Kuchenka mikrofalowa- szkodzi czy nie?

06.12.05, 08:02
Kto ma kuchenkę w domu? Jak to jest z tą jej szkodliwością - szkodzi czy nie?
Zastanawiam się nad kupnem, bo wracamy z mężem do domu o tak róznych porach,
potem to wieczne odgrzewanie obiadu na piecu elektrycznym - a tak,
włożylibysmy do kuchenki talerz z jedzeniem, minutka i gotowe. Waham się
jednak, bo tyle sie o tym mówi. Z drugiwej strony - jeśli fale byłyby
szkodliwe to pisanoby o tym wiele i głośno, wycofaliby kuchenki ze sprzedaży
itd.
Co o tym Wy sądzicie? Warto kupić i używać czy też lepiej dać sobie spokój?
    • nchyb Re: Kuchenka mikrofalowa- szkodzi czy nie? 06.12.05, 08:56
      > Kto ma kuchenkę w domu?
      Ja mam

      > Jak to jest z tą jej szkodliwością - szkodzi czy nie?
      Nie mam pojęcia smile

      Ale używam od kilkunastu lat, głównie do podgrzewania, jesteśmy zdrowi, dzieci
      i mąż też.

      > Co o tym Wy sądzicie? Warto kupić i używać czy też lepiej dać sobie spokój?
      Masz ochotę, miejsce i fundusze - kupuj i tyle.
      • rybkaisia Re: Kuchenka mikrofalowa- szkodzi czy nie? 06.12.05, 09:01
        Ja się dobrze czuję... na raziesmile))
        Podobno wystarczy sprawdzać szczelność uszczelek no i nie gapic się w kuchenkę.
        Dla mnie jeden z lepszych wynalazków: odmrażanie w nagłej potrzebie,
        podgrzewanie herbatki w nocy, nawet zimnego serka z lodówki. Polecam.

    • gosia0674 Re: Kuchenka mikrofalowa- szkodzi czy nie? 06.12.05, 13:16
      Mam kuchenke od 10 lat ,naprawde pomocna jest przy dzieciach ,czujemy sie
      wszyscy (odpukać )bardzo dobrze,dzieciom nie pozwalam siedzieć ani stać blisko
      jak włączam ,no i nie pozwalam obsługiwać
      Polecam i pozdrawiam
      Gosia
      mama Piotrusia i Magdalenki
      • cruella Re: Kuchenka mikrofalowa- szkodzi czy nie? 06.12.05, 18:44
        Mam od 10 lat, używam codziennie (do podgrzewania potraw, baardzo sporadycznie
        do rozmrożenia).
        I jakoś do tej pory diabeł nas nie trafił co nie oznacza, ze za ładnych parę lat
        coś nie wyjdzie.

        Słyszałam jedynie, że:
        -trzeba stać w pewnej odległości od pracującej mikrofalówki
        -sprawdzać szczelność uszczelek, czystość w/w
        -nie gapić się w okienkosmile
Pełna wersja