Gość: veella
IP: *.toya.net.pl
21.12.05, 13:07
wyslalam ten post juz na innym forum, ale jeszcze was sie zapytam. dziweczyny,
juz naprawde mi odbija... powiedzcie mi co o tym myslicie.
zaczelam brac tabletki yasmin (wszystko zgodnie z ulotka, pierwszego dnia
okresu). 4 dni byly bezproblemowe. i wlasnie owego 4 dnia wzielam tabletke o
godz. 19, a nastepnego dnia (przedwczoraj), w okolicach godziny 10 rano
dopadly mnie wymioty i biegunka. meczylam sie biedna caly dzien z
faaaaaaatalnym samopoczuciem. nastepnej pigulki juz nie wzielam i krotko
mowiac nie mam zamiaru brac nastepnych. czy teraz wychodzi na to ze zajde w
ciaze, bo owego 4 dnia brania tabletek, kiedy to moj okres sie praktycznie
skonczyl, wspolzylam z moim chlopakiem? zestresowalam sie okropnie i zaczynam
juz z tego wszystkiego wariowac. aha, tak na marginesie to wlasnie pojawil mi
sie drugi okres i to bardzo obfity.