsji - otóż najczęściej chyba
          zalecaną pozycją do parcia jest pozycja półsiedząca na łóżku porodowym, które
          się odpowiednio do tego celu ustawia. Jest to jakby fotel z wysokim oparciem,
          na które kobieta opada w przerwach miedzy skurczami, natomiast samo parcie
          odbywa się zgodnie z siłą ciązenia, a więc dosyć efektywnie. Są też odpowiednie
          podpórki na stopy. Mówię tu o większości szpitali, jakie mamy do dyspozycji w
          Polsce, nie o placówkach o podwyższonym standardzie, gdzie za wygodę płaci się
          spore pieniądze.
          Także jeśli mowa o łóżku porodowym - proszę nie mylić tego z porodem na leżąco.
          Pozdrawiam
          Agat1
          • sabciasal Re: pozycja do parcia 04.10.02, 10:38
            A ja niestety rodziłam w pozycji, której nie da się nazwać inaczej niż leżąca.
            Leżałam chyba na zwykłym fotelu ginekologicznym, z głowa na poziomie bioder,
            nogami w górze, przypiętymi do stojaków skórzanymi strzemionami. Parcie było
            utrudnione po pierwsze koszmarnym bólem spowodowanym prawdopodobnie naciskiem
            na kość ogonową oraz koniecznością podnoszenia głowy przy każdym skurczu
            (miałam wrażenie, że wyciągam głową z potwornych głębin). Gdyby pozwolono mi
            decydować - NIGDY nie wybrałabym takiej pozycji. Jestem przekonana, że bardzo
            rozległe nacięcie krocza było skutkiem tej wymuszonej na mnie pozycji (chociaż
            nacięcie stosuje się u rodzacych po raz pierwszy standardowo w tym szpitalu,
            więc i tak by mnie nie ominęło). No i nie oszczędzono mi lekarza wyciskajacego
            dziecko - żeby było szybciej.
            Dodam tylko, że poród odbył się w klinice, w drugim co do wielkości mieście w
            Polsce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka