blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szansa?

IP: *.chello.pl 30.01.06, 22:58
Gdy bylam malutka oparzylam sie herbata i po okresie chodzenia do lekarzy,
przeszczepu, jakos to zostalo zaniedbanesad A bardzo chcialabym zmniejszyc
choc troche te blizny. Gdzie w Wawie mam z nimi pojsc? Poradzcie prosze. Dla
mnie to wielkie zrodlo kompleksow, a do tej pory bylam przekonana ze juz z
tym nie mozna nic zrobic...
    • venus22 Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan 31.01.06, 08:51
      moim zdaniem cos powiedziec moze dermatolog i chirurg plastyk.
      czy mozna zapytac czy sa w widocznym miejscu?


      Venus
      • Gość: martka Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan IP: *.chello.pl 31.01.06, 10:41
        glownie mam na mysli blizne ktora mam na piersi jest na tyle spora ze w ogole
        nie odslaniam dekoltu
    • Gość: Hanka Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:34
      Blizny doskonale usuwa wcierana witamina "E". Nawet te bardzo stare. Nie wiem
      jednak czy to w Twoim przypadku realne. Jak duża jest ta blizna bo witamina
      jest dość droga (w takich ilościach) a proces gojenia niestety dość długi.
      Tyle, że powodzenie pewne no i bezinwazyjne.
      • Gość: K Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:57
        Ile kosztuje witamina E? Ja mam bliznę na twarzy, może dałoby się z nia coś
        zrobić?
        • venus22 Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan 31.01.06, 22:24
          Niestety zalezy to od blizny, jak dalece zostala skora uszkodzona.
          Nie orientuje sie w tym temacie poza tym ze kiedys dawno ogladalam program o
          wydziale ofiar poparzen leczacych sie w szpitalu,
          tam byla wzmianka ze niektore blizny mozna "zniwelowac" poprzez dermabrazje.

          Byla tez mowa o chirurgi plastycznej i przeszczepach, i niektorzy istotnie
          wygladali znacznie lepiej.

          Mysle ze warto udac sie do kilku specjalistow, popytac i cos zadecydowac.

          Venus

        • Gość: Hanka Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:44
          Taka mała buteleczka (jakieś 10 mililitrów) kosztuje kilka złotych. Jeśli
          blizna mała to nie ma problemu bo się bierze troszkę na palec i smaruje. Jest
          jeszcze wspaniała maść "contratubeks". Taka mała tubka kosztuje ze 30-40zł ale
          przy małych bliznach też się opłaca. Zresztą w twarz warto zainwestować. Jeśli
          chodzi o witaminę "E" to własnym oczom nie wierzyłam. Kilka lat temu mój wujek
          zlikwidował na stare lata wprawdzie niezbyt rozleglą ale za to głęboką bliznę
          właśnie na twarzy którą miał od...Powstania Warszawskiego.
          • Gość: K Re: blizny-czy po 25latach od oparzenia jest szan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:52
            Ja nie mam dużej blizny, bo zaraz po operacji usuwania naczyniaka z twarzy
            (byłam wtedy malutka) mama smarowała mi bliznę contatubexem, chyba z rok, czy
            więcej, więc myślę, że stosowanie tej maści ponownie nie ma sensu... ale
            witamina E... może spróbuje?
Pełna wersja