Gość: zuzka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.02.06, 13:07
Proszę napiszcie mi czy jak mam niecałe 14 lat to do prywatnego ginekologa
też muszę iść z kimś dorosłym? Bo ostatnio pani w normalnej przychodni
powiedziała mi, że do 16 lat muszę z mamą. Ale ja mieszkam z dziadkiem, a z
nim się wstydzę pójść. Może jak bym zapłaciła za wizytę to mogłabym pójść
sama? Tylko ile taka wizyta kosztuje? Wcześniej 2 lata temu byłam u
ginekologa bo miałam bolące miesiączki ale wtedy poszła za mną pani
pielęgniarka ze szkoły, ale to było w podstawówce, a w gimnazjum nie mamy
pielęgniarki. A tak w ogóle to może Wy domyślacie się co mi może być i czy to
jest coś groźnego. Bo są dwie sprawy. Po pierwsze moje wargi sromowe zrobiły
się takie sine, jakby martwe i tak jakby coś im na czupku wyrastało, taki
kawałek skóry jak moneta 50 gr, ale na jednej jest mniej a na drugiej więcej.
Boję się że to będzie trzeba wyciąć. A do tego jeszcze ostatnio z okresem
wylatują mi takie duże jak galareta kawałki krwi, czasem je nawet czuję jak
wylatują. Czy to groźne? I ile mogą kosztować jakieś tabletki czy kremy na
coś takiego, bo dziadkowi przecież nie powiem, że tam mi się coś dzieje.