Tabletki. Zalety i wady.

01.02.06, 15:36
WITAM
Zastanawiam się nad rozpoczęciem brania tabletek antykoncepcyjnych. Mam
jednak pewne obawy, ponieważ mimo, iż ginekolodzy twierdzą, że obecne
tabletki, to tabletki nowej generacji i mają więcej zalet niz wad, ja
dostrzegam coś przeciwnego. Otóż większość moich koleżanek, które biorą lub
brały tabletki zauwazyły wyrazny wzrost wagi. Ja się tego bardzo obawiam.
Bardzo nie chciałabym przytyć. Dodam jeszcze, że palę papierosy, a wiem, że
jest to niewskazane przy tabletkach. Nie wiem czy się zdecydować... Byłabym
także wdzięczna, gdybyście powiedziały mi po jakim czasie od rozpoczęcia
brania tabletek, można uprawiać sex (stosując tabletki jako jedyne
zabezpieczenie oczywiscie)? DZIEKUJĘ Z GÓRY
    • kwietniowe_cappuccino Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 15:43
      znaczy - wredne tabletki szkodzą pełnemu zalet paleniu?
      a współżyć możesz od razu
      • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 15:44
        Słyszłam po prostu, że stosując tabletki antykoncepcyjne nie należy palic
        papierosów
        • kwietniowe_cappuccino Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 15:47
          bo to prawda
          ale moze warto sobie znaleźć powód, żeby rzucić?
          albo i bez powodu
          • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 15:58
            Masz rację co do papierosów. Pewnie, ale jakoś nie mogę się teraz do tego
            zmusić... A czy Ty bierzesz tabletki? Co powiesz o ich wadach i zaletach?
            Przytyłaś?
            • Gość: K Re: Tabletki. Zalety i wady. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 16:54
              Ja biore rigevidon i schudłam 3 kg, ale w moim przypadku to akurat nie jest
              bardzo wskazane.
              Plusy- wiem, kiedy dostane okres, jest on skąpy i bezbolesny, moge się kochać,
              kiedy chcę i bez obaw, że np. gumka pęknie.
              Minusy- trochę mnie bolą piersi, poza tym nie wiem, czy tabletki kiedyś nie
              odbija się poważniej na moim zdrowiu.
              Ale myślę, że palenie bardziej Ci zaszkodzi niż tabletki.
              • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 17:06
                Dziękuje. Czy jest jeszcze ktoś, kto podzieliłby się ze mną swoimi
                doświadczeniami?
                • dorianne.gray Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 19:31
                  Brałam różne tabletki przez 7 lat, akurat po Rigevidonie przytyłam, ale brałam
                  też Mercilon, Minulet i Femoden, po nich nie tyłam, nawet chudłam (w czasie,
                  kiedy się odchudzałam, od samych tabletek nie chudnę).
                  Plusy - pełen komfort psychiczny (choć to forum potwierdza, że jak masz
                  skłonności do schizy ciążowej, to będziesz ją miała nawet biorąc hormony i
                  używając gumek wink ), bardziej skąpe i zupełnie bezbolesne miesiączki (wcześniej
                  wyłam z bólu), możliwość przesunięcia okresu (np. w czasie wakacji, kiedy
                  wypada Ci w czasie planowanego wyjazdu), piersi mi urosły wink Kłopotów z cerą
                  nigdy nie miałam, ale wiem, że moim koleżankom hormony bardzo poprawiły cerę.
                  Minusy - trzeba pamiętać! Palenie staje się (książkowo) niebezpieczne w
                  połączeniu z hormonami po 35. roku życia, ale to nie jest tak, że jak masz 34
                  lata i 9 miesięcy to jesteś bezpieczna, a po skończeniu 35 dostajesz raka...
                  Generalnie lepiej rzucić, albo przynajmniej ograniczyć.
                  I obowiązkowo co pół roku kontrola u ginekologa. Marskości wątroby ani wrzodów
                  żołądka nie dostałam wink
    • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 01.02.06, 20:26
      Dzięki. Ktoś jeszcze ma jakieś spostrzeżenia?
    • Gość: fh Re: Tabletki. Zalety i wady. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.02.06, 00:06
      Zalety:
      - bezstresowy seks zawsze gdy mamy ochotęsmile
      - cykle regularne jak w zegarku, okres mnie nie zaskoczy, wiem niemalże co do
      godziny kiedy się pojawi
      - piersi mi urosłysmile (nie przytyłam ani kg!)

      Wady:
      - po ok. 6 miesiącach brania pigułek zauważam koszmarne wahania nastrojów, a
      mówiąc koszmarne naprawdę mam na myśli KOSZMAR. Nasila się to w ciągu kilku dni
      poprzedzających okres, a teoretycznie nie powinnam odczuwać napięcia
      przedmiesiączkowego - no cóż, odczuwam i to ogromnieuncertain

      Fizycznie nic mi nie jest, psychicznie - no właśnie tu różnie bywa. Od euforii
      po depresje. Ale da się przeżyć.

      Wiem że są wady po odstawieniu pigułek, ale na razie nie mogę się wypowiedzieć.
    • leszczynka3 Re: Tabletki. Zalety i wady. 03.02.06, 11:46
      myślę, że powinnaś spróbować.Ja również mam za sobą kilka preparatów, a
      najlepiej służy mi Femoden. Po żadnych nie przytyłam, ale występowały plamienia
      lub bolały piersi. Najlepiej jak sprawdzisz to na własnej skórze. Nie ma
      cudownego środka, a każda kobieta ma inny organizm.Pozdrawiam!
    • Gość: joasia Re: Tabletki. Zalety i wady. IP: *.bulldogdsl.com 03.02.06, 12:00
      ja coprawda biore dopiero od 4 miesiecy ale żadne straszne rzeczy sie nie
      dzieją. biorę microgynon30. piersi mi tylko urosły i trochę mnie bolą przed
      okresem. ale ogólnie zdecydowanie polecam!!a jeżeli chodzi o osoby, które mają
      jakieś skutki uboczne typu tycie, to moim zdaniem to maja poprostu
      nieodpowiednio dobrane tabletki. ja zanim zaczęłam brać to zapytałam sie
      lekarza o kwestię tycia i powiedział mi że z powodu ingerencji hormonalnej
      można odczuwać większy apetyt, ale to od ciebie zależy czy będziesz kontrolować
      to co jesz, czy po prostu pozwolisz się poddać temu apetytowi.
      pozdrawiam!!
    • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 03.02.06, 20:15
      Dziękuję Wszystkim za rady. Pozdrawiam
      • Gość: martyna1985 No to i ja się wypowiem IP: 83.168.106.* 03.02.06, 20:52
        brałam przez 2,5 roku Microgynon21, ktory mi słuzyl do czasu. Po 2 latach
        mialam okropne bole glowy, takie, ze chcialo mi sie wymiotowac, mialam zawroty
        glowy i 1000 roznych niemilyh rzeczy. Poszlam do innego ginekologa niz zwykle,
        bo tamtem sie upieral ze to cisnienie (co bylo nieprawda) i nie chcial ich
        zmienic wiec ja zmienilam jego. Poszlam do innej pani, ktora jak sie
        dowiedziala co biore prawie spadla z krzesla i powiedziala, ze to dawka dla
        slonia a nie dla mnie. Zmienilam na Novynette, ktory rownie szybko rzucilam, bo
        dostawalam wczesniej okres co mnie deerwowalo. I tak zotalam bez tabletek. Nie
        chce juz brac i eksperymentowac, ktore mi beda sluzyly, bo boje sie raka, ktory
        u mnie w rodzinie sie zadomowilsmile
        A teraz plusy:
        -jak dziewczyny napisaly seks o dowolnej porze cyklu
        -regularne co do dnia i godz miesiaczki (oprocz przy tych drugich
        -i wszystkie inne zalety wyzej wymienione

        Wady:
        -brak ochoty na seks co sie kłócilo z pierwsza zaleta (przy jednych i drugich
        tab)
        -skutki uboczne, typu bole glowy
        -i humorki, o ktorych moja poprzedniczka wposmniala. U mnie to chyba byla
        duuuza deprechasmile
        Teraz ciesze sie ze nic nie biore. Narzeczony stwerdzil,ze wezmiemy sie za
        kalendarzy....chyba do pierwszej ciazy wink) pozdrawiam i zycze trafego wyboru
        • niunka24 migreny:/ 03.02.06, 20:56
          uwaga dla migrenowców, tabletki anty bardzo często je wzmagająsad
          na mnie to się sprawdziło. jak próbowałam brac tableki, od razu kończyło się to
          migrenami do takiego stopnia,że lądowałam na pogotowiu,albo oni u mnie,
          koszmar.poza tym,zmiany nastroju i DEPRECHA..zalezy od orgzanizmu.
          pozdrawiam,
        • Gość: Quuu Re: No to i ja się wypowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 10:54
          Witaj, jesli zamierzacie brac sie za metody naturalne, to wszystko, tylko nie
          kalendarzyk! Poszukajcie jakiejś dobrej poradni, albo szkoły NPR. Odpowiednio
          stosowane NPR maja wskaźnik Pearla na poziomie wskaźnika pigulek. Ja z mężem
          stosuje 3 lata i dziala. POzdrawiam i powodzenia.
          • emilia_a Re: No to i ja się wypowiem 04.02.06, 11:22
            Jest forum NPR, gdzie w linkowni są strony o NPR, polecam kurs internetowy:
            www.lmm.pl/npr/kurs/1.html
            forum
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
          • martyna1985 do Quuu 04.02.06, 14:42
            Dziękismile zobaczymy jeszcze co z ta metoda, ale juz nie chce brac hormonow bo i
            tak w styczniu musialabym je przerwac, bo chcemy sie starac o dzieciatkosmile
            pozdrawiam
    • Gość: zaba Re: Tabletki. Zalety i wady. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:13
      Biore Cilest. Przytylam 4 kg ale to dlatego, ze mam genetyczne sklonnosci do
      tycia i efekt jojo po diecie. Poki co pale i jakos zyje, ale przymierzam sie do
      rzucenia - ze wzgledu na same papierosy, a nie tabletki + papierosy.
    • grida Re: Tabletki. Zalety i wady. 04.02.06, 03:16
      ciekawy watek - podobne spostrzezenia. Ja biore Regulon - od 3 miesiecy teraz(i
      jakies poltora roku temu przez 6 miesiecy).
      Ciezko jest mi przypisac skutki uboczne do tabletek. Mam wrazenie ze to skutek
      wielu rzeczy naraz. Gdy ostatnio bralam to przytylam, ale zwiazane to bylo
      wydaje mi sie ze stresem, zmiana otoczenia itd.
      Teraz z kolei jestem totalnie rozstrojona psychicznie, ale napewno nie cala
      wine ponosza tabletki, poprostu rozne sytuacje zyciowe.
      Kolko sie zamyka, bo mam depresje, znacznie spadlo libido - zastanawiam sie
      jaki w tym wszystkim udzial maja tabletki.
      Czy ktos ma jakies doswiadczenia z regulonem ?
      • Gość: asia Re: Tabletki. Zalety i wady.MIGRENY!!! IP: *.gv.shawcable.net 04.02.06, 05:37
        Czy przeszly Ci po odstawieniu? Kiedy sie pojawialy? Regularnie? Pytam bo mam
        podobny problem smile
        • Gość: do asi Re: Tabletki. Zalety i wady.MIGRENY!!! IP: 83.168.106.* 04.02.06, 08:57
          Mi przeszly po odstawieniu. Jak reka odjal.
          • niunka24 Re: Tabletki. Zalety i wady.MIGRENY!!! 04.02.06, 15:56
            Mi nie przeszły,bo miałam je długo zanim brałam pigułki. Ale dużo się
            zmniejszyły po odstawieniu,nie muszę już jeździć na pogotowie,są mniej
            intensywne, nie występują już tak często. Jest lepiej. ale szkoda,bo fajnie z
            pigułkami,mimo wszystko,taki luzikwink)
            Pozdrawiam
    • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 04.02.06, 19:51
      Dzięki za te wszystkie wypowiedzi. Widzę, że jednak wiekszość z Was nie
      dostrzegła jakiegoś drastycznego przybycia kilogramów w trakcie brania tabl. To
      mnie cieszy, bo szczerze mowiąc, to moja największa obawa...
      • bebiak Re: Tabletki. Zalety i wady. 04.02.06, 22:23
        Łykam Logest od jakichś chyba już 5-ciu lat. Póki co nie zauważyłam żadnych
        negatywnych objawów (w tym: nie przytyłam), choć pamiętam, że fatalnie znosiłam
        łykanie pierwszego listka, ale przy drugim minęłosmile
        Mam świadomość, że pewnie przyszłości ujawnią się skutki uboczne, ale.. cóż.
        Mam 42 lata i palę niestety papierosy (ze świadomością skutków) sad
        Nie zawsze mam plamienie w przerwie [podobno absolutnie normalne - tak twierdzi
        gin], co powoduje u mnie wieczną schizę, ale pewnie już tak musi być.
        O tabletkach nie zapominam - jeszcze mi się to nie zdarzyło.
        Pozdrowienia. B.
    • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 04.02.06, 23:40
      Pozdrawiam Was wszystkie
    • paul_ina Re: Tabletki. Zalety i wady. 05.02.06, 10:24
      WADY:
      spadło libido - drastycznie
      pogorszenie nastroju, huśtawka - pms przez 3/4 miesiąca
      znaczna poprawa apetytu
      pojawiła się skórka pomarańczowa
      nawracające bóle głowy
      obciążenie wątroby

      ZALETY:
      bezpieczny seks (przy posiadaniu stałego wiernego partnera tabletki są idealne)
      uregulowany cykl (mogłam zegarek regulować wg mojej miesiączki)

      Brałam od 8 lat: Minulet, Mercillion, Regulon, TriMinulet. Właśnie odstawiam tabletki, wczoraj miałam zabieg włożenia wkładki domacicznej (jeszcze nie rodziłam). Z uwagi na zaburzenia metabolizmu już nie mogę brać tabletek.
    • Gość: syrka Re: Tabletki. Zalety i wady. IP: *.milczanska.net 05.02.06, 15:56
      Brałam przez 3 lata Logest, przez pierwsze 1,5 roku idealnie , wrecz cudowanie
      sie czulam ale pozniej sad(

      Zalety:
      - seks o każdej porze, komfortowo
      - regularny cykl, okres zawsze na czas

      Wady ( ujawnily sie nieco pozniej)
      - spadek libido
      - nasilenie sie migren ( drastycznie)
      - obnizony nastrój z towarzyszacymi jakimiś dziwnymi lękami
      - zatrzymwanie wody w organizmie ( wygladalam jak spuchnieta kulka) - to chyba
      dodalo mi z 4 kg

      Po odstawieniu wszytsko jak reka odjal.Po odstawieniu nie mialam zadnych
      objawow niepozadanych. Okres pojawil sie w spodziewanym terminie i do chwili
      obecnej nie mam wyżej wymienionych problemo, a tabletek nie biore juz 2.5
      roku smile) Nie wroce juz do tabletek na pewno ( no chyba ze bedzie taka potrzeba
      brania hormonow - oby niee)
    • meesh Re: Tabletki. Zalety i wady. 05.02.06, 19:04
      Z Waszych wypowiedzi wynika więc, że praktycznie zalety są 2: sex o dowolnej
      porze oraz regularne miesiączki. Jednak wad jest o wiele więcej. I jak tu
      cieszyć się z tego, iz tabletki pozwalają współżyć o dowolnej porze, bez obaw,
      skoro często zanika libido i po prostu się nie chce...Chyba się jednak nie
      zdecyduję
      • paul_ina Re: Tabletki. Zalety i wady. 05.02.06, 21:34
        Każda kobieta musi sama podjąć tą decyzję. Powiem Ci jedno: mam wrażenie, że zawdzięczam tabletkom brak wczesnego macierzyństwa. Jednocześnie mam wrażenie, że to samo mogę tabletkom zarzucić. Mam 27 lat i jestem coraz lepsza w grę "odkładanie na potem".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja