Pytanko...

IP: 62.111.139.* 09.01.06, 23:19
Czy to możliwe aby pierwszy raz odbył sie bez bólu??
    • Gość: aga Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 23:24
      mozliwe.. ja tak mialam.... bez bólu, bez krwi, bez stresu.. z kochanym
      czlowiekiem smile

      warto czekac na wlasciwego faceta, warto mu ufac i NIE WARTO SIE STRESOWAĆ!
    • Gość: K Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 23:30
      TAK. U mnie tak było.
    • Gość: fd Re: Pytanko... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.01.06, 23:49
      pewnie. Bądź pewna, kochaj, długo się pieśćcie i będzie ok. Mnie nic nie bolało.
      • Gość: miau Re: Pytanko... IP: *.versanet.de 10.01.06, 00:10
        u mnie o dziwo bardziej bolal (i wiecej krwii bylo) drugi raz surprised
      • Gość: ka Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 00:11
        Jak najbardziej, absolutnie ależ i owszem MOŻLIWE. smile)) Wiem z autopsji. smile
        Pozdrawiam!
    • Gość: pola Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 00:49
      mnie nie bolal ani pierwszy ani nastepnesmile
      • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 06:57
        A jak mnie bolało bardzo badanie ginekologiczne przez pochwę to pierwszy raz
        też będzie mało przyjemny?
        • Gość: zuza Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:01
          przy badaniu ginekologicznym nie rozluźniasz sie, nie podniecasz, nie nawilżasz
          i nie myślisz o miłych rzeczach
        • lilith76 Re: Pytanko... 10.01.06, 09:16
          > A jak mnie bolało bardzo badanie ginekologiczne przez pochwę to pierwszy raz
          > też będzie mało przyjemny?

          jeśli z pierwszym facetem będziesz miała taki kontakt uczuciowy i będziesz go
          tak długo i dobrze znała jak ginekologa smile
          • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:48
            Acha czyli jak pierwszy raz boli to znaczy ze to nie ten facet? Bo brak
            uczucia? Moją koleżankę strasznie bolało, no ale cóż ona go znała, po mięsiaću
            sie zaręczyli a po kilku pobrali. Ona twierdzi że nawet po slubie był dla niej
            obcym facetem. Wyszła za mąż z rozsądku, bo była to "dobra partia".
            • lilith76 Re: Pytanko... 10.01.06, 09:52
              nie, chodziło mi o to, że pierwszy facet, to nie ginekolog - mężczyzna widziany
              raz do roku, albo rzadziej, obcy, do którego się nic nie czuje!
              jeśli pierwszy raz boli, ale jest z osobą najbliższą pod słońcem, to łatwo dać
              sobię z tym radę w przyszłości.
              czy teraz jestem klarowna?
              smile
            • agatka_to_ja Re: Pytanko... 10.01.06, 09:56
              Pierwszy raz moze bolec z roznych powodów: braku podniecenia i nawilzenia, z
              powodu pewnej budowy blony dziewiczej, ktora miewa rozne ksztalty i w roznym
              stopniu zaslania wejscie do pochwy ...
              Czasem jest wielkie uczucie, wielkie podniecenie, a jednak boli...
              Tego sie nie wie, poki sie nie sprobuje!
              I nie ma sie czym stresowac zawczasu, bo nie ma sie tak naprawde wielkiego
              wplywu na to, czy bedzie bolalo. Na pewno podniecenie i poczucie bezpieczenstwa
              moze wplynac na to, ze moze bolec mniej... A stres moze tylko zaszkodzic!
              • agnes_l25 Re: Pytanko... 10.01.06, 13:01
                Radzę porozmawiać ze swoim facetem, żeby był możliwie jak najbardziej delikatny.
                A jak już będzie w środku to nawet jak trochę będzie Cię bolało - radzę
                wytrzymać. Wystarczy moment żeby się Twoja błona dziewicza przerwała i dalej
                powinno być wszystko ok. W żadnym wypadku niech się gwałtownie nie wycofuje jak
                Cię trochę zaboli bo może to pogorszyć sytuację. Moja przyjaciółka sobie przez
                to taką jazdę zrobiła, że w szpitalu wylądowała z krwotokiem i musieli ją szyć.
                Mnóstwo nieprzyjemności przez to miała.
                Nie chce Cię tutaj straszyć tylko ostrzec, że lepiej zrobić to delikatnie i
                rozsądnie.
                • lilith76 Re: Pytanko... 10.01.06, 13:28
                  bez mrożących krew w żyłach opowieści smile
                  przyjaciółka dostała krwotoku, bo znalazła się w ułamku procent kobiet, którym
                  to się zdarza przy pierwszym razie (w towarzystwie jest też Sylvia Plath).

                  nie każdą kręci zabawa w "nabijanie na pal" - ja np. tak się zaciskałam, że
                  prędzej by sobie złamał niż przedostał dalej.
                  najlepiej w trakcie rozwoju wypadków dostować metodę.

                  i nie nastawiać się z góry, że będzie bolało i będzie trudno!!!
    • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 10.01.06, 14:26
      Mnie niestety bardzo bolalo,a moze nie tyle bolalo,co bylo jakos"dziwnie
      nieprzyjemniesmileTak bym to ujela.Przyczyna jest fakt,ze naleze do "waskich"osob
      i to wcale nie prawda,ze jak boli to znaczy,ze to "nie ten facet"smileDo tej pory
      (a od pierwszego razu minal rok i 2 miesiace)mam obawy przed sexem,wlasnie z
      tego wzgledu,ze bedzie mnie bolalo.Ale coz,wiem ze musze sie przelamac,bo i ja
      i moj facet(100razy bardziej)cierpimy na tymsmilePozdrawiam
      P.S.Wazne tez jak bedzie wygladal Twoj pierwszy raz(gdzie,z kim,w jakiej
      atmosferze).Jak bedzie milo,to nawet bol nie przeszkodzi wam w niczym.
      • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 14:31
        A była krew?
        • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 10.01.06, 18:54
          BylasmileAle wiem,ze do konca moja blona dziewicza nie zostala przerwana...
          • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:52
            Za pierwszym, razem nie została przerwana? A później?
            • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 11.01.06, 22:05
              hmmm...a pozniej to tylko raz kochalismy sie tak naprawde(ale krotko) i
              mysle,ze moj facet zrobil to tak idealnie i dokladniesmile))ze jej nie naruszyl.Z
              jednej strony chcialabym,zeby juz jej nie bylo ale boje sie kolejnego bolu
              • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 22:18
                A jaki kształt ma ta TWoja błona?
                • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 12.01.06, 20:16
                  Hmm...trudno powiedziec.Nie mam pojecia.Nigdy tego nie dociekalamsmileAle jak
                  wkladam palec,to zostalo mi takie pasmo(ktore czesto zaczepia sie o tamponsmile)
                  • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 22:01
                    To skąd wiesz że Twój facet jej nie naruszył skoro nawet sobie tam nie
                    oglądałaś w lusterku?
                    • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 13.01.06, 18:17
                      Naruszylsmileale nie do konca.Gdybym jej nie miala,to przeciez bym nie czula przy
                      wkladaniu tamponow(a raczej wyjmowaniu),czy tabletek dopochwowych.Poza tym nie
                      mam pojecia jak wygladala i wyglada,bo nigdy nie pomyslalam o tym,zeby sobie
                      zajrzec i ocenic.Nawet nie wiem,czy wiedzialabym w ogole,ze widze wlasnie
                      blonesmileA le jak bylam dziewica,bylam u gina i ona nic wtedy nie powiedziala mi
                      o mojej blonie,wiec mysle,ze mam taka,jak wiekszoscsmile
                      • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:04
                        A jak byłas dziewicą to badał Cię wziernkiem?
                        • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 13.01.06, 20:56
                          Nie,jak bylam dziewica badala mnie palcem ale przez pochwe.A drugi raz jak bylam
                          (juz po"pierwszym razie"ale niepelnym!)badala mnie wziernikiem.Do tej pory bada
                          mnie wziernikiem i czasami jak go wprowadza,mam wrazenie ze zachacza o blone
                          • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:30
                            To czemu napisałaś że masz nienaruszoną błonę? Że Twój chłopak to zrobił tak
                            delikatnie że niczego nie uszkodził?
                            • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 13.01.06, 23:21
                              Przeczytaj moje wczesniejsze wypowiedzi,a zobaczysz co napisalamsmileW skrocie:Jak
                              sie kochalismy pierwszy raz,to moja blona dziewicza zostala przerwana ale NIE
                              DO KONCA(czesciowo).Czasami tak bywa.A za drugim razem...to juz bylo tak jak
                              sama napisalassmile(przynajmniej tak mysle)
                              • Gość: Ewa Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:31
                                I za drugim raze tez bolało i była krew?
                                • Gość: monia Re: Pytanko... IP: *.osiedle.net.pl 13.01.06, 23:55
                                  Nie,za drugim razem nie bolalo,nie bylo krwi i byl to pelny stosunek.Widocznie
                                  byla to bardzo dobra pozycja i swietnie sie"zgralismy",bo tylko wtedy nam sie
                                  tak udalo.Pozniej,przy kazdych malych probach,czulam dyskomfort i nie
                                  pozwalalam mu wejscsadWiedzialam,ze bedzie bolalosadchyba bedziemy musieli
                                  sprobowac,tak jak wtedysmile
    • Gość: sdgf Re: Pytanko... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.01.06, 19:05
      u mnie krwi nie bylo. I nie bolalo, ale tez czulam sie bezpiecznie, ufalam mu,
      bylam gotowa po prostu. No i dluga gra wstepna.
      Niestety bolaly nastepne razy. Minelo juz ponad pol roku od pierwszego razu, a
      wciaz jesli najpierw nie wsunie we mnie palcow, to mnie boliuncertain Nie wiem z czego
      to wynikauncertain
    • Gość: anula Re: Pytanko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:59
      ja wiem,ze gdyby nie fakt,ze uwiezylam we wszystkie masakryczne nakreslanie
      mity to...to byloby mi i partnerowi ( byl juz doswiadczony i barzo chciał,zebym
      mi bylo dobrze)milion razy łałatwiej.Prawda jest taka,ze było super: wlasciwy
      facet, wlasciwe podejscie i...pewność, ze tu i teraz tego chce. Wspominam
      bardzo miło mimo minimalnego bolu ( chyba głównei dlatego,że sie stresowalm i
      byłam tyci spieta?)i krwi.... a potem było juz tylko lepiej i lepiej i lepiej
      i... oj najlepiej na swieciewink wink wink
      Powodzenia i..nie taki diabeł strasznywink
    • lida82 Re: Pytanko... 13.01.06, 22:30
      pewnie, ze mozliwe kazda z nas ma inna budowe i wielkosc ja np duzo trenowalam
      rozne sporty bylam rozciagnieta i naprawde nie czulam bolu..a bardzo sie go
      obawialam
Pełna wersja