Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze?

20.01.06, 17:02
e-koleżanki,e-mamy, pomóżcie. jestem 5 miesiecy po porodzie, byłam właśnie na
kolejnej kontroli u ginekologa, bo cały czas trapi mnie problem antykoncepcji.
prezerwatywy się nie sprawdzają, są beznadziejne. aha, zapomniałam dodać że
cały czas karmię córeczke piersią. (ona już zaczyna jeść zupki i deserki)
myślałam o tym zastrzyku ale lekarz mi go odradził (powiedział że to
antykoncepcja III świata i że ma dużo takich ubocznych rzeczy). Poradził
Cerazette, mówiła mi to samo położna i lekarz zaraz po porodzie jeszcze w
szpitalu, gdy pytałam o antykoncepcję przy karmieniu. Powiedział że dużo jego
pacjentek to bierze. docelowo zdecyduję się na spiralę, ale za 2-3 miesiące
bo to duży wydatek. Przepisał mi Cerazette ale ja ciągle mam wątpliwości. po
pierwsze nie moge spóźnić się z tabletką nawet 30min.
1. karmię nadal zuzię. czy na pewno to nie będzie miało na nią wpływu?
2. co ze skutecznością? ja jestem panikara i bardzo się boję że nie zadziała.
proszę pomózcie mi rozwiać wątpliwości, dziś wieczorem mam wziąć pierwszą
tabletkę. strasznie się denerwuje czy na pewno dobrze robię...
    • mamajulii4 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 17:22
      hej.ja jestem 4 miesiące po porodzie i podobne dylematy miałamnapewno zdania
      będą podzielone i ostateczna decyzja do Ciebie bedzie należała,to jednak nie
      zdecydowałam się na te pigułki ze względu na Julię.pomimo że niby są
      bezpieczne to mój ginekolog stwierdził że on mi ich nie przepisze i wszystkie
      moje koleżanki które rodziiły ze mną też odrzuciły tą koncepcję.tu nie chodzi o
      mnie tylko zawsze jakaś ilość tych hormonów przenika do mleka matki i nie
      oszukujmy się.ja myślę sobie że napewno nie jestem sama i wiecznie taki stan
      nie będzie trwał,a tymczasem poprostu uważamy....
      • vanessa27 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 17:39
        Brałam po pierwszym porodzie jakieś 4 lata temu, są faktycznie nie szkodliwe dla dziecka jednak dla mnie okazały się szkodliwe -miałam okropne ataki bólu jajników. Musiałam odstawić,może twój organizm je przyjmie inaczej. Obecnie też nie wiem co stosować tym bardziej, że obecnie też karmię piersią 4,5 miesiecznego synka i jest to moja druga ciąża .Kolejna nie jest wskazana. Nie byłam jeszcze u lekarza , pewnie znów powie to samo Cerazzette...

        • agnieszkas72 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 18:44
          Moja gin jest akurat przeciwniczką,uważa,że o nieszkodliwosci Cerazette będzie
          można mówić gdy dzieci karmione w czasie ich przyjmowania wejdą w wiek
          dojrzewania.Nie zaryzykowałabym.
    • iza9919 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 19:02
      Cześć, ja zaczęłąm brać Cerazette 7 tygodni po porodzie i dziecku nic nie
      dolega. Przez pierwszy tydzień trochę plamiłlam. Teraz mój maluszek ma pięć
      miesięcy i zaczyna mnie bolec brzuch. Dowiedziałam się,że to może być od
      tabletek, na razie to obserwuję. Podobno po tych tabletkach można też tyć, ale
      ja tego nie zauważyłam
    • izus_22 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 19:03
      mój synuś ma pół roku. kiedy miał 3 miesiące zaczęłam brac cerazette a po
      miesiącu odstawiłam. praktycznie przez cały czas kiedy brałam te tabletki
      krwawiłam (wiec i tak z seksu nici) poza tym czułam sie koszmarnie i miałam
      suchą cere pożegnałam sie z nimi szybko . zawsze możesz spróbować i
      odstawić.pozdrawiam
    • la.strada Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 19:08
      ja korzystam z opieki wujka ginekologa, stwierdzil, ze mając córkę, to jeszcze
      można łykać te pigułki, ale przy synu - odradzał, więc jakoś dajemy radę z
      prezerwatywami...
      • sabana Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 20:07
        dzięki wielkie za wszystkie rady, nie zawiodłam się na was.
        wstrzymam się jeszcze kilka dni, w poniedziałek moja ciocia zapyta jeszcze
        kilku lekarzy ale nie wiem czy nie pogarszam sobie sprawy bo napycham sobie
        głowę...najgorsze jest to, jak napisała jedna z was skutki uboczne brania tego
        syfu mogą być znane dopiero za kilkanaście lat gdy nasze dzieci zaczną
        dojrzewać.
        jeśli znacie jeszcze jakieś opinie, piszcie proszę.
        pozdrawiam.
        • mart44 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 22:15
          Cóż mogę Ci powiedzieć... Po pierwsze, mój gin. powiedział, że spiralę odradzam
          póki nie urodzę ostatniego dziecka - co oznacza, że może mnie ona nieodwracalnie
          uszkodzić. Wzięłam Cerazette, przetrwałam objawy uboczne, ale po miesiącach
          odstawiłam z powodów hmm...ideologicznych. I od tego czasu - już chyba z 5
          tygodni, a ja dalej NIE MAM OKRESU. Mój synek ma już piąty miesiąc, dokarmiam
          więc nie sądzę, żeby to było naturalne...
          • mika_p Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 22:24
            Eeee... wejdź na forum Karmienie piersią, tam są mamy które mają dzieci starsze
            od twojego, dzieci mają dietę szerszą, a też miesiączki brak. Pamiętaj, że
            laktacja to dla organizmu duzy wydatek energetyczny (u pięciomiesięcznaka to
            moze być grubo powyżej tych 500 kcal dizennie, o których mowa przy noworodkach)
            i ciało moze zwyczajnie nie czuc sie na siłach inwestowac w ewentualną kolejną
            ciążę i karmienie jednoczesnie (przynajmniej na razie) i dlatego nie wytwarza
            jaja i nie rpzygotowuje macicy, ergo nie ma miesiączki.
            A jak się bardzo tym martwisz, to idź do lekarza.
            • mart44 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 23:23
              Wydaję mi się, że karmię bardzo mało, ale całkiem możliwe, że moje ciało wie
              lepiej.wink
              Częściowo mnie to martwi, a w dużej mierze wkurza - nie rozumiem swojego ciała,
              nie mogę stosować NPR (bo nie jestem niczego pewna) no i w każdej chwili
              spodziewam się, że może nastąpić ta wiekopmna chwila...uncertain
              • peggy1 Re: Cerazette przy karmieniu, czy któraś bierze? 20.01.06, 23:30
                JA jeszcze dopiesz - bralam Cerazette 7 miechow (a moze i dluzej) - najpierw
                mialam (tak jak dziewczyny pisza( bole brzucha, pozniej doszly okrutne bole
                glowy na ktore nic nie pomagalo. Po odstwieniu tych pigulek wszystko minelo jak
                reka odjal smile)) JA osobiscie nie polecam smile)
                • sofitel1 Re: ja biore i nie mam zadnych skutkow ubocznych 21.01.06, 11:31
                  Stosuje Cerazette juz 3 miesiac (moj synek mam teraz 6,5 miesiaca)i bardzo
                  sobie chwale te metode antykoncepcji, chociaz zapewne jest to sprawa
                  indywidualna. Ten lek polecilo mi dwoch lekarzy i szczerze mowiac dopiero tutaj
                  na forum dowiedzialam sie, ze lek ten moze miec jakies konsekwncje dla dziecka.
                  Dodam, ze u mnie nie wystepuja zadne skutki uboczne.
      • sylaba_01 do la.strada 21.01.06, 11:36
        la.strada, a możesz napisać dlaczego przy synu nie można brać Cerazette? Pytam z ciekawości, nie wykupiłam recepty i raczej tego nie zrobię, ale jaki to ma związek z płcią posiadanego dziecka???
        Pzdr
        • la.strada Re: do la.strada 21.01.06, 11:51
          nie wnikałam zbyt dokładnie w temat, więc dopytaj jeszcze swojego ginekologa,
          ale chodzi o to, że w tych pigułkach są żeńskie hormony, dlatego dla
          dziewczynki to niewiele zmienia a dla chłopca to porcja niemęskich hormonów -
          oczywiście dawki nie są jakieś ogromne, ale nie wiadomo, jakie mogą być
          konsekwencje po latach, więc, jeśli nie musisz, to się nad tym zastanów; nie
          chcę tu nikogo straszyć, bo jak znam to forum, to mogę być zaraz zaatakowana,
          jak wiadomo, każdy lekarz ma swoje opinie dotyczące organizmu ludzkiego - moj
          wujek jest doświadczonym ginekologiem, powiedział, że jak chcę, to może mi
          przepisać te pigułki, ale on ich nie poleca mamom karmiącym chłopaczki
Pełna wersja