sex i ból...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 15:47
Napisałam już posta w innym temacie, ale mam nadzieję, że nic się nie stanie,
jeżeli założę jednak nowy temat, a w rezie czego najwyżej sklasujcie ten
temat.
Otóż dziś kochałam sie 3 raz w życiu. Za pierwszym razem nic nie bolało (ale
to
było rok temu), od 8 miesięcy mam innego chłopaka i próbowaliśmy już 2 razy
(dzis po
raz drugi) i zawsze na początku mnie boli... a dziś bolało mnie jeszcze
bardziej niż ostatnio... tzn przez jakieś 2 minuty, a potem już nie... ale i
tak jest to trochę dla mnie nieprzyjemne... czy można jakos temu zaradzić? i
czy to nie ejst dziwne, że pierwszy raz mnie nie bolał, a teraz boli???
    • Gość: fafik Re: sex i ból... IP: *.promax.media.pl 12.11.05, 16:15
      prawdopodobnie jesteś za mało podniecona i pochwa nie jest dostatecznie
      nawilżona. co więcej facet może cię bardzo pociągać a i tak nic z tego.
      możę gra wstępna jest za krótka?
      • Gość: ania Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:04
        hmm... dziś zanim zaczęliśmy się kochać, przeżyłam orgazm podczas seksu
        oralnego, więc chyba nie byłam za mało podniecona. Od 2 miesięcy biorę tabletki
        antykoncepcyjne, czy to może mieć wpływ na to, że nie jestem dobrze nawilżona?
    • Gość: ja Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 19:31
      nie przejmuj sie tym mocno i wluzuj poobserwuj... ja jestem 10 lat ze swoim i
      mnie często boli
    • Gość: werciula Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:39
      A może masz nadżerkę? Kiedy ostatnio byłaś u lekarza?
      • Gość: ania Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 18:12
        Ostat5nio u lekarza byłam niedawno, więc to chyba nie nadżerka ani żadna inna
        choroba. Do tego wszystkiego, gdy zaczynamy się "obściskiwać" (jeszcze w
        ubraniu), to zawsze czuję, że mam całe majtki mokre... czy to możliwe, że
        wysycham w trakcie? albo, że gra wstępna jest za długa? Po jakiś 2 minutach ból
        mija i jest już ok.
    • Gość: mlodziutka22 Re: sex i ból... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 15:29
      Prawdopodobnie jesteś za słabo nawilżona kiedy zaczynacie się kochac. Skoro po
      2 minutach ból mija to znaczy, że kończycie tak szybko czy własnie wtedy
      zaczyna Ci być dobrze? Wydłużcie grę wstępną, a zapewniam, że nic nie będzie
      bolało :] Powodzenia i pozdrawiam.
      • Gość: meme ja mam tak samo IP: *.as.wcom.net 13.11.05, 19:40
        i tez nie wiem, o co chodzi... bylam u lekarza, pytalam - wszystko jest w
        porzadku. Probowalam z zelem nawilzajacym, dluga gra wstepna, mam bardzo
        delikatnego chlopaka - i NIC, ciagle boli na poczatku. Tak samo jak u Ciebie -
        jakies dwie minuty, potem przestaje. Ale jak mnie boli nawet dwie minuty na
        poczatku, to na orgazm nie mam szans. Tylko raz mnie nie bolalo - a robilismy
        wszystko dokladnie tak samo... I najgorsze jest to, ze nawet jak sie kochamy
        trzy razy dziennie, to za kazdym razem sa te dwie minuty bolu... Nic nie
        rozumiem...
        • Gość: ania Re: ja mam tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:03
          Ech... ja nie pytałam o to lekarza, chyba zapytam na następnej wizycie, no ale
          żadnych nieprawidłowości u mnie nie wykrył... więc naprawdę nie wiem o co
          chodzi... a najdziwniejsze jest to, że utrata dziewictwa była bezbolesna (fakt,
          że wypiłm wtedy duzo alkoholu, a teraz kocham się na trzeźwo), a teraz, gdy na
          pewno żadnych resztek błony dziewiczej nie mam, to boli... uncertain
    • Gość: ania Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 14:50
      Czy ten ból może być spowodowany tym, że gra wstępna jest ZA długa? Mój chłopak
      szybko się podnieca, ale gdy przychodzi co to czego, to bardzo często "opada"
      mu i wtedy musimy znowu się całować, pieścić itp... może dla mnie to za długo?
      Ostatnio zanim jeszcze się rozebraliśmy czułam, że jestem cała mokra, a gra
      wstępna trwała ponad godzinę... czy to może mieć jakiś wpływ? Już sama nie wiem
      co o tym myśleć!
      • lilith76 Re: sex i ból... 16.11.05, 15:56
        gra wstępna ma trwać tyle ile ty potrzebujesz, ile ci potrzeba. czasami kobieta
        jej nie potrzebuje, od razu chce się kochać. co do reakcji chłopaka, to
        normalne - skupia się na tobie i wyłącza swoją "maszynerię", gdyby miał
        nieustający wzwód pewnie by mu jądra pękły z bólu smile

        może nieświadomie zaciskają się twoje mięśnie w środku. to mija z czasem.
        • Gość: gosc Re: sex i ból... IP: *.chello.pl 16.11.05, 19:33
          Ból na początku spowodowany jest tym że mięśnie pochwy po
          prostu "przyzwyczaiły" się to tego że nie ma "nic" pomiędzy nimi w środku smile (w
          normalnym stanie ściany pochwy przylegają do siebie).
          Po pewnym czasie i częstym uprawianiu seksu "przyzwyczają" się do tego i ból
          będzie mniejszy. Kobiety po dłuższej przerwie nawet dawniej aktywne seksualnie
          taki ból na początku (czyli przy wprowadzaniu członka) bardzo często odczuwają.
          Kiedy będziecie sie mogli kochać kiedy tylko będziecie chcieli ból zniknie. Na
          razie aby go zmniejszyć należy zadbać o "długą grę wstępną",dobre nawilżenie i
          komfort psychiczy (czyt. wyluzować się ).
          Po prostu tak jest ...
          • Gość: ania Re: sex i ból... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:35
            Dziękuję za informację. Pocieszyłyście mnie. Mam nadzieję, że z czasem to
            minie, w końcu na razie bardzo niewiele razy się kochałam. Problem tylko jest
            taki, że nie mieszkamy razem, więc też nie za często mamy okazję do
            ćwiczeń... wink a do końca studiów jeszcze 2 lata i do tego czasu raczej
            będziemy mieszkać oddzielnie... no ale już mamy zaplanowany wyjazd na
            Sylwestra... smile
Pełna wersja