Gość: zdziwiona IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 16:57 Przecież tabletki zawsze można odstawić w razie czego. Zawsze. A zastrzyk? Przechlapane. Nie boicie się? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iberia29 Re: Co kieruje kobietami które biorą zastrzyk ant 23.11.05, 17:07 odstawienie tabletek nie gwarantuje natychmiastowego powrotu plodnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiona Re: Co kieruje kobietami które biorą zastrzyk ant IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 17:28 ale mogę je rzucić z dnia na dzień jeśli coś się dzieje. Jeśli coś się dzieje po zastrzyku, to nie ma bata... Odpowiedz Link Zgłoś
menamimi Re: Co kieruje kobietami które biorą zastrzyk ant 23.11.05, 17:14 Zastrzyk antykoncepcyjny bierzę sie przeważnie wtedy gdy urodziło się dziecko i karmi się je piersią - tak było w moim przypadku. A także wtedy gdy są wskazania lecznicze i wtedy jest to leczenie. Zastrzyk bierze się wtedy również gdy są przeciwskazania do stosowania tabletek. Nie sadzisz chyba, że brałabym ten zastrzyk gdybym wiedziała że będę miałą takie problemy jakie miałam. A najgorsze jest to, ze jak bierzesz ten zastrzyk to czujesz sie dobrze, koszmar zaczyna sie jak już go odstawisz. Niestety lekarze mi nic o tym nie mówili - MIAŁO NIE BYĆ ŻADNYCH PROBLEMÓW z zajściem w kolejną ciąże. Myślisz, że tabletki są bezpieczne. JESTEŚ W BŁĘDZIE, brałam je sporo przed ciążą i to tylko kilka miesięcy a miałąm po nich problemy z piersiami, wiem, ze po nich bo robiłam USG przed braniem tabletek zresztą lekarz to potwierdził. Tak samo rozregulowują oganizm jak zastrzyki a w dodatku strasznie niszcza wątrobę. Przechlapane. Nie boisz się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiona Re: Co kieruje kobietami które biorą zastrzyk ant IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 17:29 Oczywiście wiem co grozi po tabletkach, chodziło mi raczej o kwestię tego rodzaju, że tabletki mogę wyrzucić do śmieci tak ot, a zastrzyk trzeba "w sobie nosić" bo nie ma innego wyjścia. Ja bym się bała... Odpowiedz Link Zgłoś
zmrocznik Re: Co kieruje kobietami które biorą zastrzyk ant 23.11.05, 17:25 Mną kierował strach, bo karmiłam dziecko, miesiąc wcześniej przeszłam laparoskopię jajnika a w perspektywie miałam drugą. GDYBYM WIEDZIAŁA, JAKIE SĄ KONSEKWENCJĘ,NIGDY BYM TEGO NIE ZROBIŁA.Zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś