zajście w ciążęna pigułkach

IP: *.eranet.pl 02.02.06, 23:06
Pytanie do wszystkich, a szczególnie do pigułkowiczek, ale zanim je zadam, to
chciałam przypomnieć stary dowci:

raido erewań podało, że w moskwie, na palcu czerwonym, rozdają samachody
(środkowej części dowcipu nie pamiętam, ale końcówka jest taka: nie w moskwie
a w warszawie, na nie palcu czerwonym a na placu defilad, nie samoachody a
rowery i nie rozdają a kradną.

a teraz moje pytanie: pigułak jest pewna, ale nie na 100% - czy znacie
przypadki zajścia w ciążę dziewczyny, która brała pigułki anty? Chodzi mi tu
o przypadki, gdy przestrzegane były wszelkie reguły:
1. pigułka była brana regularnie i o czasie - nie było opóżnień/zapominania o
tabletce
2. nie było biegunki/wymiotów ani innych tego typu gastrycznych efektów
specjalnych
3. dziewczyna nie brała antybiotyków, dziurawca itp medykamentów wpływających
na działanie pigułki
4. nie popijała jej mlekiem, sokiem z grejpfruta ani nie łykała razem z
kilokramem smalcu.

Innymi słowy - brała zgodnie z regułami.

Chciałam zapytać o przypadki potwierdzone co do któych macie pewność (stąd to
radio erewańsmile, czyli sprawa dotyczy Was samych albo kogoś bliskiego, kogo
dobrze znacie i możecie wierzyć jej słowom. Proszę o unikanie historii typu
Antka szwagra siostry przyjaciółka z podwóka słyszała od jednej pani że...
Nie mnóżmy zeschozowanych, tych mamy na tym forum wystarczająca (ja też od
czasu do czasu należę do tego klubu)

no właśnie... To jak, działają piguły?

Proszę też o odpwoeidzi tych z Was, które nigdy o takich przypadkach nie
słyszały.

pozdrowionka
mary_ann
    • agatka_to_ja Re: zajście w ciążęna pigułkach 02.02.06, 23:13
      Sorry, ale skad którakolwiek z nas moze wiedziec o tym czy nasza kolezanka,
      kumpela czy ktos inny NA PEWNO braly tabletki bez żadnego "odstepstwa"? To
      tylko wie TA DANA OSOBA.

      A co do POTWIERDZONYCH ciaz z tabletek - ISTNIEJĄ takie skoro skutecznosc
      tabletek to bodajze 99, ileśtam %. Czyli jakis promil kobiet ZACHODZI w ciaze
      przy REGULARNYM i sumiennym zazywaniu tabletek. O tym nie powie ci ciotka ani
      kumpela - o tym mówia BADANIA!!!

      zreszta tu masz ciekawa dyskusje:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15080&w=35668281
      • dorianne.gray Re: zajście w ciążęna pigułkach 03.02.06, 00:46
        A ja nie wierzę, że te badania są wiarygodne. Niby na jakiej podstawie badający
        wie, że kobieta zaszła chociaż regularnie i prawidłowo brała pigułki? Na
        podstawie tego, co mu ta kobieta powie. Masz gwarancję, że mówią prawdę? Albo
        że zdają sobie sprawę z tego, że coś zrobiły nie tak?
        Wierzę w piguły, nic mnie nie przekona, że przy hormonach można zajść w ciążę.
        Działają na zbyt wielu płaszczyznach, wystarczy poczytać ulotkę.
    • nat.alka Re: zajście w ciążęna pigułkach 03.02.06, 07:36
      Moja koleżanka zaszła w ciążę biorąc pigułki i na moje pytanie czy na pewno o
      żadnej nie zapomniała obraziła się, że do takich spraw podchodzi
      odpowiedzialnie. Dopiero potem napomniała coś o lekach na alergię branych w tym
      samym czasie.

      Badania mają tu niewiele do powiedzenia, bo jak się niby je robi? Zawierzając
      kobietą wypełniającym ankietę, i nikt się nie kwapi to przyznawania się jaki to
      był nieodpowiedzialny i że ciąża jest przez jego np. zapominalstwo.
      • Gość: mia Re: zajście w ciążęna pigułkach IP: *.adsl.net.t-com.hr 03.02.06, 08:03
        Ja zaszlam w ciaze biorac jednoczesnie systematycznie i wedlug wszelkich
        zalecen pigulki. Niestety ciaza nie rozwijala sie prawidlowo i w 12 tygodniu
        doszlo do obumarcia plodu. Szkoda.
    • joisana Re: zajście w ciążęna pigułkach 03.02.06, 10:25
      Moja koleżanka z roku zaszła w ten sposób, a że była pedantką wierzę, że brała
      super systematycznie. Pech chciał, że dziecko okazało się chłopcem (hormony
      zawarte w pigułkach niewiele lub wcale szkody nie wyrządzą płodowi żeńskiemu,
      ale męskiemu to i owszem mogą, ponieważ ulegnie częściowej feminizacji) i
      biedaczek urodził się ze spodziectwem. Zoperowano go, ale czy narząd będzie
      działał prawidłowo, się okaże za kilka lat.
Pełna wersja