Po wizycie dermatologa - załamka :(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 08:31
Jestem po prostu załamana sad(. Powód wizyty - wypryski, głównie na dekolcie
i ramionach, plecach, niewiele na buźce. I co mi lekarka zapisuje -
Tetralysal na prawie 3 miesiące (!). Na osłonę żołądka nic, bo ponoć jest
świetnie tolerowany. Wrzuciłam lek tu w wyszukiwarkę i myślałam, że się
popłaczę. Same złe rzeczy o nim piszecie! I teraz nie wiem - brać? nie brać?
Wydałam na niego ponad 100 zł, tyle samo na wizytę i wszystko psu o budę
rozbić....Cholerny internet, już nie wiem, komu mam ufać - tym, co go
stosowały, czy pani, która ma przed nazwiskiem tytuł prof. dr hab. i ponoć
jest uznanym dermatologiem... A na koniec mi powiedziała, że w zasadzie to
się kwalifikuję do leczenia Roaccutanem (!!!!) Ostudziły ją trochę moje
wypowiedzi na temat stanu wątroby po tabletkach antykoncepcyjnych, ale
normalnie zbaraniałam... bo jak w takim stanie jak teraz ona by we mnie
chciała władować Roaccutane, to nie wiem, co by mi zapropnowała jakieś 10 lat
temu - chyba przeszczep skóry! Jestem ZAŁAMANA... żyć się odechciewa przez tę
walkę o gładką skórę... poddaję się już...
    • kropka.nad.zet a ile masz lat? 13.01.06, 08:51
      może to naturalne w Twoim wieku - takie wypryski; może przeczekać jakoś trzeba?
      spróbuj stosować jakieś naturalne środki wysuszające - np. glinki
      może też - oprócz dermatologa - powinnaś odwiedzić, hm... czy ja wiem?
      endokrynologa lub gastrologa
      może przyczyna tych wyprysków tkwi gdzieś głębiej? może dietę trzeba zmienić?
      • Gość: m Re: a ile masz lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:24
        ja mam prawie 25lat i od 10 lat walczę z tłustą skórą z wypryskami i
        przetłuszczającymi się włosami. Już mi się zmarszczki pojawiają pod oczami i tym
        powinnam się martwić w moim wieku a nie tym czy martwiłam sie będąc nastolatką
    • Gość: paula Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.adsl.net.t-com.hr 13.01.06, 08:55
      Trzymaj sie jakos. Na pocieszenie powiem Ci, ze nie jestes sama. Ja tez kiedys
      mialam okropna cere i chyba wyleczyla mnie szczepionka ( nie pamietam nazwy ),
      wiem, ze sprowadzalam ja z Londynu. Nie bez powodu mowie "chyba", bo moze to po
      prostu minelo z wiekiem. Juz dawno zapomnialam o problemach ze cera, ale
      pojawil sie drugi problem: WLOSY!!!
      Ach, my biedne kobiety, ciagle nas cos dreczy crying
      • Gość: Meganka Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 09:24
        Lat mam 29 więc to już stanowczo za późno na typowy trądzik młodzieńczy...
        • Gość: fafik Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.promax.media.pl 13.01.06, 11:05
          no więc może trochę cię pocieszę- brałam tetrysal przez 3 m-ce + kremy na
          rozjaśnienie skóry, bo zostawały blizny. porządny efekt przyszedł dopiero po
          tych trzech miesiącach i utrzymywał się przez kolejne cztery, potem trochę
          zaniedbałam leczenie i miałam sporo strasów, co też wpływa na cerę i się
          pogorszyło. teraz znów biore tetrysal i jest coraz lepiej. w każdym razie po
          leczeniu nie mam już wyprysków na plecach i ramionach, co przedtem było nie do
          zwalczenia.powodzenia i bądź dobrej myślismile
          • Gość: Meganka Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:10
            Wielkie dzięki, wreszcie jakiś promyczek nadziei smile Bo już się tyle oczytałam
            złego o tym antybiotyku... a może się wypowiadają tylko osoby, którym nie
            pomógł/zaszkodził?
            • Gość: Alina Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.kablowka.waw.pl 13.01.06, 12:14
              zastanów sie tylko czy dla pięknej cery warto rozwalic sobie cały układ
              odpornościowy, wątrobe i reszte, spróbuj może z autoszczepionka.
              po takiej ilości antybiotyków zaczną sie inne problemy i za dwa miesiace
              będziesz pisać, jak wyleczyć ciagle nawracajace grzybice...
              autoszczepionki www.badbak.z.pl
            • Gość: Alina Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.kablowka.waw.pl 13.01.06, 12:21
              Tetracyklinami mozna sobie pięknie rozwalić zęby-moja kolezanka tak miałą, a to
              dopiero jest bój, zrobili Ci jakiś posiew z tych krostek, przecież tak na
              piękne oczy mogą nie trafić z antybiotykiem!!! i co wtedy będziesz to brałą
              przez 3 miesiace...taki silny lek, cały organizm wyniszczysz...
              co innego jakiś miejscowe brania, ale tak-cały organizm- całąą florę bakteryjna
              przy okazji wytłuczesz...
              ja nie wiem co to za lekarz, ale tak sie nie robi, pomagać na jedno a niszczyć
              reszte...
              • Gość: fafik Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.promax.media.pl 13.01.06, 12:30
                nie przesadzajcie. może to przypadek, ale ja z grzybicą żadnych problemów nie
                miałam.
              • Gość: Meganka Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:41
                Kurczę, no nie jakiś tam znachor przecież sad Pani doktor z tytułem prof dr
                hab., ponoć autorytet w dermatologii... to nie wie co robi?? Sama już nie
                wiem... z tymi antybiotykami to pewnie jest tak, jak tabletkami anty... co rusz
                to inna opinia...
                • Gość: asgird Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 13:57
                  Stosowalam Tetralysal i ani mi nie pomogl ani nie zaszkodzil. Moja dr tez
                  proponowala mi Roaccutan, ale przestraszylam sie skutkow ubocznych i odmowilam.
                  Poprawilo mi sie troche po zelu Davercin. Teraz biore Diane35, na razie mnie
                  obsypalo strasznie, ale to podobno przechodzi po jakims czasie.
                  • Gość: She_ila Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:15
                    Dziewczyny, a ja nie wiem dlaczego tego Roaccutanu tak się boicie. Przecież
                    kobieta mająca 25 czy 29 lat walczy z trądzikiem już nie od dzisiaj, zapewne
                    cały zasób środków dostępnych bez recepty już wyczerpała i dermatolog dobrze o
                    tym wie. Zaleciła anytbiotyk, bo taka jest kolej rzeczy. Antybiotyk przepisuje
                    się, jeżeli wszystkie środki stosowane od zewnątrz zawodzą. Poza tym mając 25
                    lat, nie ma się co oszukiwać, jeżeli trądzik nie zniknął, to już sam nie
                    zniknie. I właśnie głównie dla takich osób jest Roaccutane. Rozwali wątrobę?
                    Skąd Wy powielacie takie bzdury? Pewnie, że jeżeli traficie na lekarza-widmo,
                    który całkowicie sobie odpuści wysyłanie Was na badania kontrolne, to jest
                    możliwość zaburzenia funkcji wątroby itp. Ale standardowo każdy normalny
                    dermatolog każe wykonać cały zestaw badań przed kuracją, kilka dni po przyjęciu
                    1. dawki, 2 tygodnie później i co miesiąc w czasie trwania kuracji. Ba,
                    przeważnie początek leczenia odbywa się w szpitalu. I nie jestem żadnym
                    przedstawicielem, ale osobą, której Roaccutane odmienił życie o całe 180
                    stopni. Pewnie, że były skutki uboczne-suchość skóry, pękanie ust, nawet
                    opuszków palców-zaczepiałam rękami o rękawy bluzek itp. mam duże usta, więc z
                    powodu wspomnianego pękania momentami wyglądałam jak zombie. Ale warto było.
                    Każdy lek posiada ulotkę z szeregiem zapisanych możliwych skutków ubocznych.
                    Witaminy brane nierozsądnie też potrafią poważnie zaszkodzić. Roaccutane brany
                    pod kontrolą właściwego dermatologa nie powinien wywoływać groźnych skutków
                    ubocznych. Rzadko tu bywam, więc jeżeli macie jakieś pytania- she_ila@gazeta.pl
                    • Gość: She_ila Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:16
                      Oczywiście zakładam, że trądzik, o którym piszecie, to nie kilka pryszczy, ale
                      zdecydowanie zaawansowana jego forma.
                      • Gość: asgird Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 20:18
                        Mam 18 lat, nie 25, a tradzik dokucza mi gdzies od roku i nie jest jakis
                        strasznie nasilony [tylko na policzkach, ale za to w duzej ilosci], wiec wydaje
                        mi sie ze proponowanie mi leczenia Roaccutanem bylo conajmniej pochopne.
                        • Gość: vicky Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 16.01.06, 21:26
                          Ja też mam trądzik na dekolcie, plecach i ramionach. Walczę z nim od kilku lat.
                          Dopiero teraz widzę rezultaty (po zmianie dermatologa). Najpierw brałam Unidox -
                          nie pomogło. Teraz biorę Tetracyklinę + Skinoren na dekolt i Aknemycin Plus na
                          plecy. Wreszcie czuję, że moja skóra robi się coraz gładsza smile)) Na razie
                          największe rezultaty są na dekolcie, a co do plecków, powoli, powoli, ale też
                          się poprawia. Dopiero 2 opakowania za mną, jeszcze 4 przed. Jestem dobrej
                          myśli. Rozumiem wszystkie kobiety z podobnym problemem. Wiem, jakie to jest
                          uciążliwe. Jak tu się pokazać facetowi..., lato się zbliża itd.
                          Życzę udanej walki z tym zaciętym przeciwnikiem smile
                    • nefretete8 Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( 16.01.06, 23:57
                      Typowy przykład osoby któa mało wie na temat roaccutanu,tak sie sklada że
                      dzięki leczeniu szanownej znanej w Wawie Pani dr jestem kaleką po tym
                      leku,ciekawe dlaczego ten lek ma az tylu przeciwników wśród samych lekarzy ja
                      znam paru którzy by tego dziadostwa nigdy nie zapisali,dermatolog dobry ha
                      gdyby był dobry to by tego draństwa nie zapisywał.Pierwotnie ten lek wcale nie
                      został wynaleziony na trądzik tylko na raka,ciekawa jestem czy gdybyś nie miałą
                      włosów,skóry normalnej,pojawiły się u Ciebie inne rzeczy tak jak u mnie i gdyby
                      lekarz Naprawdę Cie poinformował o prawdziwych skutkach brania tego czegoś to
                      byś się tak łatwo cieszyła że to brałaś?Poniważ doprowadza on do uszkodzenia
                      tkanki łącznej i chorób autoimmunologicznych co i mnie spotkało/polecam linki
                      accutane.poweradvocates.com/accutane_side_effects.html
                      luskiewnik.strefa.pl/acne/acne_chem.html
                      www.sprawynauki.waw.pl/?section=article&art_id=260
                      www.luskiewnik.gower.pl/retin.html
                      I co z tego że badania będziesz miła ok ten lek po roku pokazał mi na co go
                      stać jesli uważasz że trądzik to najgorsza rzecz to nawet nie wiesz o czym
                      mówisz i dla jasności nie jestem pierwsza ani ostatnia mój lekarz powiedział że
                      to powinno być zabrionione[stosowanie tego]możesz też pogadać z dr Wasyłyszynem
                      z Wawy on też Ci powie na co naprawdę wynaleźli ten lek i jakie to nadużycie
                      stosować go na trądzik.A skutki uboczne nie zaleza od derm.tylko od
                      indywidualnej podatności na lek więc nie pisz tu głupot bo cos co niszczy włosy
                      i oczy nie powinno istnieć ,coś co wywołuje choroby autoimmunologiczne
                      też ,jesteś zdrowa po tym to się ciesz bo nie kazdy ma to szczęście.
    • nefretete8 Re: Po wizycie dermatologa - załamka :( 16.01.06, 23:58
      to było do Shi_li
Pełna wersja