1sylwia 18.12.05, 21:38 Czy króraś z Was tak miała? Od jakiegoś czasu rankiem nie czuje za bardzo swoich mieśni, ciężko mi się chodzi, z trudem utrzymuje swoje dziecko. Długo dochodzę do siebie, potem w ciągu dnia jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mart44 Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 21:56 Najlepiej idź jak najszybciej do lekarza (ogólnego, neurologa)- równie dobrze to może być oznaka tego, że źle śpisz (dlatego drętwieją Ci ręce i nogi), co pierwsze objawy jakiegoś choróbska typu SM, czy kłopotów z krążeniem. W każdym razie trzeba temu szybko zaradzić i odzyskać spokój i władzę... Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 22:06 w jakim wieku jest twoje dziecko? na jakiej jestes diecie? kto i jak pomaga ci przy dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
1sylwia Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 22:09 moje dziecko ma 5,5 miesiąca, waży 10 kilo. jest alergikiem i na piersi, więc nie jem nabiału, ale ostatnio razem z nim popijam Sinlac. Pomaga mi mąż przy dziecku, rano przed wyjściem do pracy (mogę godzine odespać) i po pracy (ale często wraca późno. Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 22:13 a jakieś witaminy dla karmiących bierzesz? i wapń? (minimum 1000mg w tabletkach) pytania zadałam bo czesto mamy są wykończone nieodpowiednią dietą i zmęczone opieką nad dzieckiem i prowadzeniem domu - ale 5,5 miesiąca to taki czas, gdzie juz mozna sobie wszystko poukładac i zorganizować Odpowiedz Link Zgłoś
1sylwia Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 22:19 Biorę witaminy i wapń, ale często zapominam. Opieką nie jestem zmęczona, bo syn jest super, potrafi się sa bawić, sporo śpi, duzo się smieje, jest cudny. Domem się zbytnio nei przejmuję. Chcę się wybrać do lekarza, ale boję sie iść z dzieckiem do pzrychodni dla dorosłych chorych. Jakoś to zorganizuję. Martwie się, czy to moze mieć związek z dźwiganiem moejgo grubaska (10 kilo)(ja ważę 52 kilo). Nie trzeba go na szczęście duzo nosić, ale zawsze to coś. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 23:22 1sylwia napisała: > Biorę witaminy i wapń, ale często zapominam. Opieką nie jestem zmęczona, bo syn > > jest super, potrafi się sa bawić, sporo śpi, duzo się smieje, jest cudny. Domem > > się zbytnio nei przejmuję. Chcę się wybrać do lekarza, ale boję sie iść z > dzieckiem do pzrychodni dla dorosłych chorych. Jakoś to zorganizuję. Martwie > się, czy to moze mieć związek z dźwiganiem moejgo grubaska (10 kilo)(ja ważę > 52 kilo). Nie trzeba go na szczęście duzo nosić, ale zawsze to coś. Miewam niekiedy niedyspozycje w tym stylu, iz czuje ze nie mam sil, chyba podobnie tak jak Ty. Zauwazylam jednak w jakich okolicznosciach: jesli poprzedniego dnia sporo ponosze dziecko (10,5 kg), przy tym zrywam sie raptownie z lozka rano (bo mlody ryczy) i w dodatku bede obudzona z fazy glebokiego snu- wowczas te slabosc mam jak w banku . Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 23:31 albo zgońmy to na jesień i depresję sezonową - jesli popołudniem sie poprawia zalecam koktajl bananowo- czekoladowy (jest czekolada bezmleczna) Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 18.12.05, 23:45 wielorybka napisała: > albo zgońmy to na jesień i depresję sezonową - jesli popołudniem sie poprawia > zalecam koktajl bananowo- czekoladowy (jest czekolada bezmleczna) Jak sie robi? Banana i czekolade do blendera? Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: nie mam władzy rano nad mięśniami 19.12.05, 00:05 dokładnie wersja mleczna zawiera jeszcze mleko Odpowiedz Link Zgłoś